|
Blog > Komentarze do wpisu
Semifreddo z malinami i limoncello
Składniki:
Maliny i połowę cukru rozgnieść widelcem. Kremówkę ubić, dodając pod koniec ubijania cukier i limoncello. Creme fraiche również ubić (nie ubije się tak dobrze, jak kremówka). Ubitą kremówkę wymieszać z creme fraiche. Dodać maliny i wymieszać tylko kilka razy, by dały efekt marmurka. Formę keksówkę o wymiarach 19 x 12 cm wyłożyć folią aluminiową. Wlać masę, wyrównać. Przykryć folią, zamrozić. Sos malinowy (coulis):
Maliny, cukier i likier połączyć, rozgnieść wildelcem, przetrzeć przez sitko. Zarówno semifreddo jak i coulis mogą być zamrożone do miesiąca czasu. Przed podaniem semifreddo przełożyć do lodówki na godzinę. Podawać z malinami. Smacznego :) * creme fraiche - jest rodzajem kwaśnej śmietany; mniej kwaśna niż tradycyjna, bardziej kremowa i bardzo gęsta, zawierająca około 30 procent tłuszczu. Można ją zrobić w warunkach domowych - wystarczy zakwasić śmietanę kremówkę (36%) niewielką ilością maślanki, pozostawić na kilka godzin w temperaturze pokojowej, aż bakterie 'przetrawią' kremówkę /źródło Wikipedia/.
niedziela, 30 sierpnia 2009, dorotus76
Komentarze
2009/08/30 12:52:44
Jakie cudeńko - jak zawsze zresztą! Póki co "jem oczami", bo staram się utrzymać wagę po schudnięciu ;) Pani blog - z racji tych pięknych zdjęć - idealnie się do tego nadaje :D Ale przygotuję ten deser - może dziś nawet - i rodzinka oceni, jak im smakowało.
Będę z utęsknieniem wyczekiwać nowego wpisu, a Pani Dorotce życzę wytchnienia w tym czasie :) 2009/08/30 13:06:57
Moja córcia też idzie do pierwszej klasy i rozstanie po wakacjach będzie dla nas dwóch bardzo trudne, ale jak jej naszykuję taki deser po przyjściu ze szkoły to na pewno będzie nam lżej. Pozdrawiam i życzę dużo sił w nowym roku szkolnym.
2009/08/30 13:15:45
Ten przepis zawiera dwie rzeczy które bardzo lubię - maliny i limncello. Deser musi być pyszny! :)
2009/08/30 13:17:11
! Uwielbaim semifreddo. Ogólnie uważam ,że maliny są idealne to wszelkich deserów. Mniam, to wygląda piękne
2009/08/30 14:00:14
Moje ulubione polaczenie : maliny i limoncello :) U mnie sa czesto w towarzystwie mascarpone i z crema do limoncello. Pychotka :)
Trzymam kciuki za te nadchodzace tygodnie Doroto! Pozdrawiam :) 2009/08/30 14:01:01
o jaaa! wygląda niesamowice, jak dalej bedzie u mnie taka sloneczna pogoda to zrobie, ale moze z moimi kochanymi jezynami :))
miłego urlopowania się od bloga! pozdrawiam:)) 2009/08/30 14:22:23
wyglada oblednie apetycznie i pieknie :) :) wracaj szybko po swojej przerwie,bedzie brakowac Twoich wspanialych wpisow :) :)
Pozdrawiam :) 2009/08/30 15:12:36
O rety!!! To jest pierwsza strona jaka otwieram gdy wlaczam kompa rano i ostatnia jaka zamykam wieczorem!!! To musze sie teraz uzbroic w nieziemska cierpliwosc zeby te 3 tyg wytrzymac.... Pozdrawiam z Zielonej Wyspy :)
2009/08/30 16:30:48
Przepraszam, że pytanie nie w temacie, ale gdzie się podziała "Marlenka", bo nigdzie na blogu nie mogę jej znaleźć :)?
2009/08/30 16:40:03
Dorotko... oddech więc i dużo pozytywnej energii :) choć... dla nas tutaj to będą ciężkie chwile :(
ale, na szczęście przepisów jest całe morze do wypróbowania... przynajmniej ja mam to w planach ;) do miłego ;) 2009/08/30 16:43:12
do mattu25 : cytuje za Dorotka ( komentarz pod sernikiem z oreo)
"przepis na Marlenkę jest tylko w wersji wydruku, w spisie treści w przekładańcach. Usunęłam, bo nie polecam" pozdrawiam 2009/08/30 18:10:18
Pojechałam dziś z rodzicami do Almy, żeby kupić m.in. to Limoncello. Creme fraiche natomiast nie znaleźliśmy (czy to w ogóle dostępne jest w Polsce?), więc robię tę śmietanę z mamą. Z deserem poczekamy do jutra, aż śmietanka będzie gotowa :) Rodzice i siostra nie mogą się doczekać - same nazwy produktów wywołały w domu podniecenie :P
2009/08/31 09:01:26
Nie posiadam urządzenia do robienia lodów, więc dziękuję za ten przepis. Na pewno wypróbuję .Pozdrawiam. Udanego wypoczynku.
2009/08/31 19:46:38
dziś jest BLOG DAY!! :) www.blogday.org -- ponieważ bardzo lubię ten blog poleciłam go na moim blogu :) zapraszam na www.montinoble.blogspot.com i www.montissima.blogspot.com
2009/09/01 12:18:43
Wczoraj ostatecznie udało mi się zebrać wszystkie składniki i przygotować deser! Kolejny przepis z tego blogu okazał się strzałem w dziesiątkę :) Te przepisy Pani Dorotki chyba nigdy nie zawodzą. Niesamowite, często piekąc coś jedynie na podstawie przepisu z książki czy z internetu, a to nie mogłam precyzyjnie dobrać składników, a to określić czasu pieczenia i coś nie wychodziło. A tu rewelacja! Dziękuję!
2009/09/01 12:59:26
Montissima: dziękuję bardzo! :)
Serdelek: cieszę się niezmiernie :) pozdrawiam 2009/09/01 16:15:30
jezeli mam otrzymac 400ml creme fraiche to w jakich proporcjach powinnam zmieszac kremowke z maslanka?
2009/09/02 10:32:12
Wystarczy kilka łyżek maślanki, by zakwasić kremówke, oczywiście trzeba wymieszać.
pzdr 2009/09/03 09:48:20
Deser wygląda pięknie, wracaj szybko, bo bez codziennej lektury Twojego blogu to dzień stracony :)
2009/09/04 14:32:26
Dziękuję Majanko, dobrze :). Pola troche popłakuje, ale to jej pierwsze dni w szkole (odp. polskiej niższej zerówki), ale ma 4 lata, wiec chyba jeszcze jej wolno ;)
2009/09/07 16:04:42
Wlasnie w ogrodzie nazbieralam 10 litrow malin ;/ i planuje zrobic ten deser. Zaraz nastawie kremowke do przegryzania sie. Mam problem z limoncello. Nie mam zadnego alkoholu cytrynowego. Czy pominac lub czym zastapic? Moze wodka + sok z cytryny?
2009/09/07 23:15:22
Więc zrobiłam tak: 400 ml kremówki + 3 łyżki maślanki odstawiłam na 2 godziny.
Wymieszałam 4 łyżki wódki z około 2 łyżkami soku z cytryny, 1 łyżką cukru i kilkoma kroplami aromatu cytrynowego do ciast (wyszło super w smaku) Kremówke ubiłam na tyle sztywno, żeby nie zrobiło się masło. Po 2 godzinach ubiłam moją creme fraiche (była całkiem sztywna). Wymieszałam i dopiero wtedy dodałam mój alkohol. Zrobiłam z podwójnej porcji i wyszły mi dokładnie 3 litry lodów. Według mnie owoców jest zdecydowanie za mało na taką proporcję. Dlatego 200 gram malin rozdzieliłam na 2 pudełeczka. Do trzeciego dodałam rozgniecione z cukrem jagody. Już teraz mogę powiedzieć, że z jagodami mi nie smakuje (z malinami jest pyszne). Jutro napisze jak smakują po zamrożeniu. 3 pudełka to sporo. Nie uwzględniłam, że po ubiciu śmietana zwiększy objętość. Mam nadzieje, że lody można przechowywać chociaż 2 - 3 tygodnie w zamrażalniku :) Pozdrawiam :) 2009/09/08 14:35:07
Wlasnie jestesmy po degustacji semifreddo. Opinie nie sa zbyt przychylne
- tata odstawil miseczke po 2 lyzeczkach z nadzieja, ze po kilku minutach zmiekna i beda latwiejsze do nabrania - po 20 minutach wciaz nie chcialy sie nabierac, w srodku byly tak jakby krysztalki lodu, ktore chrupaly pod zebami - mama po kilku lyzeczkach powiedziala, ze piecze ja zgaga - ja niestety przyznalam im racje... na podniebieniu bylo czuc tak jakby warstwe masla (a przeciez smietana mi sie nie zwazyla). Chociaz u mnie w domu pochlania sie owocowe lody litrami - te niestety nie znajda u nas zwolennikow. Szkoda tylko, ze z lakomosci zrobilam podwojna porcje. Przed mrozeniem byly pyszne, po zamrozeniu prawie jak slodkie maslo z malinami. Moze to wina kremowki, nieumiejetnie zrobionej creme fraiche... nie wiem :( 2009/09/09 13:26:44
Witam, postanowiłam wyróżnić Twój blog :)
Zapraszam na swoją stronę: najsmaczniejsze.pl/2009/09/wyroznienie-the-lovely-blog-award/ Pozdrawiam serdecznie! 2009/09/12 06:36:39
przesmaczny przepis, piekne, kuszace zdjecia....poszukiwalam atrakcyjnego deseru, no i prosze, idealny....prosty w wykonaniu i wyszedl taki przesmaczny, zniknal w jeden dzien :-)
pozdrawiam cieplutko 2009/09/29 06:47:17
jak dlugo mozna przechowywac go w zamrazalniku? Bo to taki dobry pomysl na piekny deser dla niespodziewanych gosci...
2011/05/19 22:25:35
Czy maliny mozna zastapic truskawkami, czy Twoim zdaniem, Dorotko, reszta z tego przepisu nie bedzie dobrze wspolgrala z tymi owocami?
Gość: aga, 77-253-4-74.adsl.inetia.pl
2012/02/28 21:01:29
To naprawdę ciekawy i smaczny deser. W ciągu zimy mogliśmy zatęsknić za latem... Mrożona słodycz, maliny... czego chcieć więcej? No, tylko wyższej temperatury na dworze. :)
Polecam wszystkim Semifreddo i pozdrawiam.
Gość: Monika, 80.50.139.22*
2012/05/10 20:01:50
Mam pytanko, czy bez creme fraiche ten deser też wyjdzie?
A i ile trzeba go mrozić na początek? |
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
Jejku i ten sos malinowy - mmmniammm...
Zjadłabym , oj zjadła choć troszeczkę .
Dorotuś, oj jak ja przeżywam rozpoczęcie roku szkolnego - synek idzie do pierwszej klasy...
Będę czekać na Ciebie, pozdrówki serdeczne :****