niedziela, 29 stycznia 2012

Walentynkowe cake pops

Jeśli już wiecie dużo o cake pops, macie ochotę je wykonać dla osób, które kochacie - nie może być lepszej okazji niż ta 14 lutego. A to już niedługo! Ich wykonanie nie jest trudne, a mogą być wspaniałą niespodzianką :-).

Składniki na około 20 sztuk ciasteczkowych lizaków:

  • 400 g suchego ciasta, pokruszonego (najlepsze są ciężkie, mocno wilgotne ciasta np. brownies, blondies)
  • 120 g serka mascarpone
  • 80 g nutelli lub masła orzechowego
  • 200 g kolorowej czekolady, do obtoczenia*
  • 1 łyżka oleju
  • kolorowe posypki, cukrowe róże, serduszka itp.

Przygotować krem: mascarpone wymieszać z nutellą/masłem orzechowym.

Kawałki pokruszonego ciasta dokładnie wymieszać z kremem, tworząc dużą kulę, lekko spłaszczyć. Zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 15 minut w zamrażarce.

Wyjąć, odmierzając równe kawałki ciasta przy pomocy np. łyżki do lodów, uformować kulki. Można również ciasto rozwałkować na grubość około 1,5 - 1,8 cm (w zależności od grubości patyczków) i przy pomocy niedużej foremki wycinać serca. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (by nie przykleiły się do blachy) i schłodzić w zamrażarce przez kolejne 15 minut.

Walentynkowe cake pops

Czekoladę z olejem roztopić w kąpieli wodnej. Przygotować patyczki. Kulki i serca wyjąć z zamrażarki.

Końcówkę patyczka zanurzyć w czekoladzie i natychmiast wetknąć w środek kulki lub serca, dochodząc mniej więcej do jej połowy. Poukładać cake pops na blaszce patyczkami do góry i znów schłodzić przez około 15 minut.

Po tym czasie, jeśli czekolada przestygnie, roztopić ją ponownie. Wyjąć cake pops z zamrażarki, zanurzać w roztopionej czekoladzie, czekając, aż skapie jej nadmiar. Dowolnie udekorować.

Wbić patyczkami w styropian, kartonik lub poukładać 'do góry nogami' na papierze do pieczenia.

Przechowywać w lodówce, choć długo wytrzymują w temperaturze pokojowej.

* kolorową czekoladę można kupić w postaci 'candy melts' czyli groszków czekoladowych w dowolnych kolorach; drugą opcją jest zabarwienie czekolady barwnikami do czekolady, lecz oczywiście można wykorzystać, już tradycyjnie, czekoladę mleczną lub gorzką

Smacznego :-)

Walentynkowe cake pops

wydrukuj przepis

piątek, 27 stycznia 2012

Paris - Brest

Zachwycający deser Paris - Brest został po raz pierwszy przygotowany przez francuskiego cukiernika w roku 1891, dla upamiętnienia wyścigu rowerowego na trasie Paris - Brest - Paris. Był bardzo popularny wśród biorących udział w zawodach, ze względu na wysoką kaloryczność, która dodawała energii do walki o zwycięstwo na ponad 1200 km trasie. W zamierzeniu miał przypominać koło. Teraz jest słynny w całej Francji, a często można kupić jego mini - wersję (którą też możecie sobie teraz upiec). Deser składa się z ciasta parzonego (jak na ptysie lub eklery), pieczonego z migdałami i wypełnionego maślanym kremem pralinowym. Paris - Brest nie jest trudny do przygotowania i oczaruje Wasze podniebienia :-). Bardzo polecam.

Składniki na ciasto parzone:

  • 40 g masła
  • 125 ml wody
  • 65 g mąki pszennej
  • 2 duże jajka

Dodatkowo:

  • płatki migdałów do posypania

W rondelku z grubym dnem zagotować wodę z masłem. Na gotującą się wodę wsypać mąkę pszenną, energicznie mieszając drewnianą łyżką, by całość się nie przypaliła. Ucierać na palniku około 1 minuty, by ciasto się lekko podsuszyło. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Wystudzone ciasto zmiksować z jajkami (w całości), do gładkości, dodając kolejne jajko po dokładnym wmiksowaniu poprzedniego. Przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą i odłożyć do lodówki na całą noc.*

Po tym czasie ciasto przełożyć do worka cukierniczego z okrągłą grubą końcówką.

Na blaszkę wyłożoną matą teflonową lub wysmarowaną masłem wyciskać wałek ciasta o średnicy 23 cm (najlepiej wokół okrągłej formy 21 cm), tak, by tworzył zamknięty krąg. Następnie po stronie wewnętrznej powstałego okręgu wycisnąć drugi wałek ciasta. Na wierzchu, na linii łączącej dwa okręgi wycisnąć ostatni, trzeci wałek ciasta, który połączy te okręgi. Ciasto posypać płatkami migdałów.

Paris - Brest

Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 - 30 minut. Ciasto powinno być całkowicie wypieczone i twardsze od zewnątrz, by się nie zapadło po wyjęciu z piekarnika. W razie wątpliwości piec kilka minut dłużej. Po upieczeniu wystudzić na kratce.

Crème pâtissière:

  • 75 g drobnego cukru
  • 3 żółtka
  • 45 g mąki pszennej
  • 375 ml mleka

W misce miksera utrzeć żółtka z cukrem na jasny i puszysty krem (kogel-mogel), najlepiej mikserem z końcówkami do ubijania białek. Ucierając wlewać 100 ml mleka i przesianą mąkę. Zmiksować na gładką masę, bez grudek.

Pozostałe mleko zagotować. Strużką wlewać na nie masę z żółtkami i mąką, cały czas mieszając drewnianą łyżką, by nie było grudek. Ugotować gęsty budyń. Ściągnąć z palnika, przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą w taki sposób, by bezpośrednio dotykała budyniu (by nie powstał kożuch) i odłożyć do wystudzenia. Następnie włożyć do lodówki na 12 godzin lub całą noc.

Krem pralinowo - maślany do Paris - Brest:

  • 400 g crème pâtissière (z przepisu powyżej, najprawdopodobniej będzie go odrobinę zbyt dużo)
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 200 g kremu czekoladowego migdałowo - orzechowego (można użyć Nutelli)

W misie miksera utrzeć masło na puszystą i jasną masę. Dodawać stopniowo nutellę i dalej ucierać. Dodawać odważony uprzednio ćrème pâtissière, łyżka po łyżce, miksując do uzyskania gładkiego kremu. Przykryć folią, schłodzić przez 2 - 3 godziny w lodówce.

Opcjonalnie:

Wykonanie

Upieczony krąg z ciasta parzonego przekroić wzdłuż na pół, najlepiej nożem z piłką. Krem do Paris - Brest przełożyć do worka cukierniczego z końcówką w kształcie mocno wciętej gwiazdki. Krem wyłożyć na dolną część ciasta parzonego, posypać praliną orzechową, przykryć górną częścią ciasta parzonego. Posypać dodatkowo migdałami w płatkach i oprószyć cukrem pudrem. Schłodzić.

Smacznego :).

* nie ma takiej konieczności; ciasto można równie dobrze piec po wystudzeniu tego samego dnia

Paris - Brest

Paris - Brest

Źródło inspiracji - 'The Art of French Baking' Ginette Mathiot oraz 'Desery. Od najprostszych po wykwintne' Pierre Hermé.

wydrukuj przepis

czwartek, 26 stycznia 2012

Babeczki 'noce i dnie' z kremowym serkiem i czekoladą

Babeczki o pięknej nazwie, w których gładki i słodki smak czekoladowy kontrastuje z ostrzejszym smakiem kremu, którym są ozdobione. Połączenie słodkiego i lekko kwaśnego - czasem to jest ten akcent, którego szukamy, przysłowiowa kropka nad 'i', prawda? Ciasto jest miękkie, bardzo smaczne; mam również wrażenie, że dzieci nie odmówią dzisiejszego deseru ;-). Polecam!

Składniki na 12 sztuk:

  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki gorącej wody
  • 70 g drobnego cukru do wypieków
  • 50 g cukru ciemnego muscovado
  • 125 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 duże jajka
  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżka mleka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Kakao i wodę umieścić w małej miseczce, rozetrzeć grzbietem łyżki na pastę. Odstawić na chwilę.

W misie miksera umieścić masło, utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodać cukier, dalej ucierając. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do gładkości po każdym dodaniu. Dodać pastę z kakao, ekstrakt z wanilii i zmiksować.

Do masy maślanej dodać przesianą mąkę z proszkiem i sodą. Wymieszać, dolewając 1 łyżkę mleka. Jeśli masa będzie bardzo gęsta można dodać dodatkową łyżkę mleka.

Ciasto wyłożyć do formy na 12 standardowych muffinek, wyłożonej papilotkami, rozdzielając je równo pomiędzy papilotki.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć na kratkę, przestudzić.

Na polewę:

  • 200 g cukru pudru, przesianego
  • 100 g serka kremowego typu philadelphia
  • sok z 1/2 limonki lub 1 łyżka soku z cytryny
  • wiórki z czekolady

W mikserze utrzeć serek z cukrem pudrem. Dodać sok do smaku i wyłożyć na ostudzone babeczki. Na wierzch babeczek zetrzeć ciemną czekoladę.

Smacznego :).

Babeczki 'noce i dnie' z kremowym serkiem i czekoladą

Źródło inspiracji - 'How to be a domestic goddess' Nigella Lawson.

wydrukuj przepis

wtorek, 24 stycznia 2012

Jeszcze dzisiaj

na blogu,

jak się zabrać za.. prawdziwe amerykańskie doughnuts,

by smakowały lepiej, niż te ze sklepu.

Albo raczej, z której strony je 'ugryźć'? ;-)

Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką

Doughnuts (donuts) to popularne w USA (i w wielu innych krajach) pączki z dziurką, lecz niekoniecznie - czasem mogą przypominać z wyglądu tradycyjne okrągłe pączki, wypełnione różnorodnym nadzieniem, z glazurą lub obtoczone np. w cukrze i cynamonie. Ciasto drożdżowe jest smażone w głębokim oleju, a do ich przygotowania w domu nie potrzeba w zasadzie nic oprócz wałka i dużego, płaskiego garnka do smażenia. Zamiast foremki posłużyłam się kieliszkiem do wina i zakrętką od oleju ;-). Domownikom bardzo smakowały, więc szczerze polecam!

Składniki na 35 - 40 sztuk:

  • 5 szklanek mąki pszennej
  • 2 opakowania drożdży suchych (14 g) lub 28 g drożdży świeżych
  • 2 duże jajka
  • 1,5 szklanki letniego mleka
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki masła, roztopionego
  • 2 łyżki rumu lub ekstraktu z wanilii

Ponadto:

  • olej do smażenia
  • cukier puder do przygotowania lukru (lub polewa czekoladowa)
  • słodka posypka (opcjonalnie)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut (mikserem) lub kilkanaście (ręcznie), aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość około 1 cm i szklanką o średnicy około 7 cm wykrawać kółka, następnie mniejszą okrągłą foremką wykrawać dziurki. Odkładać je na blaszkę oprószoną mąką do podwojenia objętości (na około 30 minut). 

Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką

Po wyrośnięciu smażyć doughnuts w głębokim oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, z każdej strony, do złotego koloru. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ doughnuts szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Jeszcze ciepłe lukrować.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki gorącego mleka

Cukier puder utrzeć z mlekiem do gładkości (grzbietem dużej łyżki lub mikserem). Gęstość lukru regulować przez dodatek mleka lub cukru. Od razu ozdobić posypką.

Dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, i dalej postępować wg przepisu.

Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe.

Smacznego :)

Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką

Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką

Źródło inspiracji - allrecipes.com.

wydrukuj przepis

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Czekoladowa trufla - ciasto Nemezis

Uzależniająca czekoladowa Nemesis - mokre, wytrawne czekoladowe ciasto. W zasadzie nawet ciężko nazwać je ciastem, smakuje jak czekoladowe trufle - dosłownie rozpływa się w ustach. W składzie nie znajdziecie mąki czy nawet zmielonych orzechów.. tylko czekolada i jajka. Przepis nie stwarza żadnych problemów podczas przygotowywania, ale kluczowe dla idealnej konsystencji Nemesis jest pieczenie jej w kąpieli wodnej. Ciasto nie jest wysokie, ale za to dość sycące a na długi walentynkowy wieczór można nawet zwiększyć proporcje.. ;-)

Składniki:

  • 100 g cukru pudru
  • 5 łyżek wody (75 ml)
  • 250 g gorzkiej czekolady (70% kakao), z grubsza posiekanej
  • 150 g masła
  • 4 duże jajka, żółtka i białka oddzielnie
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny

2/3 ilości cukru pudru umieścić w garnuszku z grubszym dnem, zalać wodą. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia się cukru. Wsypać posiekaną czekoladę, masło i podgrzewać na małej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu, aż wszystkie składniki się połączą i powstanie gładka, błyszcząca czekoladowa masa.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli, na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder (stopniowo, łyżka po łyżce) oraz ocet (lub sok z cytryny). Dodać żółtka i zmiksować.

Do puszystej masy jajecznej delikatnie wmieszać ciepłą masę czekoladową, szpatułką.

Formę tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć dokładnie papierem do pieczenia (spód), oraz zabezpieczyć ją dokładnie folią aluminiową z zewnątrz (ciasto będzie pieczone w kąpieli wodnej). Do formy przełożyć 'ciasto'. Tortownicę umieścić w większym naczyniu, do którego wlać wrzącą wodę sięgającą do 2/3 wysokości tortownicy.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut, aż ciasto przy dotyku patyczkiem będzie ścięte i sprężyste. Wyjąć z piekarnika, wystudzić. Schłodzić przez noc w lodówce.

Podawać z crème fraîche i z owocami.

Smacznego :)

Czekoladowa trufla - ciasto Nemesis z River Cafe

Czekoladowa trufla - ciasto Nemesis z River Cafe

Źródło inspiracji - 'Real Chocolate' Chantal Coady.

wydrukuj przepis

piątek, 20 stycznia 2012

Lody chałwowe (z tahini)

Jeśli macie jeszcze zapasy pasty tahini, teraz już nie musicie daleko szukać możliwości jej wykorzystania. Lody są niesamowite! Smak chałwy jest bajeczny, a na dodatek nie są przesłodzone. Lody przygotowujemy bez dodatku jajek, na mleku skondensowanym, co upraszcza sam etap przygotowania. Do lodów bardzo będą pasowały posiekane, podprażone ziemne orzeszki. Bardzo polecam :-).

Składniki na około 1 litr lodów:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (300 g)
  • pół szklanki pasty sezamowej tahini*
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 1,5 szklanki pełnego mleka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 - 5 łyżek miodu

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i podgrzać. Podgrzewać, mieszając, by składniki się połączyły, do gładkości. Przykryć folią spożywczą, wystudzić. Schłodzić do temperatury lodówkowej (najlepiej przez całą noc).

Mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta.

Lody można również wykonać bez maszyny - schłodzoną mieszankę z lodówki zmiksować, by lody się napuszyły, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia kilka razy zamieszać w pojemniku łyżką lub mikserem, by nie wytworzyły się kryształki lodu.

* przepis na domową pastę sezamową tahini we wpisie o ciasteczkach chałwowych

 wydrukuj przepis

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 175
Zakładki:
Inspiracje
1% podatku - jeśli możesz, przekaż
Jakich przepisów brakuje Wam na blogu?
Porady kulinarne
To czytam
Tu bywam
Wasze przepisy warte wypróbowania!
Zakupy w sieci
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Durszlak.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
reklama
  • zdrowa żywność
  • aledobre.pl
  • filiżanka.pl
  • magiczne wypieki
  • trendsetterka.com
  • Drożdże Babuni
  • artillo.pl
Moje Wypieki on Facebook
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...