|
Blog > Komentarze do wpisu
Lody tiramisu - amaretto
Składniki na mniej niż 1,5 litra lodów:
Żółtka utrzeć mikserem (z końcówką do ubijania białek) do białości. Stopniowo dodawać cukier, cały czas ubijając. Powinna powstać jasna, gęsta, puszysta masa jak kogel-mogel. Mleko przelać do rondelka z grubym dnem, lekko podgrzać. Do mleka przelać kogel - mogel i wymieszać. Podgrzewać, co pewien czas mieszając, aż masa lekko zgęstnieje i prawie osiągnie punkt wrzenia. Piszę celowo prawie - ponieważ nie można dopuścić do wrzenia (od razu lody by się zwarzyły). Natychmiast ściagnąć rondelek z palnika i dodać kremówkę, która obniży temperaturę, wymieszać. Następnie gotową mieszankę (może być ciepła) podzielić na dwie równe części. Do pierwszej dodać:
Wymieszać. Do drugiej dodać:
Zmiksować (najlepiej blenderem). Naczynia z mieszanką kawową i amaretto przykryć folią spożywczą i umieścić w lodówce, najlepiej na całą noc, by mieszanki się schłodziły do temperatury lodówkowej. Po tym czasie mieszanki (jedną po drugiej) przelać do maszynki do lodów i postępować według instrukcji jej producenta (podczas 'kręcenia' lodów amaretto mieszanka kawowa powinna czekać w lodówce; podczas 'kręcenia' później lodów kawowych lody amaretto powinny być przechowywane już w zamrażarce). Lody można również przygotować bez maszyny do lodów. Zmiksowaną schłodzoną mieszankę przelać do pojemnika i umieścić w zamrażarce. Lody w ciągu procesu mrożenia wyciągać kilkakrotnie (np. w godzinowych odstępach) i powtarzać czynność miksowania. Dzięki temu rozbijają się tworzące się kryształki lodu i powstałe lody mają bardziej kremową konsystencję. Zamrozić. Ponadto potrzebujemy:
Przygotować sos czekoladowy. Podgrzać lekko śmietanę kremówkę, dodać połamaną czekoladę i lekko podgrzewać, zdejmując w razie czego z palnika, by czekolada się powoli roztapiała, ale nie zwarzyła. Odstawić, lekko przestudzić. Głęboką formę o wymiarach 20,5 x 20,5 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wyłożyć ciasteczka, jedno przy drugim. Następnie wykładać pasmami przygotowane wcześniej lody, na zmianę: to kawowe, to amaretto, od czasu do czasu polewając strużkami sosu czekoladowego. Zapełnić do połowy formy. Następnie wyłożyć drugą porcję ciasteczek, na którą znowu wyłożyć lody, pasmami, przeplatanymi czekoladą. Na wierzch wcisnąć dla ozdoby kilka pozostałych ciasteczek. Zamrozić. Przed podaniem oprószyć kakao. Jeśli lody będą długo przebywały w zamrażarce, trzeba je około 30 minut przed podaniem wyjąć do temperatury pokojowej. Smacznego :)
sobota, 17 lipca 2010, dorotus76
Komentarze
2010/07/17 20:52:19
Boskie! Jest w nich wszystko co kocham. Gdybym miała maszynę do lodów...
2010/07/17 21:03:04
podziwiam Cie za Twoje pomysły;D
pychaa;DD pozdrawiam 2010/07/17 21:03:51
o matko! jakie piękne, jak pysznie wyglądające... echh, ochh i ahhh ;) kolejny przepis na lody w kolejce do wypróbowania :) pozdrawiam! :)
2010/07/17 21:06:02
ja też jak mikimama nie mam maszynki, ale zobaczyłam te cudne lody więc będę musiała ją kupić:):)
2010/07/17 21:26:12
Wspaniałe :). Chętnie kupiłabym maszynkę do lodów, ale kiedy pomyślę, że za jednym razem mogę wyprodukować zaledwie ok. 1 l lodów (albo trochę więcej), to zdecydowanie za mało ;)... Musiałabym mieć conajmniej 3 maszynki ;P.
2010/07/17 21:28:06
Dorotko, te lody brzmia naprawde bosssko! Uwielbiam i tiramisu, i lody o jego smaku :)
Zapisuje na 'po' alergii ;)) Pozdrawiam! 2010/07/17 23:00:02
O MATKO!
Są Z-A-J-E-B-I-S-T-E !!! Przepraszam za słowo, ale no po prostu oszaleję zaraz !:)))) W takich chwilach żałuję, że nie mam maszynki , oj bardzo żałuję. Nie odważę się robić lodów bez maszynki ,,eh szkoda. Wirtualnie się więc poczęstuję:) 2010/07/18 09:34:51
O matko, jakbym zjadla te lody to z pewnoscia zaspiewalabym "Heaven, I'm in heaven:)". Poprostu Dorotko jestes mistrzem!:D Pozdrawiam:*
2010/07/18 10:30:30
majanaboxing idealnie okreslilas te lody :) az mi slinka poleciała na sama ich nazwe :) uwielbiam wszystko co zwiazane jest z tiramisu!~dziekuje za przepis!!!
2010/07/18 11:15:48
Wyglądają bardzo smakowicie ;) Oczywiście wypróbuję przepis ;) Aktualnie jestem na korzystaniu z przepisów na ciastka z Twojej strony i ... są bardzo pyszne ;D Pozdrawiam! ;)
2010/07/18 11:22:04
Niesamowita jesteś! dobrze że mamy Ciebie... i dobrze że masz takie pomysły!!!
PYCHOTA! 2010/07/18 12:02:36
Droga Dorotko!
Właśnie zrobiłam lody mleczne i są super. Te będą następne. Pozdrawiam gorąco!
Gość: G.G, cqd153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/18 12:08:11
pytanie mam :)
czy te lody zamrozone (chodzi mi o etap, że mamy 2 pojemniki) będa na tyle miękkie, żeby to przełożyc do foremki potem warstwami? 2010/07/18 13:04:46
Tak. Nie ma szans, by się zdążyły zamrozić przez 30 minut w zamrażarce. A do lodówki nie można ich niestety wstawić. Idealnie byłby mieć 2 maszynki do lodów, no ale kto ma ;)
pozdrawiam!
Gość: G.G, cqd153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/18 13:14:17
teraz to dopiero zglupiałam :)
nie mam maszynki do lodów nawet w ilości sztuk 1, ale bede zamrażac, po prostu lody mnie zauroczyły :). napisałas, że można, tylko w trakcie trzeba w odstępach 1h miksowac. a teraz piszesz o 30minutach... to już jestem ciemna jak....;) powoli mnie to przeraża :D. 2010/07/18 15:03:20
Nie ma zadnego znaczenia, w jakich odstepach będziesz miksowała, czy co 45 min czy co godzinę, ważne, byś miksowała. Jak tylko masa zacznie się zamrażać na brzegach pojemnika, możesz miksować.
Nie ma co się bac, a może najpierw zacząc od prostych lodów na jajkach, jesli nie robilaś nigdy? 2010/07/18 17:45:17
Jezuuu cudowne! Jesteś wprost genialna ze swoimi kulinarnymi pomysłami. Lody wyglądają cudownie!
Gość: Jumis, 213-92-138-135.serv-net.pl
2010/07/18 17:47:53
Ja się tu nieźnie utuczę....co kilka dni testuję Twoje niebiańskie przepisy:-) Pozdrawiam.
Gość: G.G, cor66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/18 18:22:28
ok, teraz wszystko rozumiem. zawsze porywam się na cos trudniejszego i o dziwo zazwyczaj wychodzi ;), oby było i tym razem to samo :D.
dziękuję za anielską cierpliwość :) pozdrawiam :) 2010/07/18 22:35:03
Niestety, sa nie do zastąpienia.. poszukaj w innych sklepach.
pozdrawiam
Gość: Ewa, s010600179a336183.pi.shawcable.net
2010/07/19 06:00:05
Ciastka Amaretti trzeb szukac w sklepach z Wloskimi produktami
Gość: norn iron, 82.18.184.10*
2010/07/19 22:56:47
Z powodu tych lodów kupiłam dziś maszykę ;) Mam tylko jedno pytanie do autorki- w przepisie jest podane,żeby do połowy mieszanki mleczno-jajecznej dodać kawę i kakao- należy dodać sypkie,czy rozrobione,a jeśli tak to w czym (w wodzie,mleku?) Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :)
2010/07/19 23:06:01
O własnie, lepiej zamienie słowo 'wymieszać' na zmiksować.
pozdrawiam!
Gość: Dorota, chello089074213244.chello.pl
2010/07/20 22:25:57
Wydaje mi się,że po ukręceniu jednych lodów, maszynka nie da rady ukręcić drugich, bo pojemnik będzie częściowo rozmrożony.
Gość: pati, p508bc8a6.dip.t-dialin.net
2010/07/21 21:19:37
Dorotus,
oczywiscie doprowadzilam mase do wrzenia, gapa jestem masa jednak nie zwazyla sie. Myslisz, ze powinnam zaczac od poczatku? troszke szkoda mi skladnikow pozdrawiam 2010/07/21 22:27:44
Fanfalko: mam, ale te lody robiłam jeszcze w starej maszynce. Nie rozmroziła się podczas kręcenia lodów 2 razy po 20 minut.
Pati: bardzo dziwne, że się nie zwarzyła ;). Ale to dobrze, oczywiście wykorzystaj to, nie wylewaj! :) pozdrawiam!
Gość: thymithes, 195.117.68.25*
2010/07/21 23:06:39
chyba sie porwe na te lody ;) Wygladaja nieziemsko, tylko mam rowniez watpliwosci czy na jednym wkladzie ukreci sie podwojne lody ... Kiedys mi sie to nie udalo do konca (te drugie nie byly za dobrze ukrecone) ale zdaje sie na Ciebie :)
I jeszcze jedno. Jak nalezy ukladac te pasma lodow: obok siebie raz kakaowe, raz amaretto czy jedno na drugim? Pytanie pewnie z tych tendencyjnych ... ;) Pozdrawiam goraco, bo to moj pierwszy komentarz, chociaz blog mam w zakladkach chyba od 2 lat :) 2010/07/21 23:23:33
Nie zdawaj się na mnie, ale na swoja maszynkę ;). I tak - ja układałam warstwę obok warstwy (poziome) + pionowe, taka szachownica. W zasadzie nie ma znaczenia jak ulozysz, oby za bardzo nie wymieszać.
pozdrawiam :) 2010/08/06 15:13:09
Od razu zauważyłam ciasteczka Amaretti, które uwielbiam i miałam skojarzenie z lidlowymi lodami, w których jestem zakochana absolutnie :))
Gość: pati, p508bb623.dip.t-dialin.net
2010/08/09 15:21:20
Dorotus
lody bez maszyny, a wyszly REWELACYJNE! Chociaz zrobilam w formie do tortow i podawalam jako tork lodowy. Nastepnym razem dodam wiecej ciasteczek amaretto, bo polowe wyzarlam, prosto z paczki. Nie moge sobie wyobrazic tego smaku i konsystencji prosto z maszyny. Juz wiem, jaki bedzie moj kolejny zakup. DZIEKI!!!!!:) p.s. juz sama nie wiem czy sie zwazyly, czy nie- dlatego dodalam ubitej smietanyz cukrem pudrem i polaczylam razem z ta tajemnicza ciecza;) rewelka! achy i ochy hahaha- podobno mam talent;) 2010/08/09 17:08:57
Gratulacje :)
ps. ja zawsze kupuję jedno opakowanie tych ciasteczek wiecej, potem mam do cappucino, tez je uwielbiam ;)
Gość: Aneczka, 217.97.243.7*
2010/09/10 14:41:17
Witaj Dorotko!
Zrobiłam lody tiramisu- ale nie jest zadowolona. Powiedz mi prosze, ile ty razy je wyjmujesz i wkładasz do maszynki, żeby nie było "wiórków lodowych". Ja robiłam to ok 10 razy od godz 13 do 21.00 i wymiękłam!! Pozdrawiam :** 2010/09/10 14:44:23
Aneczko, ja używam maszyny, wiec robię to tylko raz. nie mniej miksowanie tyle razy przez Ciebie powinno wystarczyć..
Gość: Aneczka, 217.97.243.7*
2010/09/10 16:27:11
Dziękuję za szybką odpowiedź. Ja też używam maszynki do lodów- stąd moje rozczarowanie :( Nie mam pojęcia.. hahaha :)
Gość: ciania, 87-206-5-5.dynamic.chello.pl
2011/10/18 17:11:23
Mam pytanie:) chce zrobic lody ale nie mam maszynki. Czy dobrze rozumiem: Po trzymaniu tych dwoch mas w lodowce osobno mam je juz polaczyc? Czy one sie nie zleja w calosc?
2011/10/19 10:35:45
Nie, bo będzie tak jak piszesz, się zleją w całość. Musisz zamrozić, od czasu do czasu miksować. Dopiero jak będą miały taką konsystencję gęstszą i nie będzie im groziło połączenie się, wtedy możesz układac je w foremce.
Gość: Beata, 89-72-153-57.dynamic.chello.pl
2012/04/03 09:39:32
Dorotko, w niektórych przepisach "lodowych" (np tiramisu czy lody waniliowe), na koniec dodaje się kremówkę. Moje pytanie: tę kremówkę należy wcześniej ubić?
Pozdrawiam serdecznia. Beata 2012/04/04 19:00:20
Nie ubijamy. Jeśli nie masz maszyny, możesz ubić (potem i tak czeka ubijanie mikserem w takim przypadku).
|
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
Booooooooooooooskaaaaaa!!!
oszaleję:)