|
Blog > Komentarze do wpisu
Marshmallows
Składniki:
Ponadto:
Przygotować formę o wymiarach 25 x 21 cm. Cukier puder wymieszać dokładnie ze skrobią (można przesiać, by nie było grudek). Częścią obsypać dokładnie dno formy. Resztę zachować. W większym garnuszku z grubym dnem wymieszać cukier, syrop kukurydziany i 3/4 szklanki wody. Mieszać, podgrzewając, aż cukier się rozpuści. Doprowadzić do wrzenia, zaprzestać mieszania. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy. Kontynuować gotowanie, aż temperatura wody i cukru osiągnie 260ºF (127ºC) czyli osiągnie tzw. hard-ball stage.* To zajmie chwilę, dlatego w tym czasie można się zająć żelatyną, jednocześnie pilnując, by temperatura nie przekroczyła 260ºF. Przygotować miksturę z żelatyną. Do mniejszego garnuszka wlać 3/4 szklanki wody i wsypać żelatynę. Odstawić na 5 minut, aż żelatyna wchłonie wodę. Następnie garnuszek z żelatyną umieścić na palniku na najmniejszej mocy i mieszając, czekać aż zrobi się płynna. Nie gotować, zdjąć z palnika. Teraz jest właściwy moment na dodanie wybranych aromatów lub barwników (niekoniecznie). Podczas gdy cukier się gotuje, a żelatyna mięknie, białka umieścić w misie miksera. Kiedy syrop osiągnie temperaturę 245ºF (118ºC) zacząć ubijać białka, do sztywności. Jeżeli białka ubiją się szybciej nim syrop osiągnie pożądaną temperaturę, na chwilę poprzestać ubijanie białek i potem kontynuować. Kiedy syrop osiągnie 260ºF wmieszać do niego żelatynę (powoli i ostrożnie, ponieważ mieszanina może dość gwałtownie reagować). Wymieszaną miksturę powoli wlewać do ubitych białek, cały czas je ubijając na najwyższych obrotach. Ubijać mikserem przez 5 - 10 minut, aż masa zgęstnieje. Powoli wlać ciepłą miksturę do przygotowanej formy, wyrównać. Z wierzchu posypać delikatnie cukrem pudrem wymieszanym ze skrobią. Odstawić na kilka godzin lub na całą noc do zastygnięcia (w temperaturze pokojowej). Po tym czasie ostrym nożem oddzielić marsmallows od formy, wyłożyć na blat oprószony cukrem pudrem wymieszanym ze skrobią. Kroić ostrym nożem posmarowanym z obu stron cieniutką warstwą oleju. Marsmallows powinna być przechowywana do tygodnia czasu w szczelnie zamkniętym pojemniku, im szybciej zjedzona - tym lepiej. Źle wływa na nią duża wilgotność powietrza; jeśli zrobi się klejąca można ją oprószyć cukrem pudrem wymieszanym ze skrobią. * hard-ball stage można osiągnąć również bez używania termometru cukierniczego; kropla syropu opuszczona do lodowatej wody powinna uformować się w twardą kulkę, która jednak pod sporym naciskiem pozostaje plastyczna (łatwo przekroczyć ten punkt, dlatego jednak polecam termometr) Smacznego :)
czwartek, 31 grudnia 2009, dorotus76
Komentarze
2009/12/31 13:36:29
Rzeczywiście wyglądają lekkie jak piórko!. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i samych udanych wypieków! Pozdrawiam
PS. Sernik na zimno na serkach homo według Twojego przepisu już chłodzi się w lodówce - wygląda świetnie! Dziękuję! 2009/12/31 13:42:41
ja na 'surowo' też nie lubię ale pieczone nad ogniskiem uwielbiam, może takie Ci/Wam posmakują? ;)
wszystkiego dobrego Dorotko dla Ciebie i Całej Rodzinki w Nowym Roku!
Gość: esel, 194.114.145.19*
2009/12/31 13:44:47
a ja uwielbiam i na pewno wypróbuję, pozdrawiam i Szczesliwego Nowego Roku!
2009/12/31 13:51:43
Wyglądają cudownie, pięknie i leciutko. Prawdziwe marshmallows! Moje dziecię je bardzo lubi, choć od niedawna.
Dorotko, zyczę Tobie i Twojej rodzinie szczęśliwego, radosnego Nowego Roku! :)) Pozdrawiam. Majana 2009/12/31 13:52:40
O matko! Ja uwielbiam te pianki (wczoraj sama całą paczkę zjadłam)! Nawet bym na to nie wpadła, że mogłabym je sama zrobić! ale na pewno spróbuję! Moje pierwsze wyzwanie na nowy rok:)
Dorotko wszystkiego dobrego w nowym roku i byś miała nadal taką wenę do pieczenia jak do tej pory:) pozdrawiam 2009/12/31 13:58:05
na taki przepis czekałam :D wypróbuję zaraz po nowym roku na dobry i miękki początek ;)
2009/12/31 14:02:39
Dziękuję slicznie za zyczenia i wzajemnie! Wam również zyczę duzej pasji do pieczenia w Nowym roku! :)
Gość: youraniaka, 82.177.55.*
2009/12/31 14:28:37
Ja nie przpadam,ale podoba mi się, jak ktoś chce coś zrobić,żeby umieć.
Tylko ostatnio denerwuje mnie w Twoim każdym przepisie podkreślenie,że konieczny jest cukier królewski...Źle mi sie to kojarzy... Dobrego 210 roku!
Gość: Danucha, public32357.xdsl.centertel.pl
2009/12/31 14:38:36
Uwielbiam czytać Twoje przepisy, podziwiam Twoją pracowitość i życzę aby
w Nowym Roku nie zabrakło Ci pomysłów na wypieki i czasu na ich realizację. Normalnie nie mogę uwierzyć, że takie pianki mogą powstać w normalnej kuchni, w Twojej mogą-masz zaczarowaną:) 2009/12/31 14:59:26
Nigdy nie zachwycalam sie nad zdjeciami, ale te sa cudowne! Cudowny pomysl i wykonanie. Kupuje termometr i po Nowym Roku zabieram sie za nie :)
Pozdrawiam serdecznie i zycze udanego Sylwestra :) 2009/12/31 15:04:16
Oj są przepiękne! Muszę to wypróbować, szczególnie zrobić dla brata bo on od dziecka jest bardzo żelko i piankolubny :))
Zawsze się z niego śmieje ,że 22 letni chłopak a najbardziej cieszą go żelki. Pozdrawiam ;) 2009/12/31 15:14:16
Ty to masz talent Dorotko w pieczeniu, mistrzowskie łapki ;) piękne te "gąbeczki" ;) Szczęśliwego Nowego Roku!
2009/12/31 15:32:48
Warto pomyslec o tych piankach :)
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU :-))))) 2009/12/31 15:54:52
Ooo! Marshmallows :)) Ja je lubię latem na ognisku przypiekać :)) Więc jak tylko zaopatrzę się w termometr i przyjdę ciepłe, letnie dni, to na pewno zrobię :D
Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku, oraz wielu sukcesów :)) 2009/12/31 16:23:08
a ja tego nigdy nie jadłam - chyba slodkie mocno ?
no i nie wiedzę, żeby było napisane, że koniecznie królewski cukier ? :) 2009/12/31 16:35:21
Wow! Wyglądają naprawdę jak sklepowe.
Co do samych pianek - miałam kiedyś okres, kiedy potrafiłam zjeść ich dosyć sporo. Ale po prostu mi się przejadły i teraz na sam widok mnie odrzuca. Ale dobrze mieć na nie przepis - na pewno się kiedyś przyda. :) Pozdrawiam i szczęśliwego Nowego życzę! 2009/12/31 16:55:20
Oczywiście, sa słodkie, choc wydaje mi się, że nie bardziej niż te ze sklepu ;)
2009/12/31 16:55:49
Spełnienia wszystkich marzeń w nowym roku 2010! I udanych wypieków!
Wypiję dziś Dorotko za Twoje zdrowie łyk likieru czekoladowego własnej roboty. 2009/12/31 17:11:39
Nie dalej jak wczoraj oglądałam program Jamesa Martina, w którym robił marshmallows i też sobie postanowiłam, że kiedyś zrobię. Te, które można kupić w Polsce są duże i niedobre. Twoje wyglądają nieziemsko.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, Dorotko! 2009/12/31 18:44:47
Dobrego Nowego Roku...2010
wiele twórczej inwencji...zdrowia i spełnienia marzeń 2009/12/31 18:48:08
Och! Moje dziewczynki oszaleją z radości! Zrobię je na pewno. A w nowym roku życzę Ci Dorotko dużo nowych i wspaniałych inspiracji kulinarnych, no i oczywiście dużo zdrowia dla rodzinki. Pozdrawiam serdecznie.
2009/12/31 20:19:13
Mmm.. pyszności nam zapodajesz w tego Sylwestra!xD
Szczęślwości na ten Nowy - 2010 rok Ci życzę;* Pozdrawiam,Olcik.
Gość: Rynn, nat-166.ghnet.pl
2010/01/01 03:34:14
Hmm, mój tata chyba by oszalał, gdybym mu zrobiła pianki domowej roboty : )
A czy można czymś jeszcze innym zastąpić golden syrup? I skąd wziąć termometr, który mierzy powyżej 100 stopni? We wszystkich sklepach internetowych widzę termometry od 0-100 stopni... No i oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku (: 2010/01/01 13:01:59
Witaj! od dawna zaglądam na Twój blog i musze powiedzieć, że dużo szczęścia mi to przynosi:) popatrze sobie, trochę pomarze i juz jestem najedzona:) Zdjęcia Twe są niezwykle estetyczne, co przy fotografowaniu jedzonka jest bardzo ważne bo nieapetyczne zdjęcie może odstraszyć..
Wszystkiego dobrego w 2010roku! wspaniałych wypieków, bym nadal mogła się "najeść" na Twym blogu;) 2010/01/01 14:23:56
Dzieki za zyczenia i nawzajem!
Rynn: spróbuj pominąć golden syrup, daj z 2 łyzki cukru więcej. Nie mozna niestety zastapić golden syrupu niczm innym jak syropem kukurydzianym. Mam nadzieje, ze mimo braku tej łyżki syropu się uda. A co do termometru - w tortowni sprawdzałas?
Gość: Dżony Dżekson, 188.146.131.170.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/01 17:14:42
O! Kupiłaś termometr cukierniczy!!! To pewnie i nadziewaki zrobisz??? BO WIDZISZ, LUBIĘ NADZIEWAKI.
Gość: kocia, 87-205-117-142.adsl.inetia.pl
2010/01/01 21:46:33
czy można użyć agaru zamiast żelatyny i jeśli tak, to ile?
2010/01/02 12:37:15
Dżony: a co to są nadziewaki? ;)
Kocia: niestety nie orientuję się zupełnie w sprawie agaru. pozdrawiam 2010/01/02 15:51:03
Dorotko,
dobrych nowych 365 dni :) wielu kulinarnych inspiracji i w ogóle samej szczęśliwości!
Gość: Rynn, nat-166.ghnet.pl
2010/01/03 16:35:07
Faktycznie, jest w tortowni! Dziękuję bardzo, jak się nadarzy jakiś przypływ gotówki, to się zaopatrzę.
Gość: kasia, adtx175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/06 11:57:25
Pani Doroto, marshmallows są super.Robiłam je wczoraj.Chciałam sprawdzić czy dla mnie wyjdą i sie udały.Co prawda bez termomertu(do temperatury 127 st. gotowałam ok 14-15 min od zagotowania) i przez nieuwage z mniejszą ilościa żelatyny, ale wyszły:)Sa prawie jak te sklepowe.Dziękuję za przepis:) jeszcze do niego pewnie wrócę.Pozdrawiam:)
Gość: Agata G., 94.42.85.*
2010/01/07 15:02:57
Czy żelatynę można czymś zastąpić? jestem wegetarianką....a żelatyna jest z krowy albo świni :(
2010/01/07 16:17:05
zamiast żelatyny można użyć agaru, również ma właściwości żelujące i nie jest pochodzenia zwierzęcego. Musiałabyś jednak zobaczyć jaki jest przelicznik agaru w stosunku do zelatyny, bo akurat tego nie wiem:)
Gość: Marianka, adbg17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/07 17:56:27
Też mam ten problem. Próbowałam kilka razy użyć agaru zamiast żelatyny i z negatywnym skutkiem. Agar (przynajmniej ten, którego użyłam) bardzp słabo krzepł i po
jakimś czasie wytrącała się woda. Ale się nie poddaje i mam zamiar spróbować jeszcze raz.. Jeszcze pozostaje do wypróbowania pektyna, guma guar, karagen... 2010/02/24 20:50:09
Gość: Anuulka, 82.177.111.5*
2010/08/24 19:37:03
A ktos wie gdzie mozna kupic zelatyne wolowa? Dla tych co nie jedza wieprzowiny. Chodzi mi o Warszawe.
pozdrawiam 2010/10/19 14:37:52
Hej ma pytanie, czy któryś z tych termometrów to termometr cukierniczy?
www.cakescookiesandcraftsshop.co.uk/cgi-bin/ss000001.pl?page=search&SS=thermometer&PR=-1&TB=A 2010/10/20 13:33:34
Prawdopodobnie jam confectionery thermometer, ale nie jestem pewna, bo nie widać temperatury.. powinien być do 210 stopni C lub 400 F. Może szukaj pod candy thermometer, dobrze jak będzie można przybliżyć i zobaczyć skalę, lub bedzie skala napisana w opisie.
pozdrawiam
Gość: Rynn, nat4-166.ghnet.pl
2010/10/30 13:20:55
Ha, zrobiłam! W końcu :) wyszły super, są przepyszne (dodałam kroplę aromatu waniliowego i trochę czerwonego barwnika), smakują mi bardziej niż te ze sklepu (których w zasadzie nie lubię). Tylko za mało posypałam spód blachy, i masa się przykleiła - musiałam odwrócić blachę do góry dnem, i powoli rękami odrywać całą warstwę. Ale udać się udało. Zamiast naoliwionym nożem kroiłam lekko mokrym, a później po prostu bez niczego - też się bezproblemowo udało.
i17.photobucket.com/albums/b84/Rynnthevampire/pianki.jpg 2010/12/23 04:24:38
"Gość: Marianka, adbg17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/07 17:56:27 Też mam ten problem. Próbowałam kilka razy użyć agaru zamiast żelatyny i z negatywnym skutkiem. Agar (przynajmniej ten, którego użyłam) bardzp słabo krzepł i po jakimś czasie wytrącała się woda. Ale się nie poddaje i mam zamiar spróbować jeszcze raz.. Jeszcze pozostaje do wypróbowania pektyna, guma guar, karagen..." Czy "pektyna" nie jest tym samym co "żelatyna", czyli produktem odzwierzęcym? A taką gumę guar czy karagen, to można gdzieś dostać? Kiedyś bardzo lubiłam takie pianki i żelki w ogóle, ale teraz jako wegetarianka nie wiem, czym zastąpić żelatynę... wiecie może o jakimś skutecznym zamienniku? jeśli tak, proszę o namiary na źródło. będę wdzięczna dozgonnie! pozdrawiam, Ola
Gość: nan, public1666.cdma.centertel.pl
2011/02/03 21:13:02
Pektyna jest pochodzenia roślinnego, ale chyba aż tak szałowo ja żelatyna nie działa. Agaru nie polecam- chyba najwstrętniejsza rzecz jakiej próbowałam.
Gość: Gusia, group-1-235.static.maxnet.net.pl
2011/03/06 15:46:14
Witaj,
Twoje przepisy sa wspaniale, a ten blog stal sie moim ulubionym miejscem na poszukiwanie czegos smacznego... mam pytanie uzywam zelatymy w platkach...ile dodac jej w tym przepisie?
Gość: Ula, cmpc-084-205-020-233.cnet.gawex.pl
2011/11/04 20:21:53
Bardzo chciałabym je teraz zrobić, ale niestety nie mam żelatyny ( a do sklepu nie chce się iść ;) ), więc czy mogłabym zastąpić żelatynę zwykłą galaretką?
Gość: Domski, 213-238-76-220.adsl.inetia.pl
2012/02/04 23:44:10
Czy zamiast ekstraktu z wanilii można dodać coś innego, co nada smak, niekoniecznie waniliowy?
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
Udanej zabawy i wspaniałego nadchodzącego roku :)))
Pozdrawiam słonecznie zasypana śniegiem :) Ania