Wpisy z tagiem: orzechy laskowe/włoskie/pekany/ziemne
czwartek, 09 lutego 2012
Składniki:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek, sodę, przyprawy. W drugim naczyniu roztrzepać jajka z olejem. Połączyć zawartość obu naczyń, dodać marchewkę, orzechy i ananasy, wymieszać łyżką. Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy wyłożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 175ºC przez 40 - 45 minut, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w formie, następnie wyjąć i wystudzić na kratce. Krem z philadelphii:
Wszystkie składniki umieścić w mikserze i utrzeć na gładką masę. Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż. Połową kremu przełożyć ciasto, resztę rozsmarować na górze. Ozdobić orzechami włoskimi, delikatnie oprószyć cynamonem. Smacznego :) * usunięte z blogu przepisu na ciasto marchewkowe: przepis I i przepis II
środa, 28 września 2011
Składniki na ciasto:
Pierwsze cztery składniki zmiksować w malakserze (food - processorze), aż powstaną spore okruszki (można również ciasto przygotować ręcznie, siekając składniki nożem). Dodać orzechy i drobno posiekać. Wsypać płatki owsiane i miksować, aż ciasto zacznie tworzyć wilgotne grudki. 1 szklankę powstałych okruszków odłożyć. Resztę okruszków wsypać do kwadratowej formy o wymiarach 23 x 23 cm (wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia) i wylepić nimi dno. Podpiec na lekko rumiany kolor, przez około 15 minut w temperaturze 180ºC. Odłożone okruszki rozsypać na płaskiej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w tej samej temperaturze do lekkiego zrumienienia, mieszając od czasu do czasu, około 5 minut. Wyjąć z piekarnika i przestudzić. W międzyczasie przygotować masę serowo - dyniową. Składniki na masę serowo - dyniową:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Wylać na ciepły spód. Piec około 20 minut, aż masa się zetnie na środku a brzegi zaczną się lekko unosić. Na wierzch:
Wszystkie składniki wymieszać, rozprowadzić równo po gorącym cieście. Wstawić do piekarnika i piec dodatkowe 5 minut. Ciasto wystudzić. Zimne posypać upieczonymi okruszkami, lekko wciskając je w masę. Schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny, pokroić na kwadraty. Smacznego :-)
Tagi:
cynamon
kwaśna śmietana
orzechy laskowe/włoskie/pekany/ziemne
płatki owsiane
serek kremowy
warzywa
21:09, dorotus76 ,
krajanki
Link Komentarze (81) »
poniedziałek, 19 września 2011
Ciasto, a właściwie słodki zakwas, który hodujemy przez 10 dni na blacie kuchennym, jest przez ten czas dokarmiany mąką, cukrem i mlekiem, w jednakowych proporcjach. Takiego zaczątku nie można kupić. Herman jest żywy i rośnie wspaniale, niejednokrotnie potraja swoją objętość. Powinien być trzymany w ciepłym miejscu i nie może mieć kontaktu z metalowymi naczyniami. Pachnie słodkim piwem, a potem zapach ten znajdujemy w upieczonym chlebku. Przepis jest łatwiejszy dla zrozumienia dla osób, które miały już wcześniej styczność z zakwasem chlebowym, zwłaszcza, jeśli chcą sami wyprodukować taki zakwas od podstaw. Jeśli bowiem dostaliście zaczątek Hermana od przyjaciela - instrukcja obsługi jest prosta ;-). Uwaga: szklanka ma tym przepisie wyjątkowo 200 ml! Od czego zacząć? Jeśli właśnie zostałeś obdarowany przez przyjaciela takim słodkim zakwasem i nie wiesz, co dalej z nim robić, przeczytaj: Cześć! Mam na imię Herman. Jestem ciastem na zakwasie. Trzymaj mnie na blacie kuchennym przez 10 dni, lekko przykryty lnianym ręczniczkiem kuchennym (bez pokrywki). Dzień 1: Właśnie dostałeś Hermana. Ściągnij pokrywkę, przelej do dużej miski i przykryj luźno lnianym ręczniczkiem. Dzień 2: Wymieszaj dokładnie. Dzień 3: Tak samo jak wczoraj. Dzień 4: Herman jest głodny! Dodaj po 1 szklance mąki, mleka i cukru. Wymieszaj dokładnie. Dzień 5 - 8: Wymieszaj dokładnie. Dzień 9: Herman jest znowu głodny! Zrób to samo co w dniu 4. Powstały zakwas podziel na 4 równe części. Trzy części oddaj przyjaciołom z kopią tej instrukcji, czwarta część zostaje z Tobą. Dzień 10: Herman jest bardzo głodny! Wymieszaj go (powinniście otrzymać około 260 g Hermana) i dodaj do niego:
Wszystko zmiksować i dodać ulubione dodatki, wymieszać. Formę o średnicy 21 cm lub większą wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, posmarować roztopionym masłem i oprószyć cukrem demerara. Piec w temperaturze 175ºC przez 45 - 55 minut lub nawet dłużej (sprawdzając po 35 minutach), do tzw. suchego patyczka. Ostudzone ciasto pokroić na kawałki. Ciasto dobrze się mrozi. Można podawać również ciepłe z lodami, śmietanką lub budyniem. * Nie po to hodowaliście zakwas, by teraz karmić ciasto proszkiem do pieczenia. Ja nie dodałam proszku, ani nawet drożdży. Ciasto przykryłam folią spożywczą i odstawiłam w ciepłe miejsce na około 12 godzin. Po tym czasie ciasto pięknie podwoiło objętość, wtedy je upiekłam. Trzeba przyznać jednak, że miałam 'silnego' Hermana, bo przeszedł przez wiele rąk.. Co zrobić, jak nie otrzymaliście Hermana, a chcecie zacząć hodować słodki zakwas? Starter:
W dużej misce wymieszać dokładnie wszystkie składniki z lekko ciepłym mlekiem. Odłożyć w ciepłe miejsce na noc. Kolejnego dnia wymieszać i włożyć do lodówki (niekoniecznie). Mieszać przynajmniej raz dziennie, proces fermentacji będzie trwał kilka dni. Ogólne zasady co do hodowli Hermana mówią o dokarmianiu go co 5 dni (1 szklanka mąki, mleka i cukru) i pieczeniu raz na 10 dni. Ilość składników pomnażamy lub zmniejszamy dostosowując do własnych potrzeb. Niektóre przepisy sugerują dodawanie połowy ilości cukru (czyli pół szklanki cukru na 1 szklankę mleka i 1 szklankę mąki). Herman dobrze znosi przechowywanie w lodówce (podobnie jak zakwas chlebowy), nawet dobrze się mrozi. Pamiętajmy jednak, że wtedy jest w stanie uśpienia i żywy staje się dopiero po ociepleniu (jak zakwas chlebowy). Do upieczenia ciasta z powyższego przepisu będziecie potrzebować 1 szklankę Hermana o poj. 200 ml (około 260 g). Smacznego :)
czwartek, 15 września 2011
Składniki:
Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej (masło może być ciepłe). Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w grubą kostkę (warto wymieszać z 1,5 łyżki soku z cytryny, by nie ciemniały). Orzechy z grubsza pokroić. Jajka (w całości) ubić na lekką i puszystą pianę przy pomocy miksera (końcówki do ubijania białek, najwyższe obroty miksera). Stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając, aż do powstania gęstej i jasnej piany. Dodać przesiane mąki z proszkiem i zmiksować do połączenia. Na koniec dodać margarynę i zmiksować (ta sama końcówka co wcześniej, najwyższe obroty miksera). Blachę o wymiarach 22 x 34 cm (lub niedużo mniejszą) wyłożyć papierem do pieczenia. Surowe ciasto wylać na blachę (będzie dość niskie, ale wyrośnie). Wysypać równomiernie jabłka, następnie posypać orzechami i cynamonem. Piec w temperaturze 200ºC przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :-)
wtorek, 06 września 2011
Składniki:
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia - przesiać. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali. W misie miksera lekko i krótko ubić jajka z cukrem i wanilią (użyłam końcówki do ubijania białek). Wmiksować roztopioną ciepłą czekoladę. Dodać przesiane składniki, majonez i zmiksować. Pod koniec miksowania wmieszać orzechy (jeśli dodajemy malin, wykładamy je na wierzch brownies). Formę kwadratową o boku 23 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć masę czekoladową, wyrównać. Na wierzch ułożyć maliny. Piec w temperaturze 160ºC przez 30 - 35 minut, aż włożony patyczek będzie lekko oblepiony ciastem. Nie można piec zbyt długo, by ciasto nie było zbyt suche, ponieważ brownies to jedno z tych ciast, które piecze się i 'dochodzi' nawet po wyjęciu go z piekarnika. Ciasto może lekko urosnąć podczas pieczenia, by potem spektakularnie opaść - i tak może być :-). * zazwyczaj do brownies nie dodaje się proszku do pieczenia, tutaj zróbmy wyjątek Smacznego :).
niedziela, 07 sierpnia 2011
Składniki na przepis podstawowy:
* jeśli używamy niesolonych orzeszków, wtedy trzeba dodać soli, do smaku ** orzeszki podpiekamy na suchej patelni lub na blaszce w piekarniku rozgrzanym do 170ºC, mieszając od czasu do czasu Orzeszki umieścić w malakserze (food - procesorze) i miksować przez około 12 - 15 minut. Będą one zmieniały stopniowo swoją konsystencję, aż powstanie gładka, oleista, smarowna masa. Gotowe masło przechowywać zamknięte w lodówce, do miesiąca. Od czasu do czasu może wymagać zamieszania, jeśli zacznie oddzielać się olej. Smacznego :)
Tagi:
bezglutenowe
masło orzechowe
orzechy laskowe/włoskie/pekany/ziemne
przepisy bez jajek
przepisy bezmleczne
21:09, dorotus76 ,
inne
Link Komentarze (136) » |
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|