|
Blog > Komentarze do wpisu
Mini-ptysie z kremem truskawkowym
Ciasto parzone na około 30 sztuk:
W rondelku zagotować wodę z masłem. Na gotującą wodę wsypać mąkę i mieszać drewnianą łyżką, ucierając, by całość się nie przypaliła. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od garnka. Pozostawić do całkowitego ostudzenia (jest to bardzo ważne, inaczej ptysie nie urosną w piekarniku). Po tym czasie zmiksować z jajkami (mikserem ze spiralnymi końcówkami) lub utrzeć drewnianą łyżką. Masę wyciskać na blaszkę za pomocą szprycy bądź rękawa cukierniczego, z ozdobną lub grubą okrągłą końcówką. Można również wyłożyć łyżką. Pozostawiać 1,5 cm odstępy między ciastkami. Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut . Ostudzić na kratce, przekroić na 2 części. Krem śmietankowo - truskawkowy:
Truskawki zmiksować z cukrem przy pomocy blendera na sos. Śmietanę kremówkę ubić na sztywną masę, powoli dodawać zmiksowane truskawki, cały czas miksując. Dodać przestudzoną galaretkę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować. Masę włożyć na chwilę do lodówki. Po lekkim stężeniu nadziewać ptysie. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :) * można pominąć galaretkę, jednak krem będzie rzadszy i może podchodzić wodą, choć mimo wszystko wyciskany szprycą będzie tworzył wzorek - wtedy tylko do natychmiastowego spożycia (ja zrobiłam bez galaretki, na zdjęciach efekt)
niedziela, 13 czerwca 2010, dorotus76
Komentarze
nanami95
2010/06/13 14:56:39
Wygladaja przecudnie. Już wiem jaki deser przygotuje w przyszly weekend :]
2010/06/13 14:57:53
Jak się dobrze składa ;) Sąsiad przywiózł mi 4kg truskawek. I teraz nie wiem, Eton Mess czy ptysie???
2010/06/13 15:07:27
o kurcze .... piękne... jejku inspirujesz moje menu na male przyjatko z okazji urodzin :) ciagle zastanawialam sie co mam podac teraz juz wiem :D
Pytanie takie male... czy jezeli nie mam rekawa cukierniczego to odcinajac rozek zwyklego woreczka foliowego uzyskam choc delikatnie pozytywny efekt??? 2010/06/13 15:14:11
Mam pytanie, czy te ciastka w trakcie pieczenia dużo rosną? Bo nie jestem pewna ile ciasta nakładać na jedna porcję.
Gość: ko-kocha, 193.93.68.13*
2010/06/13 15:35:54
Właśnie się zaśłiniłam :D Nigdy nie robiłam ptysi(ów), muszę w końcu spróbować- te wyglądają super!!!!
Dobrze, że już wróciłaś:) 2010/06/13 15:38:54
och Dorotko!!!!Jakie śliczne!!!! Zbiżaja mi się podwójne urodziny: męża i synka i szukałam wlasnie czegos lekkiego, smacznego i o ładnej prezencji...Jak zawsze czytasz w naszych myślach:)))
Jak zrobie, to dam znac:)))) Cieszę sie, że juz jesteś!!!!
Gość: zadzior77, strumykowa.futuro.pl
2010/06/13 15:53:02
Od lat robię ptysie z bitą śmietaną i truskawkami i muszę przyznać że jeszcze nikomu sie nie znudziło i nie przejadło. Idealny deser na sezon truskawkowy :)
2010/06/13 16:02:31
Nanami: wg mnie sporo rosną - podwajają wielkość.
Solniczka: jak nie masz rękawa, to woreczek bedzie chyba najlepszym wyjściem, choć wiadomo, wzorków nie otrzymasz. dzięki i pozdrawiam!
Gość: bea_ta333, 47-138.89-161.tel.tkb.net.pl
2010/06/13 18:18:53
cudo...za tydzień spróbuję ...cieszę się, że już po krótkiej przerwie na blogu :)
2010/06/13 18:33:19
Dorotko, cóż mogę napisać ...? Chyba wiadomo - są przepiękne! Nie mogę się napatrzeć! Ach, jak ja dawno nie jadłam ptysi. Z kremem truskawkowym to w ogóle jeszcze nie jadłam.
Jak byliśmy dziećmi mama nam często robiła ptysie, lubiliśmy je. A mnie wydają się wciąż za trudne , zupełnie nie wiem dlaczego;) Pozdrowienia i miłego wieczorku:) 2010/06/13 18:54:32
Dorotko wróciłaś i szalejesz! chyba stęskniłaś się za pieczeniem bo serwujesz nam takie pyszności że ślinka cieknie :-)
2010/06/13 20:32:00
O jak miło, że wróciłaś mam nadzieję że urlop się udał. Dzięki za przepis, już wydrukowany i jak się uda to w tygodniu wypróbuje i podzielę się opinią. Pozdrawiam David
2010/06/13 20:55:52
Zakręciło mi się w głowie... cudowności i to te z najprostszych... słów mi brak.... :)))))))
2010/06/13 21:33:06
Wyglądają smakowicie i zdjęcia piękne. Aż dziw że przepis jest taki prosty.
2010/06/14 08:14:42
Pytanie od kompletnej laiczki w kwestii ptysiów - co to znaczy "nadziewać" ptysie? Cieszę się, że wróciłaś, pozdrawiam
2010/06/14 10:39:10
Pani zdjecia sa takie smakowite!:)
Z checia schrupala bym te pysznosci!
Gość: Sabina, 251.93.classcom.pl
2010/06/14 12:18:14
Droga Dorotus, czy ta masa nada się do przełożenia biszkoptu tak aby powstał tort?
2010/06/14 15:14:14
ptysie wygladaja przepysznie! zaraz lece po truskawki i zabieram sie za pieczenie :) mam tylko pytanie: kiedy dodajesz galaretke, uzywasz polskiej czy angielskiej? nie wiem czy sie czyms roznia..
Gość: yohanna, cmt5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/14 18:05:48
hmmmm pycha... Ale ja mam pytanie, które chyba adekwatnie zadam... nie o sposób przyrządzania ale o sprzęt: gdzie kupić prawdziwą cukierniczą szprycę? Nie taką tubkę do dekorowania, tylko prawdziwy, cukierniczy rękaw?
2010/06/14 18:17:25
Witam
Ptysie prezentuja sie przepieknie i z wielka checia bym je zrobila, ale u mnie truskawki sa juz niedostepne. Jakim owocem moglabym zastapic truskawki? Ja myslalam o czeresniach, ale one maja za duzo soku (mnie sie tak wydaje). Prosze o pomoc. Serdecznie pozdrawiam 2010/06/14 18:18:35
Sabina, nie nadaje się, nadaje sie natomiast masa truskawkowa z rolady:
mojewypieki.blox.pl/2009/04/Rolada-smietankowo-truskawkowa.html Izka.uk, uzywam polskich galaretek - z przyzwyczajenia chyba ;) Yohanna: nie wiem niestety gdzie w Polsce mozna kupić, ja kupowałam w UK. pozdrawiam! 2010/06/14 20:31:20
A ja mam jeszcze jedno, bardzo laickie pytanie, a mianowicie czy ty wykładasz ciasto na blachę jakimś stałym wzorem? Tzn czy zawsze tak samo?
2010/06/15 10:14:17
Rany - w sumie ptysie to prosta sprawa, a jeszcze nigdy ich nie robiłam. Jak to możliwe? Czas nadrobić takie zaległości :)
2010/06/15 10:32:33
aj są urocze... i to mnie najbardziej boli - że na stancji nie mam warunków do zabawy ;/
2010/06/15 17:44:46
Witam,
przespraszam, ze przeszkadzam, ale w moim kraju nie ma malin, truskawki skonczyly sie w lutym a zaczynam okres sliwek :) Moze uzyc mrozonych owocow, lub owocow w zalewie? Pozdrawiam
Gość: klaudia, cpc3-blac1-0-0-cust732.manc.cable.ntl.com
2010/06/15 23:39:31
pyszne , pyszne , pyszne .............. niebo w gebie juz nigdy nie kupie ptysiow w sklepie!!! chwila roboty a efekt WYSMIENITY
2010/06/16 00:32:04
Jak zwykle piękne! Ptysie z kremem truskawkowym to mój mój przysmak. Pozdrawiam :)
Gość: kiwi, ool-457d08fe.dyn.optonline.net
2010/06/16 00:46:27
Czesc:). mam pytanie. Pisalas,ze zaopatrywalas sie w rekaw cukierniczy w UK. Jak to "urzadzenie" nazywa sie w jezyku angielskim? I jeszcze jedno: Jakiej wielkosci kulki wyciskasz, aby osiagnac mini -ptysie?. Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za odpowiedz.
2010/06/16 10:24:42
Kiwi: po ang to 'piping bag' lub 'icing bag', mozna np. kupić na Amazonie.
Wyciskam na blachę ptysie, które mają 3-4 cm średnicy. Muy_muy_amarga: mrożone i odsączone mogą być. By nie miały zbyt duzo wody. pozdrawiam :) 2010/06/16 12:55:45
Witam ponownie
Bardzo dziekuje za pomoc. Wieczorem zajme sie robieniem ptysi :)
Gość: kiwi, ool-457d08fe.dyn.optonline.net
2010/06/16 16:18:25
Bardzo dziekuje za odpowiedz i za link. :).Milego dnia.
2010/06/17 11:15:47
Ptysie wyszly extra! kupilam angielska galaretke, bo balam sie, ze sama smietana z truskawkami mi sie rozleci, ale po rozpuszczeniu i posmakowaniu od razu z niej zrezygnowalam. Totalnie nie polecam angielskich galaretek, sa okropne i smakuja slodzikiem i sztucznie :P i w sumie ciesze sie, ze niczego nie dodalam do kremu, bo po wlozeniu ptysiow do lodowki na pare godzin, zrobil sie taki, jaki powinien! Super przepis, dzieki
2010/06/18 16:12:56
mam takie male pytanko odnosnie przechowywania samych ciastek.chcialabym je upiec dzisiaj,ale nadziac dopiero jutro po poludniu,jak je przechowac w lodowce czy jednak w temperaturze pokojowej.pytam bo kiedys (w zimie)nie zmiescily mi sie wszystkie ptysie w lodowce i czesc z nich wyslawilam w zamknietym pojemniku na balkon[dodam ze ptysie byly przelozone kremem budyniowym,a zima byla angielska:)]ni i na drugi dzien te ptysie z lodowki byly "zmiekniete",ale nadal dobre, a te z balkonu wydawaly mi sie takie jakby ciasto sie na nich zepsulo,"zasmierdlo",czy cos....dziekuje i pozdrawiam
2010/06/18 16:19:10
A ja mam ostatnie pytanie. Jaką mniej więcej maja wysokość po wyłożeniu na blaszkę?
Gość: Mar, 95.108.33.13*
2010/06/18 19:17:26
Zrobiłam je! Wyszły idealnie, choć dotychczas myślałam, że ptysie to coś wyrafinowanego i trudnego, i może nie wyjść, a wystarczyło spróbować! :)
Żeby uzyskać wzorek nie trzeba mieć rękawa cukierniczego, ja wyciskałam ciasto zwykłą tubką do dekoracji i kręciłam tak długo, aż uzyskiwałam rożek :D Dziękuję za przepis! Trafia do moich faworytów! 2010/06/18 23:11:25
Nanami: około 1,5 - 2 cm.
Mamo stokrotki: ja je przechowuję w temp. pokojowej, zawinięte w woreczek, by nie zmiękły. pozdrawiam :)
Gość: drobneprzyjemnosci, 109.243.237.16*
2010/06/19 22:26:25
ptysie są powalające! pomysł, żeby zrobić ciasto mikserem a nie ręcznie wart jest każdych pieniędzy! jak mogłam na to nie wpaść!? I nikt nigdy mi nie powiedział, że trzeba mąkę wystudzić... faktycznie teraz dopiero wyrosły jak trzeba.
ja zrobiłam ze śmietaną ubitą z odrobiną cukru i dodałam pokrojone truskawki. cztery na osobę to absolutne minimum. mmm! dzięki! 2010/06/20 09:34:16
Boziu!
Ależ one cudnie i zwiewnie się prezentują, idealne na letni deser!
Gość: Kwasek, apn-95-41-88-17.dynamic.gprs.plus.pl
2010/06/22 17:27:25
Bardzo dobry przepis i dobre ptysie :) pozdrawiam
Gość: , apn-77-114-143-25.dynamic.gprs.plus.pl
2010/06/24 19:33:44
Witam!
Podglądam Twojego bloga już od jakiegoś czasu i najzwyczajniej się uzależniłam :) Tyle dobrych przepsiów, że brakuje mi czasu, żeby wszystko zrobić :) Zrobiłam dzisiaj ptysie i po prostu... niebo w gębie... mmmmmmmmm Nawet moja dwulatka zajadała z apetytem, a to już gigantyczny komplement, bo z niej to niejadek jest ;) Pozdrawiam i czekam na wiecej pyszności :)
Gość: fillette, 94.254.154.3*
2010/06/25 10:11:49
Ja zrobiłam wczoraj, naprzekór paskudnej pogodzie. Były pyszne i od razu zrobiło się lato pachnące truskawkami w mojej kuchni.
Gość: cavalea, chello089074201158.chello.pl
2010/06/26 17:05:32
Ptyśki wyszły mi cudownie! :-)
Wspaniały przepis- kiedyś już robiłam ptysie, ale przepis był jakiś skomplikowany i tyle się namęczyłam, ze mimo że wyszły, to więcej nie robiłam. Te są prościutkie a wychodzą cudownie! Co do galaretki. Zamiast galaretki, można dac po prostu zelatynę rozpuszczoną w odrobinie wody. ja daję na pół litra śmietany ok 1,5-2 płaskie łyżeczki żelatyny. A żeby podbić smak jak nie ma dobrej galaretki, dać ze 2 łyżki syropu owocowego (truskawkowego, czy innego). 2010/07/06 09:15:06
Zrobiłam i ja :) NIezwykle proste wykonanie. Dziękuję za natchnienie :)
2011/02/05 18:38:59
zrobilam na sylwestra takie malenstwa z pianka truskawkowa i kremem smietankowym, oblane kolorowymi lukrami i z roznymi ozdobkami, pięęęękne :) dziekuje za wszystkie przepisy :)
2011/02/23 20:00:54
Robiłam parę razy takie małe ptyśki (oczywiście przepis na ciasto z tej strony!) i nadziewałam (bez przekrajania) budyniem malinowym wymieszanym z masłem lub z bitą śmietaną i z wierzchu polewałam płynną czekoladą - pychaa...
Gość: Werka, 78-131-209-134.tktelekom.pl
2011/05/25 21:17:10
A bez kremu są bardziej suche czy wilgotne?
Gość: Lenka, 77-242-236-40.net.pbthawe.eu
2011/05/30 14:37:38
Ciasto na ptysie REWELACJA..nie jest suche, rozpływa się w ustach.
Jak na mój gust lepiej wypada wersja z kremem budyniowym "ala karpatka", wówczas smakują jak najlepsze eklerki :-) 2012/01/25 17:29:41
Czy mozna gotowe ptysie, bez kremu, przechowywac w woreczku dluzej niz np. 1 dzien, czy lepiej zamrozic i potem po odmrozeniu nadziewac kremem?
pozdrawiam, Anka 2012/02/04 16:14:58
rany, chyba sie udadzą!! rosną i złocą sie cudownie!
formowałam kulki wilgotnymi rękami - i też jest OK. Dorotko, dziękuję!!!!!!
Gość: czekoladka, ip-89-186-11-72.static.vip-net.pl
2012/02/16 20:21:50
Doruś, czy truskaweczki moga być mrozone? ; )
pozdrawiam!
Gość: Ptysia, public-gprs410609.centertel.pl
2012/03/03 00:44:46
Dzisiaj je zrobilam ale niestety nie sa w ogole slodkie :(
|
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|