Wpisy z tagiem: masa kremowa
środa, 10 marca 2010
Składniki na ciasto:
Masło utrzeć do białości. Dodać roztopioną i lekko przestudzoną czekoladę, zmiksować. Kawę rozpuścić w 1 łyżce gorącej wody, wmiksować do masy. Dodać cukier, zmiksować. Białka oddzielić od żółtek. Po kolei do masy czekoladowej wbijać żółtka, miksując po każdym dodaniu. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać do masy i zmiksować. Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie wymieszać z masą czekoladową. Ciasto przełożyć do kwadratowej formy o boku 23 cm (lub tortownicy o średnicy 24 cm), wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170ºC przez około 25 - 30 minut do tzw. suchego patyczka. Ciasto dokładnie wystudzić, przekroić wzdłuż na dwa blaty. Jeśli robicie ciasto w większej blaszce niż podana, ciężko będzie je przekroić wzdłuż ze względu na rozmiary, warto ciasto podzielić na dwie części i każdy blat upiec osobno, około 12 - 15 minut, do suchego patyczka. Blaty można naponczować. Masa cappucino:
Serek mascarpone zmiksować lub wymieszać dokładnie z cappucino. Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki gorącej wody, przestudzić. Kremówkę ubić na sztywno. Powoli dodawać cukier i dalej miksować. Wlewać przestudzoną żelatynę, cały czas miksując. Ubitą masę dodać do serka mascapone i zmiksować lub wymieszać. Na górę:
Kremówkę ubić na sztywno. Wsypać cukier i ubić. Wykonanie: Wystudzone ciasto przełożyć kremem cappucino, na wierzch wyłożyć ubitą kremówkę, oprószyć cappucino. Przechowywać w lodówce. Przed podaniem pokroić w kostkę. Smacznego :)
niedziela, 03 stycznia 2010
Składniki na bezy:
Białka ubić na sztywno mikserem na wysokich obrotach, dodając szczyptę soli. Muszą być naprawdę sztywne (najlepiej zrobić test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem). Partiami dodawać cukier (to bardzo ważne), po jednej łyżce, cały czas ubijając. Dodać skrobię, ubijając. Następnie stopniowo wlewać sok z cytryny, ubijając. Masę bezową nałożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać na blachę bezy. Zostawiać między nimi nieduże odstępy - trochę urosną. Piec około 70 - 80 minut w temperaturze 120ºC (czas pieczenia zależy od piekarnika), lub dłużej i nawet w niższej temperaturze, jeśli lubicie bardziej wysuszone bezy. Krem cytrynowy:
Serek dokładnie wymieszać z lemon curd łyżką, by powstała gładka masa. Wystudzone bezy przełożyć kremem. Smacznego :) * lemon curd można kupić gotowy lub przygotować samemu
wtorek, 27 października 2009
Składniki na kruche ciasto:
Wszystkie składniki wyrobić. Powstałe ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół. Składniki na bezę:
Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo (to bardzo ważne) i małymi partiami cukier. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać. Ponadto:
Formę o wymiarach 25 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę płatków migdałowych. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta. Można obydwa placki piec razem w piekarniku (w termoobiegu) lub jeden po drugim (jeśli nie mamy dwóch takich samych form); wtedy najlepiej drugą drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem. Placki ostudzić. Masa kremowa:
Jedną szklankę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką (jak na budyń), dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą. Miękkie masło utrzeć na puch (można mikserem), stopniowo dodawać ostudzony budyń, cały czas ucierając (miksując). Dodać aromat migdałowy i zmiksować. Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce. Smacznego :) * można kupić w sklepach, w takich opakowaniach jak cukier wanilinowy (lub zastąpić cukrem wanilinowym lub pominąć i dodać tylko aromat migdałowy) ** można dodać również z 2 łyżki Amaretto, jeśli akurat macie w domu
piątek, 08 maja 2009
Składniki na ciasto:
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier, dalej ubijając. Dodać żółtka i nadal ubijać. Po ubiciu wlewać powoli olej i nadal ubijać. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać. Przesianą mąkę na przemian z mlekiem dodawać do ciasta, cały czas miksując. Ciasto podzielić na pół. Do jednej części dodać kakao i 2 łyżki mleka, wymieszać. Do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 33 x 20 cm wyłożyć jasne ciasto, na górę wyłożyć ciasto z kakao, na wierzch wiśnie. Piec około 30 minut w temperaturze 180ºC. Wystudzić. Składniki na krem:
Do garnka wlać mleko, wsypać proszek budyniowy, cukier. Wszystko wymieszać na jednolitą masę, zagotować na małym ogniu, cały czas mieszając. Jak budyń zgęstnieje, zdjąć z palnika, przykryć folią spożywczą (by nie tworzył się kożuch), odstawić do ostudzenia. Na ostudzone ciasto wyłożyć krem, wstawić do lodówki do ochłodzenia i stężenia. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej razem z masłem, wymieszać do gładkości. Rozsmarować na schłodzonej masie budyniowo - maślanej. Chwilę odczekać, aż czekolada stężeje. Smacznego :)
sobota, 02 maja 2009
Składniki na ciasto:
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Powoli, wsypać mąkę i orzechy, delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 20 cm (nie mniejszej, tort będzie wysoki). Piec około 15 minut (sprawdzić patyczkiem) w temperaturze 170ºC. Według tego przepisu należy upiec 3 takie same blaty, jeden po drugim, ostudzić. Składniki na masę budyniowo-maślaną:
W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. Ostudzić (najlepiej przykrywając folią, by nie utworzył się kożuch). Masło utrzeć na puszystą masę. Miksować powoli, stopniowo dodając chłodny budyń. Składniki na masę z bitej śmietany:
Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru. Ubitą śmietanę wymieszać z orzechami i karmelem. Wykonanie: Na paterze ułożyć 1 blat, na niego część masy budyniowej, na nią cześć ubitej śmietany. Następnie kolejny blat ... itd., kończąc na bitej śmietanie. Trochę masy budyniowej zostawić do posmarowania boków tortu. Ja dodatkowo z boku przyozdobiłam płatkami migdałów. Schłodzić. Smacznego :)
wtorek, 10 lutego 2009
Składniki na biszkopt migdałowy:
Piekarnik rozgrzać do 220ºC. Blachę o wymiarach 40 x 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Białka z cukrem ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać żółtka, dalej ubijając. Dodać migdały, stopione masło i mąkę. Delikatnie wymieszać. Na końcu ubić dodatkowe białka i delikatnie wymieszać z resztą ciasta. Wylać na blachę i delikatnie, równo rozsmarować. Piec 6 - 7 minut. Wyjąć z piekarnika, pozostawić do ostygnięcia na papierze.
Do miseczki wsypać czekoladę. Podgrzać mleko i kremówkę prawie do wrzenia. Zalać czekoladę, dodać masło i wymieszać na gładką masę. Odstawić do stężenia.
Cukier rozmieszać w rondelku z 90 ml wody. Zagotować i wsypać kawę, wymieszać do rozpuszczenia. Składniki na krem maślany:
Cukier w garnku zalać 3 łyżeczkami wody. Zagotować, nie mieszając. Taki syrop powinien być na tyle gęsty aby kropelka dała się ugnieść w palcach w miękką kulkę (około 130ºC), nie dopuścić do karmelizacji (to jest w zasadzie najtrudniejszy etap z całego przygotowywania - ja prawie cukier skarmelizowałam, ale i tak piana się udała ;). Białko ubić na miękką pianę. Wciąż ubijając dodawać gorący syrop POWOLI, ubijać tak długo, aż piana będzie zimna. Wykonanie: Biszkopt przekroić na 3 wąskie części. Jedną część nasączyć lekko syropem i posmarować połową kremu maślano - kawowego. Nakryć drugim kawałkiem, nasączyć syropem i posmarować połową masy czekoladowej. Położyć trzecią część, nasączyć ją resztką syropu i posmarować resztką kremu maślano - kawowego. I do lodówki, aby stwardniało. Smacznego :) * ciasta nie jest dużo, wystarcza dla 2 - 3 osób |
Archiwum
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
Przelicznik kulinarny
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Tagi
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|