|
Blog > Komentarze do wpisu
Szneki
Składniki na 12 bułeczek:
Na nadzienie:
Wymieszać. Ponadto:
W naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól i suche drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Masło rozpuścić, wymieszać z mlekiem, jajkami, dodać do mąki. Wyrobić ciasto, by było miękkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 60 x 30 cm, delikatnie podsypując mąką. Jajko roztrzepać z mlekiem, posmarować ciasto, posypać cukrem z cynamonem. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić na 12 części, z których otrzymamy 12 bułeczek - ślimaków.
Bułeczki układać na wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 26 x 32 cm, przykryć ściereczką, pozostawić do napuszenia (od 30 - 45 minut). Powinny być naprawdę porządnie napuszone. Piec w temperaturze 180º przez około 20 - 25 minut. Można podawać jeszcze ciepłe :-) Metoda dla maszynistów: Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu. Smacznego :)
sobota, 18 lipca 2009, dorotus76
Komentarze
szarlotek
2009/07/18 19:09:12
Słońce świeci mi w monitor i czytam ze zdumieniem szelki :D Zaciekawiona wpadam na stronkę a tu cudnej urody bułeczki:) jedna w drugą taka sama i do tego nic niemające wspólnego z szelkami :) Całe szczęście, że to dalej stronki z wypiekami :))))
2009/07/18 19:38:16
jam z poznania ...tam kazda drozdzowa to szneka...a z lukrem to 'szneka z glancem' :))) dzieki,ze wklejasz zawsze przepis dla maszynistow :))
2009/07/18 19:40:33
ja też pamiętam szneki z glancem.Pychotki.Dawno już takich nie jadłam,a Ty narobiłaś mi smaka :-))
2009/07/18 19:43:26
Naprawdę w Poznaniu wszystkie to szneki? No chyba, ze reszta to rogale marcińskie ;)
Gość: , p5087561a.dip.t-dialin.net
2009/07/18 19:52:07
Dorotus, wybacz ze skoryguje, ale Schnecken to nie weze, a slimaczki :))))
2009/07/18 19:53:36
Lomatko, co ja napisałam, no pewnie, ze slimaczki , :DD, skąd te węże?
2009/07/18 19:54:26
Ja z północy kujawsko-pomorskiego :) u nas też szneki :D ostatnio jadłam takie zawijańce z rodzynkami lukrowane :)
2009/07/18 19:55:09
No, ale chociaż to znaczy, ze ktoś czyta te moje wypociny pod zdjęciami ;)
Gość: , p5087561a.dip.t-dialin.net
2009/07/18 19:57:11
a pewnie, ze czyta...zawsze czytam i nigdy nie pomijam:)))
Gość: david, 221.222.38.84.otvk.pl
2009/07/18 20:00:44
Hahah dziś rozmawialiśmy w domu o tych bułeczkach... jadłem je w Niemczech są mmmm dlatego je zrobie... :) Pozdrawiam David (yyy u Was też jest taka fatalna pogoda :(?)
Gość: david, 221.222.38.84.otvk.pl
2009/07/18 20:11:33
Fatalnie... ciemno, mokro ehhh... dobrze, że :D jest blog o nazwie: mojewpieki nad którym zawsze świeci słońce... ahhh ale jestem dziś miły :D hehe Pozdrawiam
Gość: david, 221.222.38.84.otvk.pl
2009/07/18 20:20:20
Hahaha o dzięki teraz to sobie wydrukuje i powiesze na drzwiach mojego M zeby sąsiedzi widzieli :D Dobra ide biegać, miłego wieczoru. Pozdrawaim D.
Gość: Kasia, evu225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/18 20:49:32
Szneka to nie bułeczka tylko drożdżówka (jak napisałaś na samym początku), a na zdjęciach to raczej drożdżówki nie są ;). Po co nazywać coś co nie jest tym w rzeczywistości?
2009/07/18 20:53:27
Szneka jest na drożdżach więc jest drożdżówką. Drożdżówka = drożdżowa bułeczka. Czyli szneka = drożdżowa bułeczka.
Nie rozumiem, czy nazwałam coś nie tak? ;)
Gość: , p5087561a.dip.t-dialin.net
2009/07/18 21:02:51
Jasne, ze drozdzowka!!! A jak komus nie pasuje nie sobie nazwie jak chce.
2009/07/18 21:04:06
też kiedyś zrobiłam szneki, z przepisu z gazety wyborczej....wyszły pyszne i mięciutkie...Pozdrawiam :):) Iza
Gość: poznańska pyra, chello089076203058.chello.pl
2009/07/18 21:09:26
Zgadzam się z Kasią, niestety to nie są szneki, a jedyne co je łączy z prawdziwymi poznańskimi sznekami (vel drożdżówkami) to drożdże :)
Szneki robi się z wałeczków ciasta, posypuje kruszonką i polewa lukrem (glancem) a nie syropem z cukru. Oczywiście w wersji zmodyfikowanej moga być z owocem/budyniem/makiem. Ale tej najprawdziwsze z prawdziwych są tylko z kruszonką i lukrem. Te bułeczki wyglądają smakowicie ale nazwanie ich sznekami jest niewłaściwe i wprowadza w błąd osoby, które nie wiedzą jak wygląda prawdziwa poznańska szneka. Pozdrawiam 2009/07/18 21:18:50
Rozumiem, że masz na mysli takie poznańskie szneki:
mycuisine.blox.pl/resource/szneki.jpg Ja przez pewnien czas mieszkałam niedaleko Gorzowa Wlp. i szneki, które były z cukierniach i piekarniach nie wyglądały tak jak poznańskie, bo były to po prostu ślimaki zwinięte jak te na moich zdjeciach i połączone jedna z drugą, moze bardziej równe, i miła pani mi zawsze po jednej odrywała ;) Nie sądzę również, by Nigella tworząc ten przepis znała szneki poznańskie ;). Usunę więc z wpisu słowo 'poznańskie', skoro w Poznaniu wyglądaja jednak inaczej. A ja sie domyśliłam, że mogą wyglądać tak samo. Ale sznekami pozostaną ...
Gość: kalinaikuchnia, host-89-231-147-62.chelmno.mm.pl
2009/07/18 21:23:07
Oj dobrze szneki nie szneki....w końcu ślimaczki, prawda??
Gość: kalinaikuchnia, host-89-231-147-62.chelmno.mm.pl
2009/07/18 21:24:29
Z resztą czytajcie uważnie, taki przepis podaje Nigella... :o)
2009/07/18 21:32:57
Kalinko, zgadzam się, ale ja nieopatrznie napisałam we wpisie, że są to poznańskie drożdżówki, co zresztą poprawiłam i biję się w piersi ;D. Bo te z przepisu Nigelli nimi nie są. Choć ja jadłam w Polsce podobne, no, ale ja nie z Poznania ;)
2009/07/18 22:06:20
Piekne! Dorotko mam tylko 200g maki chlebowej, ktora chce i tak wykorzystac. Czy moge uzyc te 200g maki chlebowej a reszte dodac zwyklej maki pszennej? Czy lepiej ich nie mieszac i zrobic z samej pszennej?
2009/07/18 23:15:52
Spokojnie możesz wymieszać mąki, nic się nie stanie, wyjdą znakomite na pewno :)
Gość: kalinaikuchnia, host-89-231-147-62.chelmno.mm.pl
2009/07/18 23:51:15
No fakt! Już widziałam tą falę sfrustrowanych smakoszy poznańskich :), że to nie są te! Dobrze zrobiłaś, lepiej się nie zarażać :D
2009/07/19 08:31:49
Już od dawna przymierzam się ,że upiec takie drożdżówki. Pozostanę jednak przy wersji z cynamonem, bo nie wyobrażam sobie bez niego życia :))
Twoje bułeczki wyglądają tak puszyście i mięciutko :)) Aż można się do nich przytluić 2009/07/19 12:48:35
to chyba gdzieś na południu Polski (Śląsk) można takie Szneki spotkać bo to z niemieckiego Schnecken czyli ślimaki i w niemczech faktycznie takie ciastka są :)
Gość: , nat-tar2.aster.pl
2009/07/19 15:47:12
Właśnie wyjęłam te bułeczki z piekarnika i od razu musiałam jedną zjeść! Pycha!
Gość: david, 221.222.38.84.otvk.pl
2009/07/19 17:22:19
Widzę, że niezła batalia się wytworzyła odnośnie nazwy tego wypieku. Z punktu towaroznawcy żywności zostało by to nazwane pieczywem cukierniczym chodź przyznam, że zastanawiałem się czy nie jest to pieczywo pół cukiernicze inaczej (wyrób luksusowy) ale po przemyśleniu przyznaje, że jest to na pewno pieczywo cukiernicze zawierające 40% (w stosunku do masy mąki) surowców dodatkowych... Obejmuje ono wyroby nie trwałe babki, mazurki, pączki, drożdżówki = szneki. Pozostańmy więc przy tym, że jest to pieczywo cukiernicze hehe. Zresztą szneki czy nie szneki ma smakować i inspirować do stworzenia tego wypieku... w domu! Pozdrawiam David
2009/07/19 21:20:13
W Niemczech szneki (Schnecken) to slimaczki wlasnie,wiec czy poznanskie czy nie,to tak,jak one wygladaja,to SA zdecydowanie szneki :) :) :)
Znowu mi smaka narobilas nimi :))slicznie wyszly!!!
Gość: Mary, inet20907ng-1.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/07/19 21:58:07
Upieklam. Zapomnialam posmarowac jajkiem z mlekiem, wiec troche sie spiekly z gory ale w srodku zostaly mieciutkie. Nie jadlam oryginalnych ale te dla mnie bez rewelacji. Dalam nawet wiecej cynamonu, ktory uwielbiam, ale i tak w czasie wyrastania cukier sie rozpuscil i zaczal wyciekac. Dalo to posmak karmelu. Poza tym kiedy przy wyrabianiu wlalam cale mleko musialam dodac kolejna szklanke maki. Polecam mleko dodawac po trochu:)
Gość: poznaniak, adhy37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/19 22:15:50
Bułeczki na pewno są przepyszne! Chciałem się dopowiedzieć w sprawie nazwy. Poznańskim wypiekiem ich nazwać nie można to fakt - nie znalazłem w żadnej poznańskiej cukierni takich ślimaczków. Szneka - samo słowo w Poznaniu nie jest już używane na co dzień. Nikt kogo widziałem w piekarni nie używa słowa "Szneka" zawsze jest to drożdżówka (z kruszonką, z serem, z budyniem, z różnymi owocami) Moja świętej pamięci Babcia nazywała sznekami normalne drożdżówki, takie jak w cukierniach (nie tylko w Poznaniu, ale wszędzie[chyba]). My w Poznaniu używamy po prostu nazwy drożdżówki i takie drożdżówki jakie można kupić w każdym mieście. mycuisine.blox.pl/resource/szneki.jpg - po raz pierwszy widzę takie drożdżówki. Podsumowując - szneka - zwrot nieużywany jednak każdy wie że to jest ciasto drożdżowe słodkie, Poznaniacy używają określenia drożdżówka i tyle :) "Z glancem" - z lukrem - jeśli użyjesz tej gwary to na pewno spora większość młodych osób nie będzie wiedziała o co chodzi. Postaram się zrobić zdjęcie poznańskiej drożdżowy i wstawię link.
2009/07/19 22:50:08
O, byłabym wdzięczna :). A moze gdzieś w Poznaniu pieką jeszcze te szneki ze skręconego wałeczka ciasta?
Gość: Ania, host-80-238-108-225.jmdi.pl
2009/07/19 23:38:36
Wypowiem się w imieniu Kaszubów - mam nadzieję, że nic nie pokręcę, bo jestem tylko pół-Kaszubką, i to niezbyt obeznaną w rodzimej kulturze. W moim rodzinnym domu robi się właśnie szneki z glancem = drożdżowe ślimaczki z lukrem. Są one podobne do Twoich, z dwiema różnicami:
1. Nasze są zawsze z lukrem, jak sama nazwa wskazuje; 2. Mama nie układa ich ciasno obok siebie - tak jak Ty - tylko z dużymi odstępami, żeby każda szneka wyrosła po swojemu. Aha, i nasze szneki mają zawsze nadzienie z twarogu z rodzynkami. 2009/07/20 02:37:43
Hmm... A ja jestem z kujawsko-pomorskiego i pierwszy raz widzę na oczy takie drożdżóweczki a o ich kapitalnej nazwie już nie wspomnę, ale na zdjęciach wyglądają tak apetycznie, że grzechem byłoby nie upieczenie ich :)) Pozdrawiam :D
2009/07/20 02:42:53
Chciałam jeszcze dodać, że tak samo jest z krakowskimi napoleonkami :) W całej Polsce sprzedawane są jako kruche ciastko przełożone waniliowym kremem (coś w rodzaju kremówki), a w Krakowie napoleonka to ciasto fracuskie bardzo grubo przełożone lekkim, bardzo słodkim truskawkowym kremem :) Mmmm Palice lizać. W Krakowie polecam spróbować właśnie napoleonki xD Pozdrawiam jeszcze raz :))
Gość: tuve, cii207.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/20 03:41:02
To i ja dodam coś od siebie ;D (nie mogłam się powstrzymać ;) takie cynamonowe ślimaczki są również klasycznymi ciastkami w Szwecji, a znane są tam pod nazwą Kanelbullar, co o ile mnie pamięć nie myli, oznacza cynamonowe, słodkie bułki :) scandinavianfood.about.com/od/coffeecakessweetbreads/r/cinnamonrolls.htm
A wniosek z tego taki, że w wiele krajach nadbałtyckich piecze się cynamonowe ślimaczki ;)
Gość: niebieska, aaw115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/20 07:05:39
spór o nazwę trwa a czy to ma jakieś znaczenie ? kiedy ja nie wiem co to jest cukier demerara ?
2009/07/20 11:36:06
Cukier demerara to cukier brązowy, jedna z jego odmian, na pewno dostaniesz w realu i innych dużych marketach
Co do nazwy - pochodzę z Poznania - jak wiadomo gwara poznańska zapożyczyła sporo słów z niemieckiego, więc prawidłowo skojarzyłaś Dorotko szneki ze ślimakami ale to nie to samo!!! Tak jak wypowiedział się przede mną ktoś z Poznania - szneki z glancem to po prostu drożdżówki z kruszonką i lukrem, starzy poznaniacy używają tych określeń i są w cukierniach zawsze rozumiani. Takie ślimaczki po raz pierwszy widziałam w Skandynawii i wogle połączenie masła i cynamonu i cukru jest dla tego regionu Europy bardzo charakterystyczne. Dobrze, że się i takie dyskusje toczą na tym forum, bo przynajamniej każdy może wnieść coś interesującego na temat swojego regionu, co w dobie obecnej globalizacji jest bardzo cenne i ratuje te nasze lokalne tradycje przed zapomnieniem. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: cicho, adbo127.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/20 13:14:10
Gość: poznaniak, addo243.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/20 13:29:27
W Wikipedii ten obrazek jest słabej jakości, ale tak właśnie wygląda w Poznaniu drożdżówka z kruszonką i lukrem. Zdjęcie które zrobię też wstawię ale nie mam drożdżówek na razie więc dopiero w późniejszym czasie wstawię linki. A Droga Dorotko naprawdę w Poznaniu nie widziałem tych zakręconych bułeczek, chociaż być może gdzieś są tworzone.
Gość: niebieska, aaw115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/20 13:37:23
Polska to Poznań i cała reszta ? takie mam wrażenie czytając Wasze komentarze .
DZIĘKI za cukier :)))
Gość: poznańska pyra, chello089076203058.chello.pl
2009/07/20 13:53:24
"Polska to Poznań i cała reszta ? takie mam wrażenie czytając Wasze komentarze ."
Tosia Antosia ma racje, w czasach powszechnej globalizacji wazne jest kultywowanie i ratowanie rodzimych i regionalnych tradycji, ktore swiadcza o naszej odrebnosci. Owszem poznaniacy sie odzywaja najglosniej ponieważ dyskusja dotyczy sznek :) ale gdybyśmy rozmawiali o sękaczu odezwaliby się zapewne mieszkańcy podlasia, podobnie jak górale głośno bronią swojego oscypka :) W dyskutować zawsze warto ;)
Gość: mimi, 77-254-166-157.adsl.inetia.pl
2009/07/20 14:09:19
dugo tylko się przyczytywałam ale jednak nie wytrzymałam i dorzucam swoje 3 grosze do debaty
jestem z pomorza( dokładnie kuj-pomorskie), ktoś wczesniej pisał że jest z tych okolic i nie wie co to sznek a ja wiem-doskonale! na ziemiach zamieszkałych przez mnie byli Niemcy, i wiele językowych naleciałości zostało ( wprawdzie nie jak na sląsku ale jednak) i u mnie dokładnie sznakiem nazywana jest drożdżówka z kruszonka ( taka jak zalinkowana z wikipedii) więc chyba nie do końca że tylko w Poznaniu...:) pozdrawiam serdecznie-z Piernikowa:) 2009/07/20 19:03:39
Czytam zawsze komentarze w celu zdobycia dodatkowych informacji o wypieku.Dzisiaj poza kłótnią o nazewnictwo buleczek żadnej wskazówki:(Dlatego dla zainteresowanych pieczeniem napisze że bułeczki nie sa pracochłonne,i jakby je nie zwał to wyszły puszyste i mięciutkie.Pyszne bułeczki cynamonowe i ten obłedny zapach podczas ich wypieku:)Serdecznie polecam.
Gość: ewuu, 87-205-162-144.adsl.inetia.pl
2009/07/20 23:25:13
A ja mam takie pytanie, czy zamiast mąki chlebowej mogę wziąć zwykłą pszenną?
Pozdrawiam ... 2009/07/21 11:50:08
i ja w koncu musze sie odezwac :) jak pewnie wiele z was - mimo ze tam nie mieszkam - to z tamtad pochodze i uwazam sie za poznanianke-wielkopolanke.
zgadzam sie w pelni z tosia_antosia - natomiast pierwsza wypowiedza poznaniaka wyglada troche jak "atak" nieprzyjaznej sily :) oczywiscie ze caly czas slowo szneka (z glancem lub bez) jest zrozumiale, u mnie w domu caly czas jest popularne i uzywane - przyznam ze moze mniej w oficjalnych rozmowach (w piekarni/cukierni) ale w domach jak najbardziej :) a poza tym Dorotko - bardzo bardzo podaba mi sie ta burza rozpetana na temat nazewnictwa - moze czesciej moglabys wrecz prowokowac takie sytuacje :)? dziki za przepis - Dorota 2009/07/21 11:56:03
a jeszcze z innej beczki .... w innych konmentarzach juz znalazlam jakiego aparatu i jakiego obiektywu uzywasz do robienia tych przepieknych zdjec - i pewnie tez juz gdzies napisalas jednak mni nie udalo sie tego odszukac - jaki program sluzy ci do obrabiania tych pieknotek? no i oczywiscie przyznam ze aparat i obiektyw sa wazne, ale kurcze trzeba tez miec ten "zmysl" jak to ustawic i ujac zeby wwygladalo do ludzi :) mnie sie jeszcze to nie udaje - ale procuje nad tym i jak juz bede gotowa to sie pochwale :)
pozdrawiam Dorota 2009/07/21 16:00:21
Dla mnie tam nieważne, jak się nazywają ;) Ważne, że siedzą sobie w ciepełku i wyrastają właśnie teraz :) Pachną ślicznie cynamonowo i wyglądają pięknie :) Dziękuję za kolejny drożdżowy przepis! (ostatnio uwielbiam wszystko, co drożdżowe, a zapach drożdży, to jeden z piękniejszych na świecie ;) jak dla mnie oczywiście). Pozdrawiam ciepło!
Gość: asia, 82.210.179.17*
2009/07/21 16:34:52
zrobiłam je w wersji mini, wyszło mi ich ze 40. i są wspaniałe!
2009/07/21 17:25:57
12 ślimaczków pozdrawia z piekarnika :)
i26.tinypic.com/vutk4.jpg No ok, już nie z piekarnika... ;) Są przepyszne! Zjadłam jeszcze gorącego :D Pozdrawiam. Karolina 2009/07/21 17:38:48
Bułeczki cynamonowe robilam wielokrotnie:) Te z pewnością też zrobie;)))Zapraszam do siebie:)menra-arsarnem
2009/07/21 18:00:49
Bardzo sie cieszę, ze juz wypróbowaliscie i ze smakują :).
Iceladybug1987: wyszły wzorcowe! Muffin4coffee: używam programu PhotoFiltre. pozdrawiam :)
Gość: hexxe, 088156194042.slupsk.vectranet.pl
2009/07/22 23:41:04
Hej!
Skoro już o Poznaniu mowa, to może zna ktoś przepis na poznańskie rury? :-D Pozdrawiam autorkę mojego ulubionego bloga!
Gość: Anik, 80.54.30.24*
2009/07/23 14:03:21
Czy te pycha-bułeczki powinny się przytulić do siebie, jak się napuchacą, czy niekoniecznie? Ja robiłam z połowy porcji, a ponieważ nie mam zbyt wielu blach, siłą rzeczy moje się nie tuliły. Dodatkowo mój piekarnik-żartowniś zrobił psikusa i je "nieco" przypiekł. Zła byłam... ale jeszcze ciepłe posmarowałam mlekiem, a jak przestygły włożyłam w torebeczkę i dzisiaj są miękkie i naprawdę smakowo: MNIAM! Do części z nich zamiast cynamonu dodałam wiórki kokosowe. Tak też się przez chwilę zastanawiałam, a jakby dodać do ciasta troszkę przyprawy do piernika... Udałoby się to to? Pozdrawiam smacznie.
2009/07/23 15:29:00
Moje sie przytuliły do konca w piekarniku :). Mozesz dodać przyprawy do piernika zamiast cynamonu.
pozdrawiam :)
Gość: ani, e181018223.adsl.alicedsl.de
2009/07/23 18:55:51
witam , uwielbia twoj blog ,a te szneki wygladaja tak apetycznie ,ze musze je upiec ,tylko nie bardzo wiem co to jest cukier demerara i czym go mozna ewentualnie zastapic?
2009/07/23 21:47:06
www.smakoszyki.com.pl/cukier_demerara.html
Można zastąpić innym brązowym cukrem lub zwykłym białym w kryształkach. 2009/07/24 21:59:09
Zrobilam wiecej sztuk, ale mniejszych. Zadlam 4 jeszcze cieple:) Domyslam sie, ze cieple smakuja najlepiej, ale jutro sprobuje tez zimne:) Calkiem smaczne te szneki:)
2009/07/26 23:03:34
:)
fajne,takie ślimaczkopodobne. Zdjęcia sprawiają,że pachnie mi cynamonem:P. 2009/07/28 12:17:06
Te bułeczki są rewelacyjne! Robiłam już wcześniej cynamonki, ale te mi bardziej podpasowały. Robię takie trochę mniejsze, więc wychodzi ich dość spora ilość. Bezproblemowe w wykonaniu a zapach rozchodzący się po domu... Uwielbiam!
A na drugi dzień na chwilę do ciepłego piekarnika i są ja świeżo upieczone:) Dziękuję po raz kolejny!!! Aśka
Gość: punkcik, xdsl-16029.lubin.dialog.net.pl
2009/07/29 18:53:43
Właśnie wyciągnęłam z piekarnika!
Są boskie! Chrupiące z zewnątrz, mięciutki w środku! PYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: , deo156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/29 19:47:54
Dorotus 76 ,podczytuje blog ,korzystam z przepisow sa boooskie:))))
ale jak przeczytalam ,ze mieszkalas pod Gorzowem to musialam sie odezwac. Pozdrawiam bardzo serdecznie ,wlasnie wyciagnelam z piekarnika chlebek bananowy i zaraz robie drugi:)))
Gość: ewuu, 87-205-164-58.adsl.inetia.pl
2009/07/31 23:36:23
aj wyszły superaśne ... i ten zapach .... mmmm.... po 3 godzinach od wyjęcia z piekarnika udało mi się ocalić cztery sztuki na śniadanie :) pyszne, polecammmmm
Gość: słowik, jaga.podkowa.krakow.pl
2009/08/03 09:06:08
zrobiłam je w foremce na muffinki i wyszły super, z wyglądu przypominają duże, dojrzałe róże. następnym razem zrobie w prostokątnej formie i porównam :D
pozdrawiam
Gość: , aelz215.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/03 09:52:50
zrobiłam i wszysły przepyszne! dziękuję za przepis, pozdrawiam.
2009/08/13 21:39:40
pyszne bułeczki, bardzo ładnie się upiekły, choć gdy wchodziły do pieca miałąm pewne wątpliwości ;)
2009/09/01 13:34:57
Bardzo smaczne i pieknie wyglądajace bułeczki :) Dla wszystkich tych, którzy lubią cynamonowe klimaty. Podczas pieczenia zapach w domu jest wspaniały. Ciasto jest idelnie puszyste i kolejny atut - długo zachowują świeżość.
Czy wpominałam już, że uwielbiam tu zaglądać? U W I E L B I A M :)) Dziękuję Ci za to Drotuś :)
Gość: gusia, c213-100-33-183.swipnet.se
2009/11/28 17:34:07
a ja właśnie przebywam na Erasmusie w Szwecji.. i zrobiłam tradycyjne szwedzkie Kanelbulle (bułeczki cynamonowe), które wyglądają i smakują identycznie jak nasze tradycjne polskie szneki! :) zrobiły na prawdę furorę, dziękuję za wspaniały przepis!! :)
Gość: Jaskotel, ekoterm.piap.pl
2010/01/07 16:24:44
Szneki z glancem to nie tylko Wielkopolska. Takze Pomorze. Jako dziecko wychowane w Grudziądzu, w pierwszej klasie podstawowki zostalem przeflancowany do Warszawa, tzn tate przeniesli a my biedulki z mamą za nim. Wyslany do sklepu w Warszawie poprosilem o szneke z glancem Zupełnie nie moglem pojac dlaczego wszyscy sie ze mnie gromko smiali. A bylo to w roku 1955, kiedy jeszcze roznice w kuchni, obyczajach, jezyku itd miedzy ziemiami dawnych zaborow naprawde byly spore i zauwazalne. A tamte szneki z dziecinstwa - palce lizac. pozdrawiam.
Gość: op7, aeql156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/29 20:47:03
niestety nazwa mnie zmyliła. bułeczka czy nie bułeczka ale szneka , konkretnie szneka !! to jest jeden jedyny wyrób ciasta drożdżowego i nazywanie wszystkiego co jest w kształcie ślimaka szneką jest obrazą dla prawdziwej szneki i basta . to tyle w sprawie nazwy. a po za tym to smacznego.
Gość: Hanka, r9.ists.pl
2010/02/06 21:16:51
moje cynamonowe ślimaki właśnie się napuszają - jakie wyjdą - zobaczymy :-) oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała przepisu - zrobiłam kilka z nieco innym nadzieniem, jeśli eksperyment się powiedzie - zdradzę, z jakim ;-)
Swoją drogą świetny blog, fantastyczne przepisy a do tego smmmakowite fotki - od samego patrzenia można przytyć -dorotus - twojego bloga pożera się wzrokiem ;-)
Gość: Hanka, r9.ists.pl
2010/02/06 22:19:25
bułeczki boskie....mmmmm :-) a i eksperyment udany, część ślimaczków - zamiast "nadzienia" cynamonowego ma orzechowe - to samo, którym kuchareczka58 nadziewa swoje rogale: o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl/id,3184274,title,Rogaliki-z-orzechami,index.html (orzechy posiekałam, nie mieliłam), po prostu miodziooo!
Gość: owsianka, 83.17.190.10*
2010/02/13 21:26:23
szneki, slimaczki... moj brat gdy spojrzał na te cudne buleczki powiedzial ... "twistery"?:D oczywiscie jutro robimy : )
2010/02/14 17:21:51
Szneki to smak mojego dzieciństwa. Babcia nigdy nie zapomniała o słodkościach dla wnusi ;o) Pochodzę z Grudziądza (kujawsko-pomorskie), a tam na większość takich sklepowych drożdżówek i zawijańców mówi się w ten sposób. Po przeprowadzce do W-wy koleżanki długo przyzwyczajały się do tej nazwy, ale teraz już wiedzą o co chodzi ;o) Na pewno spróbuję. Jeszcze raz dziękuję, Dorotko, za tę stronę, dzięki której mogę wyprówać dużo nowych przepisów i wrócić pamięcią i smakiem do beztroskich dni.
Gość: , ekoterm.piap.pl
2010/03/18 14:46:18
Witajcie, szczegolnie cieplo witam Dorotke oczywiscie, ale takze moja krajanke szczesciareczke pochodzaca z Grudziadza i ktora tez przeprowadzila sie do Warszawy. I ciagle oboje wspominamy tamten smak sznek z glancem z naszego dziecinstwa. To byl dopiera raj!!
Ja jeszcze wspominam watrobianke i metke jakich juz nigdy potem nie jadlem. Ale to jest blog slodkosciowy to juz nie bede tego rozwijal. Ale ci co znaja to miasto i Pomorzez z tamtych lat wiedza o czym mowie. Pozdrawiam Dorotke i najwyzsze slowa uznania za znakomity blog. Malo kto potafi pisac tak atrakcyjnie o pieczeniu, ciastach i innych slodkosciach. To naprawde talent. A przy tym wszystkim ujmujaca prostota i skromnosc. A zdjecia to osobny temat. Dla mnie mistrzostwo- to tylko pozornie wydaje sie takie latwe ale ja wiem ze dobre zdjecie - jak wszystko- jest trudne do zrobienia i dlatego podziwiam i doceniam. Najserdeczniej pozdrawiam. Dorotko A czy planujesz w ramach tych innych, poza ciastowych rzeczy pisac takze o innych, rzadszych, czasami regionalnych przysmakach? Byloby cudownie. Sciskam Jasotel, Andrzej
Gość: agus, host-89-230-204-94.lublin.mm.pl
2010/03/20 21:29:25
Witam, własnie zrobiłam te bułeczki po raz już któryś, uwielbiam je po prostu a przepis jest genialny!
Gość: , jxi42.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/13 11:51:00
nie wierzyłam, ze wyjdą mi takie jak na zdjęciu ale udało sie!;) Pieknie wygladają i świetnie smakują!
2010/08/31 21:00:06
Wypróbowałam i muszę przyznać, że są wprost przepyszne!
Gość: Ptasie_Mleczko, abtw89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/24 22:27:20
Jestem poznanianką rodowitą i też mnie jakoś zdżaźniła ta nazwa SZNEKI i tak sobie poczytałam z ciekawości dyskusję w komentarzach, ale tylko początek, więc nie wiem an czym ostatecznie stanęło:) Każdy ma swoją opcje-dla jednych to tylko waleczek zawijany z kruszonką, dla mnie to każda drożdżówka, choć to chyba mocne uproszczenie sprawy:) Pewne jest, że nazwa pochodzi z niemieckiego, jak cała nasza poznańska gwara:) Chyba każdy region, który był pod zaborami niemieckimi może nazywać drożdżówkę szneką. Ale jak się nie jest z Poznania, to się i tak guzik wie o sznekch:P i o pyzach :P no!
2010/10/05 13:25:19
oczywiście Dorotko, jako wielbicielka Twoich słodkości- wypróbowałam i ten przepis. Mogę napisać, że ciasto jest jednym z wygodniejszych do formowania, a efekt końcowy- rewelacja. O oto moje szneki qhasia.blogspot.com/2010/10/szneki.html
Gość: agusia123, chello089078210180.chello.pl
2010/10/07 08:32:13
Wczoraj wieczorem zrobiłam szneki i wyszły takie jak Twoje Dorotko!;);)Właśnie zajadam je teraz na śniadanie i popijam kakao...po prostu Pychaaa!;D;)
Dziękuję Dorotko!;) i Pozdrawiam:)
Gość: kasjopea.pl, 93.159.4.2*
2010/12/12 00:00:38
Witam serdecznie! mam pytanie czy można te bułeczki zrobić z białym serem z cukrem (i z jajkiem) lub dżemem??? pytam bo nigdy nie słyszałam o cukrze demerara (co dopiero, żeby go mieć na stanie :) pozdrawiam i proszę o szybką odp, bo bardzo chciałabym zrobić te cudeńka jutro! stała fanka
Gość: kasjopea.pl, 93.159.4.2*
2010/12/12 13:27:27
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Ciasto właśnie pięknie wyrasta, napiszę jakie były efekty moich poczynań, mam nadzieję, że mi wyjdą, bo...chleb się kończy w domu:)
Gość: agulka, 90-156-65-135.internetia.net.pl
2011/02/14 16:27:08
jestem zakochana w Twoim blogu ;D szukałam przepisu, którego zrobione jest ciasteczko z grafiki na Twoich profilu i o dziwo w końcu znalazłam ;P wszystko taaaaaaaaaaak pyszniutko wygląda! ;)
Gość: budzik, 81.219.140.5*
2011/02/19 17:40:56
Jakkolwiek by się nie nazywały - są pyszne! Właśnie rodzinka je jeszcze ciepłe. Proste, a jak efektowne :-) Następnym razem spróbuję z mielonymi orzechami i rodzynkami. Wydaje mi się, że kiedyś widziałam też podobne z masą czekoladową.
2011/07/04 20:04:51
zrobiłam w wersji z mąką orkiszową+białą i wyszły pyszne :) Lepsze niż cynamonki, ciasto świetnie się wałkowało i zwijało. pozdrawiam serdecznie Kamila
2011/09/30 10:55:11
Mam pytanie: czy szneki po upieczeniu są puszyste czy raczej to ciasto jest troszeczkę zbite, bo nie wiem czy czegoś nie zepsułam albo coś nie tak z drożdżami?
Gość: marta, 178-83-236-172.dynamic.hispeed.ch
2011/12/16 21:57:27
Bułeczki właśnie się pieką i z pewnością wyjdą pyszne, jednakże do samego przepisu mam jedno zastrzeżenie. Jakoś nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z ciastem drożdżowym i stwierdzenie "zrobić rozczyn ze świeżych drożdży" nic mi nie mówił, musiałam dopiero poszukać w internecie. A i tak przepisów na rozczyn jest mnóstwo, jedne na wodzie, inne na mleku.
Tak się składa, że książkę Nigelli mam i znalazłam ten przepis. W składnikach jest mowa o możliwości zamienienia drożdży w proszku na świeże, ale wzmianki o tym, że świeże trzeba najpierw rozrobić już nie ma... (a może jednak nie trzeba?) W każdym razie prosiłabym o nieco więcej szczegółów w kolejnych przepisach, bo szkoda by było zmarnować takie pyszności! 2011/12/17 20:48:46
Dlatego m.in powstała ta notka:
mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html pozdrawiam!
Gość: marta, 178-83-236-172.dynamic.hispeed.ch
2011/12/19 18:06:01
Super, zaraz sobie instrukcję wydrukuję i przykleję na pierwszą stronę segregatora z przepisami na słodkości :). Dziękuję bardzo!
PS. Bułeczki wyszły cudowne, mój Luby się dosłownie rozpływał podczas sobotniego śniadania :).
Gość: Iga, 159-205-224-28.adsl.inetia.pl
2012/01/05 20:30:47
Właśnie wyjełam te bułeczki z piekarnika- CUDOWNE! Bardzo dziękuję za przepis. Niestety nie udało mi się rozwałkować ciasta na długość 60cm bo moja stolnica jest za mała ;) nie trzymałam sie do końca proporcji nadzienia, po prostu obsypalam ciasto cukrem i cynamonem "na oko" a wcześniej wysmarowalam roztopionym masłem. Kilka bułeczek zamiast cynamonem, posmarowalam borówką(taką do mięsa) i lekko posłodziłam- pycha, bardzo polecam. Obydwie wersje bardzo mi smakują, bułeczki są niesamowicie mięciutkie i puszyste.
2012/01/08 20:33:32
zastanawiam się czy mogę ukraść nadzienie z cynamonków i wrzucić do szneków??
Gość: Palulina, 41.206.159.5*
2012/02/11 23:20:35
to prawda, nie mogą się znudzić. są idealne na zły humor :D
Gość: kamila_, 82.160.111.5*
2012/02/19 18:23:18
i znowu się nie zawiodłam a juz myslałam że ciasto jest za twarde,bo dało się bez problemu zagniatać,a nie miksować jak w innych przepisach,ale dzięki temu bylo latwe w obróbce,a po upieczeniu pyszne i mięciutkie,od siebie zamieniłam część cukru waniliowym i nadziałam marmoladą,bo została z pączków ;) po raz kolejny polecam.
Gość: KyRaA, ip93-206-173-82.adsl2.static.versatel.nl
2012/02/26 17:14:22
Już się martwiłam, że nic nie wyjdzie, bo ciasto nie chciało rosnąć, ale jak podrosło i zaczęło puchnąć, to efekt był zaskakująco dobry - jak na zdjeciach! Smakowały, są pycha!
Gość: Omilka, dzh141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/13 13:41:24
Zrobiłam wg przepisu ciasto, do smarowania zamiast jajka użyłam płynnego masła - dla mnie tak lepiej smakuje.
Za drugim razem zamiast cynamonu dałam 3łyżki skórki cytrynowej - pyszne wyszły!
Gość: Magda, static-81-219-140-50.devs.futuro.pl
2012/05/16 18:50:41
Nasze ulubione bułeczki! Efektowne i wbrew pozorom nietrudne i niezbyt pracochłonne. Z ciepłym mlekiem - rewelacja!
|
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|