|
Blog > Komentarze do wpisu
Babeczki czekoladowe (brownies) z malinami
Składniki na 8 babeczek:
Masło i czekoladę umieścić w garnuszku i ogrzewać na małej mocy, do rozpuszczenia, mieszając. Lekko przestudzić. Czekoladę i pozostałe składniki (oprócz malin) umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. Wrzucić maliny i lekko wymieszać. Powstałą masę nałożyć do foremek od muffinek (najlepsze silikonowe lub papierowe papilotki), do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 180°C przez około 20 minut (nie pieczemy do tzw. suchego patyczka). Można jeść prosto z foremek ciepłe, dopiero całkowicie wystudzone dobrze odchodzą od papierków. Smacznego :) wtorek, 24 sierpnia 2010, dorotus76
Komentarze
Gość: M., 178-37-158-56.adsl.inetia.pl
2010/08/24 23:17:28
Dorotko, śledzę Twojego bloga od roku codziennie i często testuję Twoje przepisy.Części jednak nie mogę sprawdzić, bo nie spożywam w ogóle czekolady i zastanawiam się, czy mogłabyś mi polecić jakiś zamiennik. W przeszłości uwielbiałam brownies i inne mocno czekoladowe ciasta i czasem myślę o ich upieczeniu, ale ta nieszczęsna czekolada... Mam nadzieję, że wpadniesz na jakiś genialny substytut czekolady, nie będący nią ;) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Ewa, chello084010211121.chello.pl
2010/08/24 23:19:38
Z mlecznej czekolady też wyjdą? nie przepadam za gorzką..
Gość: Sandra, dau8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/24 23:20:17
O, widzę, że mam zaszczyt być pierwszą w komentarzach :) Mam małą prośbę. A mianowicie niedawno, będąc w Poznaniu wpadłam do kawiarni z ogrodem ,,Fanaberie'', gdzie skosztowałam chyba najpyszniejszy deser jaki dane mi było zjeść. Były to warstwowo nałożone lody waniliowe, ciepłe maliny z kruszonką (w menu było napisane że była to kruszonka migdałowa, choć po spróbowaniu mogę ręczyć że były to skruszone herbatniki :D ) z polewą z białej czekolady. Niestety kompletnie nie pamiętam jak były ułożone warstwy ani czy maliny były wymieszane z kruszonką itd. Stąd moja prośba, czy w związku z tym, że Twoje wypieki są zawsze pyszne i udane oraz naprawdę cenię sobie Twoje rady i przepisy, mogłabyś odtworzyć ten deser? Może nawet jadłaś kiedyś podobny ? Chciałabym zrobić taki moim dzieciom, a nie jestem pewna jak się do tego zabrać, żeby efekt był równie powalający. Liczę na Twoją pomoc :)
2010/08/24 23:23:28
M. nie znam dobrego substytutu dla czekolady.. może duża ilość kakao, ale to na to samo w sumie wychodzi ;)
Ewa: do wypieków zazwyczaj nie daje się mlecznej czekolady. Babeczki mają dużo cukru i dając mleczna czekoladę totalnie je zasłodzisz i zniszczysz ten najlepszy smak. Dodam tylko, że moim dzieciom bardzo smakowały, a one też raczej za gorzką nie przepadają. Choć oczywiście z mlecznej tez wyjdą. 2010/08/24 23:26:15
Sandra, nie jadłam podobnego, ale jesli zrobiłabyś malinowe crumble, podała z lodami waniliowymi i polała sosem z białej czekolady to wyszłoby coś przypominającego chyba ten deser :)
2010/08/24 23:57:04
w mojej kuchni także jest wiele przepisów "uniwersalnych", idealnych na każdą porę roku, do których wracam bardzo często. na przykład muffiny czy też serniki w każdej postaci.
ale te brownies mnie urzekły. tak apetyczne... ;]
Gość: ewa, 213-94-232-226-dynamic.b-ras1.chf.cork.eircom.net
2010/08/25 00:26:35
Przecudnej urody są te babeczki :) Co ja bym dała aby móc choć jednej spróbować ;)
2010/08/25 06:35:11
Jak widze słowo 'brownies' to moja wyobraźnia zaczyna szaleć ;)) Uwielbiam, więc po prostu sięgam łapką po jedną, nie .. , po dwie takie babeczki:)
Pyszny pomysł - brownies z malinami:) Pozdrawiam Dorotko:)
Gość: , chello089079086033.chello.pl
2010/08/25 08:57:07
Eh, gdyby nie to, że zostało mi 20zł do końca miesiąca.... :(
Wypróbuję przepis w następnym, już nie mogę się doczekać.. Pozdrawiam :) Uwielbiam ten blog, samym patrzeniem odczuwam jakiś stopień satysfakcji:)
Gość: Desperate, 87-205-133-43.adsl.inetia.pl
2010/08/25 09:16:42
Pięknie ci wyszły. I nic dziwnego że nie przetrwały długo. Twoje dzieci to mają z tobą raj. ; )
2010/08/25 09:45:50
Ciekawa jestem czy dałoby się wcisnąć do tych babeczek serek i zrobić mini wersję serniko - brownies z malinami :)
Gość: Tusia, acrh176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/25 10:02:59
z przyjemnoscia od pewnego czasu zagladam na bloga i z jeszcze wieksza przyjemnoscia pieke na podstawie Twoich przepisow. Malinowe brownies zdecydowanie zagoszcza na stole u mnie w domu. Prawdopodobnie sprosze gosci i podam je tak jak w jednej z moich ulubionych kawiarni poznanskich, na cieplo w kawalkach z lodami waniliowymi i bita smietana obsypane jeszcze swiezymi malinami. Nieznosna bomba kaloryczna, ale smakuje nieziemsko, a z brownis z Twojego przepisu bedzie na pewno jeszcze lepsze niz kawiarniany =) wersja jagodowa tez bylaby godna sprobowania....
Gość: aurinko, a91-154-109-98.elisa-laajakaista.fi
2010/08/25 10:59:16
Wspanialy przepis Dorotko!Idealny na weekend-od kilku dni jestem szczesliwa posiadaczka silikonowej formy do muffinek:)wiec upieke i dam znac jak bardzo nam smakowaly:)Sledze Twoje przepisy juz od dawna.Jestes wspaniala! -dzieki Tobie powoli ucze sie piec:)co sprawia mi ogromna radosc.Chcialam Tobie powiedziec ze wyprobowalam juz wiele Twoich przepisow i kazdy z nich byl sukcesem:)Jestes cudowna inspiracja dl mnie:)Bardzo bym chciala zaczac swojego bloga -mysle ,ze w przyszlosci moja roczna teraz coreczka miala by wspaniala pamiatke no i jaka przydatna:)Musze przyznac jednak ,ze przeraza mnie praca z komputerem hehe;)Powiedz czy trudne bylo dla Ciebie opanowanie obrobki bloga?Serdecznie pozdrawiam z deszczowej Finlandii
2010/08/25 11:23:07
Aurinko, nie jest w cale trudno prowadzić bloga, naprawdę :). Jak będziesz zakładała polecam jednak platformę bloggera.
pozdrawiam :) 2010/08/25 11:39:40
mój maz będzie przeszczęsliwy:)))uwielbiamy brownies:)))co widac po naszych brzuszkach-niestety:)))
wczoraj robiłam Twoje gruszkowe i zostaly pozarte w ciagu dwóch godzin...nawet nie wiem jak smakują "nie na cieplo":)))
Gość: aurinko, a91-154-109-98.elisa-laajakaista.fi
2010/08/25 11:56:10
Sliczne dzieki za odpowiedz:)Jesli sie odwaze to umieszcze kilka finskich przepisow :)
2010/08/25 11:59:30
Babeczki wyglądają prześlicznie, aż ślinka cieknie, pozdrawiam:-)
Gość: kathleene, afme83.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/25 13:11:48
Właśnie się pieką! :) Chyba mam mniejsze foremki silikonowe bo wyszło mi 12. Będzie o jedną więcej dla każdego ;)
Gość: monika, adrz212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/25 13:27:04
Wyglądają znakomicie. Doszłam do wniosku że też muszę takie zrobić. Maliny mam na działce i to sporo nawet, takie duże że jak naparstek ;) Tylko mam jeden mały problemik. Nie mam formy do muffinek... ;/ Czy dałoby radę gdybym włożyła papilotki do blaszek na babeczki i tak upiekła? Czy to się że tak powiem rozejdzie na boki? Bo samych papilotek do piekarnika to chyba się nie wstawia.
2010/08/25 13:31:27
Jeśli nie masz blaszki są w sprzedaży specjalne papilotki sztywniejsze, w których muffinki się nie rozleją na boki. Polecam zakup takich papilotek jesli pieczesz okazjonalnie i blacha Ci nie jest potrzebna.
pozdrawiam :)
Gość: karciakk, fej51.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/25 14:55:13
Przepiękne te babeczki, mam pytanie czy przepis nadaje się do wykorzystania na zwykłe ciasto piecczone w blaszce? Czy raczej nie będzie miało szansy się upiec?
pozdrawiam 2010/08/25 15:06:58
Bardzo apetyczne te babeczki. Brownie samo z sobie jest pyszne, a do tego jeszcze te malinki to już rozpusta ;)
2010/08/25 15:08:35
Karciakk, uda się na pewno, ale nie łatwiej skorzystać z przepisu na zwykłe brownies?
Gość: Marta, 83.143.103.19*
2010/08/25 15:46:23
Zrobiłam te babeczki, wyszło mi ich 16, jeżeli chodzi o smak to mmmm... rewelacyjne!!!!
2010/08/25 17:33:39
wyglądają cudownie!!!
wypróbuję, jak tylko będę miała czas :) przy okazji muszę przyznać, ze po raz pierwszy odważyłam się skomentować, pomimo, że przeglądami Pani bloga niemal codziennie od ponad roku :) zapraszam też na efekt mojej przygody z blogowaniem, która roczpoczęła się dzisiaj: czasamisiechce.blogspot.com/ pozdrawiam! sinsentido
Gość: tarja1987, cen197.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/25 18:28:57
Zrobiłam :) wyglądają, smakują i PACHNĄ cudownie. Następnym razem zrobię z podwójnej ilości składników, ponieważ zbyt szybko się kończą. :)
Gość: superunknown, acpk230.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/25 19:13:36
Muszę powiedzieć, że dopiero gdy siostra przesłała mi kilka przepisów z Pani bloga zaczęłam zastanawiać się nad pieczeniem. To było jakieś... 6 miesięcy temu. Teraz mam w pełni wyposażoną kuchnię, piekę ciągle i jak moja poprzedniczka uzależniłam się od tego cudownego bloga... dzięki wielkie :)
Gość: Felix, dslb-084-059-041-171.pools.arcor-ip.net
2010/08/25 19:28:36
Przepyszne !!!!!! Ten zapach podczas pieczenia, nawet moj maz ktory nie je cieplego ciasta, nie potrafil sie oprzec i wcina takiel prosto z piekarnika.
Gość: , 89.229.202.7*
2010/08/25 20:00:49
Gdzie można kupić te sztywne papilotki? Ja mam z Tesco i są bardzo cienkie. Nie mam formy do muffin więc wkładam je właśnie do foremek na babeczki.
A te babeczki zrobiłam :). Miałam trochę świeżych malin i postanowiłam spróbować. Piekłam trochę dłużej, jakieś 25 minut. W środku są bardzo mokre, na wierzchu mają skorupkę. Z przepisu wyszło mi 12 sztuk, chyba mam mniejsze foremki.
Gość: agutek1981, pool-71-98-117-124.ipslin.dsl-w.verizon.net
2010/08/25 22:55:48
Dziś upiekłam te pyszne babeczki, są bardzo wilgotne i stricte trzymałam się przepisu. Polecam nawet bez malin, bo tych niestety nie miałam w lodówce, a tak mi się chciało coś z czekoladą:))))
Dziękuję za każdy przepis na tej stronie. Wszystko co robiłam wyszło znakomicie! Pani Doroto ma Pani talent! 2010/08/25 23:01:57
a ja dzisiaj piekłam dwa razy orzechowe z mascarpone,z tym,że te pierwsze wyszły bardzo gorzkie,podejrzewam,że orzechy były coś nie halo,za drugim razem z robiłam z migdałami i extra,ale te..z malinami to grzeszki,które będą mi się turlać po głowie,mam dzieci na wakacjach..kusi,chcę być dobrze zapamiętaną ciocią:)
Gość: solnica, czq154.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/26 11:26:07
Upiekłam je wczoraj wieczorem. Siedziały w piekarniku 40 minut, za to były rewelacyjne. I w mieszkaniu pięknie pachniało czekoladą.
Piekłam w formie z Ikei. Bardzo łatwo odchodziły od papilotek. Na gorąco były najlepsze, bo maliny troszkę puściły sok. Są baaardzo czekoladowe. Dziś rano też były dobre, ale jednak już nie tak jak wczoraj. Polecam je jeszcze na gorąco. Dziś robię jej jeszcze raz, na życzenie narzeczonego :-) 2010/08/26 12:17:37
O, nie próbowałam jeszcze piec brownies w formie babeczek. Super pomysł. I pięknie wyglądają. ;)
A jeśli chodzi o czekoladę do ciast, to ja zawsze kuję na pobliskim targowisku, gdzie jest stoisko z produktami z bliskim końcem terminu ważności przez co są po niższych cenach. Czekolady zazwyczaj mają koniec terminu za miesiąc, jest Wedel, Milka lub Cadbury i kosztują tylko 2zł ;)
Gość: DorotaBubu, ip-48-172.zax.pl
2010/08/26 14:02:32
pyyyycha. Na szczęście dostałam malinki. Teraz czuję się błogo- właśnie zjadłam babeczki wyjęte prosto z piekarnika. Prawie język sobie poparzyłam;)
Gość: Sarva, 83.2.112.*
2010/08/26 17:48:07
A jeżyny?:) Będę wdzięczna za odpowiedź... :) bo tak już na nie patrzę od wczoraj i aż mnie kusi, żeby je jutro upiec;)
2010/08/26 18:15:06
Dzięki za szybką odpowiedź ;) Wychodziłam do sklepu po czekoladę, wracam i wiem wszystko :))
Gość: erato, chello087206042053.chello.pl
2010/08/26 20:46:53
Cudowne te babeczki ! Właśnie wyjęłam z piekarnika... i nie mogę się oprzeć: mocno czekoladowe, niezbyt słodkie, pachnące malinami. Wszyscy, którzy jeszcze się nie skusili, spróbujcie!
2010/08/26 20:48:11
zrobilam je dodając jeszcze część sernikową.....niebo
Gość: Kika, afjj128.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/26 22:24:20
A moje się zapadły do środka nie mam pojęcia dlaczego? Najpierw pięknie urosły ale jak wyjęłam z pieca to skorupka, którą się zrobiła na górze zapadła się i muffiny są wklęsłe :( Ale smakowały pyyyyysznie :)
Gość: Mjufca, 77-255-37-72.adsl.inetia.pl
2010/08/26 23:58:07
mam pytanie natury raczej technicznej ;) jaką wysokość ma Twoja blacha do muffin? chcę taką kupić i mam do wyboru z otworami o średnicy 7,5cm na górze, na dole 5cm a wysokość - 3cm, lub druga - 7cm, 5cm i 3,5cm. niby niewiele, ale we wtorek muszę upiec bardzo ładne muffinki, które muszą wyjść i nie mogą sie rozlać na boki, więc to ważne :)
z góry dziękuje za odpowiedź! p.s. ślinię się na ich widok,ale we wtorek zrobię z gruszką + sernikobrownies z malinami :D
Gość: Igula, 77-252-38-131.ip.netia.com.pl
2010/08/27 09:42:26
Uwielbiam muffinki, uwielbiam brownies, uwielbiam maliny - więc już wiem co pojawi się u mnie w sobotę na stole :)
Przepis już wydrukowany.
Gość: Martin, 87-205-235-140.adsl.inetia.pl
2010/08/27 09:58:36
Kika, a mi pierwszy raz wyszły pięknie wyrośnięte, aż się nie mogłam nadziwić jakie są cudowne! ;]
Gość: Iwona, 212.160.228.10*
2010/08/27 11:00:36
Dorotko, mam pytanie: kiedy nazywamy je muffinkami a kiedy babeczkami?
Gość: kari, ecf146.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/27 11:36:02
Wypróbowałam, są smaczne choć mój chłopak myślał, że zamiast malin w środku jest dżem :p
Zastanawiam się jak wyszłyby takie białe babeczki z malinami
Gość: Sara, nat51.ipv.net.pl
2010/08/27 17:16:57
Blog Moje Wypieki śledzę już od dłuższego czasu i często wprowadzam w życie wypatrzone tu przepisy, a zaczęłam od wypieków bułeczek. Dziś zrobiłam babeczki a złożyło się ze niespodziewanie pojawiły się maliny w lodówce :), brat nie wytrzymał jak tylko usłyszał ze gotowe to od razu capnął jedna babeczkę i się rozpłynął nad jej smakiem, ze są klimatyczne i w ogóle. Mogę jedno powiedzieć ze 8 babeczek to za mało, a wyśmienite.
2010/08/27 21:23:41
są boooskie!!!! wszystkim smakowały,po zrobieniu kilkunastu brownies,pobiegłam po masło i czekoladę i upiekłam kolejne,oczywiście była przyjaciółka,która odgania się od moich wypieków,bo nie chce przytyć,tak bardzo nie chciała ich jeść,że aż później pytała mojego TŻ,czy aby na pewno zjadł,bo nie chciała zjeść wszystkiego:)
jak dotąd,z tego robiłam z Twoich propozycji to brownies są zaraz po serniku toblerone już moim ulubionym smakołykiem:) Polecam wszystkim babeczki są przeeepyszne:) pozdrawiam:) 2010/08/27 22:36:48
Iwona: babeczki zazwyczaj robi się jak babkę - uciera masło, wbija jajko, wszystkie składniki po kolei i miksuje. Muffinki to tylko wymieszanie w jednym naczyniu skł. suchych, w drugim mokrych i polączenie tego bez miksowania. Muffinki mają tez inną, bardziej grudkowatą strukturę.
2010/08/27 22:46:21
Mjufca: silkonowa ma wysokość 3,5 cm, a metalowa 2,5 cm,
W żadnej formie do muffinek nic Ci się nie rozleje na boki :) pozdrawiam :) 2010/08/27 23:32:18
Zrobilam-ale chyba pieklam za dlugo bo wyszly mi dosyc suche (20 min), nastepnym razem sprobuje 15min. W smaku b. dobre choc lubie bardziej czekoladowe-czy powinnam dodac wiecej czekolady, czy wystarczy piec krocej?? :)
Ktos pytal o substytut dla czekolady-ja slyszalam o carob chips lub powder "Today, the main use of carob is as a substitute for chocolate. Carob chips can be used in any recipe that calls for chocolate chips, while carob powder and melted carob chips can substitute for cocoa powder and baking chocolate. The standard substitution for recipes is 1.5 to 2 parts carob for every 1 part of cocoa. Keep in mind that carob is naturally sweeter than chocolate, so you will not need as much sugar in the recipe. Read more: What Are Carob Chips? | eHow.com www.ehow.com/about_5470849_carob-chips.html#ixzz0xqOVt7aM Z tymze nie mam pojecia jak by to smakowalo. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: gina, 81.219.204.23*
2010/08/28 12:29:54
Nie mialam wszystkich skladnikow, wiec dodalam margaryne zamiast masla, mleczna czekolade zamiast gorzkiej i kawalki banana zamiast malin... Po 20 minutach babeczki byly upieczone tylko na zewnatrz, a srodek byl jeszcze surowy, wiec poczekalam jeszcze 10 min. - wyszly ok, ale mysle, ze gorzka czekolada i maliny to zdecydowanie lepsze polaczenie, wiec wyprobuje nastepnym razem ;)
2010/08/28 22:01:32
Czytam i testuję Twoje przepisy mniej więcej od roku - jeszcze się nie zawiodłam, wszystko jest przepyszne. Właśnie wyjęłam drugą blaszkę muffinek z piekarnika :) zapach w domu roznosi się nieziemsko czekoladowy :) a dwóch muffinek już nie ma. Pychotka. Mam nadzieję, że jutro będą też takie dobre - mają być prezentem dla dziadków :) Dorotko, jak najlepiej je przechowywać, żeby nie straciły swej pyszności?
Gość: kalendarzyk, proxy.um.bydgoszcz.pl
2010/08/30 11:03:17
REWELACYJNE! Teraz pora na zakup blachy i następne będą muffinki z gruszką i imbirem, już mi leci ślinka.
2010/08/30 21:39:19
Dziś zrobiłam, dziś zjedzone! Jako, że chciałam bardziej puchate mniej brownies, ubiłam białka i wyszło super! Dodałam też mniej cukru, chociaż następnym razem jeszcze zmniejszę jego ilość. Przepis rewelwacyjny! Wyszło mi 11 babeczek w formie na muffiny z ikei. Następnym razem zrobię z wiśniami.
Gość: Tia, 77-253-2-104.adsl.inetia.pl
2010/08/31 14:10:08
Zrobiłam w wersji z wiśniami, absolutna pycha, idealne brownies, takie przepisu właśnie szukałam. Wczoraj zachciało mi się blondies, więc wymieniłam czekoladę gorzką na białą. Babeczki są dobre (a raczej były), ale to nie to. Nie robiłam wcześniej blondies i się zastanawiam, czy one po prostu nie są tak gliniaste i brownisowe, czy po prostu nie należało iść na łatwiznę i trzeba mieć oddzielny przepis? Dzisiaj mnie korci, żeby wypróbować z czekoladą deserową, ale mam przeczucie, że jak brownies to tylko z gorzką. Może się w końcu na babkę z lady grey skuszę, bo też mi po głowie chodzi. Niemniej jednak przepis podstawowy jest świetny i będę do niego często wracała.
2010/08/31 21:47:28
Pycha, u mnie w wersji z duzo mniejsza iloscia cukru i z brzoskwiniami:)
Gość: Sara, chello089073127159.chello.pl
2010/09/01 18:26:16
zrobiłam, genialna sprawa. schodzą prawie natychmiast, zajadane ze smakiem nawet przez tych, którzy amatorami słodkości nie są. zrobiłam z malinami, później z borówką amerykańską i szukam dalszych inspiracji, jakie owoce można dodać.:)) śliczny blog, pozdrawiam:)
Gość: joanna, 94.75.112.13*
2010/09/03 14:13:42
a ja zamiast czekolady uzyłam 100 g kakako- i sie zastanawiam, czy to przypadkiem nie za duzo. mczy ciasto powinno byc tak geste, ze z ledwoscia mikser sie krecił? musiałam dodatkowo dac 1 jajko. w kazdym razie są smakowite :)
Gość: Edyta, abrp19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/03 14:32:36
Babeczki boskie!!!!!!!!! Robię od tygodnia co 2 dzień, bo nie mogę się najeść. Z wiśniami, z bananami, z daktylami, każda wersja smakuje super:) Dziękuję za przepis:)
Gość: miodek, 095160244163.stk.vectranet.pl
2010/09/05 23:02:02
Najlepsze jakie jadłam, po prostu "niebo w gębie", smakowało całej rodzince. Rewelacyjnie nadają się na przyjęcie. Dodam, że nie używałam miksera. Ciasto wymieszałam łyżką . Wszystkim życzę SMACZNEGO !
Gość: Wiesbaden, acvq129.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/06 13:28:26
Pyszności i wyszło dokładnie 8 babeczek! Mam zamiar upiec ponownie i zastanawiam się nad zastąpieniem zwykłego cukru brązowym- proszę więc o rade. Pozdrawiam:)
Gość: Wiesbaden, actu35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/06 15:23:51
Dziękuję za szybką odpowiedź- zwykłego cukru użyłam 160g, więc myślę, ze brązowego można z powodzeniem dodać tyle, ile jest w przepisie :).
Gość: Madzia, gto210.internetdsl.tpnet.pl
2010/09/07 10:58:19
Te muffinki również wypróbowane, pyszne i proste w przygotowaniu :)
Dziękuję za inspirację Pani Dorotko ! Kusi mnie ten sernik z batonikami toblerone, ale ani batoników nie ma w okolicy ani ciasteczek digestive :(
Gość: Gaba30, 91.150.140.11.internetia.net.pl
2010/09/08 14:35:38
Hmm... co tu dużo pisać - po prostu "niebo w gębie" :))
Gość: Monika, acmu132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/08 15:11:59
Robię te babeczki po raz kolejny, tym razem z podwójnej ilości składników, może chociaż do końca dnia ich wystarczy :) Bo zawsze znikają w tempie ekspresowym. Pozdrawiam!
Gość: kasiek, 77-253-139-27.adsl.inetia.pl
2010/09/14 16:52:24
Ach ach, jakże pyszne! Tylko cukru dajemy 100, a nie 180g. Pozdrawiam :)
Gość: DorotaBubu, ip-48-172.zax.pl
2010/09/17 16:23:11
Weszłam dziś do "warzywniaka" i zobaczyłam maliny. Bez namysłu kupiłam opakowanie i po raz 3 zrobiłam, tyle, że z mlecznej czekolady, bo taką miałam w domu. Poprzednio dodałam śliwki zamiast malin i były równie dobre!
Gość: elly, 178.73.63.8*
2010/12/23 23:17:34
Właśnie wyjęlam z pieca, babeczki wyszły pyszne :) Piekły się trochę dłużej, pewnie dlatego, że maliny były mrożone i na początku się trochę przestraszyłam bo spód był bardzo miękki, też przez maliny - ale odstały chwilę, przestygły i są w sam raz! :)
A do tego w domu teraz pachnie latem :)
Gość: renata-lublin, 77-254-239-204.adsl.inetia.pl
2011/02/13 17:04:15
Są pyszne i piękne- tak apetycznie popękane. U mnie z czarną porzeczką, która świetnie komponuje się z czekoladą. Z podwójnej porcji aż 27 sztuk, w dodatku ciasto lałam równo z brzegiem papierka. W moim przypadku czas pieczenia to 30 minut. Tyle innych rzeczy chciałabym jeszcze upiec z twojego blogu, Dorotko, ale te babeczki są absolutnie do powtórzenia. A robota z nimi żadna.Nr 1 jeśli chodzi o efekt końcowy w stosunku do włożonej pracy.
Gość: Kaja, 188.146.57.209.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/02/14 17:07:47
Babeczki wyszły pyszne. Zamiast malin dodałam wisienki z kompotu. Pięknie popękały i urosły. Polecam! ;)
2011/03/24 07:41:46
Boskie, chyba najczęściej robione u nas muffinki z Pani blogu. Dziękuję za przepis ;-)
Gość: zuthen, 89-79-226-43.dynamic.chello.pl
2011/03/30 17:41:32
Niestety nie znalazłam malin i zastąpiłam je wiśniami. Efekt jest niesamowity. Są po prostu pyszne! I jestem z siebie bardzo dumna, bo mistrzem piekarnika to ja nie jestem ;).
Pozdrawiam i obiecuję korzystać z tego bloga jak najczęściej ;) 2011/04/08 08:47:59
czy jak robię z mrożonych to najpierw je rozmrozić i ttroche odsączyc , bo zawsze puszczają dużo soku. zastanawiam się, czy wlać g razem z nimi, czy wyjdzie zakalec bo zbut duzo wilgoci będzie?
Gość: Cytrynek, 178.183.245.9.dsl.dynamic.eranet.pl
2011/04/30 11:37:10
czy mozna dodac mrozone jagody zamiast malin?
Gość: Sylwia, 178-36-41-164.adsl.inetia.pl
2011/06/30 18:34:49
Kochana, zrobiłam babeczki, ale nie wiem czy jest ok bo wygladają w środku na niedopieczone a piekły się aż 30 minut :) Jakaś rada na przyszłość ?:)
2011/06/30 21:37:16
To jest brownies, więc z założenia mogą byc zakalcowate i mokre. Ponadto, brownies piecze się dalej, mimo wyjęcia z piekarnika, trzeba więc uważać, by nie wysuszyć.
2011/07/04 15:28:31
Babeczki te są tak wspaniałe, że brak mi słów! Zrobiłam z podwójnej porcji i nie żałuję absolutnie. Doskonałe następnego dnia, wilgotne nawet bez przykrycia :)
Mam jednak pytania odnośnie brownies z tego bloga. Robiłam te babeczki pierwszy raz, ale np. brownies z dulce de leche już wiele razy i za każdym razem problem jest ten sam - ciasto jest tak gęste, że absolutnie nie ma mowy o miksowaniu. Nie byłoby też możliwości wymieszać go z malinami bez całkowitego zmiażdżenia ich. Za każdym razem ratuję się tak samo - dodając mleko, ok. pół szklanki. Efekt końcowy jest pyszny, jednak jak wyglądałby oryginał.. tego nie wiem. I jeszcze jedno - babeczki ze zdjęcia są płaskie, moje wyrosły i popękały jak muffinki, a jedyną modyfikacją było mleko właśnie. Będę wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam, Ola 2011/07/04 15:33:20
aa i zgadzam się z komentarzem 79., cukru 100g wystarczyło :) tyle że ja zawsze zmniejszam ilość cukru w przepisach :)
O.
Gość: betty, nat-goc2-83.aster.pl
2011/07/26 13:22:41
Witam, mam pytanie. Osobiście wolę gdy ciasto jest ciężkie, mokre. Czy mogę użyć zamiast masła oleju? Uzyskam wtedy taki efekt? Jaki składnik ciasta odpowiada właśnie za jego "mokrość"?
2011/07/26 13:36:31
Czekolada raczej odpowiada za mokrość. Nie piekłam nigdy brownies z olejem, ale można spróbować.. widziałam wszak nawet przepis z.. majonezem ;)
Gość: Beti, 90-156-60-160.internetia.net.pl
2011/07/29 22:24:18
Zrobiłam wczoraj te babeczki i jestem pod wrażeniem. Super szybki przepis, z braku masła zrobiłam na margarynie palmie. Smak obłędny, maliny świetnie komponują się z czekoladą. Dla smakoszy czekolady - genialne! Piekłam w sumie 23 min. Faktycznie najlepsze jeszcze ciepłe, choć po ostudzeniu też wyśmienicie smakują.
Uwaga dla piekących w blasze Wiltona - piekę zawsze muffinki bez papilotek i bez żadnego smarowania ale te ciasto chyba lepiej w papilotkach, zrobiłam bez i lekko się przylepiły, dało się je wyciągnąć ale trochę ciasta zostało (do wyjedzenia łyżeczką bezpośrednio z blachy - też mniam:):))
Gość: Sandy, cbo36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/01 13:10:31
Czy mogłabym zrobić te muffinki w foremkach na babeczki? Nie mam formy na muffiny ani papilotek, a straszną mam na nie ochotę...
Tylko chyba nie dam rady wybić ich z foremek, ze względu na wilgotność ciasta?
Gość: Ev., user-46-113-146-52.play-internet.pl
2011/08/09 17:03:50
właśnie upiekłam-zamiast gorzkiej czekolady dodałam deserowej i jest pychaaa :)
teraz myślę z jakimi owocami mogłabym jeszcze zrobić :) 2011/08/24 22:33:27
Pierwsze brownies jakie kiedykolwiek robiłam. WSZYSCY byli zachwyceni:D
Gość: Anika, ekq84.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/27 23:55:03
Wspaniałe! pierwszy raz piekłam brownies, moj maz stwierdził ze to najlepsze babeczki jakie kiedykolwiek piekłam!!!
Gość: Paprykensik, ip-62-69-207-136.globalconnect.pl
2011/08/29 11:44:29
Dorotko, te babeczki są genialne!!! Właśnie je zrobiłam i jestem nimi zachwycona- po prostu brak słów by opisać jakie są pyszne! Niecałe pół godziny temu wyjęłam je z piekarnika a już połowy nie ma :)
stokrotne dzięki Dorotko za Twojego bloga i te niebiańskie przepisy :*
Gość: cirilla, 84-10-135-244.dynamic.chello.pl
2011/09/03 12:48:38
Nie, no melodia ..... I to niesłychanie prosta w wykonaniu :) Znacznie lepsze niz klasyczne muffiny. Pozdrawiam serdecznie
Gość: estel, public-gprs206360.centertel.pl
2011/09/03 19:22:46
po sernikobronwies z malinami, który jest rewelacyjny, te babeczki mnie trochę rozczarowały. Liczyłam na coś mokrego i gliniastego, a wyszedł mi murzynek z malinami. Wszystko ok, smaczne ale nie bronwies. Poza tym nie lubię murzynka.
2011/09/13 14:44:03
Są bardzo, bardzo smaczne. Piekłam raz z czerwoną porzeczką a raz z jeżynami. Największym ich fanem jest chyba mój narzeczony, ale on lubi... jak jest zakalec;) Dla mnie za słodkie, starczyłoby mi pół takiej babeczki. Chyba że w jakiś zimny wieczór, wtedy idealne na zły humor - jeszcze ciepłe, tak jak piszesz wyjadane łyżeczką... :)
Gość: marta waw, 212.180.166.4*
2011/09/22 17:52:04
witam, mam moze dosc nieprofesjonalne pytanie..w jakim programi do pieczenia Pani pieczete babeczki?termoobieg? pozdrawiam, Marta
Gość: agassek86, epk198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/14 11:42:29
Świetny przepis! Już od jakiegoś czasu miałam ochotę na brownies, więc jak tylko znalazłam ten przepis, nie czekałam długo, żeby go wypróbować :))
Połączenie z malinami- cudo! Brat pochwalił, powiedział, że najlepsze babeczki, jakie zrobiłam do tej pory. Coś w tym jest, ciepłe smakują bosko :) Z podanego przepisu wyszło mi 12 średniej wielkości babeczek. Pozdrawiam, agassek86
Gość: agi, host109-150-44-115.range109-150.btcentralplus.com
2011/11/25 20:50:59
Witaj,
takie szybkie pytanie, czy myslisz, ze do tych babeczek nadaje sie buttercream na gore lub mascapone ze smietana? szukam babeczek, ktore sa dlugo swieze (a wiem, ze te sa) ale musze ozdobic gore. Z gory dziekuje za odpowiedz. a tak poza tym to dziekuje za inspiracje, twoj blog jest nieoceniony!
Gość: xDaruS, 87-207-46-166.dynamic.chello.pl
2011/12/05 21:27:42
Uwielbiam pichcić najbardziej właśnie piec, nie robiłam jeszcze mufinek i chce spróbowac zawsze biorę przepisy z twojego bloga mam takie pytanko napisałaś że foremki najlepiej sylikonowe, ale metalowe też mogą być? no i jak papierowe to tylko papierowe czy jeszcze w te trwalsze też trzeba składać? I jeszcze jedno małe pytanie.. Ile sztuk wychodzi z jednej porcji?
2011/12/06 10:47:44
Mogą być foremki metalowe. Jeśli nakładasz ciasta w papilotki, one i tak muszą być włożone do metalowej formy. Wychodzi 8 sztuk.
Gość: althaea, 89-75-55-224.dynamic.chello.pl
2011/12/11 22:52:16
Dzisiaj upieczone i dzisiaj zjedzone. Nie mogło być inaczej :)To moja wprawka przed sernikobrownies, który zamierzam upiec na święta. Ciężko było je wyjąć nawet przestudzone z foremek silikonowych niestety. Moje są małe dość (z jednej porcji ciasta wyszło ich, aż 30) no i są wyższe niż szersze ;) Ale nawet rozwalone to niebo w gębie. Moja mama koneserka ciemnej czekolady i wybredna kobita, orzekła że świetne są. <br/>Dodam, że to mój pierwszy przepis z Twojego bloga, dziękuję i obiecuję, że wrócę po następne!
Gość: marta, afb169.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/30 23:52:45
Rewelacyjny przepis! Ja upiekłam to jako jedno ciasto,a nie muffiny. Wyszło przepysznie, dziękuję :)
Gość: gość, 87-207-31-6.dynamic.chello.pl
2012/01/05 16:36:44
Przepis mi się bardzo podoba, właśnie zaraz idę zrobić, ale czy mam rozpuścić masło razem z czekoladą czy osobno?
2012/01/22 15:50:10
Właśnie upiekłam porcję babeczek, są fantastyczne:) trochę lata w środku zimy :) Pozdrawiam
Gość: beata, ip-88-152-248-106.unitymediagroup.de
2012/01/30 16:30:54
a moje eksplodowaly i wylaly sie poza brzegi...pewnie dlatego, ze wyszlo ich 13...
Gość: beata, ip-88-152-248-106.unitymediagroup.de
2012/01/30 16:40:53
..nie , to nie przez 13, tylko dlatego, ze nie potrafie czytac.. teraz wiem, ze foremki papierowe i tak trzeba do metalowych..ok. i tak sa swietne w smaku. pozdrawiam
Gość: janetka77, pw203.multi-play.net.pl
2012/02/06 23:27:32
O raju... pyszności! Od dziś kocham brownies w każdej postaci :)
Gość: meyiri@gmail.com, host-188-122-4-134.finemedia.pl
2012/02/08 21:28:29
Już czekam na świeże maliny :D
Gość: mei, 193.0.242.4*
2012/02/21 11:29:18
Babeczki pycha, zrobiłam z jagodami, jednak 180gr cukru to za dużo, są strasznie słodkie, następnym razem dodam połowę tej ilości! Wyszło mi 9 babeczek w standardowej formie do muffinek:) Następne zrobię z wiśniami;)
2012/03/09 19:51:25
Jeden z moich ulubionych przepisów. Często wracam do niego,a babeczki są przepyszne!! Polecam wszystkim przez cały rok-w zimie mrożone maliny.
Gość: Mo, pc-179-36-163-190.cm.vtr.net
2012/03/09 23:45:31
wlasnie zrobilam, wyszly super (dalam ino mniej cukru)
Gość: Adriana, cop.vx.pl
2012/04/15 17:35:19
Witam Dorotko,
mam pytanie zrobiłam te muffinki i niestety najpierw urosły do takich rozmiarów że wypłynęły z foremek a później niestety opadły i generalnie nic tego nie wyszło, w smaku to co z tego zostało było pyszne, tylko niestety nie nadawały się żeby je komukolwiek pokazać.Proszę o rade co może być przyczyną tego.
Gość: Paulina, 80-54-16-9.smsiarkowiec.pl
2012/04/16 21:19:50
Mmm, pyszności, właśnie zjadłam jeszcze cieplutką, świetna:) Robione bez termoobiegu, z bananami zamiast malin i nadal smaczne, polecam:)
|
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
Pozdrawiam.