|
Blog > Komentarze do wpisu
Knedle ze śliwkami
Składniki:
Wszystkie składniki połączyć w misce i wyrobić, by ciasto się mocno nie kleiło. Odrywać nieduże kawałki ciasta, spłaszczać na dłoni, na środek kłaść śliwkę, do niej sypać około pół łyżeczki cukru. Zlepiać dokładnie formułując kulki. Gotować w osolonej wodzie około 3 minut od wypłynięcia na powierzchnię. Podawać ciepłe z ulubionymi dodatkami. Smacznego :) * przez maszynkę mielę najpierw twaróg, później ziemniaki ** to, ile Wam wyjdzie knedli zależy od wielkości śliwek, mi wyszło lekko ponad 20, co jest bardzo sytym obiadem dla 4 osobowej rodziny :)
niedziela, 02 sierpnia 2009, dorotus76
Komentarze
gosiab_3
2009/08/02 15:41:19
o ,rety,ale pysznie wygladaja ....................ja wlasnie mam w piekarniku ciasto ze sliwkami,ale knedle,to jest to!!!!!!!
Gość: Anik, 80.54.30.24*
2009/08/02 15:53:53
Hmmm...A ja ani do knedli, ani do kopytek nigdy nie dodawałam twarogu - dllatego muszę wypróbować..- za to potem polewałam bułką tartą zezłoconą na masełku...A tak swoim torem: co to creme fraiche?
2009/08/02 15:57:26
Ja tez czasem podaję z bułką :)
Creme fraiche to kwasna smietanka, bardziej gęsta, kremowa i mniej kwasna od zwykłej. Zazwyczaj jest tez tłusta, lecz ja uzywam z obnizoną zawartością tłuszczu. 2009/08/02 16:31:53
jutro robię knedle, nic mnie nie postrzyma. Dziękuje
2009/08/02 16:39:01
widzę nową kategorię - placki i pierogi, to bedzie chyba po sernikach moja ulubiona. Muszę dodać, że kruche rogaliki z masą makową zawiozłam na działkę do znajomych - no cóz, prawie się pobili o ostatnie, a zrobiłam z podówjnej porcji
Gość: Paolka, public472.xdsl.centertel.pl
2009/08/02 17:38:08
Czuję, że jak wrócę z Mazur, na pewno je zrobię ;). Jak tylko nasze śliwki dojrzeją się, wypróbuję przepis. Choć obstawiam, że knedle z mazurskimi jagodami też będą dobre. Dorotko, jak zwykle cudownie.
Co myślisz o pyzach? Pamiętam, jak moja babcia robiła je. Oczywiście z dodatkiem sosu śmietanowego - bez tego ani rusz! Pozdrawiam i życzę miłych wakacji :). 2009/08/02 17:47:54
Jeszcze nigdy nie robiłam pyz :)
Czy pyzy to pampuchy? Mam od Ewy przepis na pampuchy podany w koncercie życzeń. To to samo?
Gość: Paolka, public472.xdsl.centertel.pl
2009/08/02 18:11:21
Pampuchy, to te z ciasta drożdżowego, które gotuje się na parze. Mnie chodziło o te typowe pyzy, które robi się z tartych ziemniaków z dodatkiem mąki. Można je przyrządzać z farszem mięsnym. Dużo roboty, ale warto.. ;)
Gość: Anik, 80.54.30.24*
2009/08/02 18:21:09
Jeśli można: o tyle, o ile wiem nazwa "pyzy" używana jest dla określenia różnych klusek, w zależności od regionu. I tak pampuchy to inaczej np. kluski drożdżowe gotowane na parze albo parowańce, albo właśnie pyzy drożdżowe ( i mnóstwo innych nazw). Ja znam pyzy jako kluski ziemniaczane na zasadzie knedli (tzn. kulki z nadzieniem), ale nadziewane mięsem i robione z tartych ziemniaków lub pół na pół : ziemniaki tarte surowe i ugotowane zmielone przez maszynkę.(tyle, że sama nigdy pyz z mięsem nie robiłam, ale jakiś tam przepis mam;)) Pozdrawiam słonecznie:)
2009/08/02 19:31:12
Taaaak, te knedle to bym z checia zjadla, knedle twarogowe bowiem to najlepsze knedle swiata :-)
2009/08/02 20:25:50
Dorzucę swój komentarz w sprawie pyz: w moich rodzinnych stronach, w południowej Wielkopolsce, pyzy to te drożdżowe na parze, a określenia "pampuchy" nigdy nie słyszałam.
Tak samo, jeśli chodzi o kopytka (w Wielkopolsce szagówki!) - nigdy nie robiłam ich z serem, bo ja zawsze podaję je z sosem mięsnym, wiec to chyba nie najlepsze połączenie. Dorotus - a knedle piękne! :) ~m~ 2009/08/02 20:40:50
O proszę, a u mnie kopytka bez sera, za to zawsze polane skwarkami ze słoninki, ewentualnie postnie - mocno zesmażoną cebulką - jedno z moich ulubionych dań :) Pyzy z ziemniaków, chociaż nigdy w domu nie robimy, robimy za to kołduny - takie okrągłe kluchy z grubo startych ziemniaków z dziurką w środku (kluchy z dziurką, nie ziemniaki;) ). A pampuchy to u nas drożdżowe ale smażone a nie na parze - co kraj to obyczaj :)
A przepis na knedle muszę wypróbować, chyba nigdy nie jadłam :) 2009/08/02 20:41:29
hm, nigdy nie robiłam pyz (pyzów?), ale te wyglądają na proste i smaczne, jak myślisz Dorotko czy można je zamrozić?
2009/08/02 21:21:20
Na temat czy kopytka z serem czy bez sera, byly juz setki dyskusji na różnych forach i jak się okazuje jest to zupełnie czcza dyskusja, bo ZALEŻY OD REGIONU I GUSTU. Upieranie się, ze kopytka tylko na słono, na słodko, z serem lub bez, to tak jak dyskusja czy ładniejsze są blondynki czy brunetki:) Zależy, co kto lubi. Ja mam pytanie ( bo lubie wszelkie kopytka:) o ile mniej sera niż w tym przepisie dodajesz do nich Dorotko?
2009/08/02 21:59:41
Wyglądaja wspaniale :) Ja najbardziej lubię wlasnie takie serowo-ziemniaczane knedle :)
2009/08/03 00:06:21
Dorotko piekne knedle. Ja przyznaje rzadko robie bo mi nie wychodzily, ale sprobuje wg Twojego przepisu bo chodzą za mna juz od dawna :)
2009/08/03 10:04:29
Mile-nar: w knedlach ziemniaków i sera jest pół na pół, a do kopytek, tak z 20 procent stanowi ser.
pozdrawiam :) 2009/08/03 13:54:22
Zrobiłam, zjadłam i ogłaszam wszemi wobec że są doskonałe, dziękuję za cudowny przepis.
Gość: róża, snbartle.gotadsl.co.uk
2009/08/03 14:10:55
Pozdrowić! Wczoraj koleżanką poleciła mi ta stronę, zajrzałam i spodobało mi się i chyba zostanę stałym bywalcem. Mój wybór padł na knedle. I teraz pytanie o twaróg, nietypowe... Gdzie go kupujesz? Ja równiez mieszkam w UK i za prawdziwym serem białym już podeszwy niejednych butów wychodziłam. Do serników zwykle używam tzw. cream cheese ale do tego przepisu potrzeba chyba takiego kostkowanego. Pozdrawiam.
2009/08/03 16:01:28
W polskim sklepie lub w tesco - mają półkę z polskimi wyrobami.
pozdrawiam :) 2009/08/03 19:47:50
Rozmarzyłam się....... U mnie w domu (Łódź) Babcia zawsze podawała knedle ze śliwkami z kapustką gotowaną, bitkami wołowymi i sosem. Przez wiele lat nie pojmowołam, że knedle mozna jeść na słodko. Ponoć ten zestaw jest typowo łodzki i jaki pyszny....
Gość: bjedrona, aekq190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/03 22:57:50
o proszę, i znowu dyskusja o regionalnym nazewnictwie się rozpętała :D
to ja też dodam, u mnie na lubelszczyźnie, tak hardkorowo wschodniej, że prawie na Ukrainie, knedle to ziemniaczano-serowe kulki ze śliwką w środku, kopytka robione są bez sera, a pyzy są kulkami ziemniaczanymi z mięskiem w środku lub bez ;D są jeszcze kluski śląskie i ciekawa jestem jak robi się je na Śląsku ;-) 2009/08/03 23:40:32
Co prawda jestem z Dolnego Śląska ale kluski śląskie robi się u nas z ziemniaków gotowanych, tyle że daje się do nich mąkę ziemniaczaną. A, i są to takie niezbyt duże kulki z wklęśnięta dziurką w środku(w domu mówiliśmy kluski z dziurką:) )
A kopytka z serem u nas to nie kopytka(bo te są bez sera, tak jak u bjedronki) tylko leniwe:) 2009/08/04 15:47:48
Śliwki i twaróg kupione więc dzisiaj zabieram się do robienia knedli. Już nie mogę się doczekać.
Pampuły czyli bułki na parze u mnie jada się z sosem truskawkowym odrywając po kawałeczku i maczając a pochodzę z północnej wielkopolski. Kopytka bez sera a śląskie to kluski z dziurką. 2009/08/05 10:56:40
No zrobiłam... ale to raczej nie dla mnie. Do ciasta dosypywałam i dosypywałam mąki bo ciągle było wilgotne i nic nie mogłam z nim zrobić. Nie wiem ile w końcu dałam mąki, ale na pewno więcej niż 2 szklanki (na 0,5 kg ziemniaków i tyleż samo sera). Następną katrogą było lepienie kulek z tego nijakiego ciasta. Udało mi sie bo posypałam blaszkę mąką i na tym rolowałam kulki. Potem gotowanie. Po 3 minutach knedle były zupełnie surowe w środku. To samo po 10! Dopiero po piętnastu minutach były zjadliwe. Pewnie dlatego że moje były grube i duże a nie takie śliczne malutkie jak twoje. Knedle poszły szybko i bardzo wszystkim smakowały ale za duzo nerwów mnie kosztowały. Prawdopodobnie moje ziemniaki były zbyt wilgotne a nie takie sypkie i mączne. Mimo że dałam bardzo dużo mąki to knedle były bardzo miękkie a ja jednak lubię czuć że coś gryzę. Cóż... knedlikową królową nie będę, ale za to drożdżowe z twoich przepisów robię doskonałe więc jest dobrze. Pozdrawiam i dziekuję za kolejne kulinarne doświadczenie :)
2009/08/05 14:44:21
Tak jak pisałam wcześniej zrobiłam je wczoraj. Są boskie... Zostały mi jeszcze na dzisiaj bo TŻ nie bardzo za słodkim kluchami.
2009/08/08 22:30:52
Jak robilam kopytka pierwszy raz (ciasto jak na knedle, u mnie bez twarogu) to mialam taki sam problem jak kiciatygrysa - ciasto ciagle bylo kleiste i ciapowate. Gdy TZ opisal moje niepowodzenie tesciowej, zostalam pouczona ze ziemniaki na to ciasto musza byc calkowicie wystygniete, najlepiej po dluzszym schlodzeniu w lodowce. Skorzystalam z porady i rzeczywiscie pomoglo! Podobna uwage spotkalam tez przy innym przepisie internetowym.
Wiec jezeli ktos ma takowy problem, to sprobujcie tego sposobu - u mnie sie sprawdzil... A wy dziewczyny robicie na cieplo i wam wychodzi? PS. Jestem nowa, acz namietna czytelniczka tego bloga - wielkie DZIEKI za inspiracje! 2009/08/08 23:29:56
Najlepiej rzeczywiście zrobić z ziemniaków ugotowanych np. dzień wcześniej.
2009/08/09 12:30:55
ha! Mi też się ciasto kleiło i dodawałam tej mąki i dodawałam, bez specjalnego efektu, potem lepiłam knedle mokrymi rękami, po każdym myjąc ręce z ciasta i miałam bardzo duże śliwki, więc wyszło mi 12 sztuk sklejonych na "słowo honoru":) Ale w smaku były bardzo dobre i jeśli jedynym problemem były te ziemniaki, to zrobię je jeszcze raz
2009/08/10 08:54:05
No właśnie najsmutniejsze jest to, że ja ugotowałam dzień wcześniej ziemniaki i całą noc i pół dnia trzymałam je w lodówce. Ale spokojnie, po prostu knedle to nie moja specjalność. Może kiedyś do nich ... dorosnę
2009/08/10 10:34:49
Zależy do ziemniaków. Młode ziemniaki są wodniaste i dlatego jest z nimi problem...
2009/08/10 15:23:08
miałam dokładnie ten sam problem co moje poprzedniczki: ciasto nie mogło przestać kleić się do moich rąk. Już dodałam tyle mąki, że stwierdziłam, że więcej nie ma sensu i lepiłam z tego co mam. Oczywiście byłam zmuszona myć ręce po każdym lepieniu, a i tak wyszły mi kolczaste (od lepienia się do rąk). Jednak jedno muszę przyznać: były naprawdę smaczne. Nie wiem czym takie zachowanie ciasta mogło być spowodowane. Możliwe, że to właśnie wina młodych ziemniaków, ale też mokrego sera.
2009/08/10 19:40:18
Nie można dosypywać mąki w nieskonczonosć, to tak jak z chlebem i bułkami - będą twarde. Każde nawet najbardziej klejące ciasto mozna uformować: ręce obsypujecie mąką, ciasto również (oderwaną część). I tylko tyle mąki dodajecie: do obsypania knedla z zewnątrz. Wtedy bez roblemu się formułuje w kulkę, choć w środku może się kleić jak diabli ;)
2009/08/11 13:39:42
Pierwszy raz w mojej kuchni pojawiły sie knedle.Przywiozłam idealne śliwki od teściów,nie duże:)))równiez użyłam więcej mąki ale ciasto wyszło świetne i jeszcze dziś zjedliśmy z wielkim apetytem reszte knedli.Pycha.....
2009/08/11 14:21:08
ja dzis robiła i tez musialam doac troche wiecej maki, ale zrobiłam jak radziła Dorotka ( w swim ostatnim posice ) i naprawde z klejącego sie ciasta powychodziły pyszne i mieciutkie
2009/08/14 18:19:04
I ja zrobiłam waniliowachmurka.blox.pl/2009/08/Knedle-morelowe-i-sliwkowe.html
również przyznam,że przepyszne mięcutkie i ładnie się wyrabiają podczas lepienia.:) Pozdrawiam. 2009/08/27 18:54:14
No to juz mam przepis na jutrzejszy obiad :) Nigdy nie robiłam z twarogiem, ale pewnie są delikatniejsze niż z samymi ziemniakami, więc tym chętniej zrobię. Dam znać jak poszło :)
2009/08/28 19:44:40
Zrobiłam :)
Ciasto rzeczywiście kleiło sie jak diabli i nawet nie patrzyłam ile mąki dosypuję, na pewno więcej niż szklanke. Duzo więcej. Lepienie nie należało do najłatwiejszych własnie przez "kleistość" ciasta, ale dałam radę. A efekt przepyszny :))) Jednym słowem - było warto. Mąż wcinał aż miło, dzieci też :) Z resztek ciasta ugotowałam parę zwykłych kluseczek i chyba zacznę do kopytek dodawać troche twarogu, bo zdaje się, że będą duzo delikatniejsze. Dorotus, dzieki za przepis! 2009/09/23 08:06:37
Witam, czy można dodać twarogu już zmielonego? Takiego jak do serników, czy nie bardzo?
2009/09/23 12:08:46
Jednak zmieliłam twaróg... :) Wyszły pyszne, do środka śliwek nasypałam cukru pudru zmieszanego z cynamonem. Ciasto trochę klejące, ale dałam radę :)
Dziękuję i pozdrawiam 2010/01/12 19:05:50
Ja jakoś przegapiłam ten przepis latem.Byłam za granicą,bez netu a po powrocie do Polski gdzieś mi umknął:)Mnie właśnie teraz naleciało na knedle i mam pytanie Dorotus czy może robiłaś z mrożonymi śliwkami?Co do ziemniaków,to potwierdzę że do kopytek,śląskich,leniwych itp.najlepiej ugotować ziemniaki dzień wcześniej i dobrze by było by były to sypkie ziemniaczki.A latem robienie tych wszelkich klusek ziemniaczanych jest męczące bo ziemniaki mają jeszcze dużo wody.Najlepiej zacząć pod koniec września:)
2010/01/13 15:46:30
Tak, robilam z mrożonymi, również sa super, tylko gotowac trzeba minimalnie dłużej.
pozdrawiam
Gość: Arletta, 109.243.192.1*
2010/04/27 17:54:52
Hej.Wspaniale przepisy!!Glownie gotuje na ¨smaka¨ale sa pewne rzeczy gdzie bez przepisu ani rusz.Znalazlam tu wiele podpowiedzi jak np.knedle z twarogiem ;) co do ¨pampuchow¨czasem przez moja babcie nazywanych kluskami na parze lub bulkami poznanskimi ,sa wspaniale gdy nadzieje sie je swiezymi jagodami.Uwielbiam je to smak dziecinstwa i zawsze wychodza.Moim brzdacom tez chyba beda sie kojazyc z domem.Pozdrawiam :)
Gość: , 80.50.4.8*
2010/07/17 12:35:06
mam śliwki, a knedle to doskonały poysł na dzisiejszy obiad :)) Napiszę później jak mi poszło :)
Gość: Zosia, adsl-75-34-47-79.dsl.chcgil.sbcglobal.net
2010/08/07 00:43:11
Kochani, ciasto się klei, bo im dłużej się je wyrabia, tym jest wolniejsze. Trzeba szybko zagnieść i zaraz robić knedle, bo jak ciasto poleży to też robi się wolne.
Gość: daro, chello089072091107.chello.pl
2010/08/17 14:23:48
idę robić knedle, ale bez sera. "Kopytka" serowe to u mnie leniwe pierogi, podawane na słodko np z bułką tartą lub polane truskawkami ze śmnietaną ( może być jogurt).
Gość: anita, 93.69.7.5*
2010/08/19 19:51:35
no i znowu maly problemik ,czy zamias sera(twarozku) mozna dodac ricotta?
Gość: graza, chello087207215031.chello.pl
2010/08/22 12:47:53
proponuje do ciasta dodac 3 lyzki maki ziemniaczanej napewno nie bedzie sie kleic
Gość: kasial, 41.254.1.16*
2010/08/23 13:20:48
Zrobiłam bez twarogu, bo u nas cięzko go dostać. Wyszły bardzo smaczne.
Gość: joanna-77, chello089076175229.chello.pl
2010/08/26 16:24:03
Zrobiłam dzisiaj drugi raz.Za pierwszym zapomniałam dodać jajek,ratowałam ciasto mąką ziemniaczaną bo się rozpadało przy gotowaniu;0.Dzisiaj nie zapomniałam o jajkach ale też podsypałam trochę mąką ziemniaczaną bo młode ziemniaki są jednak zbyt wodniste na różnego rodzaju kluchy.Suma sumarum pierwsza wersja i druga wyszła pycha !
Gość: anik, aos189.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/27 17:25:36
Było pyyyyszne, mój mąż pamiętając smaki przedszkolne z obawą zasiadł do obiadu, ale po pierwszym kęsie westchnął i powiedział "nie wiedziałem że to takie dobre, to na pewno są knedle??". Sa bardzo pyszne, oczywiście jak wszyscy miałam problem z lepkościa i ilościa mąki, ale po kilku próbach znalazłam sposób na "knedla", a robiłam je pierwszy raz w życiu - szkoda że śliwki są tylko w sezonie. Chociaż znalazłam fajny przepis na "knedle całoroczne ciotki Hildy" - na pewno spróbuję - jeśli ktoś chce to proszę : www.wielkiezarcie.com/recipe12388.html
A za ten przepis bardzo dziękujemy i pozdrawiam
Gość: marcia, ip-62-69-199-93.globalconnect.pl
2010/10/20 17:51:11
Bardzo dobre dałam make pelnoziarnista i orkiszową .Wyszły wyśmienite
Gość: KasiaCh, 89.241.144.24*
2011/01/27 16:28:12
Przymierzam się do zrobienia tych knedli i mam w związku z tym pytanie. Otóż chciałabym zrobić ich więcej i zamrozić część z nich. Nie wiem tylko czy lepiej zamrozić surowe (ze śliwką w środku) czy lekko tylko obgotowane? i jesli obgotowane to ile minut wystarczy? Bardzo proszę o odpowiedz i z góry dziękuję.
Gość: Zosia, 44.81-167-202.customer.lyse.net
2011/03/19 16:01:51
Nigdy, przenigdy nie mrozimy gotowanych pierogów, pyz, kopytek, knedli i innych tym podobnych wyrobów.
Mrozimy zawsze surowe, układamy na półce (desce), papierze pergaminowym i wstawiamy do zamrażalnika, po około dwóch godzinach zsypujemy do torebki. Tak przygotowane mrożonki przechowują się idealnie, nie są posklejane i są praktycznie jak świeże.
Gość: Martucha_83, ip-89.171.238.34.dsl.crowley.pl
2011/06/06 15:03:10
Śledzę Twojego bloga już od dawna i każdy Twój przepis jest absolutnym strzałem w 10tkę :) Dziś naszło mnie na knedle z truskawkami (nigdy ich jeszcze nie robiłam, a te kupne są po prostu ohydne), więc całkiem oczywiste, że przepisu szukałam od razu u Ciebie Dorotko :))) ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu ciasto w Twoim przepisie zawiera twaróg ^.^ właśnie takiego przepisu szukałam! :D Mam tylko jedną wątpliwość. Młode ziemniaki... na moim bazarku starych już nie ma, a jak wiadomo mają więcej skrobi... Czy zatem nadadzą się młode? Czy może dodać do nich skrobi ziemniaczanej? Z góry dziękuję za pomoc :)))
Gość: miki, fdn37.spzozpabianice.pl.91.13.83.in-addr.arpa
2011/08/08 23:38:02
Może ładnie wyglądają ale totalny niewypał . Według tego przepisu nie da się zagnieść ciasta. Zużyłam ponad 0,5kg mąki i nic z tego. Jedna wielka breja:(
Gość: Nauzykaa, ccr168.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/09 12:35:28
Miki: Przepis jest moim zdaniem bardzo dobry, ja zawsze tak robię i zawsze się udaje. Przyczyną niepowodzeń mogą być wodniste ziemniaki, czasami na takie trafiamy. Trzeba próbować.
Pozdrawiam
Gość: perelka, cpe0013f7bcda1a-cm0013f7bcda16.cpe.net.cable.rogers.com
2011/08/22 03:35:11
Dzien dobry Wszystkim
jestem doswiadczona gospodynia z wieloletnim stazem , kopytek klusek itp zrobilam w swoim zyciu bardzo duzo! Przylaczam sie do koment\rza Zosi (patrz kilka komentarzy wyzej ) i podobnie ja ona powtarzam ,ze ciasto ,w sklad ktorego wchodza ugotowane ziemniaki , MUSI BYC WYRABIANE BARDZO KROTKO I SZYBKO, Im dluzej je wyrabiacie tym ciasto staje sie "wolniejsze" czyli rozrzedzone. To caly sekret ! Nauczyla mnie tego moja mama 30 lat temu...robila najlepsze kopytka do pieczeni na swiecie ! Byly gladkie ,tzn, bez grudek , puszyste i delikatne , zawieraly tylko ziemniaki i make....ser tylko do pierogow leniwych...pochodze z Zaglebia ....a dokladnie z Sosnowca... pozdrawiam serdecznie wzystkich ,a szczegolnie pania Dorote ! 2011/09/07 15:44:08
Zrobiłam te fantastyczne knedle i wyszły super. Knedle robiała i JADAM pierwszy raz w życiu. Moj mąz powiedział, że wyszły jak z jego dzieciństwa, takie jak robiła Jego babcia. Bardzo dobry przepis. Pyszności.
Gość: Aldra, 85-202-48-153.internetia.net.pl
2011/09/09 14:51:09
mnie też nie wyszły.. musiałam mąki dużo dać
Gość: Judyta, 89-68-25-183.dynamic.chello.pl
2011/10/13 00:13:03
Witam,
Knedle wyszły super!!! Bardzo lubię knedle ze śliwkami a te udały się fantastycznie! Dzięki za przepis :) Pozdrawiam!
Gość: nuriko, h232211.net.pulawy.pl
2012/01/16 14:06:53
kiedyś już z tego przepisu knedle zrobiłam i wyszły super (ale dodałam śliwki z syropu, nie trzeba dodawać cukru) Zaraz znowu zrobię z tego przepisu knedle :) Pozdrawiam, dzięki za przepisy
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|