|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb wiejski (wg Zorry)
Składniki na 1 duży bochenek. Biga:
Poolish:
Mieszanina z zakwasem:
Ciasto właściwe:
Wieczorem dnia poprzedniego przygotować bigę, poolish i mieszaninę z zakwasem (wszystkie składniki wymieszać i wyrobić w 3 osobnych naczyniach) i odstawić na 10 -12 godzin w temperaturze pokojowej (przykryte folią spożywczą, by nie wyschły). Kolejnego dnia drożdże rozpuścić w 20 g wody. Mąki, rozpuszczone drożdże, 230 g wody i poolish dać do miski z robota kuchennego i zagniatać, aż składniki się połączą (ok. 3-4 minuty). Przykryć i odstawić na 30 min. Po autolizie, dodać bigę, mieszaninę z zakwasem, sól i pozostałą wodę; zagniatać 5 minut. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące. Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godziny. Po 20 i 40 minutach odgazować (zagnieść). Wyjąć, ostudzić na kratce. Smacznego :)
czwartek, 23 czerwca 2011, dorotus76
Komentarze
Gość: Julita, 89-77-241-121.dynamic.chello.pl
2011/06/24 00:03:55
Wow super, muszę spróbować:) Pozdrawiam
Gość: dotty_blondi, 94-195-215-134.zone9.bethere.co.uk
2011/06/24 00:06:40
Dorotko, chlebek wygląda bardzo smakowicie, na pewno jest pyszny, ale ten przepis... czy on czasem nie pochodzi z jakiegoś tajemnego notatnika Harry Pottera
2011/06/24 00:09:15
ok - to jutro zabieram się za niego :) dzięki już tak dawno chlebka nie było :)
Dorota 2011/06/24 00:09:22
Zachwycające zdjęcia! O jakbym zjadła chleba (a nie jadłam od dwóch miesięcy!)!
Gość: , adsl-84-226-158-15.adslplus.ch
2011/06/24 00:10:20
Wygląda smakowicie. Chyba się skuszę bo do tej pory piekłam chleb z innego przepisu. Pozdrawiam. Beata
Gość: Alex, user-46-112-225-164.play-internet.pl
2011/06/24 00:10:57
Trzeba użyć zakwasu żytniego czy pszennego?
Gość: lili, ccd45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/24 00:11:01
Piękny :)
Właśnie czekam na kamień do pieczenia, to zacznę od tego chleba :) 2011/06/24 00:17:43
W dobrym domu chleb się piecze:) Pozdrawiam oczarowana przepisem i efektem:)
2011/06/24 06:37:32
Przepiękny chlebek Dorotko! :)) Śliczne zdjęcia, a określenie 'mercedes wśród chlebów' to chyba wiem, kto napisał ;-))) Margot :)))
Pozdrowienia Dorotko:) 2011/06/24 07:28:01
Uwielbiam chleb i nie wyobrażam sobie życia bez pieczywa.
A Twój wygląda genialnie ! 2011/06/24 07:45:03
0,2 g świeżych drożdży?
2 mg? Jak to ważyć?
Gość: , ip-108-33.mofnet.gov.pl
2011/06/24 08:31:00
wygląda wspaniale:) Może to głupie, ale zastanawiam się co oznacza "piec 20 min. z parą"? Piekarnik musi mieć jakąś specjalną opcję?
2011/06/24 08:38:18
Jak odmierzyć 0,2 grama drożdży bądź soli?? ja mam wagę z podziałka gramową...
2011/06/24 08:38:46
Ech, szkoda, ze tu wczoraj wieczorem nie zajrzalam! Dziś bym piekła. Tak to dziś robię inny chlebek a ten następnym razem... ;) brzmi skomplikowanie ale damy radę... Mam pytanie - jak odmierzyc tak małe ilości drożdży? W wersji suchej... Bo moja waga nie jest zbyt wysublimowana i takich wartości to nie ma... ;) to nie wiem - czubek lyzeczki? Jak to ogarnąć? Dziękuje za pomoc.
2011/06/24 09:20:59
Odnośnie drożdży - ja nie mam również tak dokładnej wagi, więc dałam po prostu dużą szczyptę.
Pieczenie z parą - wystarczy spryskać piekarnik wodą lub półkę niżej położyć naczynie żaroodporne z wodą. Dzięki jej parowaniu chleb jest chrupiący. Alex, rodzaj zakwasu nie ma znaczenia, ja użyłam żytniego. Anna, dziękuję, pozdrowię piękne dłonie! :) 2011/06/24 09:43:59
Wygląda fantastycznie a i przepis bardzo przystępny...mmm...na takiej klasy chlebek to chyba się skuszę:)
2011/06/24 10:02:32
efekt końcowy jest zachwycający, niestety jeszcze przez dłuższy czas nie będę mogła go zrobić (brak piekarnika), ale na zdjęcia z chęcią popatrzę.
Pozdrawiam Monika www.bentopopolsku.blogspot.com 2011/06/24 10:47:27
Piękny! Dorotko, jak 'stary' musi być zakwas do tego chleba? Mój ma dopiero 2 tyg i nie wiem czy się nada?
Pozdrawiam serdecznie! Aśka. 2011/06/24 11:07:25
Może byc trochę za młody, musiałabyś dodać więcej drożdzy, odrobinę.
Gość: Magda, adsl-71-155-230-167.dsl.emhril.sbcglobal.net
2011/06/24 13:26:52
Ciesze sie Dorotko, ze juz wrociilas i pozdrawiam serdecznie!!! Dziekuje tez, ze wykorzystalas przepis na chleb, bo naprawde warto go upiec. Przyznam, ze pieklam go juz wiele razy, ale taki piekny to mi nigdy nie wyszedl, Ty masz jakis szczegolny dar!!!
2011/06/24 14:09:43
dorotko ja mam pytanie odnosnie pieczenia, bo bardzo btym chciała ten chlebus poczynić. ja mam stary piekarnik, który z 200 do 230 stopni potrafi się i 15 minut nagrzewać ....jak mysłisz lepiej wiec po prostu zostawić go na ten czas w piekarniku i dopiekać np. 5 minut??
2011/06/24 14:19:03
Do Magdy: cytuję David'a - "Mistrzyni wróciła!"
Dorotka to istna Mistrzyni - ręka do wypieków, ręka do fotografowania...i jak tu nie siedzieć przed komputerem przez cały dzień na stronie "Moje wypieki"??? Mogłabym też powiedzieć Nauczycielka, bo nie zdazyło mi się jeszcze nic z przepisów z tej strony sknocić, wszystko idealnie dopracowane...i jak tu nie piec cudnych wypieków? Gorąco pozdrawiam :) 2011/06/24 21:21:37
Mmmm, rozmarzyłam się... Taki chleb chodzi za mną odkąd przeszłam na dietę bezglutenową. Na razie nacieszę się Pani pięknymi zdjęciami (to z ręką mężczyzny - bajka!) i poeksperymentuję z mąkami by stworzyć coś choć trochę podobnego bez pszenicy. A tych którzy jak ja cierpią katusze nie mogąc upiec tego pięknego chlebka, zapraszam no siebie na bezglutenowe bułeczki (bezglutenowabulkazmaslem.blogspot.com).
2011/06/25 21:21:43
to prawdziwy mercedes ....pyszny jest:) upeikłam dzisiaj. Wyszły mi dwa bochny ....bo mam mniejszy koszyk:) Dorotko przepis świetny i mało skomplikowany, a efekt powalający na kolana:) pozdrawiam
2011/06/26 08:12:15
Wygląda chrupiąco i smacznie, bardzo smacznie...:)
Mam jednak do Pani inne pytanie: mogłaby mi Pani doradzić przepis na bułki, które nadawały by się do zrobienia jako kanapki na podróż? Przynam się, że robiłam już jedne bułeczki z pani przepisu,ale wychodzą malutkie. Dlatego za poradę bardzo dziękuję!;) 2011/06/28 15:23:58
Upiekłem, upiekłem, upiekłem.
Jest pyszny. Co prawda nie na kamieniu, bo mój kamień pękł na pół miesiąc temu, ale w tortownicy o śr. 23 cm. Pozdrawiam i polecam.
Gość: Anna, dpk86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/28 22:40:08
Szukałam jakiegoś nowego, dobrego chleba, gdy pojawił się przepis. Mercedes wśród chlebów brzmiał zachęcająco, ale... hm, czy to będzie prawda? Do tej pory najlepszym chlebem pszennym jest dla mnie Vermont Sourdough, czy ktoś pobije mistrza? Ale kusiło mnie bardzo, a że piec trzeba było, zdecydowałam się. I nie żaluję. Ciasto wdzięczne, przy pierwszym składaniu lekko się kleiło, ale potem było b.dobrze. Szybko rosło, w durszlakach w godzinę zrobiły się kule!, ledwo zdążyłam piekarnik nagrzać. Ładnie się dały rzucić na blachę, nie oklapły, trzymały formę.
Nie mogłam się doczekać aż wsytygną, pierwszy raz kroiłam lekko ciepłe. Wrażenia? Faktycznie, wspaniały i... bardzo podobny do Vermont Sourdough! Choć, przyznam, spodziewałam się tego; właściwie byłabym rozczarowana, gdyby było inaczej;-) Pyszny chleb, który wchodzi do repertuaru na stałę. Co do techniki - wyszedł mi bardzo blady, niczym nie smarowałam, bo szybko, szybko, nie chciałam by się rozlał po nacięciu (zawsze spryskuję oliwą). Biały jak kreda. Dopiekałam 5 min., mało to dało, ale trochę lepiej. Nie wiem, czy jest sens bawić się w to wyciąganie, dogrzewanie piekarnika, ponowne wkładanie oraz pozbywanie się naczynia z wodą (to jednak niebezpieczne). Te moje 5 min. w niczym nie zaszkodziły, wody nalałam mało, następnym razem naleję mniej, by wyparowała mniej więcej w czasie 20 min. i by nie trzeba było usuwać naczynia. Zwiększę temp. z chlebem w środku, nie sądzę, że przez to coś się stanie. Poza tym mąką, która została na blasze spaliła się w międzyczasie i gdy położyłam na nią chleby, przylgnęłą do dna i miejscami spód się zwęglił. Niby można położyć papier, ale piekąc dwa chleb obok siebie nie jest to wygodne rozwiązanie. A dla tych, którzy chcą piec chleb, ale się boją - teraz jest idealna pora, by zacząć. Wszystko fermentuje i rośnie w trymiga. Chyba się jeszcze skuszę na kromeczkę :-) 2011/06/29 17:27:59
tak tak. co do fermentacji zgadzam się w 100%, to także świetna pora aby nastawić zakwas (dla osób które jeszcze nie mają) - mamy pewność że zakwasi się bez ryzyka zepsucia (kiedy robiłem swój pierwszy zakwas to spleśniał).
2011/06/29 17:36:53
Dla mnie to wszystko brzmi jak jedna czarna magia. Pieknie wyglada, ale nie, dziekuje, postoje.
Biga, poolish, zakwas i ciasto wlasciwe... i to ma byc proste? :( Pozostaje mi podziwiac umiejetnosci i piekne zdjecia :)
Gość: mimik3, 89-78-102-150.dynamic.chello.pl
2011/06/29 18:33:23
Dzięki Dorotus za przepis:) 'Gość' Anna zachęciła mnie jeszcze bardziej!!!! Dzięki za szczegółowy opis i wskazówki. Upiekę na pewno. Piekę chleby na zakwasie od ok. 2 m-cy. Oby mój raczkujący zakwasik dał radę!!!! Dotychczas 'ćwiczyłam' chleb z San Francisco i pszenny z ziarnami z przepisu kolezanki(oba super), ale szukam, szczerze mówiąc, czegoś nowego. Pozdrawiam!
Gość: Lena, 195.205.90.171.korczyna.net.pl
2011/06/30 08:46:33
Piekłam wczoraj. Nie wiem od czego to zależy (bo wagę mam dokładną), ale ciasto było zbyt luźne, żeby uformować bochenek. Upiekłam więc w foremkach natłuszczonych masłem i wyrósł pięknie, a w smaku też mu niczego nie brakuje. Następnym razem będę ostrożna dodając na końcu wodę:) Info dla tych, co to się boją, że za trudne. Otóż wcale nie jest! A szczęśliwi posiadacze miksera z hakiem to już w żadnym wypadku nie powinni się wykręcać - POWODZENIA i czekam z nadzieją na razowy z ziarnami...oczywiście na zakwasie:)))
Gość: Anna, dpq20.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/02 23:45:04
Nie wiem od czego to zależy (bo wagę mam dokładną), ale ciasto było zbyt luźne,
Lena, często zależy od mąki. 2011/07/25 19:42:19
I ja zrobiłam ten chlebek. Tak jak piszesz Dorotko, jest pyszny! Do następnego wypieku koniecznie muszę już zakupić kosz do wyrastania. Dziękuję za fantastyczny przepis i codzienne inspiracje.
A efekt moich poczynań można zobaczyć tu: babeczka.zuzka.pl/2011/07/chleb-wiejski-wg-zorry/. Będzie mi miło jak zerkniesz... Pozdrawiam serdecznie Aśka 2011/09/01 06:52:46
Ten chleb jest idealny, piekłam go już wielokrotnie:) dziękuję Dorotko za doskonały przepis:)
Gość: Zuzia, 215.217-171-50.tkchopin.pl
2011/09/01 21:51:07
Witam!
Ja na razie piekłam tylko raz, bo potrzeba do tego trochę czasu, choć rzeczywiście chlebek nie jest kłopotliwy. Niektórym ciasto wychodzi za bardzo lejące, mi za to wyszło bardzo zbite i pierwsze wyrabianie/mieszanie skończyło się dolewką wody. Chlebek wyszedł (w zasadzie dwa bochenki) bardzo smaczny. Ja tylko mam problem, bo mi zawsze skórka mięknie i za nic w świecie nie chce się zrobić chrupiąca. Czy ktoś ma pomysł dlaczego? Póki co zwalam na piekarnik, ale jak się dorobię porządnego i dalej będzie mi miękła skórka w miarę stygnięcia to nie wiem co zrobię...;))) 2011/10/27 12:24:27
Witam serdecznie! Ten chleb piekłam już cztery razy, smak niesamowity, konsystencja idealna, chrupiąca skórka. Jednak największy problem mam z naczyniem, w którym ciasto po raz ostatni wyrasta(1,5h). Ponieważ nie posiadam specjalnych koszy do wyrastania, ciasto wkładam do metalowej misy wyłożonej ręczniczkiem i obficie posypuję mąką. Jednak kiedy przekładam na blachę ciasto, ono klei się klei do szmatki i ciągnie niemiłosiernie przez co chleb traci fason robi się jak naleśnik i rozlewa się. Próbowałam bez ręcznika, w omączonej misce, w durszlaku z ręczniczkiem... i to samo. Może macie jakieś sposoby na to, a może po prostu czas na zakup koszyczków...
Czekam na porady od doświadczonych "piekarek".
Gość: Natalia, subs-83.142.197.136.metrointernet.pl
2011/12/03 21:44:31
W tym przepisie coś jest nie tak z ilościami soli i drożdży. 0,2g w biga i poolish to się przede wszystkim na zwykłej wadze kuchennej nie da odważyć, bo wagi mają dokładność min. 1gram. Mi wyszedł dobrze, ale: w biga i poolish wzięłam 2g, a nie 0,2 drodży i soli. Z kolei 22g soli w cieście własciwym, to są 2 duże łyżki - wg. mnie byłby stanowczo przesolony. Wzięłam połowę - 10g a i tak był wystarczająco słony i faktycznie bardzo smaczny chleb wyszedł.
Gość: ZuziaS, 215.217-171-50.tkchopin.pl
2011/12/12 13:25:37
Zrobiłam wczoraj drugi raz. Wyrabiałam ręką, bo mikser z hakiem nie podołał (to pewnie zależy od mikera, ale mój jest jakiś "ograniczony" i mogę w nim mieszać do 0,5kg mąki...). Zrobiłam z mąki, która miałam pod ręką, czyli typ 650. Wody dodałam trochę wiecej, bo biga mi kompletnie nie chciała wyjść. No i ponieważ mam dziadowski piekarnik- nie wyciągałam tylko grzałam do 230 z chlebem w środku (nawet się nie zdążył piekarnik tak nagrzac;))) Poza tym, że skórka już tradycyjnie jest miękka po ostygnięciu chleb tym razem plasuje się na 1 miejscu i będę go piekła jeśli tylko będę mogła-czyli ze względu na pracę i małe dzieci tylko w weekendy;)))). Polecam chlebek, bo jest megasmaczny!!!
aga_z_poznania ja mam koszyki rozrostowe (jakies pół roku), ale dopiero drugi raz udało mi się chleb "wyciągnąć" czy raczej wyrzucić na blachę bez przyklejenia ciasta do koszyka. Nie wiem czy sie to u Ciebie sprawdzi, ale spróbuj naprawdę duuuuuużo mąki nasypać i może na jakąs ściereczkę lnianą a nie na ręcznik? A jak to nie pomoże, to poszukaj u tatter odpowiedzi ;))) Pozdrawiam!
Gość: yllop, 81-210-25-42.ip.netia.com.pl
2012/01/12 10:15:00
Witam! Bardzo chciałabym spróbować upiec ten chlebek, bo jak go zobaczyłam to momentalnie zrobiłam się głodna. Nie piekłam jednak jeszcze nigdy chleba na zakwasie, ale stwierdziłam, ze w końcu kiedyś musi być ten pierwszy raz. Mam jednak problem z tym zakwasem, bo w jednym z komentarzy wyczytałam, że 2 tygodniowy może być za młody, z kolei w poście o zakwasie doczytałam się, że maksymalnie można go przechowywać 10 dni w lodówce i nie bardzo wiem jak to teraz rozumieć.
Z góry dziękuję za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam.
Gość: maniakaa, 89-76-212-226.dynamic.chello.pl
2012/01/14 19:52:33
yllop, maksymalnie 10 dni bez dokarmiania, czyli co kilka dni musisz go wyjąć, zagrzać, dokarmić, (upiec chleb albo i nie) i schować z powrotem do lodówki. Stosując tą procedurę możesz trzymać zakwas latami. Ja mam swój o marca ;]
Gość: vegetka, r4.limes.com.pl
2012/03/28 21:00:29
Bardzo kiepsko się wyrabiał.
Mam pytanie, czy ktoś z zacnego grona fanów tego bloga, praktykował taki styl zagniatania ciasta? www.gourmet.com/magazine/video/2008/03/bertinet_sweetdough Mnie osobiście zwalił z nóg, chociaż za późno do znalazłam, tz po mękach z próbami wyrabiania tego chleba.
Gość: lilka.11, att250.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/05 22:24:03
Upiekłam dziś :) Ciasta było sporo i rosło jak szalone, więc zamiast jednego wielkiego bochna chleba zrobiłam dwa średnie. Chleb jest po prostu fantastyczny!!! Takiego przepisu szukałam :)
Vegetka - dawniej kiedy nie dysponowałam odpowiednim sprzętem wyrabiałam ciasta drożdżowe metodą Bertineta właśnie, bardzo fajnie się w ten sposób pracuje z ciastem :) Chociaż tego chleba akurat nie wyrabiałam ręcznie i nie wiem czy by się dało, bo przynajmniej mój, był przed pierwszym wyrastaniem dość luźny...
Gość: Evangeline, cpe-58-172-193-188.bqzk1.ken.bigpond.net.au
2012/04/23 09:41:20
Ach, upieklam ten chlebek, mercedes wsrod chlebkow tylko moj to (chyba) wyszedl jako trabant ;) w smaku wysmienity, skorka chrupiaca, tylko jak na moj gust to nie wyrosl zbyt wysoko. byc moze to wina mlodego zaczynu ? mam zaczyn ponad dwa tygodnie i juz kilka razy robilam udane rozne pieczywo. ten chleb dosc wolno rosl, ale rosl. drugi raz wyrastal w koszyczku i niby nie bylo klopotu z przelozeniem go na kamien w piekarniku, ale troche jednak rozlal sie na boki i podniosl sie tylko odrobine. poniewaz drugi chlodzi sie w koszyku w lodowce, zobacze jak wyjdzie kolejny.
teraz co do skorki chrupiacej, to nie ma tu specjalnej techniki, po prostu przed wlozeniem chleba do piekarnika, wstawiam dwie miseczki z wrzaca woda i dodatkowo kilka razy spryskuje piekarnik. jak wstawiam chleb to jeszcze raz powtorzyc spryskiwanie. czasem piekarnik jest wyposazony w spriskiwacz, ale to juz wyzsza szkola jazdy, ja takiego nie posiadam ;) ale nie jest to niezbedne. moze ktos mial podobne doswiadczenie, ze chlebek nie wyrosl zbyt wysoki ? czy jest na to rada ? czy po prostu nalezy dlaej eksperymentowac ? |
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
proszę pozdrowić te piękne dłonie :)
a chlebek na weekendzie może mi się uda zrobić :)