|
Blog > Komentarze do wpisu
Kawowe karmelki w czekoladzie
Składniki:
Wszystkie składniki, poza czekoladą, umieścić w garnuszku z grubszym dnem i podgrzewać, do zagotowania. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować, aż osiągnie on temperaturę 275ºF (mikstura będzie bardziej gęsta). Mieszajac cały czas czekać, aż termometr pokaże 315ºF (co nastąpi dość szybko). Zdjąć z palnika i wymieszać przez kilka sekund, aż mikstura będzie gładka. Całą miksturę karmelową wylać na przygotowaną matę np. teflonową lub pergamin. Przy pomocy szpatułki rozprowadzić masę na grubość około 3 mm (dość szybko, ponieważ masa szybko zastygnie). Używając noża (np. do pizzy) delikatnie pociąć zastygnietą już masę na kawałki (nie może zastygnąć do końca, inaczej nie da rady jej naciąć). Powinno wyjść około 60 sztuk. Poczekać, aż masa zastygnie i połamać na kawałki wzdłuż nacięć.
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Zanurzać w niej karmelki (np. na widelcu) i odkładać na papier do pieczenia. Pozwolić czekoladzie zastygnąć. Można ozdobić również czekoladą (np. przy pomocy woreczka foliowego z obciętym końcem). Smacznego :)
wtorek, 01 grudnia 2009, dorotus76
Komentarze
Gość: Anula, apn-77-115-162-221.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/01 20:24:58
o jakaś odmiana po pierniczkach... fajnie wyglądaja... :-)
2009/12/01 20:27:05
no tak ja juz sobie wymyśliłam słodkie menu na niedzielnego Mikołaja,a Dorotka nam tutaj takie karmelki serwuje:) szkoda, ze w mojej okolicy nie ma takich wymyślnych cukrów ....jakoś oporni na nowości tutaj są:) tak więc pytam czy można ten cukier jakimś innym zastąpić??
Gość: Julia.julia., 91.206.244.6.jpk.pl
2009/12/01 20:29:37
Mistrzowskie! Czy na drugi dzień w konsystencji przypominają "ikeiowskie" daim'y ? :)
2009/12/01 20:30:00
Możesz zastąpić dowolnym cukrem, choć warto do wypieków mieć w domu różnego rodzaju cukry, a szczególnie brązowe, ponieważ one nadają wypiekom lub np. takim karmelkom niepowtarzalnego posmaku :)
2009/12/01 20:31:27
Oj, tak, równie twarde jak Daimy ;). Choć moje chyba trochę za ciemne wyszły, ale dlatego że M. stał obok i mnie pośpieszał, bym zrobiła większą temp. to się szybciej zrobią (nieprawda, nie róbcie tak;).
2009/12/01 20:31:44
Dorotko, wchodzę do Ciebie codziennie, to już nawyk - zaczynam od 'Twoich wypieków'...masz pięknego bloga, przepisy są bardzo dobre, nieraz korzystałam z nich i zawsze byłam zadowolona, wspaniałe!!!
Rzadko komentuję, widząc te dziesiątki komentarzy wycofuję się...wiem że masz dużo do czytania a ja wciąż pisałabym jedno: WSPANIAŁY BLOG I WSPANIAŁE PRZEPISY! Karmelki mnie zauroczyły....pozdrawiam cieplutko z wilgotnego Wrocławia. 2009/12/01 20:46:00
Jutro solenizant BLOG ma urodziny Dorota tyle napiekła, że chyba każdego zdołała by poczęstować :)) Ja oczywiście pierwszy śpiewam Sto lat... wiec ja poproszę pierwszy o porcję... Pozdrawiam David.
2009/12/01 20:53:39
Uwielbiam smak kawy, uwielbiam słodkości... Czegóż pragnąć więcej? ;) Podsumowując - niezmiernie kusząca i apetycznie wyglądająca propozycja. Jak zresztą wszystkie u Ciebie, Dorotko (mogę, mogęęę?).
Swoją drogą - całkiem ładna nowa szatka! Pozdrawiam, Zay :) 2009/12/01 20:58:18
Oj jak się pozmieniało u Ciebie!
:)) mniam karmelki,ostatnio czekoladę wielbię!:) 2009/12/01 21:23:27
Boskie:) nie wiedziałam, ze takie cuda mozna przygotowac w domu:) I jak tu sie odchudzac????? Ratuje mnie tylko wrodzone lenistwo, moze okaze się silniejsze od wrodzonego łakomstwa:) Pozdrawiam i gratuluje pięknej strony!
2009/12/01 21:43:57
oj oj. co za zmiany w szacie ;) to tak na stale? czy tylko na konkurs z cukrem ;P
2009/12/01 21:44:09
Ale to pięknie wygląda! Niesamowite ,że coś takiego można zrobić w domu :) Na święta obowiązkowe.
Ps. Śliczna szata graficzna ;) 2009/12/01 22:25:53
wiem, wiem Dorotko...ale brązowe cukry są w Polsce stosunkowo drogie....więc przy ograniczonych finansach pozostaje mi biały cukier:) ślicznie dziękuje za odpowiedź i z okazji jutrzejszych urodzinek życzę wszystkiego naj....wielu cudownych wypieków i wiele wytrwałosci w odpowiadaniu na nasze pytania:)
2009/12/01 22:27:52
bardzo wytwornie wygladaja!!! a nowa szatka bloga pieknie wyglada!!!
Pozdrawiam cieplutko :) 2009/12/01 23:14:54
szczerze mówiąc, to poprzednia szata graficzna była dla mnie ładniejsza .. :)
ale mniejsza o to, mam pytania do karmelków ;D 1. da się je ogarnąć bez użycia termometru? 2. można ominąć kawę? nie bardzo lubię.. :) 2009/12/01 23:16:52
hej, poprzednia szata graficzna była o niebo lepsza... czuło sie taka atmosferę gościności, hehe, teraz jest OK ale juz nie to samo!!!
2009/12/01 23:17:23
cuksy ślicze i smakowicie się zapowiadają. Z przykrością tylko zauważyłam tą szatę graficzną na blogu- jakbym weszłą na stronę dr.oetkera albo winiar!
2009/12/01 23:37:46
Nie, zmiany szablonu nie są na stałe oczywiście. Będą tylko przez okres kampanii z cukrem królewskim. Potem szablon wróci do starego szablonu lub całkiem innego, jeszcze nie zdecydowałam. Chciałam tylko przypomnieć, że szablon za którym teraz tak 'tęsknicie' wcześniej też wywołał podobną burzę przez osoby z niego niezadowolone ;)
Poza tym komentarze w stylu 'ile za to Ci zapłacili' uważam za nie na miejscu i są przeze mnie usuwane. Lub inne obraźliwe dla mnie. pozdrawiam 2009/12/02 00:14:43
witam,
ide juz spac i tak sobie na koniec dnia (tysieczny chyba raz) zagladam do Ciebie oczywiscie - a tu FANTASTYCZNIE SMOKOWITE karmelki ...... mmmmmmmmm najchetniej nie poszlabym spac tylko tu pichcila - ale dzidzia musi miec mame wyspana tym bardziej ze tez lubi pichcic - z mamą :) pozdrawiam z ogromym podziekowaniem i zyczeiami dlugiego istnienia dla bloga :) - i wytrwalosci dla ciebie i dla rodzinki ;) pa Dorota 2009/12/02 00:39:38
Dorotko, bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania, strasznie podjarałam się tymi karmelkami ;)
2009/12/02 07:17:41
Sto lat dla tego WSPANIAŁEGO bloga oraz dla jego Twórczyni. Cudownie, że tyle lat dzieli się Pani z nami tymi wspaniałościami, oby to trwało jak najdłużej, a najlepiej tyle ile tylko to będzie możliwe.
Powielam pytanie "bjedronaa" o opanowanie karmelków bez termometru, czy to możliwe. Dla mnie smak kawy w przepisach jest czymś co jeszcze bardziej zachęca, ale nie tylko on ;) 2009/12/02 09:49:38
Ach, wow! One muszą być przepyszne !:)) Ostatnie zdjęcie woła do mnie, zdjedz mnie!:)
2009/12/02 10:11:34
Bez termometru również można, choć jest to kłopotliwe, bo trudno wyczuć temperaturę. Jeśli chcecie otrzymać bardziej miekkie toffii, to temp. powinna być 270-290 st. F (132-142 st. C) tzw. soft crack, a jeśli takie jak w przepisie to temp 300-310 st. F (149-154 st. C) tzw. hard crack. Jak widać różnica temp. nie jest znaczna i można przegapić ten moment.
Aby wyczuć moment hard crack, czyli najwyższej temp. dla cukierków trzeba przygotować miseczkę z lodowatą wodą. Nabrać syropu na łyżkę i nalac do tej wody. Uformuje sie twarda masa/nitki, która będzie bardzo krucha przy łamaniu. Jeśli masa będzie się lekko zginac przed łamaniem, to znaczy, że jest jeszcze soft crack (takie bardziej toffii, jeśli chcecie uzuskac coś bardziej miękkiego). Mam nadzieję, ze sobie poradzicie :) Ktoś pytał czy mozna bez kawy - tak, można. 2009/12/02 14:10:41
Dziękuję za odpowiedź :).
Jakie by nie wyszło, soft czy hard, i tak będzie dobrze, już się nie mogę doczekać.. :)
Gość: jen, chello089076109141.chello.pl
2009/12/03 11:53:26
o! a czy w smaku sa podobne do Daimów ? :D
I czym moge zastąpić melasę :( ? 2009/12/03 15:21:37
Bez kawy byłyby podobne ;). Można zastąpić golden syrupem lub może miodem płynnym?
2009/12/04 10:08:03
A moglibyscie doradzic jaki to powinien byc termometr? Z tego, co widzialam, to sa 2 rodzaje - szpikulce na przewodzie ze stacja i szpikulce z wbudowanym termometrem (tych nie mozna chyba trzymac w piekarniku), nie znalazlam niestety niczego o nazwie "termometr cukierniczy". Myslalam o kupnie, ale nie wiem, ktory bylby lepszy...
2009/12/04 10:17:30
Ja cukierniczy mam o zakresie temp. do 200 st. C, ten byłby dobry:
tortownia.pl/produkt.php?pid=502
Gość: patti90, enm186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/01 17:56:08
Zrobiłam. Jak dla mnie za mało kawowe. Spodziewałam się czegoś bardziej jak Kopiko itp. Niestety nierówno rozsmarowałam a rzeczywiście muszą być najwyżej 3 mm. Masa jaśniejsza. Gotowałam na małym ogniu ok 35 min i mam nadzieję, że wyjdą z kruchutkie. W smaku b. dobre. Włożyłam do zamrażarki, żeby stwardniały :)
2010/01/19 06:48:20
Mam pytanie, czy można zastąpić melase czyms innym, albo jej nie dodac?
2011/03/02 15:41:13
"Wszystkie składniki, poza czekoladą, umieścić w garnuszku z grubszym dnem i podgrzewać, do zagotowania"
Gość: Paula, host-89-229-78-205.szczecin.mm.pl
2011/08/21 21:23:45
Witam. Ja zrobilam bez kawy i faktycznie smakują jak daimy. Pyyycha. Polecam.
Gość: kasia, acsy6.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/15 10:55:52
Rewelacyjne mocno kawowe karmelki. Nie miałam pod ręką kawy rozpuszczalnej więc zamiast wody dałam zaparzonej mocnej kawy sypanej. Gotowałam bez termometra 30 minut.
2011/12/19 16:24:17
a ile to jest stopni 275 F mierzone w C bo mam taki termometr cukierniczy do 310 stopni
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|