Wpisy z tagiem: miód
piątek, 20 stycznia 2012
Składniki na około 1 litr lodów:
Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i podgrzać. Podgrzewać, mieszając, by składniki się połączyły, do gładkości. Przykryć folią spożywczą, wystudzić. Schłodzić do temperatury lodówkowej (najlepiej przez całą noc). Mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta. Lody można również wykonać bez maszyny - schłodzoną mieszankę z lodówki zmiksować, by lody się napuszyły, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia kilka razy zamieszać w pojemniku łyżką lub mikserem, by nie wytworzyły się kryształki lodu. * przepis na domową pastę sezamową tahini we wpisie o ciasteczkach chałwowych
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Składniki na 6 dużych misiów:
Ponadto:
W garnuszku z grubym dnem umieścić miód i masło. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając, do rozpuszczenia się składników. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić (mikstura może pozostać ciepła). Mąkę, sodę, przyprawę do piernika - przesiać. Do przesianych suchych składników dodać jajka (w całości) i ciepłą mieszankę miodową, zmiksować do powstania jednolitej masy. Powstała masa będzie klejąca. Formę z misiami wysmarować masłem (można również wysypać bułką tartą, lecz niekoniecznie). Do każdej foremki wyłożyć część ciasta na spód. Następnie na środek nałożyć dużą, płaską łyżkę powideł lub innej marmolady. Przykryć pozostałym ciastem, dokładnie, by nie było widać powideł. Piec w temperaturze 175ºC przez 20 - 23 minuty, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić w formie. Wystudzone misie udekorować czekoladą. Smacznego :). * pojedynczy miś o wymiarach 11 x 8 cm, moja foremka była bardzo podobna do podlinkowanej, ale trochę inna; ciasto wyrasta dość mocno ponad foremkę, dlatego z przepisu można spokojnie zrobić o 1 - 2 misie więcej.
środa, 07 grudnia 2011
Składniki:
W naczyniu wymieszać bakalie: pistacje, żurawinę, migdały. Odłożyć. Przygotować kwadratową formę o boku 20 lub 21 cm. Wyłożyć ją papierem ryżowym, który przyciąć do wielkości foremki. W taki sam sposób przyciąć drugi arkusz papieru, który położymy na wierzch nugatu. W garnuszku z grubszym dnem umieścić cukier, miód, golden syrup, sól i wodę. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się składników. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować (nie mieszając) do momentu uzyskania na nim temperatury 310ºF czyli 155ºC ('hard crack').** W międzyczasie w misie miksera ubić na sztywno białka. Kiedy syrop miodowy osiągnie wymaganą temperaturę, wlewać go na ubite białka cienkim lecz stałym strumieniem, cały czas miksując. Miksować na prawie najwyższych obrotach miksera przez 10 - 15 minut, aż mieszanka wyraźnie zgęstnieje. Następnie końcówkę miksera wymienić z ubijającej na mieszającą, dodać bakalie, ekstrakty i zmiksować na najniższych obrotach miksera, do połączenia. Gotowy nugat natychmiast przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać (najlepiej dłońmi pokrytymi cienką warstwą oleju), przykryć drugim arkuszem papieru ryżowego (lub wafla). Odstawić na całą noc w chłodne miejsce. Po tym czasie nugat wyjąć w formy, pokroić ostrym nożem (cienko wysmarowanym olejem) na kwadraty. Nugat może być przechowywany do 14 dni w szczelnym pojemniku, między warstwami papieru do pieczenia. * w oryginalnym przepisie użyto wiórków kokosowych ** łyżka syropu opuszczona do lodowatej wody uformuje bardzo twarde tafle, które przy zginaniu się łamią (zobacz film) Smacznego :)
wtorek, 01 listopada 2011
Składniki suche:
Składniki mokre:
Największą blaszkę "piekarnikową" wysmarować masłem. Składniki suche wsypać do miski. Do drugiego naczynia wlać maślankę, miód, ekstrakt z wanilii. Dobrze wymieszać, wlać do suchych składników i wymieszać do połączenia. Cienką warstwą rozprowadzić na blaszce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec przez 30 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, połamać na mniejsze kawałki, włożyć z powrotem do piekarnika nagrzanego tym razem do 120ºC i suszyć dodatkowe 60 minut. Podczas godziny suszenia, co około 15 minut łamać 'placek' na mniejsze części (by szybciej wysychały), jedncześnie wyjmując twardsze i szybciej wysuszone kawałki z piekarnika (zbyt długo pieczone będą gorzkie w smaku). Połamane kawałki ciasta wyjąć z piekarnika, jeśli ich kolor będzie głęboko brązowy i będą całkowicie wysuszone (twarde). Wystudzić. Kawałki ciasta połamać na drobniejsze, by w rezultacie uzyskać drobne płatki (np. malakserem lub ścierając je w malakserze na większych otworach lub wkładając do mocnego woreczka i krusząc wałkiem). Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku do 30 dni. Podawać z zimnym mlekiem lub jogurtem.
niedziela, 06 lutego 2011
Składniki na 8 sztuk:
Nadzienie:
Ponadto:
Roztopić masło, gorące wymieszać z maślanką. W misce wymieszać dokładnie mąkę z suchymi drożdżami (ze świeżymi zrobić wcześniej rozczyn), dodać cukier, obie skórki i ciepłą mieszankę maślanki z tłuszczem,wyrobić mikserem z hakiem najpierw na niższych obrotach później na wyższych na gładkie ciasto, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia (podwojenia objętości) w ciepłym miejscu. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni na prostokąt (ok. 40 x 35 cm). Nadzienie: miód rozsmarować równomiernie na cieście i posypać cynamonem. Ciasto podzielić na 8 pasków (5 cm x 35 cm). Każdy pasek zwinąć w spiralę i uformować serce (tak jak na zdjęciu poniżej), dobrze połączyć i kłaść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Serca posmarować jajkiem z mlekiem i zostawić na 15 minut w ciepłym miejscu do napuszenia. Przed samym pieczeniem oprószyć cukrem.
Piec w temperaturze 170ºC przez około 20 minut. Ostudzić na kratce. Smacznego!
czwartek, 20 stycznia 2011
Składniki:
W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, proszek, sodę, sól. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: rozbite jajka, maślankę, olej, miód. Połączyć zawartość obu naczyń, wymieszać by nie było grudek, wmieszać jagody. Nabierać pełną łyżkę ciasta i smażyć na niewielkiej ilości oleju, odwracając na drugą stronę, kiedy na powierzchni placków pokażą się pęcherzyki powietrza. Należy uważać przy smażeniu, ponieważ placki mają tendencję do przypalania się. Smacznego :) |
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|