|
Blog > Komentarze do wpisu
Niemiecki wiejski chleb żytnio-pszenny (na zakwasie)
Składniki na 1 bochenek:
Wodę wlać do dużej miski, dodać drożdże, mąkę żytnią, pszenną, otręby, przyprawy i sól. Następnie wlać zakwas i dokładnie wyrobić ciasto. Można to zrobić używając miksera: miksować 8 minut, następnie dać odpocząć ciastu i miksować ponownie przez 3-5 minut. Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić do wyrastania na około 2 - 2,5 godziny. Ciasto mniej więcej podwoi swoją objętość.
Dla maszynistów: Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), odczekać, by ciasto podwoiło objętość, wyjąć, je krótko wyrobić, uformować chleb i przełożyć do formy. Dalej postępować według powyższego przepisu. Smacznego :)
wtorek, 10 listopada 2009, dorotus76
Komentarze
kasia_z_krakowa
2009/11/10 10:59:47
Dorotko, a czy po dokarmieniu już nie wkładać zakwasu do lodówki (przez te 12-24 H)?Czy może ująć tylko trochę? Bardzo lubię takie chleby, ale nie wiem czy nie jest dla mnie za trudny. No i trzeba by skompletować składniki, bo niektóre z tych przypraw nie są u mnie w codziennym użyciu. Dawno mnie nie było na blogu bo się pochorowałam :(
2009/11/10 11:05:38
Nie, nie wkładać do lodówki. Tzn. możesz ująć trochę, a resztą włożyć. Ważne, by ta cześć do pieczenia chleba nie była dokarmiana przez min 12 h. Ja wyjęłam zakwas z lodówki po południu. Dokarmiłam, na drugi dzień rano piekłam. Przypraw nie dodawałam, bo dzieci by raczej nie chciały jeść, ale i tak jest pyszny. Dużo zdrówka, Kasiu!
2009/11/10 11:58:18
No to mam nastepny, z pewnością pyszny, chlebek do wypróbowania:) Aż zgłodniałam... A ta kromeczka to z powidłami śliwkowymi? Mniam...
Pozdrawiam słonecznie.Ania 2009/11/10 12:10:29
Dzięki Dorotko! Dzięki Tobie człowiek się od razu zbiera do kupy... no bo trzeba by coś upiec. Mam w domu kilo sera i chyba na jutrzejsze Święto Niepodległości zrobię sernik Twojego Dziadka.
2009/11/10 13:03:46
Dorotus, dziękuję bardzo za "oswojenie" mnie z zakwasem! Nie taki diabeł straszny... ;) Dzięki temu od jakiegoś czasu zajadamy smaczne, domowe pieczywo. Mój siedmioletni syn nie chce już jeść chleba ze sklepu! :)
Twoje przepisy są świetne: zrozumiałe, szczegółowe! Pozdrawiam, a chlebek do wypróbowania w najbliższym czasie! :))) 2009/11/10 13:44:58
Zawrót głowy od tylu przypraw :-) Lubie niemieckie chleby więc i ten sprawdzę.
2009/11/10 17:05:11
Piękny wyszedł! Dorotko, jeśli lubisz, spróbuj koniecznie z suszonymi (a najlepiej wędzonymi) śliwkami. Dla mnie to jak uzależnienie.
2009/11/14 18:25:35
Witam P.Doroto, piszę pierwszy raz, choć piekę różności z blogu od długiego czasu (dzień bez blogu to dzień stracony). Chlebek upiekłam dzisiaj, jest super, piecze się bez problemu. Dzięki blogowi opanowałam zakwas-bez problemu i wypieki z zakwasem.
A teraz właśnie wyjęłam z piekarnika piernik i wygląda super. Pozdrawiam Panią ( czy może być bez Pani ?) i wszystkich zaglądaczy blogowych wypieków. 2011/01/24 21:12:27
Dorotko, zrobiłam Twój chleb i coś mi nie poszło:)mianowicie- rozwarstwił się w środku- między skórką a miązszem dziura, poza tym jest chyba zbyt lepki- do zębów się mocno przytula:)Do chleba dodałam mąkę żytnią typ 720, nie żytnią chlebowa, tak sie zastanawiam czy to mogło miec wpływ, a może to coś innego, proszę o pomoc i dziękuję
2011/01/25 11:46:12
Właśnie czytałam i pomyślałam, ze w nim sporo odpowiedzi na moją katastrofę:) nie poddam się:) ach i dziękuję za codzienne fundowanie slinotoków:)miłego dnia
Gość: skoki, 62.244.155.23*
2011/01/29 08:27:48
Właśnie upiekłam, jest jeszcze ciepły, w środku dosyć kleisty, jak to chlebki z maki żytniej, ale naprawdę pyszny, wart powtórzenia, z chrupiącą skórką. Zobaczymy, jak się będzie zachowywal w następnych dniach, generalnie zauważam, że chlebki na zakwasie są pyszne nawet za 4-5 dni. U mnie czasem się tak długo utrzymują, bo piekę 1-2 chlebki dziennie czasami, jemy te świeże, a końcówki zostają. Dojadane są po kilku dniach i czasem wolę nawet takie pieczywko, niż świeże.
Gość: ania_z, 86-45-141-66-dynamic.b-ras2.chf.cork.eircom.net
2011/03/30 21:39:23
Witam Cie Dorotko. Ja ponownie w sprawie chleba. Dziekuje za porade w sprawie maki do zakwasu- wlasnie sie robi:) i ponownie mam problem z maka. bardzo Cie prosze daj znac jakiej nazwy maki w jezyku angielskim mam szukac. nie rozumiem tego nazewnictwa, a roznych rodzajow maki jest bez liku. moze udaloby Ci sie w miare mozliwosci zrobic odpowiednia zakladke w poradach.. tymczasem bardzo Cie prosze o odpowiedz bo juz obiecalam mamie ten chlebek:) dziekuje.
2011/03/30 21:45:02
Mąki w tym przepisie:
Mąka zytnia jasna - rye light flour (niestety do kupienia tylko przez internet, nie ma jej w supermarketach. np. tu www.shipton-mill.com/flour-direct-shop/rye-flours/shop-42/organic-light-rye-flour-type-997-601 Mąka pszenna chlebowa - strong white flour pozdrawiam!
Gość: ania_z, 86-45-141-66-dynamic.b-ras2.chf.cork.eircom.net
2011/03/30 22:08:53
Bardzo dziekuje i rowniez pozdrawiam:) Milego wieczoru:)
Gość: annpia8, 91.86.29.20*
2011/04/06 10:57:57
Dorotko czego moge uzyc zamiast melasy? mam ochote upiec za ten chlebus a tu pste polki:)
Gość: Uśmiechnięta_kózka, 85-222-64-136.home.aster.pl
2011/04/11 01:36:12
Ciekawie wyszedł :) Może dlatego, że w środku dosypywania mąki zauważyłam, że nie mam mąki żytniej zwykłej i musiałam dodać albo żytnią razową, albo pszenną razową. Wyszedł więc trochę mniej wyrośnięty, odpowiednio kwaśny, chrupiący z wierzchu i wilgotny w środku razowiec ;) No i ziół nie dodałam, bo przecież mąż by mnie opluł kminem i innymi takimi ;) Ale gorąco polecam!
Gość: Daria, hfo77.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/30 10:34:05
Niestety, chleb mi nie wyszedł. Całkowita katastrofa. Nie wiem, co zrobiłam nie tak, ale skórka była fajna i chrupiąca, natomiast w środku jedna wielka kleista masa, po prostu zakalec. A starałam się robić wszystko \wg przepisu, miksowałam nawet określoną ilość czasu. Szkoda, ale to mój pierwszy chleb z zakwasem. Nie poddam się. Może tym razem wypróbuję jakiś łatwiejszy przepis;)
Gość: wypiekaczka, abub162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/07 08:13:18
Upiekłam z podwójnej porcji, dwa chleby (bo piekę dwa razy w tygodniu) nie dodawałam przypraw, ostatnie wyrastanie (pomimo, że w domu jest ciepło) trwało trochę dłużej. Nie mam odpowiedniej końcówki do miksera więc wyrabiałam ręcznie (zgroza, jakie klejące!), ale jestem bardzo zadowolona. Chlebek pyszny, chrupiąca skórka i wilgotny, miękki środek. W sumie prosty i dość szybki do zrobienia. To był mój drugi chleb na własnym zakwasie. Teraz nie mogę się zdecydować jaki następny. Kusi mnie tatterowiec, ale jak uzyskać taką ilość zakwasu ( na dwa chleby)?
Gość: wypiekaczka, abub162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/07 11:51:38
Dzięki Doroto, ale jak to rozłożyć w czasie? Moje następne pieczenie w czwartek.
2012/02/07 20:05:56
Chyba w ten czwartek jeszcze nie będziesz miała dostatecznej ilości zakwasu na 2 bochenki.
Gość: wypiekaczka, abuo110.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/09 09:15:36
Dzięki Doroto, biorę się za San Francisco z podwójnej porcji (mam ponad pół kg zakwasu).
U nas ( Wielkopolska) od rana bielutko i cały czas sypie - od razu jest bardziej optymistycznie! Pozdrawiam. |
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|