Wpisy z tagiem: melasa
piątek, 09 grudnia 2011
Składniki:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W niedużym garnuszku umieścić masło, golden syrup, melasę, cukier i podgrzewać, do rozpuszczenia się i połączenia składników, mieszając. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka może pozostać ciepła). Mąkę, imbir i sodę przesiać, wymieszać z płatkami owsianymi. Do suchych składników dodać lekko przestudzone masło z syropem i melasą, następnie jajko i mleko. Zmiksować, do połączenia się składników. Formę kwadratową o boku 22 - 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej masę piernikową. Piec w temperaturze 150ºC przez 50 - 60 minut do tzw. suchego patyczka. Gotowe ciasto powinno mieć sprężystą, wypieczoną skórkę. Wystudzić. Przechowywać w szczelnym pojemniku do 2 tygodni. Smacznego :) * płatki wkładamy do malaksera i mielimy krótko, tylko do zmniejszenia wielkości płatków o połowę;
piątek, 02 grudnia 2011
Składniki na kilka blaszek pierniczków:
Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól - wymieszać i przesiać. W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła. Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 - 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła. Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca). Piec w temperaturze 180ºC przez 10 - 12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce. Wystudzone pierniczki udekorować. Lukier do ozdoby - jest to lukier białkowy. Oczy reniferków są wykonane z lukru z kroplą roztopionej czekolady. Nos - groszek przyklejony na lukier białkowy. Rogi - małe precelki. Smacznego :)
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Składniki:
W garnku wymieszać owoce, masło, cukier, brandy, wodę. Mieszać, podgrzewając, aż masło się roztopi a cukier rozpuści. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast ściągnąć z palnika. Wystudzić. Formę okrągłą o średnicy 23 cm natłuścić, wyłożyć papierem do pieczenia (powinien wystawać ponad formę około 5 cm od krawędzi). Do wystudzonej masy dodać skórkę, melasę, jajka, potem wmieszać (łyżką) przesiane suche składniki. Ciasto nałożyć do przygotowanej formy, wyrównać. Piec w temperaturze 150°C przez około 2,5 godziny. Należy po upieczeniu sprawdzić patyczkiem - ciasto może być wilgotne od owoców, ale nie powinno być na nim surowego ciasta (piekłam 15 minut krócej). Gorące ciasto przykryć szczelnie folią, wystudzić w formie. Przechowywać w chłodzie do tygodnia czasu, a pewnie można i dłużej.. Smacznego :)
środa, 16 grudnia 2009
Składniki:
Piwo Guinness zagotować, zdjąć z palnika. W średniej wielkości misce wymieszać mąkę, kakao, sodę, imbir, pieprz i cynamon. W większej misce ubić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, melasę, olej do gładkości (można mikserem). Do większej miski wsypywać suche składniki ze średniej miski, na zmianę z piwem, miksując (tylko do połączenia sie składników). Formę kwadratową o boku 20 do 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej ciasto (będzie dość rzadkie). Piec w temperaturze 175°C przez 50 - 60 minut do tzw. suchego patyczka. Wystudzić. Podawać z bitą śmietaną lub z polewą czekoladową. Smacznego :)
wtorek, 15 grudnia 2009
Składniki na około 48 sztuk:
Na lukier: Do niewielkiego garnuszka włożyć masło, melasę, cukier i przyprawy, zagotować, następnie ściągnąć z palnika. Dodać mąkę i sodę, szybko wymieszać. Wystudzić ciasto. Owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na noc. Kolejnego dnia z ciasta odrywać kawałki masy i formować nieduże kulki. Układać na blaszce wysmarowanej masłem. Przed pieczeniem schłodzić w lodówce przez godzinę. Piec ciasteczka na dolnej półce w piekarniku przez 12 - 15 minut w temperaturze 180ºC (pieczone 12 minut będą bardziej miękkie). Wystudzić na kratce. Ozdobić lukrem wykonanym z cukru pudru roztartego z sokiem z cytryny. Ciastka można przechowywać w suchym i chłodnym miejscu do 4 tygodni. Smacznego :)
wtorek, 01 grudnia 2009
Składniki:
Wszystkie składniki, poza czekoladą, umieścić w garnuszku z grubszym dnem i podgrzewać, do zagotowania. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować, aż osiągnie on temperaturę 275ºF (mikstura będzie bardziej gęsta). Mieszajac cały czas czekać, aż termometr pokaże 315ºF (co nastąpi dość szybko). Zdjąć z palnika i wymieszać przez kilka sekund, aż mikstura będzie gładka. Całą miksturę karmelową wylać na przygotowaną matę np. teflonową lub pergamin. Przy pomocy szpatułki rozprowadzić masę na grubość około 3 mm (dość szybko, ponieważ masa szybko zastygnie). Używając noża (np. do pizzy) delikatnie pociąć zastygnietą już masę na kawałki (nie może zastygnąć do końca, inaczej nie da rady jej naciąć). Powinno wyjść około 60 sztuk. Poczekać, aż masa zastygnie i połamać na kawałki wzdłuż nacięć.
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Zanurzać w niej karmelki (np. na widelcu) i odkładać na papier do pieczenia. Pozwolić czekoladzie zastygnąć. Można ozdobić również czekoladą (np. przy pomocy woreczka foliowego z obciętym końcem). Smacznego :)
|
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|