|
Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto imbirowe z Jamajki
Składniki:
Na górę:
W małym garnuszku umieścić masło, golden syrup, i melasę, podgrzać, wymieszać, aż do rozpuszczenia się masła. Zdjąć z palnika, przestudzić. Wszystkie suche składniki wymieszać w misce. Stopniowo wlewać naszą zrobioną wcześniej miksturę, wbić jajka, mleko i zmiksować. Wlać do formy o dolnych wymiarach 17 x 7 cm, lub większej. Piec około 50 - 60 minut (do tzw. suchego patyczka, ja piekłam 15 minut dłużej) w temperaturze 160ºC. Jeśli zbyt szybko będzie nabierało koloru można przykryć od góry folią aluminiową. Wystudzić. Gotowe ciasto posmarować dżemem i udekorować paseczkami egzotycznych owoców. Smacznego :) * bardzo polecam jednorazowe formy aluminiowe do pieczenia, nic się nie przypala - nawet w gazowym piekarniku, a ciasto bardzo łatwo wyjąć z formy i jest mięciutkie
środa, 17 grudnia 2008, dorotus76
Komentarze
Gość: ewa, d90-129-79-94.cust.tele2.pl
2008/12/17 00:43:24
fiu fiu! jak znalazl na swieta, proste i ciekawe. i imbirowe! mam pytanie, na ktore oczekuje odpowiedzi pozytywnej.;) czy golden syrup i tu mozna zastapic plynnym miodem? nie zaznaczyla Pani, ze mozna, wiec moze jednak nie mozna.. bo ciasto np. nie bedzie takie ciemne, piekne i specyficzne moze? pozdrawiam.
Gość: ewa, d90-129-79-94.cust.tele2.pl
2008/12/17 00:48:15
a, jeszcze gdyby byla Pani tak wyrozumiale-cierpliwa i wytlumaczyla, czy ta maka to moze byc zwykla, tzw. "maka pszenna razowa".
2008/12/17 00:57:53
Tak, mąka może być i taka. A syrup można zastąpić miodem (już dopiszę w przepisie), natomiast kolor i tą specyfikę nadaje właśnie melasa. Jej tu miodem nie zastąpimy.
pozdrawiam :) 2008/12/17 01:51:32
Właśnie wróciłam do mieszkania, na zewnątrz jest u mnie jakieś -20 C, więc już na samo hasło "rozgrzewa" zrobiłam się głodna ;-) Bardzo lubię takie korzenne ciasta.
2008/12/17 06:32:09
Ja tez czasem zastepuje syrup miodem i smakuje rownie dobrze, ale Twojego ciasta imbirowego jeszcze nie probowalam. Widze jednak, ze bedzie nastepne na mojej liscie! Twoje wyglada po prostu bosko!
Gość: Agata, crowley-nat.greenlan.pl
2008/12/17 07:25:07
Łojacie.
Patrząc na zdjęcia, już czuje zapach i smak tego ciacha... dostałam ślinotoku :)
Gość: mama Hani, chello089076132147.chello.pl
2008/12/17 08:12:15
Ale miłą niespodziankę mi zrobiłaś. Postanowiłam zrobić 'małe' ciasto na prezent. Otwieram patrzę i MAM ;D. Wielkie dzięki!
I dużo radości, dobrych pomysłów, spokoju i chętnych pomocników życzę w ten czas przedświąteczny. Pozdrowienia serdeczne!! 2008/12/17 09:56:38
Piękne to ciasto, na pewno cudownie pachnie :) Bardzo lubię pierniki i korzenne ciasta. Biorę przepis :)) Pozdrawiam Cie serdecznie Dorotko.
2008/12/17 10:20:50
Aż poczułam imbir i już czuję, że rozgrzewają mi się dłonie i brzuszek :) Dzięki :)))
2008/12/17 17:21:28
Dorotko ciasto wyglada pieknie, a w smaku napewno jest jeszcze lepsze. Bardzo lubie takie korzenne klimaty:) mnie tez ciekawi, dlaczego z jamajki?:)
a tak na marginesie, mam pytanie. Jaki sernik planujesz w tym roku zrobic na swieta?:) czy pakowiec ten sam co zwykle? tzn co w zeszym roku? mam sernikowo-makowcowy dylemat. Tyle roznnych przepisow, nie wiadomo ktory lepszy:) pozdrawiam! 2008/12/17 18:51:15
Dziękuję bardzo i za życzenia również :)
A z Jamajki, bo robiony z najwyższej jakości imbiru, który pochodzi właśnie z jamajskich plantacji. Ola: zrobię na pewno makowca zawijanego, sernik, ale tradycyjny, z małą iloscią bakalii, piernik staropolski, może zdążę miodownika, mam jeszcze nieduże kawałki zamrożonych ciast..będzie wybór :)
Gość: Bellaaa, 87-39.is.net.pl
2008/12/17 19:04:22
Mam pytanie troche z innej beczki :-) : Ile mozna przechowywac przygotowana samodzielnie mase marcpeanowa i w jakich warunkach? w lodowce? i do ilu dni ?
W sklad masy wchodza migdaly, cukier puder, bialko i ekstrakt migdalowy. Czekam niecierpliwie na odpowiedz i z gory dziekuje :). 2008/12/17 19:25:43
Masę taką przechowuje się się w szczelnie zamkniętym pojemniku lub ściśle zamkniętym woreczku. W lodówce można trzymać do 1 miesiąca, można też zamrozić do 6 miesięcy. Po mrożeniu, przed użyciem przełożyć do lodówki, a potem doprowadzić do temp. pokojowej, najlepiej trochę niższej niż pokojowa. Zagnieść, by był miękki, jeśli będzie zbyt tłusty, położyć na papierowym ręczniku, by wchłonął tłuszcz.
Jeśli marcepan jest zabarwiony, uformowany i wysuszony, może być przechowywany w szczelnym pojemniku, w ciemnym miejscu do 6 miesięcy. pozdrawiam
Gość: Bellaaa, 87-39.is.net.pl
2008/12/17 20:36:07
Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz, bardzo mi Pani pomogla :-).
Pozdrawiam.
Gość: ewa, d90-129-105-47.cust.tele2.pl
2008/12/17 22:19:48
dziekuje za poprzednia odpowiedz i mam jeszcze jedno, skladnikowe!, pytanie! bo pan w sklepie ze zdrowa zywnoscia powiedzial, ze sa dwa rodzaje melasy, mianowicie z trzciny cukrowej i buraka. to powiedzialam, ze sie zapytam jeszcze... :) a wiec? roznica to jakas? pan mowi, ze na buraka trzeba czekac.
Gość: ewa k., d90-129-66-186.cust.tele2.pl
2008/12/19 02:14:26
obiecuje, juz ostatnie pytanie! jestem coraz blizej wziecia sie do roboty. czy 150g zarowno miodu jak i melasy to wyjdzie 1/3 szklanki?
PS: ta melasa ma dziwny smak. wcale nie wydaje sie slodka, mam nadzieje, ze miod nadrobi. :) pozdrawiam 2008/12/19 10:27:29
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/23 17:02:22
a można upiec je jako muffinki ? i ile około by ich bylo ? :)
Gość: Ania, 94.196.22.10*
2008/12/24 02:03:12
Nie wiem czy powinnam wystawiać taki komentarz ale...
Ciasto zrobiłam zgodnie z przepisem i wyszło coś naprawdę dziwnego! gorzko ostry smak:/:/ Nawet mój żarłoczny mężul nie chce tego zjeść...Niestety. Może ja zrobiłam coś nie tak, sama nie wiem. Pozdrawiam:)
Gość: Pani Anka B, host-217-172-240-163.gdynia.mm.pl
2008/12/25 17:08:51
Ciasto przygotowałam na Wigilię, ale właściwa konsupcja nastapiła dopiero dzisiaj - czyli po dwóch dniach od wypieku i zdecydowanie ... jest lepiej! Zaraz po upieczeniu nie byłam zachwycona, ale po "leżakowaniu" pod przykryciem smakuje znakomicie. Ciasto jest dosyć suche, nie za słodkie, delikatnie pachnie imbirem, spokojnie możnaby wzbogacić je jeszcze bakaliami. Pani Doroto - dziękuję za przepis i świątecznie pozdrawiam!
2008/12/25 17:11:23
Aniu, każda opinia jest zawsze mile widziana :)
Może nie spodziewałaś się łagodniejszego smaku, a imbir zrobił swoje i nie jest to już w Waszym guście? pozdrawiam ciepło
Gość: ewa k., d90-129-77-66.cust.tele2.pl
2008/12/27 18:34:39
coz za rozbieznosc opinii. tak, ciasto jest zdecydowanie kontrowersyjne. :) mi tez chyba wyszlo za suche, srodek nieco opadl, pod koniec pieczenia byl jeszcze surowy. jesli chodzi o smak, jest... ciekawy. ostry, melasowy, niezbyt slodki. interesujace doswiadczenie upiec i sprobowac czegos takiego. dzieki!
2009/04/26 18:08:02
Ale kontrowersyjne :) Nie mogłam się zdecydować, kto z uczestników tej burzliwej wymiany zdań ma rację, więc wypróbowałam osobiście i dorzucam swe trzy grosze. Entuzjazm mój pobudzony był dodatkowo opinią koleżanki, zupełnie sprzeczną z moją. Otóż zdaniem mym ciasto rzeczywiście jest dość oryginalne i intensywne w smaku, aczkolwiek przypomina piernik. Uprzedzona o tym, iż jest ono gorzkie (faktycznie ma ono gorzkawy posmak), postanowiłam dosłodzić (a zwykle i tak redukuję cukier), jednak spróbowawszy surowej mieszanki składników stwierdziłam, iż manewr ten jest zbędny. Przezornie pominęłam 1 łyżeczkę imbiru, aby nie było za ostre. Wyszło więc smaczne, ładnie pachnące i trochę mięsiste oraz jak już pisałam słodkie w sam raz, z lekko gorzkawą nutką smakową. Dość długo świeże, choć ciężko mi to oceniać, gdyż szybko zniknęło. Melasę, którą czuć w cieście, dorwałam w niepozornym, niezbyt dużym sklepie osiedlowym, w dziale z cukrem, szukajcie, a może też znajdziecie. Można rozejrzeć się za nią w internecie, pooglądać melasy różnych firm w różnych opakowaniach ;) bo wtedy wiadomo za czym patrzeć w sklepie, a nawet samo wpada w oczy, tak jak mi :) jeśli oczywiście ktoś tak jak ja nie przepada za zakupami w sieci. Z lenistwa pominęłam morelową glazurę ale i tak było przyzwoicie smakowite :)
2009/10/28 16:35:06
Planuję zrobić w weekend, ale w formie muffinek:) Potem można spokojnie wziąć do szkoły i się dzielić... Dodam chyba tylko 2 łyżeczki imbiru. Może trzy? Jednak boję się trochę tej ostrości na "dzień dobry". I zastanawiam się, czy nie dorzucić do ciasta skórki pomarańczowej:)
|
Spis treści:
Bądź na bieżąco
projekt i wykonanie: kate_mac
|