|
Blog > Komentarze do wpisu
Kakaowe beziki z kremem czekoladowym
Składniki:
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić na sztywno. Stopniowo, po łyżce, dodawać cukier, cały czas miksując. Na końcu dodać kakao (koniecznie przesiane), zmiksować (tą sama końcówką, którą ubijamy białka). Masę bezową wyłożyć do rękawa cukierniczego z gładką, okrągłą końcówką. Wyciskać na blaszkę bezy, pozostawiając między nimi niedużo miejsca (trochę rosną). Piec w temperaturze 140ºC przez 45 - 60 minut (w zależności od piekarnika). Wystudzić. Krem z białej czekolady:
Schłodzoną kremówkę ubić (ubijać do momentu, aż trzepaczki miksera będą pozostawiały ślad). Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, chwilę przestudzić. Czekoladę wlewać cienką strużką do śmietany, cały czas miksując. Powstałym kremem przełożyć bezy, schłodzić. Jeśli krem będzie mocno płynny, włożyć na chwilę do lodówki, do stężenia (ja przekładałam od razu). Smacznego :) czwartek, 08 października 2009, dorotus76
Komentarze
wenezu.elka
2009/10/08 18:40:34
Wyglądają bosko!!! Tylko się częstować :)
2009/10/08 19:17:45
Fantastyczne małe słodkości! Jakie mają fajne końcóweczki :) W ogóle sa piękne :)
2009/10/08 19:33:11
Po prostu pyszności. Dla przełamania słodyczy z reszty białek (jeszcze po tarcie...;) trzeba będzie zrobić miętowe...;)
2009/10/08 19:47:12
Ooo, takie pyszności ubóstwia moja mama - bezy. Chyba muszę jej zrobić te cudeńka niebawem:)) mniam:)
2009/10/08 19:56:45
Ale piękne są te beziki ;) Bardzo podoba mi się ich kształt. Uwielbiam smak bezy ale rzadko je jem bo nie lubie ich konsystencji. Kiedy chrupią czuję się jakby ktoś drapał po tablicy :)
2009/10/08 20:22:04
Są urocze i myślę, że dzieciakom bardzo posmakują :) zwłaszcza, że są przełożone białą czekoladą :)
2009/10/08 20:29:19
Jakie piękne... mogę się poczęstować...??? zanim swoich nie zrobię... ?? ;p;p;p
2009/10/08 21:03:16
Tradycyjne pytanie - ile sztuk wychodzi z tego przepisu? ;)
Pozdrawiam :) 2009/10/08 21:04:49
Cudenka. Duszki to właśnie idealne określenie na nie, kiedy spojrzałam na zdjęcie pomyslałam, że wyglądaja jakoś tak.... no własnie jak duszki. Sugeruję zmianę nazwy hihi, pozdrawiam
2009/10/08 21:57:47
Wyglają bajecznie :-))
Mam pytanko czy ten kształt uzyskam nakładając białka łyzeczką, czy moze rękawem kucharskim ?:) 2009/10/08 21:59:15
Ale sie pospieszyłam :) ten widok mnie zauroczył i nie przeczytałam opisu ...
pozdrawiam :) 2009/10/08 22:10:34
Wyszło mi około 15 dużych (sklejonych już) bezów. Teraz własnie patrzę, że podałam zbyt dużą ilosć kremu, bo ja go zużyłam do udekorowania bezów z 6 białek, a nie z 3. Zaraz poprawię.
dziękuje i pozdrawiam 2009/10/08 22:12:43
tak przy okazji zapytam co robie nie tak..:)
zawsze jak piekłam bezy to robiła mi sie z tego taka dziwna skorupka a w srodku takie poł płynne... hymm prosze o rade. 2009/10/08 22:16:17
Bezy trzeba piec tak długo, aż będą dobrze wysuszone, to na pewno zależy od piekarnika. Powinny być twarde od góry nie gumowe i nie miękkie. Wtedy tez będą ciagliwe w środku.
2009/10/09 06:43:14
Robiłam bezy z dodatkiem startej czekolady, ale kakaowych jeszcze nie - ciekawa jestem, jak smakuje Twoja wersja - bo wygląda jak zwykle bardzo apetycznie :)
2009/10/09 08:41:36
A gdyby tak zamiast kakao dodać trochę kawy instant? Wyszłyby? Ależ ja uwielbiam połączenie kawy i białej czekolady - no tak po prawdzie to ja uwielbiam połączenie białej czekolady ze wszystkim, podobnie jest z kawą :)))
Piękne beziki, ale u Ciebie to żadna nowina, wszystko jest piękne i niezwykle apetyczne :))) Pozdrawiam :) 2009/10/09 09:15:37
Nie wiem jak z kawą, uważam, ze się nie rozprowadzi tak dobrze jak kakao, ze trzeba ją najpierw rozpuścić w wodzie, czyli bezy na jej bazie odpadają. A może krem kawowy? :)
2009/10/09 09:28:22
Dorotko, opcja z kawą jak najbardziej możliwa :)
Ricore, ewentualnie rozpuszczalna inka. 2009/10/09 09:32:27
Ano, tak :). Ja myślałam o rozpuszczalnej w granulkach, o ince nie pomyślałam :)
2009/10/09 14:28:38
od takich podwójnych bez to już tylko krok do makaroników, o które uśmiechamy się w "Koncercie życzeń" :)
2009/10/09 14:33:04
Tak, ja wiem :). Dwa razy już robiłam makaroniki, nie byłam w 100% zadowolona z efektu i póki nie będę to nie umieszczę przepisu na blogu :)
pozdrawiam 2009/10/10 14:25:31
nie wiem co zrobiłam źle... ale moje wyszły puset w środku.. i bardzo kruche przez to... co źle robię?
2009/10/11 16:01:25
Elinko: jak ci wygodniej, ja piekę z termoobiegiem.
Iyeti: może zbyt długo piekłaś? Bezy nie są całe pełne w środku, do połowy zawsze są puste, taki już ich urok ;) 2009/10/23 13:28:27
Dorotko,
pamiętam jak mnie znajoma straszyła(jej ciotka ma cukiernię)-że bezy kapryśne, że w cukierni susza je na wilgotnych dębowych deskach w piecu(sic!)i w ogole-ze gra nie warta świeczki ale ja jestem przekorna, poza tym miałam za dużo białek zrobiłam(właśnie dla tej znajomej)-bez desek dębowych za to z Twojego(więc i najlepszego, przepisów) i cóż...chyba jej ciotka straciła tytuł "wszystkowiedzącej w temacie wypieków" pozdrawiam z Piernikowa:) 2009/10/31 21:33:43
Nie dodalo mojego komentarza :(
Beziki sa rewelacyjne - delikatne, rozplywajace sie w ustach. Ja je suszylam ponad godzine, ale nie uzywalam termoobiegu. Przelozylam je rozpuszczona gorzka czekolada. Brat pochlonal wszystki i niestety nie zostalo juz nic dla gosci. Dorotko Kiedys wypytywalam o jakies ciasta idealne na chrzciny i moge sie juz pochwalic, ze wypieki z Twojego bloga zrobily absolutna furore: babeczki z kremem karmelowym, babeczki orzechowe z kremem z mascarpone i wiele innych. Niestety nie odwazylam sie na zrobienie tortu szwarcwaldzkiego i szczerze zaluje... Ten z cukierni byl mega chemiczny, margarynowy... Dlatego dziekuje, ze Twoje wypieki mnie uratowaly :* 2009/12/18 21:22:06
bardzo, bardzo super smaczne beziki :)
to byla tak naprawde moja pierwsza przygoda z bezikami, do tej pory pieklam tylko pavlova, wiec bylam troche podenerwowana, calkiem nieporzebnie. gdyby nie wizja ilosci cukru, ktory do nich zuzylam (robilam z podwojnej porcji) to byl zjadla wszystkie (nie przekladalam ich kremem) :) 2009/12/31 17:44:32
Myślę że zasmakują sylwestrowym gościom,tak samo ja mi! Są delikatne,rozpływają się ustach.To była moja pierwsza stycznośc z bezami i cieszę się że tak ładnie wyglądają a jeszcze lepiej smakują ;) Na pewno powrócę do tego przepisu.
Gość: Danema, dlg16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/29 17:43:56
Czy jeśli robię bezy 1 raz to chyba tamten zwykły przepis 'Bezy' jest łatwiejszy czy tak samo ?
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|