Wpisy z tagiem: bakalie
środa, 21 grudnia 2011
Składniki:
Wieczór wcześniej suszoną wiśnię umieścić w niedużej miseczce, zalać wiśniową brandy, pozostawić na noc. Rano odsączyć, osuszyć. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (nad parą wodną), wymieszać z płatkami migdałów i 3/4 ilości wiśni. Formę keksówkę o wymiarach 12 x 27 cm wyłożyć folią aluminiową. Wyłożyć masę czekoladową, wyrównać jej powierzchnię. Na wierzch wyłożyć resztę wiśni, posypać migdałami. Schłodzić przez noc w lodówce. Rano wyjąć z formy, pokroić na trójkąty. Smacznego :)
niedziela, 11 grudnia 2011
Składniki na 12 sztuk:
Stolnicę oprószyć mąką. Wyłożyć na nią ciasto francuskie (jeśli jest zamrożone - wcześniej odmrozić). Ciasto powinno dojść do temperatury pokojowej (wtedy nie kurczy się podczas pieczenia). Ciasto posmarować mincemeat, pozostawiając wolne 2 cm wzdłuż dłuższych boków. Zwinąć w roladę zaczynając od dłuższego boku, delikatnie przyciskając mincemeat do ciasta. Zlepić końcówkę rolady. Gotową roladę pokroić na 12 kawałków*, każdy o grubości 3 cm. Położyć je na blaszce wyłożonej matą teflonową lub papierem do pieczenia i lekko spłaszczyć dłonią. Ciasto posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka. Posypać migdałami. Piec w temperaturze 190ºC przez 15 - 20 minut do złotego koloru. Lekko przestudzić, oprószyć pudrem i ciepłe podawać. Równie smaczne na zimno :-). * ja robię to nitką - przeciągając nitkę pod spodem rolady i zaciskając nad nią - najlepszy sposób! Smacznego :)
poniedziałek, 28 listopada 2011
Składniki:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W misie miksera umieścić masło i utrzeć na lekką masę. Dodawać stopniowo cukier, cały czas ucierając. Powinna powstać puszysta, maślana masa. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu. Mąkę i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać, odłożyć. W innym naczyniu wymieszać koryntki, sułtanki, kandyzowane wiśnie, kandyzowaną skórkę pomarańczową, zmielone migdały, skórki otarte z cytrusów. Do masy maślanej wsypać mąkę z proszkiem, zmiksować. Dodać odłożone bakalie, wymieszać. Formę tortownicę o średnicy 18 - 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, spód i boki. Ciasto ostrożnie przełożyć do formy, wyrównać. Na wierzchu, w kształcie okręgów poukładać całe migdały. Należy je położyć lekko na powierzchni surowego ciasta i nie wciskać w ciasto, by nie utonęły w nim podczas pieczenia. Piec w temperaturze 160ºC przez około 2 - 2,5 godziny do tzw. suchego patyczka (uwaga! należy sprawdzać dużo wcześniej, by ciasto nie było zbyt suche; moje było gotowe mniej więcej po 1,5 godzinie). Gotowe ciasto powinno być wypieczone i sprężyste po dotknięciu. Wyjąć z piekarnika, przestudzić w formie. Ostudzone wyjąć z formy. Ciasto bardzo dobrze się przechowuje zapakowane w szczelny pojemnik spożywczy (w chłodzie) i jest lepsze z każdym dniem. Można, a nawet należy je upiec kilka dni przed podaniem. Smacznego :-)
poniedziałek, 19 września 2011
Ciasto, a właściwie słodki zakwas, który hodujemy przez 10 dni na blacie kuchennym, jest przez ten czas dokarmiany mąką, cukrem i mlekiem, w jednakowych proporcjach. Takiego zaczątku nie można kupić. Herman jest żywy i rośnie wspaniale, niejednokrotnie potraja swoją objętość. Powinien być trzymany w ciepłym miejscu i nie może mieć kontaktu z metalowymi naczyniami. Pachnie słodkim piwem, a potem zapach ten znajdujemy w upieczonym chlebku. Przepis jest łatwiejszy dla zrozumienia dla osób, które miały już wcześniej styczność z zakwasem chlebowym, zwłaszcza, jeśli chcą sami wyprodukować taki zakwas od podstaw. Jeśli bowiem dostaliście zaczątek Hermana od przyjaciela - instrukcja obsługi jest prosta ;-). Uwaga: szklanka ma tym przepisie wyjątkowo 200 ml! Od czego zacząć? Jeśli właśnie zostałeś obdarowany przez przyjaciela takim słodkim zakwasem i nie wiesz, co dalej z nim robić, przeczytaj: Cześć! Mam na imię Herman. Jestem ciastem na zakwasie. Trzymaj mnie na blacie kuchennym przez 10 dni, lekko przykryty lnianym ręczniczkiem kuchennym (bez pokrywki). Dzień 1: Właśnie dostałeś Hermana. Ściągnij pokrywkę, przelej do dużej miski i przykryj luźno lnianym ręczniczkiem. Dzień 2: Wymieszaj dokładnie. Dzień 3: Tak samo jak wczoraj. Dzień 4: Herman jest głodny! Dodaj po 1 szklance mąki, mleka i cukru. Wymieszaj dokładnie. Dzień 5 - 8: Wymieszaj dokładnie. Dzień 9: Herman jest znowu głodny! Zrób to samo co w dniu 4. Powstały zakwas podziel na 4 równe części. Trzy części oddaj przyjaciołom z kopią tej instrukcji, czwarta część zostaje z Tobą. Dzień 10: Herman jest bardzo głodny! Wymieszaj go (powinniście otrzymać około 260 g Hermana) i dodaj do niego:
Wszystko zmiksować i dodać ulubione dodatki, wymieszać. Formę o średnicy 21 cm lub większą wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, posmarować roztopionym masłem i oprószyć cukrem demerara. Piec w temperaturze 175ºC przez 45 - 55 minut lub nawet dłużej (sprawdzając po 35 minutach), do tzw. suchego patyczka. Ostudzone ciasto pokroić na kawałki. Ciasto dobrze się mrozi. Można podawać również ciepłe z lodami, śmietanką lub budyniem. * Nie po to hodowaliście zakwas, by teraz karmić ciasto proszkiem do pieczenia. Ja nie dodałam proszku, ani nawet drożdży. Ciasto przykryłam folią spożywczą i odstawiłam w ciepłe miejsce na około 12 godzin. Po tym czasie ciasto pięknie podwoiło objętość, wtedy je upiekłam. Trzeba przyznać jednak, że miałam 'silnego' Hermana, bo przeszedł przez wiele rąk.. Co zrobić, jak nie otrzymaliście Hermana, a chcecie zacząć hodować słodki zakwas? Starter:
W dużej misce wymieszać dokładnie wszystkie składniki z lekko ciepłym mlekiem. Odłożyć w ciepłe miejsce na noc. Kolejnego dnia wymieszać i włożyć do lodówki (niekoniecznie). Mieszać przynajmniej raz dziennie, proces fermentacji będzie trwał kilka dni. Ogólne zasady co do hodowli Hermana mówią o dokarmianiu go co 5 dni (1 szklanka mąki, mleka i cukru) i pieczeniu raz na 10 dni. Ilość składników pomnażamy lub zmniejszamy dostosowując do własnych potrzeb. Niektóre przepisy sugerują dodawanie połowy ilości cukru (czyli pół szklanki cukru na 1 szklankę mleka i 1 szklankę mąki). Herman dobrze znosi przechowywanie w lodówce (podobnie jak zakwas chlebowy), nawet dobrze się mrozi. Pamiętajmy jednak, że wtedy jest w stanie uśpienia i żywy staje się dopiero po ociepleniu (jak zakwas chlebowy). Do upieczenia ciasta z powyższego przepisu będziecie potrzebować 1 szklankę Hermana o poj. 200 ml (około 260 g). Smacznego :)
wtorek, 13 września 2011
Składniki na 6 dużych rożków:
Stolnicę oprószyć mąką. Wyłożyć na nią ciasto francuskie (jeśli jest zamrożone - wcześniej odmrozić). Ciasto powinno dojść do temperatury pokojowej (wtedy nie kurczy się podczas pieczenia). W międzyczasie przygotować nadzienie: Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Od razu wymieszać z sokiem i skórką z cytryny, by nie ściemniały. Dodać rodzynki, cukier, cynamon, łyżkę mąki pszennej i dokładnie wymieszać. Ciasto podzielić na 6 równych części, kwadratów. Na każdym kwadracie rozłożyć nadzienie jabłkowe. Brzegi ciastek posmarować jajkiem roztrzepanym z wodą, następnie złożyć na pół, po przekątnej, by utworzyły trójkąty. Zlepiać ciastka a boki dociskać widelcem. Tak przygotowane rożki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, posmarować jajkiem. Przed samym pieczeniem koniecznie zrobić nożem małe otworki wentylacyjne, po 3 na wierzchu każdego z rożków.
Piec w temperaturze 220ºC przez około 20 - 23 minuty, aż ciasto będzie złote i chrupiące. Jeszcze ciepłe można polukrować.* * pół szklanki cukru pudru rozprowadzić grzbietem łyżki z 1 łyżką gorącej wody lub soku z cytryny Smacznego :).
środa, 03 sierpnia 2011
Składniki na spód:
Formę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Wszystkie składniki na spód wyrobić (można w malakserze). Dno formy wyłożyć ciastem, ponakłuwać widelcem, schłodzić w lodówce przez 30 minut. Schłodzone ciasto przykryć papierem do pieczenia, wysypać na nie kulki ceramiczne (lub suchy ryż, fasolę) w celu obciążenia i piec 10 minut w temperaturze 180ºC, następnie usunąć papier i obciążenie, podpiekać kolejne 15 minut lub do złotego koloru. Ostudzić. Składniki na masę serową:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Przygotować serek ricotta. Z opakowania odlać wodę. Serek odcisnąć na sitku, przez gazę lub lniany ręczniczek, by usunąć nadmiar płynu. Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować (krótko) na jednolitą masę, pod koniec dodając bakalie. Wylać na podpieczony spód. Piec w temperaturze 150ºC przez około 60 - 70 minut, aż środek sernika będzie ścięty i sprężysty. Wystudzić, schłodzić przez 3 godziny w lodówce, a najlepiej przez całą noc. Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem (niekoniecznie). * zamiast dodałam więcej sułtanek Smacznego :)
|
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|