Wpisy z tagiem: kwaśna śmietana
poniedziałek, 03 października 2011
Składniki na 10 - 12 babeczek:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, składniki suche (mąka, cynamon, soda) przesiane. Masło utrzeć mikserem na lekką, puszystą masę. Stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia składników po każdym dodaniu. Śmietanę, puree z dyni, ekstrakt z wanilii wymieszać. Dodawać do masy maślanej, na zmianę z przesianymi składnikami suchymi, miksując do połączenia. Foremki na babeczki (z kominkami lub bez) wysmarować masłem, wysypać bułką tartą. Ciasta nałożyć do 3/4 wysokości foremek. Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 - 35 minut do tzw. suchego patyczka (jeśli zdecydujecie się upiec jedną dużą babkę, pieczenie będzie trwało dłużej, około 60 minut). Wyjąć, przestudzić. Glazura dyniowa:
Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i zagotować, rozbijając powstałe grudki (można blenderem). Chwilę pogotować, zdjąć z palnika. Polać do babeczkach. Smacznego :)
środa, 28 września 2011
Składniki na ciasto:
Pierwsze cztery składniki zmiksować w malakserze (food - processorze), aż powstaną spore okruszki (można również ciasto przygotować ręcznie, siekając składniki nożem). Dodać orzechy i drobno posiekać. Wsypać płatki owsiane i miksować, aż ciasto zacznie tworzyć wilgotne grudki. 1 szklankę powstałych okruszków odłożyć. Resztę okruszków wsypać do kwadratowej formy o wymiarach 23 x 23 cm (wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia) i wylepić nimi dno. Podpiec na lekko rumiany kolor, przez około 15 minut w temperaturze 180ºC. Odłożone okruszki rozsypać na płaskiej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w tej samej temperaturze do lekkiego zrumienienia, mieszając od czasu do czasu, około 5 minut. Wyjąć z piekarnika i przestudzić. W międzyczasie przygotować masę serowo - dyniową. Składniki na masę serowo - dyniową:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Wylać na ciepły spód. Piec około 20 minut, aż masa się zetnie na środku a brzegi zaczną się lekko unosić. Na wierzch:
Wszystkie składniki wymieszać, rozprowadzić równo po gorącym cieście. Wstawić do piekarnika i piec dodatkowe 5 minut. Ciasto wystudzić. Zimne posypać upieczonymi okruszkami, lekko wciskając je w masę. Schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny, pokroić na kwadraty. Smacznego :-)
Tagi:
cynamon
kwaśna śmietana
orzechy laskowe/włoskie/pekany/ziemne
płatki owsiane
serek kremowy
warzywa
21:09, dorotus76 ,
krajanki
Link Komentarze (81) »
piątek, 05 sierpnia 2011
Składniki na 12 - 14 sztuk:
W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cukry. W drugim naczyniu mokre: roztrzepane jajka, śmietanę, olej. Połączyć zawartość naczyń, wymieszać do połączenia składników. Dodać maliny, groszki czekoladowe, wymieszać. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, do nich nałożyć ciasto do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut (lub dłużej z malinami mrożonymi), do tzw. suchego patyczka. Smacznego :)
czwartek, 19 maja 2011
Składniki na 12 babeczek (standardowy rozmiar papilotek):
Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej. Do misy miksera włożyć masło, utrzeć je na puszystą masę, pod koniec ucierania dodając cukier, ucierać. Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą i solą. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Do masy maślanej powoli wmiksowywać czekoladę. Dodawać jajka, po jednym, miksując po każdym dodaniu. Dodać wanilię i zmiksować. Dodać śmietanę, zmiksować. Dodać połowę wymieszanej ze spulchniaczami mąki, wymieszać. Dodać 1/4 szklanki wody, resztę mąki, zmiksować tylko do połączenia składników. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami (12 sztuk). Pomiędzy nie rozdzielić ciasto (w każdej papilotce ciasto nie powinno sięgać wyżej niż 3 mm licząc od góry papierka). Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka (piekłam około 35 minut). Babeczki nie wyrastają mocno, powinny być w miarę płaskie. Wystudzić na kratce. Można również upiec je dzień wcześniej. Składniki na piankę:
Białka, cukier, wodę umieścić w szklanej lub metalowej misce. Ubijać je mikserem przez około 1 minutę (końcówkami do ubijania białek). W garnuszku zagotować niewielką ilość wody; nad nim umieścić miskę z białkami - nie powinna dotykać powierzchni wody. Podczas gdy woda w garnuszku paruje, w misce ubijać w dalszym ciągu nasze białka z cukrem, przez równe 12 minut. Temperatura pianki po tym czasie powinna osiągnąć około 70ºC. Jeśli nie posiadacie termometru cukierniczego, nie martwcie się. Jeśli będziecie ubijać białka przez równe 12 minut w kąpieli wodnej, na pewno osiągną wymaganą temperaturę. Białka będą z każdą minutą ubijania robiły się coraz bardziej gęste, co na pewno nie ujdzie Waszej uwadze. Na sam koniec wmiksować ekstrakt. Przygotować rękaw cukierniczy z okrągłą grubą nasadką. Przełożyć do niego pianę i wyciskać spiralnie na babeczki. Na każdą babeczkę można zużyć około 1/2 szklanki piany. Babeczki z pianką włożyć do lodówki, na czas przygotowania czekolady (można je również na tym etapie trzymać przez noc w lodówce - ja tak zrobiłam). Składniki na polewę czekoladową:
Czekoladę razem z olejem umieścić w kąpieli wodnej i roztopić. Przelać do wysokiego kubka, pozostawić na 15 minut, by przestygła. Po tym czasie wyjąć babeczki z lodówki. Trzymając za papierek, każdą babeczkę obrócić, następnie szybkim i pewnym ruchem ręki zanurzyć w czekoladzie. Odczekać chwilę, by nadmiar czekolady skapał, odłożyć na kratkę. Tak samo postąpić z resztą babeczek. Babeczki pozostawic przez 15 minut w temperaturze pokojowej, następnie schłodzić w lodówce przez 2 godziny. Przechowywać w lodówce (do 3 dni) Smacznego :) * proporcje te trochę zwiększyłam, o 120 g czekolady i 1 łyżkę oleju - wtedy łatwiej zanurzać babeczkę w czekoladzie (czekolady jest więcej), choć na pewno zostanie.. Można ją wykorzystać do polewy do dowolnego ciasta.
wtorek, 03 maja 2011
Składniki:
Mleko podgrzać. Do gorącego dodać połamaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia czekolady. Ostudzić. Mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną przesiać. Jajko (w całości) utrzeć na jasny krem (ucieram mikserem z końcówką do ubijania białek). Dodać cukier i dalej ucierać. Wlać olej, śmietanę, ekstrakt i zmiksować. Dodać ostudzone mleko i zmiksować. Do zmiksowanej masy dodać przesiane składniki, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników. Formę tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (same dno). Przelać do niej ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 - 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić. Ciasto urośnie z lekką górką - można ją delikatnie ściąć nożem, by wyrównać ciasto lub jeszcze ciepłe ciasto odwrócić spodem do góry i ułożyć na paterze, wystudzić. Wokół ciasta zapiąć z powrotem obręcz tortownicy. Ponadto:
Galaretki rozpuścić w 750 ml wrzącej wody (czyli używamy o 1/4 mniej wody niż zaleca opakowanie). Wystudzić, schłodzić do momentu gdy galaretka stężeje na tyle, że będzie ją można wyłożyć na owoce (uwaga: zbyt rzadka galaretka wsiąknie w ciasto). Na ciasto zapięte w obręcz wyłożyć równo owoce, zalać tężejącą galaretką. Schłodzić w lodówce, do całkowitego stężenia galaretki. Ostrożnie uwolnić ciasto z obręczy i podawać. Smacznego :)
poniedziałek, 02 maja 2011
Składniki na 2 talerze placków:
Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą, cynamonem, cukrem. Kwaśną śmietanę wymieszać z mlekiem i rozbełtanymi jajkami. Połączyć składniki suche z mokrymi, wymieszać, by nie było grudek (można zmiksować). Do ciasta dodać pokrojony rabarbar, wymieszać łyżką. Nabierać większą łyżką porcje ciasta i smażyć na rozgrzanym oleju, z obu stron, do zrumienienia. Podawać oprószone z cukrem pudrem. Smacznego :)
|
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|