|
Blog > Komentarze do wpisu
Drożdżowe ślimaczki z dyni
Składniki na 15 niedużych bułeczek:
Nadzienie:
W naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól, przyprawy i suche drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Masło rozpuścić; przestudzone wymieszać z mlekiem, wodą, jajkiem, puree z dyni i dodać do mąki. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). W międzyczasie przygotować nadzienie: masło roztopić, cukry wymieszać z przyprawami. Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem, posypać mieszanką cukru z przyprawami. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić ostrym nożem** na 15 części, z których otrzymamy 15 bułeczek - ślimaków. Bułeczki układać w niedużych odległościach od siebie (mogą się stykać) na wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 25 x 30 cm, przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (od 30 - 45 minut). Piec w temperaturze 190º przez około 25 - 30 minut. Jeszcze ciepłe polukrować.*** Metoda dla maszynistów: Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu. Smacznego :) * Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić samemu - w tym celu dynię myję i przekrajam na mniejsze części (małą dynię pokroiłam tylko na 4), wydrążyć łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką; piec w temperaturze 180ºC przez około 90 minut, do miękkości. Ostudzić, obrać ze skóry i zmiksować blenderem na puree. ** Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je. Ja zawsze tak robię, jest dużo prościej niż nożem ;-) *** Lukier zrobiłam z 1 szklanki cukru pudru roztartego grzbietem łyżki z 3 łyżkami wrzątku - gęstość lukru łatwo regulować przez dodanie cukru pudru lub dolanie wody.
niedziela, 26 września 2010, dorotus76
Komentarze
Gość: Agatusia81, aeqz120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/26 16:20:07
Pani Dorotk aż ślinka mi poleciała i obśliniłam laptop :) -zapisałam w kolejce do zrobienia :) pozdrawiam
2010/09/26 16:28:09
Bardzo ładnie się prezentują... i z pewnością równie dobrze smakują :-)
Gość: jelly_cat, aze234.internetdsl.tpnet.pl
2010/09/26 16:39:54
no ladnie, a ja dopiero co zrobilam placuszki z dynia ;)
2010/09/26 16:41:37
Ale Szefowej długo nie było... 7 dni! Wróciła za to w wielkim stylu :P! (Dobrze, że wróciła NARESZCIE) Pozdrawiam David.
2010/09/26 17:17:56
witam,
ja dziś popełniłam szarlotkę misiankową - była pyszna - a tu moje ulubione drożdżowe - no właśnie po aż 7 dniach - ale dajmy się Dorotce nacieszyć gośćmi :) ale masz fajnie Dorotko :) a ja tu zaglądam co chwile w poszukiwaniu tortu - czy został pochłonięty tak szybko że nic na bloga z niego nie zostało? musiał być pyszny:) pozdrawiam z deszczowego Londynu, Dorota 2010/09/26 17:27:51
Tak, ja też już się martwiłam, że Cię nie ma (na blogu). Ale, oczywiście nie czuj się pod presją. Pozdrowionka:)
Gość: Ida, aaiy195.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/26 17:34:08
Akurat mam dynię i nie wiem co z nią zrobić...
a teraz wiem jakie będzie jej przeznaczenie. Mama jest zachwycona tartą z pani przepisu. Czy mogła by pani doradzić co upiec na moje urodziny? Mam za tydzień(15) 2010/09/26 17:57:47
Dorotko, mam zdjecia tortu, ale jeszcze nie miałam czasu ich tu wrzucić ;)
2010/09/26 19:36:55
Piękne te slimaczki! Muszę kupić dynie:)
Fajnie,ze jesteś Dorotko:) 2010/09/26 20:07:37
o, proszę bardzo, a ja myślałem że ja jedyny tutaj taki młody (też mam 15 lat). : D
Pozdrawiam. : ) 2010/09/26 20:20:58
Uwielbiam dynię, a te drożdżówki to prawdziwe mistrzostwo. Prawdopodobnie moje ulubione. Odkryłam je jakieś 2 miesiące temu, późno w nocy, czytając "od deski do deski" bloga KAF Baking Banter i robiłam je już klika razy. Są idealne na jesienne śniadanko, tym bardziej, że można je przygotować wieczorem, zostawić do wyrośnięcia już w formie na noc w lodówce i piec rano.
Lubię połowę zwykłej mąki zastępować pełnoziarnistą - mniejsze wyrzuty sumienia po zjedzeniu całej blaszki :)) Do nadzienia dodaję tylko cukier i cynamon, ale za to do samego ciasta wsypuję trochę przypraw typowych dla pumpkin pie, czyli odrobinę kuminu i allspice.
Gość: Alicja, aeag243.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/26 21:55:07
A ja właśnie przeczytałam drożdżowe ślimaczki z Gdyni ;)))) I się zastanawiam dlaczego z małej litery potraktowano to miasto :)))) Pozdrawiam!
2010/09/27 02:03:16
Dostałam ślinotoku na sam widok. Dziś piekłam ciasto śliwkowe z marcepanem ale mąż już sobie poradził z całą blaszką. Następne będą te drożdżówki. Dlatego mam pytanie. Czy nadaje się każda dynia? I czy gotowe puree można kupić w każdym markecie? I jak się nazywa. Pumpkin puree?
Na marginesie właśnie odkryłam, że w Morrisons'ie są świeże drożdże. 2010/09/27 07:21:17
uroczo wygladaja te slimaczki:) chetnie porwalabym choc jednego na sniadanko:)
2010/09/27 09:09:39
Jakby tak przeanalizować, to spory procent przepisów u mnie jest od Ciebie.. :P Ślimaczki z dynią też kuszą.. ;)
2010/09/27 09:09:59
Dorotko całuję Ciebie po rękach :D
Kocham dynię na milion sposobów :D -ciasta,bułeczki,zupy i inne cuda niewidy :D Zrobiłam dziś bułeczki na II śniadanie są genialne! Mięciutki z pełną bazą przypraw.Nic tylko chcę się jeść.
Gość: atina, akr238.internetdsl.tpnet.pl
2010/09/27 11:47:28
muszę powiedzieć, ze z miesiąc temu przez przypadek natknęłam się na twojego bloga serfująć w sieci i stwierdzam,że jest to najlepszy blog jaki do tej pory widziałam, wszystkie przepisy, które wypróbowałyśmy ( bo oczywiście w całej firmie w której pracuję wszystkie koleżanki dostały twoją stronkę i bardzo intensywnie co weekend każda próbuje cos nowego) są doskonałe i jak narazie zawsze wychodzą. Codziennie rytuałem jest zaglądnięcie na twoją stronkę, a dzisiaj właśnie rozkoszujemy się sernikiem na herbatnikach i karpatką. Wszystkim polecam twojego bloga z ogromną przyjemnością , bo wiem ,że przepisy są naprawdę super i zawsze wychodzą, zważywszy na to ,ze ja jestem początkującą kucharką i próbowałam z różnych stron przepisów ,ale nie zawsze się udawały, a twoje wychodzą doskonałe. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne nowości, bo już tydzień nic nie wkleiłas i zaczęłam sie martwić.
Gość: kiteczek, 62.1.179.129.dsl.dyn.forthnet.gr
2010/09/27 16:31:31
wygladaja bosko musze wyprobowac
2010/09/27 21:36:33
Podoba mi się nóż na pierwszym zdjęciu - przez to, że nie jest czysty zdjęcie nabiera realizmu. Mogłyby być jeszcze jakieś okruszki... ;)
Gość: kkkk, biz125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/28 09:06:58
Przepraszam, gdzie znajdę przepisy z bloga Magia Smaków? Miały byc tutaj w wersji drukowanej, ale nie umiem na nie trafic.. prosze o pomoc.
2010/09/28 11:00:38
po prawej stronie w zakładce wytrawne, na samym dole jest link "przepisy przeniesione z byłego wytrawnego bloga" i tam wszystko jest :)
2010/09/28 15:24:19
Atino, dziękuję i zawsze zapraszam :).
Keana77: nie znam się bardzo dobrze na dyniach, ale przypuszczam, ze kazda ze sklepu się nada ;). W puszce chyba nazywa się tak jak napisałaś, nawet nie wiem dokładnie.. I w Tesco i w Asda tez są swieże drozdze - trzeba prosić z piekarni, najcześciej dają za darmo ;) dziękuję i pozdrawiam :) 2010/09/30 16:10:34
Dorotko, czy te wszystkich przypraw mozna mozna zastapic przyprawa korzenna do piernikow ??
2010/09/30 19:12:10
właśnie trwa drugie wyrastanie, pachnie, oj... może nawet mój niedyniożerny mąż się przekona. :-)
wczoraj były placuszki, potomek zachwycony, nam też smakowały. Uff, jeszcze 3 kg dyni do przerobu, będzie się działo... 2010/09/30 19:46:24
własnie siedze z moim synkiem i zajadamy te pyszne bułeczki .... wreszcie dobra alternatywa na moje zapasydyni ... :D
Gość: Rynn, nat4-166.ghnet.pl
2010/09/30 23:30:41
Właśnie wyjęte z piekarnika. Pachną i smakują OBŁĘDNIE.
Moje uwagi: musiałam dodać duuużo więcej mąki, przynajmniej z 1,5 szklanki. Ale nie używałam mąki chlebowej tylko zwykłej, więc może to miało jakiś związek. I nie zużyłam całego masła i cukru do nadzienia - następnym razem użyję 3/4 szklanki cukru, i 50-60g stopionego masła. Dodatkowo nie polewam ich już lukrem, bo by mi chyba mężczyzna zszedł na przesłodzenie :))) 2010/10/01 00:52:58
przed chwilą wyciągnęłam je z piekarnika. są przepyszne, przesadnie słodkie. idealne na obecną polską pogodę ;)
Gość: kufello, nat3-3.ghnet.pl
2010/10/01 09:52:25
a najlepsze, że przepis dzięki dyni ma obniżoną ilość tłuszczu :)
Gość: KasiaA, c-24-63-171-181.hsd1.ma.comcast.net
2010/10/01 16:49:55
Wlasnie wrzucialm skladniki do maszyny i... zapomnialam zamiast zwyklej maki wrzucic chlebowa. Czy zawracac sobie glowe robieniem tego czy wywalic bo zla maka wszystko zaprzepasci? Ale jestem gapa...
2010/10/01 16:54:12
Będzie dobrze :)
Obserwuj tylko w maszynie, czy nie trzeba trochę dosypać, by nie była zbyt luźna konsystencja. pozdrawiam :) 2010/10/09 13:45:09
Dzisiaj zrobiłam te fantastyczne ślimaki :) i gdyby nie moja choroba, a co za tym idzie brak koncentracji, przez który musiałam wyrobic nowe ciast, byłoby w ogóle super!!!
Jedyna uwaga... wyszło mi okrutnie słodkie :) 2010/10/22 19:44:35
;)))
Robiłam i wyszły pysznie! galeriachleba.blogspot.com/2010/10/jesienne-sodkie-bueczki-z-dynia.html 2010/11/05 11:26:27
Zawsze chętnie witam wszelkie przepisy z dynią. W tym roku miąższ wydrążony. z naszych lampionów został wykorzystany na ślimaczki i ciasto dyniowe Marthy Stewart (Pumpkin Cake with Brown Butter Icing, też bardzo polecam).
Ciasto już w trakcie wyrabiania miało piękny, żółty kolor i wydzielało piękny zapach. Jeśli chodzi o ilość mąki, to chyba bardzo zależy od rodzaju dyni. Ja użyłam odsączonego domowego puree, z dyni duszonej, nie pieczonej (nie było czasu i nie było blendera), dlatego musiałam dodać do ciasta wyraźnie więcej niż 3 i 1/4 szklanki mąki - podsypywałam tak długo, aż dało się wałkować. Po upieczeniu wyszło puszyste i wspaniale urosło (w sumie 17 ślimaków). Zdecydowaliśmy, że nie będziemy lukrować, bo i tak są wystarczająco słodkie, zresztą wszyscy się wyrywali, żeby od razu zjadać :) Pyszne w smaku, a najlepsze na ciepło.
Gość: budzik, 81.219.140.5*
2011/03/16 17:22:32
Zrobiłam dziś (miałam duży zapas pure dyniowego w zamrażarce). Są cudownie żółciutkie, pachną pięknie, korzennie (pojedyncze przyprawy, których i tak nie miałam, zastąpiłam przyprawą piernikową w odpowiedniej ilości) - córcia od razu zawołała, że pachną jak pierniczki :-) Również nie zużyłam całego masła i mieszanki cukrowo-korzennej do posypania ciasta, za dużo tego było. I też nie zdecydowałam się na lukrowanie, bułeczki są bardzo słodkie. Po kilku godzinach robią się lekko gumowate, co nie przeszkadza im szybko znikać. Osobiście jednak wolę szneki - wykonanie prawie identyczne a jednak bardziej nam smakują.
2011/09/30 20:35:07
pyszne wyszly! ... chociaz mam 1 male "ale" - straaaasznie slodkie i to juz po ograniczeniu cukru (3 lyzki do ciasta zamiast 1/2 szklanki, do mieszanki tez dalam mniej). Polukrowalam je jak zwykle i troche zaluje.
Ale sama drozdzowka slicznosci!
Gość: karolan, eou202.internetdsl.tpnet.pl
2011/10/04 07:06:21
Zrobiłam. Faktycznie dałam mniej cukru, z przypraw tylko cynamon i imbir. Następnym razem dam mniej imbiru, chociaż mój maż powiedział, że to najsmaczniejsze drożdżówki jakie zrobiłam :)
2011/10/11 12:19:11
czy z tego przepisu na ciasto można zrobić takie okrągłe zwykłe bułeczki i udekorować lukrem? czy będą za suche przez brak maślanego nadzienia? za dużo chyba dziś pytań zadaję, ale mam naprawdę sporo puree do wykorzystania. pozdrawiam.
Gość: Bastet, 88-199-31-18.tktelekom.pl
2011/10/14 16:09:56
Nie mogłam się powstrzymać i spróbowałam jeszcze gorące. Są pyszne! Korzenne, maślane, słodziutkie... Mmmm... Żałuję tylko, że nadal nie wiem, jak smakuje dynia, bo w ogóle jej nie czuję ;) Sporo słodkiego nadzienia też wypływa podczas pieczenia, dlatego następnym razem upiekę sposobem Joy the Baker z przepisu na Cinnamonn Pull-Apart Bread :)
2011/10/23 12:52:41
są rewelacyjne, mniam
kuchniaalicji.blogspot.com/2011/10/drozdzowe-slimaczki-z-dynia.html 2011/10/23 19:28:51
Dorotko, obłęd po prostu :))
majanaboxing.blox.pl/2011/10/Drozdzowe-slimaczki-z-dynia.html Seksownie kuszące, niesamowite wręcz! :) 2011/11/02 10:51:18
Właśnie upiekłam, wyszły pulchniutkie, jak na zdjęciu, ale zamiast cukru brązowego dodałam białego nie zmieniając ilości (wiem że biały jest słodszy) i chyba wyszły ciut za słodkie, ale do kawy idealne.
Gość: Dotka, dor211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/02 11:01:38
Zrobione wczoraj wieczorem:) wyszły przepyszne, delikatne, puszyste, o cudownym aromacie przypraw korzennych. Ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba. Rzeczywiście trzeba dodać więcej mąki bo ciasto jest zbyt lepkie. Pierwsze zjadłam od razu po wyjęciu z piekarnika, resztę dzisiaj wzięliśmy z Mężem do pracy, żeby testować na znajomych :)
Gość: Ula, cmpc-084-205-020-233.cnet.gawex.pl
2011/11/09 16:00:19
Mam dwa pytania:
-Czy te drożdżówki długo utrzymują świeżość? - I czy zamiast imbiru w proszku mogę wykorzystać świeży? Jeśli tak ,to ile? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Gość: kamila_, 82.160.111.5*
2012/02/19 18:18:27
boskie bułki,naprawdę nie przesadzam.poczynilam tylko kilka modyfikacji,czyli do ciasta dodałam tylko 3 łyżki brązowego cukru i pominęłam biały, a do nadzienia uzyłam 2 łyżek masła,1/4 szklanki pure z dyni ,pół szklanki brązowego cukru i przyprawy,powstało z tego coś na wzór marmolady z dynii ale pysznej,nadajacej piekny aromat i smak,polecam :)
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|