|
Blog > Komentarze do wpisu
Cream-cheese brownies
Składniki:
W małym garnuszku roztopić masło z czekoladą, do momentu rozpuszczenia i połączenia. Lekko przestudzić. Jajka (całe) ubić z cukrem i wanilią, wmieszać do nich masę czekoladową. Na końcu wymieszać z mąką i solą. Serek kremowy pokroić najcieniej jak potraficie. Formę kwadratową o boku 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać połowę ciasta, na to wyłożyć pokrojony cream cheese, a na górę resztę ciasta, wyrównać. Piec w temeraturze 180ºC przez około 20 minut. Dokładnie przestudzić, a najlepiej pozostawić na kilka godzin w chłodnym miejscu. Brownies pieczone w formie o wymiarach polecanych przez autorkę jest dość niskie (co widać na zdjęciach). Smacznego :)
wtorek, 15 kwietnia 2008, dorotus76
Komentarze
2008/04/15 09:55:01
Czyli to biale, co widac, to jest serek kremowy? nie jakies orzechy?
2008/04/15 10:25:58
O! Zrobiłaś :) I piekłaś 20 min? Czasem myślę, że te temperatury w moim piekarniku są przekłamane (często muszę wydłużać czas pieczenia). Po 20 min moje brownie by było wciąż musem ;/
2008/04/15 10:29:03
Tak, to co widac to twarożek, nie orzechy ... :-)
Ptasiu, z zegarkiem w ręku 20 minut, czas najwyraźniej wiec zależy od piekarnika. 2008/04/15 12:14:30
Piękne to brownies! Zrobię na pewno, kurcze tak gadam i gadam,ze nigdy nie jadlam brownies, czas w koncu wziac sie za nie i zrobic, no nie ?
2008/04/15 12:53:18
Dorota, gdy kiedyś będziesz zapraszać na konsumpcję swoich dań - DAJ ZNAĆ!
Gość: julaa, chello089079168202.chello.pl
2008/04/15 14:01:04
Droga Dorotuś :)
Twój blog jest po prostu kapitalny. Zaglądam tu bardzo często i za każdym razem cieknie mi ślinka. Kilka przepisów już wypróbowałam. ach gdyby nie dieta świat byłby taki słodki i pachnący... Pozdrawiam serdecznie 2008/04/15 16:24:47
Lisie, pewnie :-D
Ja bym Was wszystkich zaprosiła, ale połowa z Was słyszę na diecie ... ;-) 2008/04/15 17:09:37
Dorotko, ja nie jestem na diecie a wręcz przeciwnie;) Czekam na adresik i zaproszenie;))))
Gość: smakoszka, aejg4.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/15 23:54:30
Dorus no naprawde nie moge...za kazdym razem jak wchodze na Twojego bloga chwile pozniej mam juz cala liste produktow do kupienia na cos postanowilam koniecznie zrobic:) przepychota! musze sprobowac tego Brownies, jeszcze z serkiem nie probowalam, ale dzieki Tobie to sie zmieni:) rodzinka szaleje za ciasteczkami z maslem orzechowym!
Gość: mcdulka, ako74.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/16 08:48:11
a ja mam pytanie praktyczne- jakiego serka uzyc? szczerze, nigdy nie korzystalam z philadelphi bo u nas jest chrendalnie droga i zastepowalam ja serkiem delfiko (bo taki tlusty:)), ale nie wydaje mi się, zeby mozna go bylo pokroic:(. czy moge uzyć zwyklego twarogu czy nie kombinowac i kupic philadelphie?
Gość: fasola, 78.133.159.16*
2008/04/16 10:08:52
Ha, właśnie szukałam przepisu na brownies. Dzis zostanie wykonane:)Pozdrawaim i dzieki! Spadłas mi z nieba:)
2008/04/16 10:26:21
Ja użyłam zwykłego twarożku, ale nie byłam zadowolona z tego, że on po prostu lekko wysechł po upieczeniu. Philadelphia jest kremowa i pewnie zupełnie to inaczej wygląda. Im bardziej kremowego serka użyjesz tym lepiej.
pzdr 2008/04/16 11:11:38
Też uważam, że lepszy jest serek śmietankowy, ze względu na a/smak, b/konsystencję. Można użyć Turka Świeży Serek (często używam do sernika londyńskiego) lub Piątnicy Twój Smak (w takich płaskich prostokątnych pudełkach). Jak by się źle kroiły, można wrzucić do zamrażarki na chwilę.
Gość: mcdulka, ako74.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/16 12:13:45
w sumie do tych brownies idzie malo tego serka, wiec kupie philadelphie:). osobisice uwazam,ze mascarpone moze srednio pasować, no ma jak dla mnie zbyt malo wyrazisty smak.
Dziekuje za odpowiedzi:). jutro upieke, bo dzisiaj juz wykobinowalam "krajanke" malinowo-czekoladowo-migdalową Agusih:) 2008/04/16 21:04:29
Mniam, brownies. I z pfiladelphią, nie próbowałam. Wiesz co, Dorotus, ty może nie podejmuj postanowień, że nie będziesz piekła nic czekoladowego, bo aż żal by było ;)
2008/04/17 19:49:28
Przymierzam się do tego ciacha na sobotnie urodziny... Tylko zachodzę w głowę co to jest za serek ta Philadelfia... Hmmm... Pytałam dzisiaj w trzech sklepach u siebie i wszędzie robili głupie miny i przyglądali mi się w najlepszym razie mocno podejrzliwie a na koniec z głośnym prychnięciem oznajmiano że nie ma, nie bywa itd. itp. Zatem... RATUNKU!!! Jaki to serek, a przede wszystkim czym mogę go zastąpić???
2008/04/17 20:25:01
To serek kremowy:
www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=18599 Możesz zastąpić serkiem śmietankowym, Philadelphia ma lekko słony smak. pzdr 2008/04/18 19:05:40
Zrobiłam. :-) Bardzo mi smakuje. W pełni przekonuje mnie połączenie słodkiego (może nawet nieco za słodkiego, dałabym następnym razem trochę mniej cukru) ciasta ze słonawą Philadelphią. Ciekawie się te smaki przegryzają.
Piekłam dokładnie 20 minut, było w sam raz. :-) 2008/04/20 15:58:52
Wyglada bosko i chyba tak samo smakuje. Tym razem bedzie ciezko sie oprzec. Tylko serek Philadelphia nie wiem czy znajde...
2008/04/21 10:23:28
Zrobiłam :) Wyszło, pachniało pięknie i smakowało gościom (nie ukrywam, że mnie i mężowi też)... Tyle, że lekko zmodyfikowałam przepis... A o szczegółach napiszę u siebie, więc jeśli ktoś ciekaw, zapraszam :)
Gość: martwa papuga, 77.223.200.24*
2008/04/23 00:55:27
Dziękuję za przepis! Upiekłam z mascarpone - tu wiadomość dla pytających - ciasto się udało i pychota, ale na przyszłość dodam sera, który jest podobny do sera, z mascarpone wersja niezła, ale czuję w kościach, że może być jeszcze dużo pyszniejsze... Następny do wypróbowania twarożek "Mój Ulubiony" (Wieluń).
2008/04/26 13:44:27
To było nasze pierwsze brownies i smakuje ekstra!! Rzeczywiście wychodzi niskie, ale jak się je pokroi na małe kawałki to są akurat na jeden ząbek;-)
2008/04/26 19:52:34
hej, hej!
już od jakiegoś czasu podczytuję twojego bloga - bardzo go lubię :) zwłaszcza, że zdjęcia piękne... zrobiłam brownie z serkiem i było to bardzo dobre! wg niektórych nawet lepsze niż zwykłe brownies - tu bym dyskutowała akurat. był pieczony wyjątkowo w okrągłej formie, bo kwadratową muszę sobie kupić. okrągła też się sprawdza, kroi się w małe trójkąty a na smak i tak nie ma wpływu... ale piec muszę chyba dłużej niż 20 min, bo ciasto dość mokre. i najlepsze na drugi dzień, po schłodzeniu w lodówce... a teraz mam zamiar zrobić ciasto z serem i jagodami - tak zachęcająco o nim piszesz... :) 2008/04/26 21:59:35
Dziękuję za miłe słowa o blogu! No i cieszę się, że ciasto smakowało :-)
pozdrawiam! 2008/04/27 20:02:05
o rany, cała klatka pachnie czekoladą, osobisty jak wróci do domu to chyba zaleje się śliną na widok ciasta, właśnie upiekłam :-) Uzylam 85% gorzkiej czekolady Lindta i zastanawiam się jak wyszło, ale chyba ok :-)
2008/04/27 20:20:44
No to mam nadzieję, że osobistemu posmakuje i nie będzie się skarżył ;)
2008/05/17 08:35:06
Zrobiłam:)BOSKIE!! Zamiast philadelfi dalam turka,dodalam proszku do piecz i zapacz likieru wisniowego. Jeden wieczór i juz nie ma:(
Gość: nika, aawj214.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/17 18:57:02
jest tak pysznościowe, że trudno czekać aż wystygnie. nie czekaliśmy. wszystko pożarte na gorąco i nawet nie przeszkadzało nam, że ciut niedopieczone. DZIĘKI DOROTUŚ!:)))
2008/05/19 14:42:42
Dorotko, jesteś wspaniała, tak, zdecydowanie tak myśle. Co prawda nie znam Cie osobiście, ale sposób w jaki prowadzisz ten blog wzbudza we mnie podziw. Blog jest niesamowity, mogę czytać twoje komentarze i przepisy godzinami, zanim zdecyduję sie w końcu, który zrobić. Wszystkie słodkości wyglądają tak pysznie, że człowiek nie wie na co ma ochotę:) Ja w słodkościach gustuję dopiero od kilku lat, zaś robić je zaczełam kilka tygodni temu. Nie wychodzi mi to jeszcze za bardzo, ale z tych twoich przepisów ciacho upieczone nawet przeze mnie jest pyszne. Wczoraj "uczyniłam" cream chees brownies, które nie chwaląc sie, rozpływa się w ustach i "blok czekoladowy", który w niczym nie odbiega od bloku mojej babci - królowej słodkości. Z pomocą twoją i twego bloga zamierzam kontynuować swoją przygodę z ciastami. Po zrobieniu i skosztowaniu będę informować Ciebie i wszystkich, którzą zechcą mnie przeczytać, o efektach jakie udało mi sie osiągnąć. Pozdrawiam i dziekuje, że dzielisz sie z nami, fankami twojego bloga swoją wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami. Osładzasz Nam życie, pisze Nam, bo wiem, że nie ja jedna uwielbiam twego bloga.
2008/05/19 20:01:53
Moje pierwsze brownies :) Rewelacja! A ten serek między dwiema warstwami ciasta czekoladowego trochę mi przypomina 'izaurę' mojej babci. ;)
Posilona taką czekoladową bombą kaloryczną mogę spokojnie wrócić do nauki. :) Ciekawa jeszcze jestem reakcji moich współlokatorów na taki smakołyk... Pozdrawiam serdecznie-czekoladowo, Ania
Gość: mychulec, 193-34-2-1.chelmnet.pl
2008/05/24 20:50:55
Kolejny mój udany wypiek, choć pierwsze moje brownies :) i to dzięki Tobie Dorotus :)))
2008/06/07 12:00:19
upiekłam brownies wczoraj na imprezę u koleżanki, wszystkim bardzo smakowało. Było jednak bardzo cieniutkie, bo piekłam na normalnej blasze. Zamiast Philadelphii użyłam zwykłego serka do smarowania i po prostu rozsmarowałam go na pierwszej warstwie masy. Pycha!
2008/09/27 00:49:12
rzeczywiscie ciekawy przepis, z jednym ale: te brownies sa bardzo, bardzo slodkie, u mnie ta slodycz przytlumila nawet ledwo wyczuwalny smak sera. Nastepnym razem dodam mniej cukru. Wszyscy za to byli zaskoczeni, ze to biale to nie orzechy/krem/co-tam-jeszcze, ale ser :)
Gość: Dorka, 84-203-37-216.mysmart.ie
2008/09/29 13:22:19
PYCHA!!! Wczoraj upieklam na 30. urodziny kuzyna - wszyscy sie zajadali! Kolejny udany wypiek z Twojego cudnego blogu! :)))
Gość: Dorka, 84-203-37-216.mysmart.ie
2008/09/29 14:06:09
Zapomnialam dodac ze uzylam wiecej gorzkiej czekolady, a mniej cukru (dodalam natomiast cukru waniliowego - 1 lyzeczke) - i pieklam w okraglej formie. I tak oto wyszlo: www.flickr.com/photos/24971675@N07/sets/72157607572822179/
Gość: RudaHanka, w3cache5.punkt.pl
2009/02/25 21:27:36
Ciekawy smak, do którego trzeba się przyzwyczaić a potem uzależnia!!! Strone poleciła mi Bgusia, a ciasto zrobiła na nasz "tłusty czwartek". Z lodami smakował pysznie, zjadłyśmy cały, jeszcze ciepły...
Gość: Asia, cpc3-derb5-0-0-cust448.lei3.cable.ntl.com
2009/03/12 23:43:56
Faktycznie, to niebiańskie połączenie smaków - słodkiego i słonego. Zrobiłam na chrzciny córki, chciałam się popisać i... zapomniałam podać! Na koniec zapakowałam po kawałku gościom na wynos, a resztę sama zjadłam! To prawda, że ten smak uzależnia.
Też piekłam na okrągłej blaszce, bo innej nie miałam.
Gość: Lwica79, 217.153.131.14*
2009/04/20 11:08:16
Witam :) już drugi raz korzystam z Pani przepisów... są świetnie. To ciasto wyszło idealne. Piekłam trochę dłużej, bo mój piekarnik jest nieprzeiwdywalny. Ciasto znikneło w ciagu dwóch dni...moj prawie mąż jest nim zachwycony. zjadł kawałek i zapytał kiedy zrobię następne:) pozdrawiam serdecznie
Gość: asia, 89.167.6.6*
2009/07/18 10:56:07
Moje pierwsze w życiu brownies, pieczone i jedzone ;D
Wybrałam ten przepis ze względu na obecność sera i wyszło naprawdę fajne ciasto. Przyznam szczerze, że spodziewałam się czegoś innego, cięższego, bardziej zbitego i mulącego, a tu niespodzianka - jest całkiem lekkie ;) I oczywiście zjedzone zanim zdążyło wystygnąć xD
Gość: Mary, inet20907ng-1.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/07/19 22:13:41
Zrobilam, bo dzis mam faze na pieczenie:) i... rozczarowanie. Smakuje jak gorsza wersja murzynka francuskiego La negre. Urzylam mascarpone, niestety w ogole go nie czuc. A przepis na murzynka moge podac:)
2009/08/12 12:37:49
własnie upiekłam! pachnie rewelacyjnie, nie wiem, czy wytrzymam te kilka godzin :):):)
pozdrawiam :) 2009/10/11 11:20:23
O jaki właściwie rodzaj sera chodzi w tym przepisie?
Bo pod nazwą Philadelphia to u mnie sprzedają serki do smarowania. Ukroić to się tego nie da, bo to ma konsystencję smietany. Czy chodzi o jakiś gładki twaróg, taki bardziej klasyczny polski biały ser który można kroić? 2009/10/11 15:50:27
Nigella uzywa do tego przepisu, jak i do innych swoich serników, Philadelphii. Nie jest taki jak śmietana, ale nie jest też tak zwarty jak polski twaróg. A na pewno bardziej kremowy. Jeśli się zastanawiasz nad Philadelphią (ja zawsze tylko i wyłącznie z powodu lekko słonego smaku) użyj polskiego twarogu, jak na serniki.
pozdrawiam :) 2009/10/11 18:12:47
Zrobiłam pierwsze ciasto z twoich przepisów i wyszło naprawdę pyszne, chociaż tak jak większość miałam tylko okrągłą blachę:)
Do niedzielnej kawki idealne! Teraz tylko dręczą mnie wyrzuty zjedzonej przy tej okazji ilości kalorii :)) Aha i nie było w sklepie Philadelphi więc użyłam Twój Smak, Piątnicy. 2009/10/18 18:27:06
Ciasto smaczne i bardzo intensywnie czekoladowe, ale nawet mimo wilgotnego serka - wyszło mi jakieś suche.
Spodziewałam się czegoś tłusto-wilgotnego, takiego jakby... truflowego w konsystencji. Gdzie może czaić się błąd? Za małe jajka? Niedobra czekolada? Bo po zdjęciach Twoich widać, ze ciasto jest chyba (? a może to tylko moje wrażenie i wyszło mi tak jak powinno?) dość wilgotne. 2009/10/18 18:33:56
Czyli dobrze podejrzewam że ma być wilgotne?
Może faktycznie coś nie tak z piekarnikiem ustawiłam - mój piekarnik trochę słabiej grzeje niż pokazuje, może tym razem za hojnie podkręciłam temperaturę, bo piekłam jak kazałaś 20 min. Ale to by wskazywało ze brownies bardzo wrażliwe na czas i temperaturę pieczenia? 2009/10/18 18:37:15
Tak, jest wilgotne. Powinno być ciężkie i zakalcowate. Im dłużej pieczone, tym bardziej przypomina zwykłe ciasto, choć rzeczywiście ciężko wyczuć dokładny moment jak się piecze pierwszy raz.
2009/10/18 18:41:56
Bardzo dziękuję, za jakiś czas powalczę z tym ciachem raz jeszcze. :-)
2010/01/21 08:41:33
Wyszło naprawdę świetnie, troszkę serek nie chciał się kroić to go pokruszyłem.
2010/02/27 12:48:42
Najlepszy przepis na brownies jaki wypróbowałam! Wprawdzie Philadelfię zastąpię chyba na następny raz tradycyjnym twarogiem, bo słonawy posmak średnio mi odpowiadał, ale mimo to było przepyszne.
2010/05/28 21:00:08
Genialne!!! to już kolejny przepis z tej stronki, który wykorzystałam... pierwszy raz robiłam brownies i muszę powiedzieć, ze jest genialne - pachnie czekoladowo w całym domu i rozpływa się w ustach:)
Gość: Tia, chello089073229165.chello.pl
2010/07/17 19:57:43
A ja przyznam, że mnie to ciasto nieco zawiodło. Owszem, smaczne, ale serek mnie nie przekonuje, a poza tym trochę za mało brownisowe jest. Nie wystarczająco intensywne i gliniaste. Nie wiem czy to przez to, że wzięłam czekoladę deserową czy tam mleczną (gorzka mnie przeraża sama w sobie ;p) zmniejszając cukier. Wyszło jednak jak na zdjęciach. Nie jest złe oczywiście i godne wypróbowania, ale ciągle marzy mi się zrobienie takiego brownies jak w restauracjach, no i sernikobrownies, które po prostu muszę wypróbować :) Niemniej jednak dzięki za przepis.
2010/09/13 14:51:09
Dzisiaj upiekę to brownies już 5 raz :) Narzeczony zażyczył sobie zamiast tortu urodzinowego ;)
Gość: ewooncia, 194.181.99.10*
2010/11/08 14:57:13
Dziś będę piec:) Zamierzam dodać trochę kandyzowanej skórki pomarańczowej, mam nadzieję, że serek i pomarańczowy posmak nie będą się "gryzły"... :) Dam znać czy nie zaszkodził smakowi mój dodatek:)
2010/11/08 17:24:43
Ciasto w piekarniku, skórka pomarańczowa drobno posiekana dodana, ok 50g na podwójną porcję. Serek dałam President naturalny, kroić się go nie dało, więc nakładałam łyżeczką, a później rozsmarowałam te serkowe plamki na jednolitą warstwę i na to wylałam drugą część ciasta. Zobaczymy:) Pachnie pięknie:)
2010/11/09 20:21:59
Zdecydowanie polecam dodanie skórki pomarańczowej! Ja posiekałam ją bardzo bardzo drobno, posmak pomarańczy idealnie współgra z gliniastym mokrym czekoladowym ciastem. Serek słabo wyczuwalny, ale ładnie wygląda taka biała warstewka, kojarzy mi się z wyglądu z Kinder Delice tzw. mleczną kanapką:) Niestety mój stary elektryczny piekarnik "nie ogania" i musiałam piec ze 35 minut, ale i tak jest pyszne:)
Gość: Bellinda, adip114.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/04 22:07:33
Dorotko, Ty mi powiedz, bo ja nie ogarniam tematu w ogóle - dlaczego, robiąc wszystko dokładnie tak jak to napisałaś, ciasto jest mega zakalcem? Jedyne co zmieniłam, to blaszka z kwadratowej na okrągłą, ale mniej więcej o takiej samej powierzchni. Ciasto jest dobre w smaku, bo co ma być złego w czekoladzie :) ale w przekroju wygląda jak zbita masa czekoladowa a nie jak ciasto. Masz pomysł, co mogło być nie tak? To moje trzecie ciasto w życiu, wiec może ono wyczuło mój strach :D
Na szczęście Twoje bułeczki na słodko wychodzą mi w miarę przyzwoicie! W każdą sobotę testuję kolejny przepis :) Pozdrawiam, Twoja fanka :)
Gość: mdd, host-193-23-54-39.system-sat.pl
2011/02/04 22:16:56
moje pierwsze w życiu brownies...:)! przepyszne! Twój blog Dorotus poleciła mi dobra znajoma i tak oto od pierwszego kliknięcia jestem Twoją wielką fanką! niestety z wypróbowywaniem zgromadzonych tu przepisów musiałam poczakać za montażem wymarzonej kuchnia, a przede wszystkim jej serca-oczywiście mowa o piekarniku! doczekałam się swojego kuchennego królestwa i tak jak obiecałam sobie po pierwszym przejrzeniu Twojego bloga "ochrzciłam" swój piekarnik tym przepysznym brownies:)! kolejne apetyczne przepisy zamierzam na bieżąco próbować!
a, piekłam nieco ponad 25 minut! zapach czekolady unosił się w całym mieszkaniu. prosiłam męża, żeby ze spróbawaniem poczekał do rana... oczywiście nie wytrzymał, a przy tym i ja się skusiłam:)! gratulacje Dorotus za stworzenie miejsca, w którym tak łatwo spełnia się swoje marzenia o domowym, słodkim kąciku:)! pozdrawiam i do usłyszenia:)! 2011/02/04 23:14:05
Bellinda, bo ciasto zwane brownies to zawsze jest zakalec ;)
www.google.pl/images?hl=pl&q=brownies&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1366&bih=601
Gość: Bellinda, afr90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/05 08:23:37
Ale nie taki :) W piekarniku bardzo wyrosło a potem całkiem opadło do grubości naleśnika :) Mówię Ci, coś jest nie tak.... ale będę próbować dalej :)
2011/02/08 17:53:59
Zrobiłam ciasto z tego przepisu, wyszło prawie tak samo jak na Twoim pięknym zdjęciu, ale faktycznie ciasto jest niskie i niestety nie przypadł mi w nim do gustu ten słonawy smak serka Philadelphia. Mam takie pytania: czy serek można by było zastąpić np. pokrojonymi cienko plasterkami bananów albo mrożonymi malinami? Czy można zwiększyć wysokość ciasta (zwiększając ilość składników) nie tracąc przy tym pysznej konsystencji i ogólnie mówiąc "nie psując" ciasta? Jeśli tak, to czy dużo dłużej trzeba by go piec? Kilka razy już to pisałam, ale napiszę jeszcze raz: uwielbiam Twojego bloga, jesteś dla mnie mistrzynią:) Pozdrawiam ciepło!
2011/02/09 17:19:58
Można. Ale wtedy bym wybrała inny przepis np. na klasyczne brownies Nigelli i do niego bym dodała malin.
pozdrawiam!
Gość: vixa, 77-255-38-133.adsl.inetia.pl
2011/04/09 00:06:28
zrobiłam te brownies, tylko, że bez serka, bo jak juz wyrobilam ciasto to okazało się, że jednak go nie ma, ale wyszły poprostu rewelacyjne!
2011/09/09 21:22:39
zrobiłam wczoraj, schłodziłam i dzisiaj spróbowałam:) pycha, serek się su[per komponuje:) ale u mnie w zasadzie w ogóle nie wyrosło... ale i tak jest smaczne:)
2011/09/11 11:06:36
Ciasto zrobiłam dokładnie według przepisu i wyszło bardzo smaczne i jak dla mnie bardzo oryginalne. Z braku kwadratowej foremki uzylam zwykle tortownicy o srdnicy 22 cm. Slicznie wyrosło w trakcie pieczenia, potem trochę opadlo. Nie zgodzę się z jedną z opinii, że ciasto wychodzi za slodkie. Dla mnie przewaznie wszystko jest za slodkie ;-) a to serniko-brownie absolutnie nie. Jak dla mnie to nie ciasto, ale wytrawny deser. Podejrzewam, ze "przedobrzyłam" bo uzylam czekolady o zawartosci 90% kakao. I nawet przy tych 150 g cukru co sa w przepisie wcale slodkie nie bylo ;-) Niemniej bardzo mi smakowalo, wlasnie dlatego, ze nie przepadam za zbyt slodkimi deserami.
2012/02/21 19:58:01
Piszecie o mascarpone, a co z RICOTTĄ ????
Może ten serek bedzie bardziej pasował ??? Prosze o porade ; )
Gość: smooth_sky, ip243-168.zetosa.krakow.pl
2012/03/26 11:11:46
zrobiłam :). W ogóle chyba zostałam testerem brownisów Dorotkowych :D
w środku wyszedł pysznie kremowo-musowy, na wierzchu kruchy, serka było tak akurat :) a na wierzch posypałam malinami i borówkami. następnym razem wsypie je do środka na ser, bo na wierzchy się spiekły. Świetny przepis :) |
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
(chyba nie muszę dodawać, że zdjęcia wspaniałe?):)