Wpisy z tagiem: mak
piątek, 16 grudnia 2011
Składniki na blaty makowe:
Wieczór wcześniej mak opłukać, zalać wrzącą wodą do jego pokrycia, pozostawić na noc. Alternatywnie można mak zalać wodą, zagotować i gotować przez 20 minut. Oba sposoby są równie dobre i wypróbowane (gotuję jeśli zapomnę namoczyć na noc). Po tym czasie mak odcisnąć, zemleć dwukrotnie przez maszynkę. Żółtka umieścić w misie miksera razem z cukrem i utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodać przepuszczony przez maszynkę mak, kaszę, bułkę, proszek do pieczenia, ekstrakt z migdałów. Zmiksować do połączenia. W osobnym naczyniu białka ubić na sztywną masę. Dodać do masy makowej i delikatnie wymieszać szpatułką. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Do formy wyłożyć masę makową. Piec w temperaturze 175ºC przez 45 minut, lub trochę dłużej, do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu lekko uchylić drzwi piekarnika i w ten sposób wystudzić ciasto. Ciasto wyjąć z formy, przekroić wzdłuż dwukrotnie, na 3 blaty. Do nasączenia:
Wymieszać. Krem waniliowy:
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder (uważając, by nie 'przebić' kremówki, tzn. nie miksować zbyt długo, bo się zwarzy). W osobnym naczyniu wymieszać szpatułką serek mascarpone. Dodawać do niego ubitą kremówkę, pastę waniliową, mieszając delikatnie szpatułką. Ponadto:
Wykonanie Na paterze położyć pierwszy makowy blat. Nasączyć go 1/3 przygotowanej mieszanki z likierem. Posmarować niezbyt grubą warstwą konfitury pomarańczowej. Na konfiturę wyłożyć część kremu. Przykryć drugim blatem makowym, który naponczować, posmarować konfiturą i przykryć kremem, zostawiając krem na wierzch tortu i jego boki. Przykryć ostatnim blatem makowym, naponczować. Wierzch i boki tortu wysmarować kremem, dowolnie udekorować. Przed krojeniem, tort pozostawić w chłodzie na kilka godzin. Smacznego :)
poniedziałek, 26 września 2011
Składniki na 12 bułeczek:
Ponadto:
Nadzienie:
Wieczór wcześniej zalać mak wrzątkiem, do pokrycia. Rano odcedzić, zmielić dwukrotnie przez maszynkę. Wymieszać z orzechami, cukrem, rodzynkami, cynamonem, ekstraktem migdałowym i ubitym białkiem. Śliwki pociąć w półksiężyce. Przygotować ciasto Wymieszać mleko, cukier, jajko i żółtka. Dodać mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), masło i sól. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na 12 równych części. Uformować podłużne bułeczki, ułożyć na blaszce w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do napuszenia (około 30 - 40 minut). Gdy bułeczki się wystarczająco napuszą, dnem szklanki zrobić w każdej dwa wgłębienia, jedno obok drugiego, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu), następnie we wgłębienie nałożyć nadzienie makowe (około 1 - 1,5 łyżki), na końcu ułożyć pokrojone śliwki. Bułeczki (ciasto) posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka. Piec w temperaturze 190ºC przez około 22 minuty. Wystudzić na kratce. Posmarować podgrzanym dżemem po powierzchni śliwek. Metoda dla maszynistów: Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść i uformować bułeczki. Dalej postępować wg powyższego przepisu. Smacznego :)
środa, 18 maja 2011
Ponieważ chlebem trzeba się dzielić.. po jednej kromce dla każdego.. Mąż kroi i kroi.. i tak do rana. Nie przepychać się, dla każdego wystarczy ;-). A rano zapraszam po przepis..
Składniki na 1 bochenek:
Do większej miski wsypać mąkę, mak, cukier, sól, suche drożdże (ze świeżymi trzeba wcześniej zrobić rozczyn). W mące zrobić dołek, wlać mleko, masło, jajko. Ciasto wyrabiać, aż będzie miękkie i nie klejące. Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć ściereczką lnianą i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1,5 - 2 godziny. Formę keksówkę o wymiarach 29 x 10 cm wysmarować masłem, wysypać semoliną. Wyrośnięte ciasto krótko zagnieść, uformować w podłużny bochenek, umieścić w keksówce. Keksówka powinna być do połowy pełna. Przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do ponownego wyrośnięcia (około 1 godziny). Chleb na pewno wyrośnie sporo ponad keksówkę (jeśli użyjecie formy o takich samych wymiarach jak powyżej). Po tym czasie powierzchnię chleba posmarować mlekiem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 230°C przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę i piec dodatkowe 20 - 30 minut w 200°C. Wypieczony chleb powinien po postukaniu od spodu wydawać głuchy odgłos. Wystudzić na kratce. Dla maszynistów: Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia, według instrukcji: najpierw płynne, potem sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta 'dough', pozostawić do wyrośnięcia. Potem wyjąć, uformować bochenek, dalej postępując według powyższego przepisu. Chleb można również upiec na programie podstawowym w maszynie. Smacznego :)
Przepis pochodzi z książki Lindy Collister 'Easy baking'.
sobota, 18 grudnia 2010
Składniki na 20 - 30 sztuk:
Ponadto:
Wszystkie składniki włożyć do malaksera (food processora) i zmiksować*. Wyjąć kulę ciasta, włożyć do lodówki na 30 - 60 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować, lekko podsypując mąką, wycinać gwiazdki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170ºC przez 8 - 10 minut do lekko złotego koloru. Studzić na kratce. Po przestudzeniu obtoczyć w cukrze z wanilią. Można przechowywać w zamkniętym pojemniku do 7 dni. * można również metodą tradycyjną - wszystkie składniki umieścić w naczyniu i posiekać nożem, szybko zagnieść; Smacznego :)
środa, 15 grudnia 2010
Składniki na biszkopt:
Składniki na masę makową:
Mak wieczór wcześniej zalać wrzącą wodą lub mlekiem, do pokrycia, wymieszać i odstawić. Kolejnego dnia odsączyć i dwukrotnie zemleć w maszynce. Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę (można mikserem). Dodawać żółtka, jedno po drugim i dalej ucierać. Dodać zmielony mak, miód, olej, bakalie, ekstrakt i wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę i wymieszać z masą makową. Formę o wymiarach 40 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy przełożyć masę makową. Piec w temperaturze 175ºC przez 40 minut. Gdy masa makowa się piecze przygotować biszkopt. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta. Przygotowane ciasto biszkoptowe wylać na gorącą masę makową. Piec dodatkowe 20 minut lub do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu i wystygnięciu ciasto odwrócić, by biszkopt znajdował się na spodzie. Wierzch udekorować cukrem pudrem, lukrem lub czekoladą, jak lubicie. Smacznego :)
wtorek, 28 września 2010
Składniki na kruchy spód:
Składniki na masę jabłkową:
Składniki na masę makową:
Wymieszać mąkę, masło, cukier, sól, jajko i szybko zagnieść (najszybciej zrobić to malakserem). Ciasto włożyć na 30 minut do lodówki.
Jabłka obrać, pokroić na plasterki. Wrzucić do garnka, dodać sok z cytryny, cukier, cynamon. Całość zagotować, a następnie dusić przez 5 minut, pod przykryciem, na małym ogniu. Gdyby jabłka nie były zbyt soczyste, można dodać trochę wody. Mają się trochę rozgotować. Dodać rodzynki i wymieszać. Mąkę ziemniaczaną rozrobić w 4 łyżkach zimnej wody i wlać do gotującej się masy. Wymieszać i odstawić żeby przestygła.
Zagotować mleko i zalać nim zmielony mak. Dodać cukier, cukier wanilinowy (lub miąższ z wanilii), jajko, migdały. Wymieszać.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Dno tortownicy wylepić ciastem. Na nie wyłożyć połowę masy makowej. Następnie całą masę jabłkową i resztę masy makowej. Wyrównać.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 50 - 60 minut. Wystudzić, dowolnie udekorować. Smacznego :) * jeśli nie posiadasz suchego maku zmielonego, wtedy wieczór wcześniej zalej suchy mak gorącym mlekiem, kolejnego dnia zmiel w maszynce do mięsa ze specjalnym, drobniejszym sitkiem ** moje modyfikacje: do masy jabłkowej dodałam 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej, pominęłam wodę; masę makową zrobiłam tradycyjnie z aromatem migdałowym i dodałam kilka łyżek miodu, ponieważ dla mnie masa była mało słodka
|
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|