|
Blog > Komentarze do wpisu
Bezowe bałwanki
Składniki:
Białka dokładnie oddzielić od żółtek. Dodać szczyptę soli i ubić na sztywno mikserem na najwyższych obrotach. Następnie, cały czas ubijając, dodawać partiami cukier, po jednej łyżce. Masa białkowa powinna być sztywna i lśniąca. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masę nałożyć do rękawa cukierniczego z gładką końcówką. W celu uzyskania bałwanków wyciskać na blachę mniejsze koła i korpusy (połączone ze sobą), zostawiając pomiędzy bałwankami nieduże odstępy. Piec od 45 - 60 minut w temperaturze 140ºC. Ostudzić. Masa lukrowa do ozdobienia bałwanków:
Białko delikatnie roztrzepać widelcem. Stopniowo dodawać cukier puder, cały czas ucierając (np. drewnianą łyżką). Gęstość lukru regulować cukrem pudrem (nie może być zbyt rzadki, w razie konieczności należy dosypać więcej). Masę podzielić na kilka części, zabarwić wedle uznania. Przygotować woreczki (tyle, ile mamy kolorów), do każdego nałożyć przygotowaną masę. Odciąć rogi w woreczkach (powinien powstać mały otworek) i dekorować ostudzone bałwanki, robiąc nosy, oczy, guziki... Smacznego :)
czwartek, 17 grudnia 2009, dorotus76
Komentarze
e-wka-a
2009/12/17 12:12:17
jejku.... śliczne, małe ,słodkie cudeńka!
2009/12/17 12:20:04
Słodziutkie te bałwanki :)) Na pewno córeczkom się podobały, co? ;) Mojemu synkowi na pewno się spodobają :)
Pozdrówki Dorotko :) 2009/12/17 12:38:54
Ale piękne:) aż mi się buźka roześmiała!:) z wielką chęcią też bym takie zrobiła, ale jak znam życie, pewnie mi nie wyjdzie sztywna beza... pozostaje cieszyć oko:)
A przy okazji śnieżnie i mroźno pozdrawiam Aśka 2009/12/17 12:46:37
Piękne są bałwanki :) U nas w Poznaniu sypie śnieg, więc te bałwanki to jak najbardziej na miejscu są :) Naprawdę piękne i słodziasne :) Pozdrawiam zimowo :)
2009/12/17 13:06:08
Dorotko, a ile tych bałwanków wyszło Ci z takiej ilości składników??
Są urocze i tak sobie pomyślałam, że chętnie pobawiłabym się jutro z dzieciakami mojej siostry w robienie takich cudeniek... siedzimy w domku wszyscy z anginą więc przynajmniej odrobiny radości sobie sprawimy :) Pozdrawiam z zasypanych Sudetów :)) Patrycja
Gość: Aga, 129.a2c-250-130.astra2connect.com
2009/12/17 13:21:48
no i co? i kolejna rzecz do wpisania na liste swiateczna! hehehe ja normlanie nie bede tutaj zagladac wiecej, bo co zajrze to mam ochote od razu to robic heheheh zartuje of kors! ;)
wspaniale! i akurat mam w zamrazarce bialka z ponad 10 jaj ;) pozdrawiam cieplutko! :)
Gość: grey_kangaroo, 115.64.119.21*
2009/12/17 15:48:23
Nieee, no rewelacja!!! Cudo!! Robie, postanowione. Zwlaszcza, ze u nas na Antypodach beda to pewnie jedyne balwanki, jakie moje dzieci zobacza.
Jesli mozna, pozwole sobie podrzucic moj sposob na dekorowanie: zamiast woreczka z obcietym rozkiem uzywam strzykawki, a lukier zastepuje biala czekolada, rozpuszczona oczywiscie i stosownie zabarwiona. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za ten pomysl!
Gość: Mirona z Floridy, 173-8-43-2-jacksonville.hfc.comcastbusiness.net
2009/12/17 18:02:48
Sa naprawde sliczne. Szkoda ze ta recepte znalazlam dopiero teraz, ale w przyszlym roku bede robic z moja klasa. Dziekuje - Wesolych i balwankowych swiat.
Gość: śliwka, host-89-231-105-147.warszawa.mm.pl
2009/12/17 18:48:14
Witam, śledzę Twój blog już od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, ze jestem rozczarowana- pojawia się coraz więcej wszelkiego rodzaju reklam, konkursów, ogólnie rzeczy, które zaśmiecają blog i odwracają uwagę od przepisów. A szkoda, bo to właśnie dzięki nim i prostej szacie graficznej, ten blog byl wybrany najlepszym.
2009/12/17 19:19:50
Trudno, zauważyłam, że nie jestem w stanie uszczęśliwić wszystkich, więc teraz z małymi wyjątkami robię to dla bloga, co mi się podoba.
2009/12/17 21:35:59
Bałwanki są śliczne, to nie podlega wątpliwości :)
Ale chciałabym taką małą uwagę zamieścić-chyba zapomniałaś o podlinkowaniu 'english version', bo pod tymi słowami nie kryje się link do wersji po angielsku :) A jako że zauważyłam, to postanowiłam 'zgłosić' :) 2009/12/17 21:45:30
Dorotko to w końcu Twój blog więc masz do tego pełne prawo. Mi tam rybka czy szata piękniejsza czy mniej piękna, byleby przepisy ciekawe sie pojawiały, a tego to nam u Ciebie nie brakuje....a bałwanki bomba:)
2009/12/17 21:51:14
Blanc-rose, tłumaczenie zawsze zostawiam na wolną chwilę, byle szybciej Wam po polsku przepis podrzucić ;)
2009/12/17 22:22:16
świetny pomysł!
i czekoladą możnaby dekorować :) co do zaśmiecania - owszem, ale to głupie komentarze zasmiecają ...
Gość: gosiakk2, afdo4.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 09:41:11
cudne bałwanki! A powiedz Dorotus, jak długo i w jaki sposób można je przechowywać? Żeby na Wigilię były to zawcześnie chyba dzisiaj je robić, prawda?
Gość: Michalina, g1.lupro.net
2009/12/18 09:47:06
Słodkie, śliczne, wspaniałe:) Już myślałam, że zakończę pieczenie, ale jak zobaczyłam te bałwanki to chyba się jeszcze skuszę. Uwielbiam Twoją stronkę, jest najlepsza. Oh mam Ci tyle do powiedzenia, nawet śni mi się po nocach co by Ci napisać hehe... Pod każdym względem super. Dziękuję bardzo, pozdrawiam serdecznie Michalina G.
Gość: DOROTA, ip-85.128.14.110.static.crowley.pl
2009/12/18 10:16:37
Blog nadal jest najlepszy. Reklam mozna nie czytać.Najważniejsze są tu przepisy, a do nich nie mam zastrzeżeń.Sa po prostu super!
Mam pytanie czy lukier do dekoracji może być taki zwykły z wody i podru, bo nie mam przekonania do białek, czy będzie rozpuszczał bezę?
Gość: pani_architekt, azz114.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 10:25:07
A ja mam takie pytanie. Mnie zawsze beza się "spieka" i robi się brązowawa. Dodam, iż mimo to pozostaje miękka w środku. Co robię źle? Jak uzyskać taką śnieżno-białą bezę?
2009/12/18 10:31:51
Gosiu: tak, dziś zdecydowanie zbyt wcześnie. Beza jak u mnie trochę poleży a jest ciepło w kuchni robi się klejąca. Można zrobić 2 dni przed Wigilią, dzien przed Wigilią udekorować, ale cały czas trzymac w chłodzie.
Dorota: tak, może być zwykły, ale zrób b. gęsty. Jak nie będziesz całych bałwanków lukrować to nic się im nie stanie, na pewno. Pani architekt: trzeba je suszyć bardziej niż piec. Włóż do piekarnika jak najdalej od grzałki. Ustaw niższą temp i susz wtedy dłużej. Też się wysuszą, ale nie przyrumienią. Choć powiem, że jak miałam inny piekarnik, to bardziej mi brązowił bezy niz ten nowy, wiec to trochę od piekarnika zależy. pozdrawiam i dziękuję
Gość: gosiakk2, afbx111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 11:08:10
Dorotus, bardzo dziękuję. Zrobimy dzień przed Wigilią. Tylko trochę mnie nastraszyłyście, że nie zawsze się bezy udają - to będą moje pierwsze bezy ! ;)
Gość: Hienka, dax192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 15:04:01
I już wiem jakie prezenty przygotować znajomym z klasy ;)
Trochę się martwię, bo też bezy piekła będę po raz pierwszy..
Gość: Aga_Zabcia, cpc1-sotn8-2-0-cust796.15-1.cable.virginmedia.com
2009/12/18 21:09:14
Witaj Dorota,
Jakis czas mnie tu nie bylo i nie wiem od czego zaczac :) Na pewno pokusze sie na dluzszy mail w przerwie pomiedzy Swietami a Nowym Rokiem. A teraz konkretnie- Balwanki- Sa przeslodkie. Moje pytanie- Czy nadaja sie na dekoracje choinkowa. Piszesz cos, ze najlepiej zrobic je 2 dni przed Wigilia i trzymac w chlodnym. Czy oznacza to, ze jesli zrobie je jutro i zawiesze od razu na choince(w temperaturze 22C) to zjedzenie ich kilka dni pozniej moze zaszkodzic? I bardziej praktyczne pytanie- czy latwo dadza sie przekluc? 2009/12/19 10:00:30
Ja tez dolacze sie do pytan bo chce sie zabrac za te balwanki :)
Czy piec z termoobiegiem? Bo zawsze jak uzywam termoobiegu to brazowieja. Jeszcze nigdy nie wyszly mi biale bezy :( 2009/12/19 16:13:45
Aga żabcia: możesz już zrobić i zawiesić na choince. Lepiej nie przekłuwać, a zrobić z bezy od razu takie ucho na górze, przez które przewleczesz tasiemkę.
Aqua: jak uważasz, ja robię z termoobiegiem..
Gość: Monika, abbs133.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 20:06:42
Witam! Jestem nowa w tym towarzystwie, zaczęłam wczoraj od "szybkich pierniczków". Dziś zrobiłam rogaliki z makiem, a że zostało mi białko, to bezy stygną w piekarniku. Rogaliki niebo w gębie, pierniczki udały mi się pierwszy raz w życiu, bezy jak chmurki - jakby powiedział Kubuś Puchatek. Wyszłam z kuchni i już kombinuję, co by tu jeszcze upiec :) Mam w związku z tym kłopotliwe pytanko: czy organizujemy jakieś turnusy dla odchudzających się? Bo jak będę tak dalej piekła to utuczę się jak prosię. Pozdrawiam
2009/12/19 23:18:29
Zrobilam te balwanki. Wyszly przesliczne, ale nie sniezno biale. Jak zwykle moja beza byla kremowa, a nawet bezowa. Pieklam wpierw w temperaturze 140* bez termoobiegu. Jak zaczely chwytac kolor przykrylam papierem do pieczenia, obnizylam temperature do 70* i wlaczylam termoobieg. W srodku byly ladnie wysuszone - takie jak lubie. Suszylam je dokladnie godzine
Moj sposob na powieszenie na choince: Zawiazalam balwankom szaliczki z kilku paseczkow wloczki albo z czerwonej tasiemki. Do tego przywiazalam zlote nitki, za ktore powiesze je na choince. Mysle, ze za te szaliczki mozna zaczepic specjane haczyki do ozdob choinkowych Lukier do ozdob jest genialny - jest go duzo, szybko zastyga, latwo sie rozprowadza i jest pyszny :) 2009/12/20 14:48:08
Witam się po raz pierwszy. Dziękuję dorotko za cudny blog, z którego uwielbiam korzystać :D (ekstrat waniliowy się robi, w spiżarce końcówka 3 karpatki, do tego jeszcze parę innch przepisów też już próbowałam :D)
Za to mam pytanie. Nie mam barwników społecznych. Mam w domu sok malinowy i kakao. Czy to mogłoby się udać???????? Może jakiś inny pomysł? Pozdrawiam przedświątecznie :D (jutro piekę popękane ciasteczka) 2009/12/20 15:39:42
Może się udać, podobno jeszcze sok z buraków, marchwi, ze szpianku, kurkuma.
Gość: marysia, unregister100025054194.c5425.msk.pl
2009/12/21 15:36:17
piekne bałwanki na zdjeciu skusily mnie i chcialam upiec dla dzieci. Niestety nie mam doswiadczenia w bezach wiec calkowicie trzymałam sie przepisu a to bład - niestety przepis nie jest doskonały. Zdecydowanie za duzo cukru- dałam 100g i sa za słodkie, a pozatym 140stopni to za duzo zdecydowanie. Piekly sie 35 min w 140 i niestety stały sie zóltawe i niektore popękały. Mysle ze 100 stopni wystarczy, a slyszałam nawet ze bezy pieka sie w nizszej temp. ale dluzej. I tak trzeba bedzie zrobic nastepnym razem. Bo pomysł super!
2009/12/21 17:50:15
No to kakao się sprawdza :), sok z malin (mimo że domowy i gęsty) - niestety nie :]
Gość: wenusipatelnia, i118-16-32-69.s11.a040.ap.plala.or.jp
2011/07/03 12:54:16
"Witam, śledzę Twój blog już od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, ze jestem rozczarowana- pojawia się coraz więcej wszelkiego rodzaju reklam, konkursów, ogólnie rzeczy, które zaśmiecają blog i odwracają uwagę od przepisów. A szkoda, bo to właśnie dzięki nim i prostej szacie graficznej, ten blog byl wybrany najlepszym."
Fajnie, ze sa reklamy. Mozna znaezc przepisy i dodatkowo wszystko to co potrzebne w kuchnia czego nie ma w zwykych sklepach. Szkoda, ze nie znalam tego boga przed kupieniem serwisu obiadowego. Te reklamowane tutaj sa piekne. Moze mamie sprezentuje... I rozne takie drobiazgi tez sie przydadza:) -
Gość: wenusipatelnia, i118-16-32-69.s11.a040.ap.plala.or.jp
2011/07/03 12:58:41
Wrecz wiecej reklam by sie przydalo: jakies nietuzinkowe firany, tapety, no wszystko co do domu.
Gość: Klaudia, 14.hosts210.ostrowski.pl
2011/12/13 13:19:27
Pani Doroto, a jak zrobić, żeby te bałwanki wyszły takie bielutkie jak u Pani? Bezę piekłam raz w życiu, gdy robiłam tort bezowo-kawowy wg Pani przepisu (wyszedł genialny!!przepyszny:))Wtedy beza nie musiała być biała, ale bałwanki?:)sama Pani rozumie:)chciałabym takie białe:):):)Pozdrawiam serdecznie
2011/12/13 13:37:25
Możesz obniżyć temperaturę nawet do 120 stopni i dłuzej suszyć. Powinny wyjść śnieżnobiałe,
Gość: Klaudia, 14.hosts210.ostrowski.pl
2011/12/13 13:44:23
Dzięki wielkie za szybką odpowiedź!:)mój ośmiomiesięczny synuś śpi, więc buszuję po Pani blogu:)uzależniłam się od Niego!!przeglądam go w każdej wolnej chwili:) trafiłam na śliwki w czekoladzie! Uwielbiam i chcę zrobić, bo akurat mam śliwki:) Proszę napisać (bo chcę też trochę bez alkoholu zrobić), czy w herbacie też całą noc moczyć?
Gość: anuleczka, 79.97.36.24*
2012/01/03 12:08:49
CUDNE.....moje nie wyszły niestety takie bielutkie ale i tak zrobiły furorę!!! Dziękuję
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|