|
Blog > Komentarze do wpisu
Amerykany
Składniki na około 15 - 20 ciastek:
Margarynę roztopić, odstawić do wystygnięcia. Mleko zmiksować z jajkami. Dodać mąkę wymieszaną z cukrem i amoniakiem, zmiksować; na końcu wlać tłuszcz, zmiksować. Na natłuszczoną blachę wykładać ciasto (około 2 łyżek na jedno ciastko, lub mniej), w bardzo dużych odstępach. Piec około 15 - 20 minut w temperaturze 180ºC, aż brzegi zaczną się rumienić. Ostudzić na kratce (dopiero wtedy ulotni się zapach amoniaku). Posmarować lukrem od płaskiej strony. Lukier: 3 szklanki cukru pudru rozetrzeć z 8 łyżkami gorącej wody i sokiem z cytryny. Gęstość lukru można dowolnie regulować dosypując pudru lub dolewając wody. Smacznego :)
piątek, 12 czerwca 2009, dorotus76
Komentarze
annielo
2009/06/12 15:33:11
Dorotus, to juz rozumiem skad ta roza (roze) w tle. ;) Patrzac na fotke nawet tu w dalekiej Italii czuje ich rozany aromat (addio amoniak!). Superowe. :)
2009/06/12 15:45:07
Uwielbiam amerykanki !:)) Czasami kupuję, niektóre mają baaardzo intensywny aromat amoniaku, inne mniej. Pamiętam,ze raz sobie kupiłam i zjeść nie mogłam, bo tak ...pachniały...no i nie zjadłam..
Chciałabym kiedyś zrobić je sama,ale boję się, że będzie czuć w całym domu hy hy ;)) 2009/06/12 15:51:10
A ja nigdy nie jadłam. A z amoniakiem mam taki problem, że zwykle go kupuję, zapominam do czego, a jak już sobie przypominam, okazuje się, że wyparował i została pusta torebka;)
2009/06/12 15:51:44
No nie pychota! Pamiętam je z dzieciństwa, ten charakterystyczny zapach :) Moja siostra jak zobaczyła Twój wpis od razu powiedziała, że robimy! Tylko gdzie ja kupię amoniak?? Muszę się rozejrzeć, ale chyba widziałam w Kauflandzie ( w proszku). Pozdrawiamy no i dziękujemy za przepis.
2009/06/12 16:17:51
Doroto, o amerykankach, a raczej o ich zrobieniu myślę od kilku miesięcy i zawsze jest za tydzień. Amoniak w torebce czeka, a ja już raczej przestanę mówić za tydzień.
Ślicznie wyglądają 2009/06/12 16:21:38
Dorotko! Jakie one cudowne,jeszcze nie próbowałam,ale spotkałam się z nimi bodajże miesiąc temu w mojej ukochanej piekarnii:)
Ps: Mam nadzieje,ze kiedyś uda mi się je przyrządzić:) Pozdrawiam. 2009/06/12 17:17:04
Mnie taki domowy zapach amoniaku kojarzy się z dzieciństwem, a w szczególności amoniaczkami ;) Jak dla mnie to były najlepsze ciasteczka :)
A tak serio, jak byście miały do czynienia z prawdziwym amoniakiem na laborkach, to dopiero jest to zapach nie do zniesienia. Ten co sie dodaje do ciasta to pikuś w porównaniu z odczynnikiem laboratoryjnym ;)
Gość: madzik, 82-38-209-121.cable.ubr01.wake.blueyonder.co.uk
2009/06/12 17:21:37
no i ja oczywiście z zapytanie:)))
napisz mi proszę gdzie tutaj w UK można dostać amoniak i jak się to cudeńko tutaj nazywa,rewelacja uwielbiam amerykanki :))))
Gość: Niunia, apn-77-114-168-140.dynamic.gprs.plus.pl
2009/06/12 18:16:38
Witam,
ciacha wyglądają fajnie, ale czy przypadkiem amoniak nie pachnie "kocim sikiem"? Przepraszam za dosadność ale tak mi sie ten zapach kojarzy :)) I czy aby go na pewno, nic a nic nie czuć w wypiekach?
Gość: Karolina, 088156094114.wroclaw.vectranet.pl
2009/06/12 18:20:36
Amoniak - wg wikipedii jest substancją silnie toksyczną dla ludzkiego organizmu, drażniącą na skórę i błony śluzowe, z której produkuje się między innymi nawozy do roślin, wykorzystuje w chłodziarkach. Co jak co, na chemii się nie znam, ale na pewno nie używa się do tych ciastek amoniaku (węglan sodu). Czy przypadkiem nie chodzi o najzwyklejszą sodę oczyszczoną czyli wodorowęglan sodu (który produkuje się właśnie między innymi z wodnego roztworu amoniaku, który wchodząc w reakcje z dwutlenkiem węgla daje nam wodorowęglan sodu czyli potocznie sodkę oczyszczoną?).
2009/06/12 18:40:59
Karolino - :D amoniak spożywczy to kwaśny węglan amonu, służy jako dodatek do różnego rodzaju ciast, jako substancja spulchniająca. Amoniak zaczyna działać dopiero pod wpływem ciepła w piekarniku. Podczas pieczenia w wyniku reakcji chemicznej rozkłada się całkowicie - na pewno się nim nie otrujesz :)
Gość: Karolina, 088156094114.wroclaw.vectranet.pl
2009/06/12 18:57:30
Dzięki za informacje. Już rozumiem, czyli "kuchenny amoniak" (NH4HCO3) to trochę inna substancja niż soda oczyszczona (NaHCO3) ale też inna niż "chemiczny toksyczny amoniak" (NH3) , zwyczajowo jednak nazwa pozostała ta sama. Zawsze mnie dręczyło to dlaczego niektórzy mówią soda oczyszczona, inni amoniak, że to niby to samo ;) Pozdrawiam
Gość: kasia, static-ip-77-89-83-59.promax.media.pl
2009/06/12 19:08:35
czyli jednak mozna zastapic amoniak ,soda ? wielkiej roznicy w skladzie chemicznym nie ma
2009/06/12 20:00:39
Pewnie i można, ale nie będzie wtedy tego charakterystycznego zapachu.
2009/06/12 21:17:48
O Matko, jak ja uwielbiam Amerykanki!... I one naprawdę są takie proste???
2009/06/12 22:21:50
Dorotko, ostatnio wlasnie mialam chetke na amerykanke:) przepis spadl mi prosto z nieba.
pozdrawiam serdecznie:) 2009/06/12 22:34:47
Madzik - tu niestety Cię rozczaruję, amoniak przywiozłam z Polski ...
Niunia: niestety, ale amoniak ma specyficzny, mocny zapach podczas pieczenia, po całkowtym wystygnięciu ulatnia się z ciastek i już go w ogóle nie czuć. I by wyjaśnić - nikt się nie otruje :). Amoniak spożywczy (nie przynosić z laboratorium!;) jest używany, by nadać ciastkom lekkość, puszystosć i porowatą strukturę. Cytuję: 'Amoniak zaczyna działać dopiero pod wpływem ciepła w piekarniku, dlatego surowe ciasto, w którym się znajduje można z powodzeniem odstawić na kilka godzin albo zamrozić. Podczas pieczenia w wyniku reakcji chemicznej rozkłada się całkowicie, dlatego, mimo że w trakcie podgrzewania wydziela silny zapach, jego aromat jest całkowicie niewyczuwalny w gotowych ciasteczkach. Amoniak w kontakcie z powietrzem ma tendencję do wyparowywania. Dlatego po otwarciu saszetki, niewykorzystany produkt należy przesypać do szczelnie zamykanego słoiczka.' Nie można go natomiast zastąpić sodą. Sodę dodaje się do wypieków z kwaśnymi składnikami: śmietaną, jogurtem, miodem, sokiem z cytrusów. W tym przepisie nie ma ich - soda nie zostanie wykorzystana i nada ciastkom nieprzyjemny posmak sody. Tak czy owak, spróbowac warto, choć ja się zraziłam do amoniaku - jest to tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia. Cały dzień mnie bolała głowa - niestety, ale na blogu amoniaczków już nie będzie ... pozdrawiam :) 2009/06/12 22:54:14
wygladają cudnie, aż chce sie schrupac. Pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy;)
2009/06/13 07:05:32
o rany uwielbiam te ciastka :)) z checia bym zrobila ale nie mam amoniku :( mieszkam od 3 miesiecy w szwecji i jeszcze w zadnym sklepie nie widzilam amonikau i nawet nie mam pojecia jak moze sie nazywac po szwedzku :(( wielka szkoda :((
Gość: ania, c50-202.icpnet.pl
2009/06/13 10:21:11
a ja używam amoniaku do pewnego rodzaju pierniczków:) ale trzeba go trzymać w bardzo szczelnym słoiku. ale po paru miesiącach i tak wyparuje... Co do amerykanów, to jakoś nie przepadam za tymi ciastkami. Są dla mnie za słodkie i mdłe, ale na Twoich zdjęciach wyglądają naprawdę super!!! Gdybym je widziała na żywo, na pewno bym się skusiła:P
2009/06/13 11:08:52
Nie ma co się przejmować tym, że wodorowęglan amonu jest używany również do produkcji nawozów sztucznych ;) ale też ma wiele przeróżnych zastosowań.
Jako chemik wyjaśniam, że w podwyższonej temperaturze rozkłada się na wodę, dwutlenek węgla (dlatego ciasto rośnie i jest puszyste ;D) i amoniak stąd ten nieprzyjemny zapach ;) Amoniak całkowicie wyparowuje, więc dlatego potem w ogóle nie czuć w cieście :) 2009/06/13 16:25:14
Pani Dorotko, a czy dałoby się z tego ciasta zrobić spód do ciasta? zamiast biszkopta?
Gość: Maja, addl180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/14 11:03:21
Hej:) Jeśli smakuja tak jak wyglądają to wypróbuję na 100%. Dorotko dasz mi może przepis na ciasto pierogowe swój własny lub namiary na jakąś fajną stronkę z dobrym przepisem? pomóż proszę - Maja
2009/06/14 11:44:51
kiedyś jakiś czas temu nie pamiętam z jakiej okazji opowiadałam znajomemu Angolowi coś o tym amoniaku spożywczym, on nazwał to 'household ammonia' więc może takiego czegoś szukajcie? A ciasteczek takich nigdy nie jadłam, ani nawet o nich nie słyszałam :( pozdrawiam, Ewa
2009/06/14 23:31:46
Moniko, nie robiłabym spodu do ciasta, ponieważ amerykanki jak rosna - rosną po środku, ciasto też pewnie by wyglądało jak kopiec kreta ;)
Maju, na ciasto pierogowe korzystam z tego przepisu: www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/pierogi/pierogi_ruskie/przepis.html White.nejnanana: a nie jest to przypadkiem amoniak do czyszczenia? ;) pozdrawiam!
Gość: owieczka, 77-253-6-86.adsl.inetia.pl
2009/06/19 00:07:31
A tych ciastek jeśli 15-20 z całej porcji to jakiej wychodzą mniej więcej wielkości?
Gość: , public-gprs109059.centertel.pl
2009/06/21 11:43:34
Witam,
Mam pytanie. Czy ten amoniak można zastąpić proszkiem do pieczenia? Jeśli tak to jakiej ilości proszku użyć? Pozdrawiam 2009/06/21 14:26:18
Naprawdę nie wiem, jak wyjdą z proszkiem do pieczenia. Mogą miec zupełnie inną strukture i nie przypominac amerykanek (ów ;). Użyłabym tyle samo proszku, co amoniaku.
pozdrawiam
Gość: Maja, c35-168.icpnet.pl
2009/06/23 15:07:31
Zaraz się zabieram do roboty;) a można użyć masła zamiast margaryny?
Gość: , public-gprs107502.centertel.pl
2009/06/27 12:02:06
Serdecznie dziękuję za odpowiedź, niestety mam problem z zakupem amoniaku więc jak tylko znajdę chwilę to (na własną odpowiedzialność :)) spróbuję z proszkiem do pieczenia. Oczywiście po skończonym eksperymencie dam znać co z tego wyszło...
Pozdrawiam :)
Gość: agacia, epa161.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/27 12:11:38
w Polsce amoniak, o ile wiem, można kupić w kauflandzie. stoi na półce obok proszku do pieczenia :)
Gość: Ola, 94.254.149.14*
2009/07/09 15:26:02
nie wiem dlaczego, ale u mnie amerykany nie wyrosły w "kopczyki" ale zrobiły się duże i grube a'la pancakes'y. sprawdziłam datę ważności wszystkich produktów. to nie tutaj pies pogrzebany. składniki odmierzyłam idealnie jak w przepisie, a one smakują jak zwykły biszkopt i są zbyt puchate :( Dorotko, czy wiesz może czemu tak się stało?
Gość: Ola, 94.254.161.10*
2009/07/10 10:22:03
zmiksowałam jajka z mlekiem tak jak napisałaś w przepisie :( na szczęście facet pocieszył mnie wczoraj, że mam bazę do bajaderek :)
ale ja chciałam amerykanki. tak dawno ich nie jadłam. w Słupsku jako dziecko obżerałam się nimi ile w lezie, a teraz (mieszkam w Jeleniej Górze) nigdzie ich nie mogę znaleźć :( pozdrawiam, buziaki
Gość: darika, aejn56.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/17 12:38:03
a jakiej konsystencji ma być ciasto, bo moje jest takie troche lejące się coś jakby cisato naleśnikowe może troche tylko gęstsze
Gość: darika, aejm130.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/17 22:49:13
wyszły:) takie jak te, które ze szkoły pamiętam:)aaa i bardzo fajny blog, wiele przepisów ciast, które moja mama w dzieciństwie robiła a ja do nich wracam;)
2009/07/22 16:05:47
Kiedy chodzilam do szkoly podstawowej,zawsze na przerwie bieglam do cukierni(ktora byla tuz obok)po amerykany,bo tam byly przepyszne.Teraz mieszkam w Niemczech i obok domu tez jest cukiernia tylko ze tutaj amerykany nie smakuja tak jak w Polsce.Zawsze mi w nich czegos brakowalo takiego ,,co w Polsce". Tak sobie zagladam tutaj czasem i postanowilam wyprobowac wlasnie te z twojego przepisu i... dzieki ci bardzo ze prowadzisz tego bloga bo przywrocilas mi moje kochane smaki z dziecinstwa :) sa dokladnie takie jakie pamietam i mimo tego ze zapach amoniaku o malo by mnie nie udusil to napweno bede do nich czesto wracac. :) Teraz bede probowac zaspokoic wspomnienia z dziecinstwa mojego meza.A on mile wspomina jagodzianki i mam nadzieje ze te z twjego przepisu wywolaja u niego usmiech na twarzy tak jak TE amerykany wywolaly u mnie.Pozdrwiam serdecznie
2009/08/05 12:58:08
Właśnie zjadłam 5 amerykana :D Smak ciastek jest lepszy niż tych z cukierni. Wcześniej robiłam z innego przepisu, ale te amerykany są lepsze :)
2009/08/05 20:37:46
Ciekawi mnie rozłożenie geograficzne fanów tych ciastek. Ja jestem z Małopolski i nigdy o żadnych amerykanach nie słyszałam. Zobaczyłam za to ostatnio w sklepie amoniak (normalnie nawet nie wiedziałabym do czego służy) i przypomniałam sobie, że widziałam tutaj taki przepis. Kupiłam i zamierzam upiec te amerykany, choć jestem pełna obaw, czytając komentarze o tym smrodzie :-)
2009/08/11 19:46:19
no i nie trzeba sie bylo bac wyszly jak z obrazka :) troche duze z 2 lyzek dawalam 1 wystarczajaco urosly zjedzone w 10 minut amoniak z polski zamowilam tu niestety nie do dostania a co jeszcze zastanawialam sie jak to w kopczyk wyjdzie a to samo tak roslo tylko trzeba lyzka kolo obtoczyci suuuuuuuuuuuper
2009/08/12 22:50:38
ja upieklam. wyszlo ich duuuuuzo! byly na 3 -4 dni. i wogole byly ciagle swiezutkie!
tylko nikt mnie nie ostrzegl zeby nie brac wdechu po otwarciu piekarnika i nie wachac cieplych ciastek:D wtedy myslalam ze nigdy wiecej nich nie zrobie, ale chyba jednak zrobie. w polsce amoniak jest w tesco i niektorych bomi. 2009/11/14 13:27:07
Moje amerykany właśnie się pieką. Nie ukrywam, że zapach nie jest najmilszy :P Możę to siła sugestii, ale zaczyna mnie boleć głowa :) Mimo to pierwsza tura nie pachnie amoniakiem i jest pyszna :)) Więc polecam :)
P.S. Osoby, które często farbują włosy pewnie znają ten zapach (mi do złudzenia przypomina zapach farby do włosów :P).
Gość: TheMouse, magsoft-r.3s.pl
2009/12/01 21:16:03
Droga Dorotko dopiero od niedawna zaczynam piec więc mam pytanko gdzie można kupić amoniak?? koleżanka mi mówiła że w aptece...
Gość: TheMouse, magsoft-r.3s.pl
2009/12/01 21:16:56
Droga Dorotko dopiero od niedawna zaczynam piec więc mam pytanko gdzie można kupić amoniak?? koleżanka mi mówiła że w aptece...
Gość: Pajączek, den42.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 13:05:53
Amerykany... Mmmm :) W podstawówce biegałam do szkolnego sklepiku, 50 gr sztuka, po podwyżce 60gr... Haha :D Taaak miło wspominam ich smak. Gdy zobaczyłam na nie przepis, od razu wiedziałam że MUSZĘ je upiec! a że ostatnio mam misję na pieczenie, nawet ten przykry zapach mnie nie odstrasza. Jeśli tylko będę mogła znów wrócić do tamtych czasów.
Siostra zaraz wróci z mąką i margaryną, dziś Amerykany zagoszczą w moim domu. I mam nadzieję że mi wyjdą... ;P A przy okazji - gratuluję bloga. Tyle tu pyszności, zdjęcia pierwsza klasa, wciąż szukam nowych przepisów. Dziękuję Dorotko!
Gość: Agata, chello089075108085.chello.pl
2010/02/02 13:48:20
Jak nadać im taki kształt, żeby wyglądały jak "talerze"? Wyglądają apetycznie, zresztą jak wszystkie Pani przepisy!!
2010/02/03 12:07:10
Przy wykładaniu ciasta zwróć uwagę, by mniej więcej były okragłe placki, one wtedy urosną i powstaną 'talerze' ;)
2010/02/05 11:10:27
Wczoraj późniejszym wieczorem córcia mnie zgnębiła: no kiedy wreszcie te ciastka zrobimy?? Zatem oświadczam - rewelacja, pychota i łatwizna przede wszystkim. Zapach amoniaku u mnie tylko podczas pieczenia dokuczał, zwłaszcza w momencie otwierania piekarnika - nie radzę się "zaciągać" :) Nieźle daje po nozdrzach :P
Gość: cukierek, host-212-67-154-2.net.inotel.pl
2010/02/07 14:39:36
Nie wiem skąd ten przepis, ale ciastkami można conajwyzej psa nakarmić. Nie polecam! Trzymałam sie ściśle przepisu i wyszło "Coś" okropnego, czego nie mozna nawet nazwac ciastem. Wylądowało w koszu.
Gość: , dos128.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/08 03:06:48
mam pytanie jaka nazwe maja te ciastka po angielsku?
2010/02/08 10:27:16
Nie wiem, nie spotkalam tych ciastek nigdzie na anglojęzycznych stronach.
Gość: , dpd208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/08 14:51:13
juz wiem! black and white cookie (sa takie same, ale maja dwie polewy, z jednej strony kakaowa a z drugiej lukier) :)
Gość: bożenka, ehd147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/08 12:39:24
witam,ciacha są super, dziś robię po raz drugi ,a amoniaczek dobrze wywietrzę , nim dziatwa do domku ze szkół powróci , a radości będzie... baaardzo nam wszystkim smakują ,a ido szkoły jako dodadek do szkolnego śniadania dzieci zabierają, dzięki za przepis : ) .
Gość: Madga, 093105238114.glubczyce.vectranet.pl
2010/04/28 10:04:32
Czy jeżeli nie mam amoniaku to coś się stanie czy to tylko tak dla smaku? Bo moja córa ma uczulenie na niego, nie wiem jakim cudem.
2010/04/28 22:54:09
Nie wyrosną, musiałabys użyć innego spulchniacza: proszku lub sody,
pozdrawiam :) 2010/06/13 11:59:11
Czy na ciastka zużyłaś cały lukier? Bo wydaje mi się go bardzo dużo.
2010/06/13 13:38:58
Nie pamiętam.. najlepiej zrobić z połowy porcji i potem w razie czego dorobić.. :-)
Gość: Nouvelle Vague, 90-156-10-195.as.kn.pl
2010/06/14 22:45:00
W sumie to nic szczególnego. Takie zwykłe ciastka, zapychacze, do herbaty, lub do mleka dla dzieciaków na śniadanie. Gościom bym ich raczej nie podała. Polecam osobom, które zaczynają przygotę z pieczeniem, bo łatwo się robi i nie ma czego popsuć (no chyba, że przypalić:P)
Gość: Aniamu, 89.231.150.5*
2010/06/20 14:35:45
Wczoraj po raz pierwszy zrobiłam, dodałam wszystkie składniki ale mi nie wyrosły kopczyki, zostały płaskie. Sprawdzałam i okazało się że amoniak był po terminie ważności - może dlatego. Ale mimo to są pyszne!!
Gość: Natsumi7, 188.147.118.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/06/23 11:25:23
Zrobiłam ciasteczka w niedziele na podwieczorek i muszę przyznać, że wyszły lepsze niż z cukierni:) Narzeczony jak usłyszał o amoniaku skrzywił się i powiedział "teraz wiem dlaczego Amerykanki cuchną moczem":/ Zanim spróbował moich - obwąchał i stwierdził, że dziwne, bo moje w porównaniu z tymi z cukierni nie cuchną, a jak spróbował, to stwierdził, że są pyszne i już nigdy więcej nie kupi gotowców:) Dziękuję za super przepis Dorotko! Twoje przepisy zdobią teraz moją skromną książkę z przepisami, podobnie jak przepisy Kuchareczki- to właśnie z jej blogu dowiedziałam się o Tobie:) Robiłam Batoniki Bounty, mniammmm:) Pozdrawiam
Gość: asiasopelek1301, nat-224-12.man.bydgoszcz.pl
2010/08/07 17:49:41
No po prostu BOOOOOOOOSKIE!!!! Lepsze niż w cukierni!!! Wprawdzie amoniak upolowałam dopiero po paru dniach szukania w marketach ale opłaciło się :) Lukier też super, świetnie dobrane proporcje. I w ogóle gratuluję super bloga :) tak trzymać :)
Gość: , cpe00146c9e50a7-cm001225431b20.cpe.net.cable.rogers.com
2010/08/11 21:47:05
Witajcie! Amerykanki znam od małego i miałam je zamiar zrobić tu gdzie jestem, czyli w Kanadzie dla moich przyjaciół, ale niestety nigdzie nie mogę znaleźć amoniaku. Co zrobić?
Gość: sandra, adsl-75-4-140-75.dsl.emhril.sbcglobal.net
2010/09/01 04:05:02
Nie wiem dlaczgo te ciasteczka nazywaja sie Amerykany, bo w Ameryce to one nie sa popularne.Bedac w Ameryce ponad 20 lat nie spotkalam takiego przepisu.Amerykanie nie uzywaja amoniaku do piecznia.Nawet nie wiem gdzie go mozna kupic,moze w polskim sklepie? Ciasteczka wygladaja smacznie.
Gość: emerytka, 87-205-154-184.adsl.inetia.pl
2010/11/07 10:12:47
Grecy też nie znają ryby po grecku...
Gość: malakuska, 83.238.5.20*
2010/11/10 16:12:21
Dorotko, Twoje przepisy są genialne, powinnaś dostać jakąś nagrodę:)
a można użyć mąki pszennej tortowej do tych ciasteczek?
Gość: marta, 83.238.5.20*
2010/11/12 17:36:44
nie wiem dlaczego, ale zupelnie mi nie wyszly.
wlozylam do piekarnika, po chwili patrze, a tam spieniona zupa. doslownie, spieniona zupa. nic nie bylo po terminie, nie wiem wiec jak to sie stalo:(
Gość: elytka, 87-206-84-156.dynamic.chello.pl
2011/01/30 15:17:49
dziś zrobiłam jestem zawiedziona.....
wogóle nie podobne ani z wyglądu ani w smaku. ciasto się strasznie ''rozlazlo'' zbyt miękkie wyszlo, pozniej dodalam wiecej maki, bo moim zdaniem proporcje sa zle i dlatego przepis jest jaki jest . ogólnie ocena zła - złe proporcje , zły przepis. 2011/03/24 17:41:23
Zrobiłam. Wyszły dokładnie takie jak na zdjęciu. Bardzo smaczne:) zamiast amoniaku dodałam proszku do pieczenia ale mam pytanie- jaka jest różnica?dlaczego w przepisie jest amoniak a nie proszek?co on daje?
Gość: martucha1989, aeod77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/06 15:11:15
nie wiem dlaczego mi wyszły praktycznie płaskie :-(
2011/04/09 09:49:45
oj oj. ja robiłam z tych proporcji, ciasto wyszło bardzo rzadkiej konsystencji wiec sie zdziwiłam i dodałam mąki (źle zrobiłam). później doczytałam że konsystencja ma być na ciasto naleśnikowe/gofrowe. tak je rozlałam na papierze i upiekłam i wyszły takie spore biszkopciki więc tak jak miało wyjśc. Oprócz tego zamiast amoniaku równiez dałam proszek do pieczenia z prostej przyczyny że nie miałam amoniaku w domu. :) przepis super i proporcje są dobre.
Gość: reng, 188-223-237-240.zone14.bethere.co.uk
2011/05/13 21:18:17
Zrobione!! Moje ciasto bylo bardzo geste, zrobilam blache wiekszych ciastek-z 2 lyzek i mniejszych-z jednej. Te Amerykanki, ktore pamietam z cukierni byly z wygladu identyczne, ale bardziej zbite i wilgotne w srodku, i zdecydowanie bardziej odczuwalo sie dodatek amoniaku-ostrawy posmak! Te niestety tego nie maja, ale sa puszyste i bardzo smaczne. Pycha! Polecam. A, i zapach amoniaku podczas pieczenia mozna przezyc..:)
Gość: len, staticline58367.toya.net.pl
2011/05/14 18:51:38
naszła mnie dziś na nie ochota... jednak wcześniej pieczony był metrowiec, więc dla mnie brakło mąki. zmieliłam ryż w młynku i zrobiłam awaryjne z 'mąki ryżowe' (improwizowanej, z młynka) i proszku do pieczenia - tak, jestem leniem i nie mogłam iść do sklepu :D muszę przyznać, że te awaryjne amerykanki, chociaż mało podobne, też wyszły smaczne. pozdrawiam.
Gość: Masia, 84-10-3-216.dynamic.chello.pl
2011/06/04 01:43:56
Cieszę się,że znalazłam(choć nie szukałam) przepis na amerykany,mój tata je uwielbia,ja także,więc zamierzam je zrobić,zaopatrzyłam się w amoniak(zadziwiające jak łatwo go znalazłam,zwłaszcza że trudno o niektóre produkty,jak mieszka się na wsi). Nie wiem tylko czy w piekarniku mam ustawić termoobieg? Zawsze mam z tym problem jak coś piekę,a w przepisie nie ma informacji. Dziękuję z góry za pomoc.
Gość: KyRaA, 82-171-93-107.ip.telfort.nl
2011/06/05 16:50:32
Autorka bloga bardzo często zaznacza, że piecze z termoobiegiem, więc i w tym przepisie zapewne tak było ;)
Gość: Marcia, 89-76-209-39.dynamic.chello.pl
2011/06/26 18:07:42
Amerykanki poprostu pycha. Szybko się robi i piecze. Ja robiłam z jednej dużej łyżki. Proporcje są dobre, można ewentualnie włożyć na chwile do lodówki i później nakładać. Delikatnie się wiadomo rozejdą ale po chwili idą w góre :) Polecam
2011/09/29 19:31:18
Robiłam po raz pierwszy w zesżły weekend:)
Moja babcia była zachwycona, powiedziała, że smakują dokładnie jak te, które piekła jej mama:) i że to Prawdziwe Amerykany... Mnie jednak nie zachwyciły, ot zwykłe biszkopty w słodkim lukrze, no, ale taki ich urok tyle tylko że rosną olbrzymiaste i myślę, że 2 łyżeczki ciasta, zamiast 2 łyżek - u mnie byłoby wystarczająco:)
Gość: Marta, 84-10-42-80.dynamic.chello.pl
2011/11/07 13:21:30
Robie te amerykany juz po raz drugi i są pyszne i szybko sie je robi. Dziękuję za przepis. P.s jesli komus wydaje sie ze ciasto jest za rzadkie polecam na troszke wlozyc do lodówki wtedy się lepiej nakłada bo ma lepsza konsystencje.
Gość: Asia, user-46-113-1-229.play-internet.pl
2011/12/11 21:17:49
Odświeżę wątek bo sama go czytałam poszukując amoniaku. Opakowania wielkości torebek z kiślem firmy Appetita kupiłam w Tesco na ul.Fieldorfa 30 w Warszawie, tym małym przy stacji Statoil. Cena to niecała złotówka za opakowanie.
Gość: MiChCiA, public-gprs262434.centertel.pl
2012/01/09 06:46:16
Ja robiłam wczoraj amerykany z Twojego przepisu i nie wiem czy to kwestia tego że wiem co w nich jest czy czego ale amioniak czuję nadal :D wręcz bym powiedziała że biorac ciastko do ust czuje jakby było posmarowane farbą do włosówa lezały cała noc..
w kupnych jakos tego nie czułam, ale mężowi smakują :D :D :D
Gość: afika, 148.81.194.1*
2012/01/12 08:59:15
zrobiłam te ciastka (ciacha - bo takie wielkie :) ) i jestem nimi zachwycona. Bez lukru już wydawały mi się bardzo słodkie, to zamiast niego nakładałam sobie prażone jabłka i posypywałam cynamonem - wyszło super.
2012/01/18 20:29:52
Dorotko, dziękuję za pyszny przepis. Wspaniałe,puchate amerykanki mi wyszły. :) Wszystkim bardzo smakowały.
Właśnie wrzuciłam na bloga, jak będziesz miała chęć zajrzeć,zapraszam :) Pozdrowienia:)
Gość: , 92.60.132.3*
2012/02/02 12:54:41
Witaj, Dorotko
Mam pytanie- blacha ma być posmarowana tłuszczem- czy na to papier czy tak po prostu ciasto na blachę kłaść? 2012/02/02 12:58:20
Ja uzywam maty teflonowej, ale tak - koniecznie trzeba blache wysmarowac lub uzyc papieru do pieczenia.
Gość: dreadowypotwor, bqd48.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/12 13:45:21
Właśnie upiekłem pierwszą blachę. Ciastka nawet dobre,chociaż na razie bez lukru; mimo to nie sądzę żebym je jeszcze kiedykolwiek zrobił. Zapach kociego moczu przysporzył mnie o ból głowy. Nawet kuweta mojej kotki aż tak nie śmierdzi. Na szczęście nie jest to odczuwalne w smaku :)
Gość: , 203-206-115-40.dyn.iinet.net.au
2012/02/18 09:52:36
Dorota, bardzo dziekuje za wszystkie przepisy. Czesto uzywam, ale nigdy sie nie wpisalam. Dopiero te Amerykany mnie do tego sklonily. Nie jadlam juz przynajmniej 35 lat i zupelnie zapomnialam, ze istnialy (mieszkam od 31 lat w Australii), ale jak tylko przeczytalam nazwe, zaraz mi sie przypomnialy. Super tak sobie cos przypomniec, o czym sie calkowicie zapomnialo.
Amoniaku nie ma tutaj w sprzedazy (ale bede jeszcze szperac), wiec zrobilam z proszkiem. Fantastyczne, bo chodzi najbardziej o wspomnienia. |
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|