|
Blog > Komentarze do wpisu
Batonik z muesli i morelą
Składniki:
Masło i cukier wymieszać w większym garnuszku, podgrzewać, aż do rozpuszczenia cukru. Odstawić z ognia, wsypać pozostałe składniki, za wyjątkiem czekolady, wymieszać. Całość wcisnąć w formę o wymiarach 20 x 30 cm. Posypać chipsami czekoladowymi. Piec w temperaturze 160ºC przez 30 minut, aż ładnie zbrązowieje. Pokroić na kawałki póki jest jeszcze ciepłe, po kilku minutach od wyjęcia z piekarnika. Smacznego :)
czwartek, 04 września 2008, dorotus76
Komentarze
2008/09/04 14:53:34
Juz widze, ze to bedzie jeden z moich ulubionych przpisow. Ja uwielbiam takie "zdrowe" slodkosci!!! Jutro juz probujemy!
2008/09/04 18:37:20
Zapisane do ykonania :D
2008/09/04 19:25:07
Dzięki dziewczyny, będę na Wasze blogi zaglądać :)
Jestem zaskoczona ilością stron kulinarnych, jakie powstają i są w dodatku takie piękne!! Jak ja 1,5 roku temu zakładałam swój, było kilka blogów kulinarnych, teraz już nawet nie liczę, tylko dziś dopisałam do zakładek 3 :) pozdrawiam i życzę miłego blogowania :) 2008/09/04 19:43:03
jeszcze kilka dni temu robilam ciasto z morela na bazie platkow sniadaniowych, moze teraz sprobuje takie batoniki, dobre do spakownia do torebki na szybkie sniadanko w przelocie ;)
Gość: zawszepolka, 93-96-9-61.zone4.bethere.co.uk
2008/09/04 22:44:46
Moja ulubiona przekaska 'tuz przed silownia' :))
Ale przyznaje bez bicia ze sama jeszcze nie popelnialam - najwyzszy czas to zmienic! 2008/09/05 12:54:15
Wygląda super! Super na pyszne, zdrowe drugie śniadanie do pracy :) Trafiłam gdzieś jeszcze na wersję podobnego batonika z malinami. W końcu będę musiała wypróbować.
Pozdrawiam :)
Gość: chomik2503, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2008/09/07 18:00:26
zrobiłam wczoraj z małymi zmianami ( słonecznik i morele zastąpiłam grubo posiekanymi orzechami laskowymi i włoskimi ) ...
wyszly pyszniaste :)
Gość: iwowia, fwsm-outside.dc2.allegro.pl
2008/09/11 08:11:36
a mi strasznie się kruszyło? dało się jeść wyłącznie łyżeczką. Nie było mowy o pokrojeniu na kawałki:( Jaka może być przyczyna?
2008/09/11 12:30:56
Hm.. a nie dałas za mało masła? Moze zbyt przesuszyłaś w piekarniku? Spróbuj kroic póki jest ciepłe, później się mocniej kruszy.
pzdr 2008/09/11 21:21:47
A takie pytanie mam, czy one się nadają na długie przechowywanie? Chciałam takie i różne wariacje zrobić jako uzupełnienie diety na nartach, taki kop energetyczny porządny. Tylko nie wiem, czy przeżyją, załóżmy, przez tydzień poza lodówką? Głównie chodzi o podróż, na miejscu już będzie chłodziarka :) Masz może jakieś informacje o tym, jak one się zachowują, gdy dłużej poleżą poza lodówką?
2008/09/11 23:13:46
W książce jest info, że przeżyją tydzień, przykryte, w lodówce.
Bez lodówki bym tak długo nie trzymała, bo podobnie jak batony śniadaniowe Nigelli (Ptasia przetestowała) po tygodniu pewnie pokryły by się nową formą życia ;) pzdr 2009/01/17 20:41:21
pycha! i maja tę zaletę, że wystarczy jeden na dzień, by zaspokoić takiego pożeracza słodkosci jakim ostatnio sie stałam :D
Gość: asia, 82.210.179.17*
2009/02/15 10:28:57
moje na ciepło się rozpadały (baaaardzo), a na zimno kruszyły (na szczęście mniej niż rozpadały wcześniej). ale pyszne są.
Gość: Kluska, host-217-172-247-212.lodz.mm.pl
2009/03/19 23:03:15
Płatki mogą być błyskawiczne? I chyba nic się nie stanie, jeśli zastąpię suszone morele suszonymi śliwkami, prawda? :)
2009/05/06 15:25:19
Właśnie podjadam ;) Ale ponieważ robiłam również batony śniadaniowe,to mam porównanie i śniadaniowe zdecydowanie wygrywają rywalizację. Te się bardziej kruszą, po przepisowych kilku minutach od upieczenia, nie było mowy o krojeniu - wszystko się sypało.
2009/10/05 17:12:46
niestety niewypal, a szkoda, bo uwielbiam takie batoniki z morela.
po upieczeniu (jak wyjmowalam to bylo to jeszcze troche plynne, stezalo dopiero w trakcie stygniecia) i pokrojeniu, okazalo sie bardzo tluste :( moze to kwestia masla, bo ilosc byla taka jak w przepisie. no i czekolada mi sie rozpuscila tworzac nieestetyczne plamy - wyglada jakby sie miejscami przypalilo. no, ale jedyny plus to chyba taki, ze moja krajanka sie w ogole nie kruszy. choc po wystygnieciu zrobila sie dosc twarda.
Gość: tola, 213.17.161.19*
2010/11/03 10:14:43
zrobiłam na folii aluminowej i to był chyba błąd bo bardzo ciężko jest odkleić ją od spodu ciasta, poza tym nie wyszło mi niestety ciasto w jednym kawałku tylko okruchy, dosłownie crunchy a wszystko zrobiłam wg przepisu, może jest w nim za mało miodu?
2010/11/03 10:38:46
Z przepisem jest wszystko ok, choć oczywiście możesz dodać miodu. Może zbyt mało ubiłaś?
2011/01/25 22:16:33
Znakomity przepis - moim zdaniem smakują lepiej niż batoniki z muesli. Są mniej twarde i ciągnące, znakomite do chrupania. Po upieczeniu i krótkim ostudzeniu (świeże są miękkie i maziste) pokroiły się bez problemu, choć kroiłam w spore kawałki, tak z 8x6 cm.
Gość: EwaZosia, 81.219.102.2*
2011/08/08 10:42:47
Doskonały:))) Bardzo dobry!! kupne nie umywaja się do tego smakołyku:))) Robiłam pierwszy raz i wydawało mi się zbyt sypkie dlatego dodałam ok. 4 łyżek słodkiej śmietanki. Zamiast wiórek kokosowych włoskie orzechy i trochę skórki kandyzowanej z pomarańczy. Cudo!!! bardzo polecam i dziękuję za przepis:))
Gość: patka, nat-kro52-75.aster.pl
2012/01/14 16:11:22
hej, batoniki są pyszne:)
czym mozna zastąpić masło - cierpię na diecie beznabiałowej? czy w ogóle mozliwe aby wyszło bez masła i z mala iloscią melasy zamiast cukru? pozdrawiam |
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
Aska kuchniastudentki.blox.pl/html