|
Blog > Komentarze do wpisu
Słodkie kulki z płatków owsianych
Składniki na około 18 kulek:
Dodatkowo na polewę: ulubiona czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej (kakao to nie jest najlepszy pomysł ;) 2 łyżki masła roztopić na patelni. Wsypać połowę płatków owsianych i cały czas mieszając uprażyć, aż będą złociste. Tuż przed końcem prażenia dodać migdały, tak by one też zdążyły się zarumienić. Odstawić do ostygnięcia. W rondelku zagotować mleko z cukrem i pozostałym masłem. Zdjąć z ognia, dodać połamaną czekoladę i wymieszać, aż się rozpuści. Dodać rodzynki i olejek migdałowy, wymieszać dokładnie. Do ciepłej masy czekoladowej wsypać uprażone płatki z migdałami i te nieprażone, dodać mleko w proszku, dokładnie wymieszać. Powinna powstać gęsta, klejąca mikstura. Kiedy ciasto będzie jeszcze ciepłe ulepić kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Udekorować dowolnie: otoczyć w czekoladzie,ozdobić paskami czekolady, itp. Pozostawić do ostudzenia w chłodnym miejscu. Smacznego :)
środa, 26 marca 2008, dorotus76
Komentarze
Gość: ania, bzd138.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/26 11:09:38
Dorotko a czym ty je na samym koncu udekorowalas, ze one maja taki piekny rudy kolor?
2008/03/26 11:21:17
Są ładne i wydają się proste do zrobienia, więc wpisuję do menu na przyszły weekend;-)
2008/03/26 13:37:18
Przepiękne te kuleczki, ciekawy przepis, na pewno wyprobuje:)
Sliczne zdjecia :) 2008/03/26 22:45:59
Kusisz znow:-) Kulki kokosowe sa u mnie teraz No.1, ale chyba nastepnym razem rozszerze opcje;-)
2008/03/27 17:56:11
Jutro mam gości. Twoje kuleczki będą na stole, przepis wygląda na niezawodny. Doniosę, jak smakowały.
2008/03/29 09:07:46
Właśnie zrobiłam. Wyszło mi trochę mniej niż Tobie, ale może ma z tym coś wspólnego fakt, że masa jest naprawdę bardzo klejąca i zmusza do częstego oblizywania paluszków. Nie powiem, ile kuleczek udało mi się ulepić, bo wtedy stanie się jasne, jakim jestem łakomczuchem. Obtoczyłam je w startej mlecznej czekoladzie. Też pysznie i wygląda przyzwoicie.
2008/03/29 23:20:21
mniammmmmmm....wyglądaja smakowicie:) Uwielbiam pralinki to cudowny sposob na imprezkil:)
Gość: alinka, chello087206059172.chello.pl
2008/03/30 16:27:40
Doroto, tak nie moze byc!! na pewno oszukujesz w swoich przepisach... ale po kolei. Zrobilam kiedys rogaliki z makiem - uzylam dzemu, byly ok. zrobilam je nastepny raz - wszystko tak samo uzylam, to mi sie wszystko porozpadalo... Ale pelna nadziei wzielam sie za kruche cytrynowe ciasteczka. pisalas, ze trzeba dokladnie wszystko zwazyc - tak zrobilam, wyszla cytrynowa kupka. albo gorzej... niezrazona po jakims czasie zrobilam sernik nowojorski. wszytsko szlo jak z platka (chociaz wydawalo mi sie, ze mam za malo spodu..), wstawilam sernik. a on po godzinie hmm zagotowal mi sie! urosl dwa razy i wyciekl po bokach.. ale nastepnego dnia w smaku byl spoko, wiec powiedzmy byl udany. no to wzielam sie za te kulki owsiane... maja byc klejace sie!! a moje sie rozsypuja!! a wszystko zrobilam zgodnie z przepisem.. zalamalam sie. zjadlam reszte czekolady i rozsypujace sie platki... sa smaczne, ale to nie kulki.. pochlipuje teraz. i na razie ciast i slodyczy nie robie. wracam do mies, ktore mi zawsze wychodza.. ja wiem, ze Ty masz talent i wprawe do ciast, ale chcialabym zeby mi wyszlo chociaz cos tak normalnie... ehhh. ale i tak bede stale tu zagladac ;)
2008/03/30 21:30:23
Alinko, czaruję i oszukuję ;-D
Tak poważnie, może akurat tak trafiłaś, mi tez nie zawsze wszystko wychodzi np. z Nigelli przepisów, ale się nie poddaję :-). Te kulki trzeba ściskać w dłoniach, wtedy się sklejają, najlepiej dłonie zwilżyć lekko, wtedy jest ok, robiłam je juz 2 razy. Nawet nie wiesz, jak bym chciała, by wszystko Ci wychodziło z przepisów z tego bloga, ale chyba nic nie poradzę ... Trzymam kciuki w każdym bądź razie... pozdrawiam !
Gość: alinka, chello087206059172.chello.pl
2008/03/31 20:14:20
dzieki:) w sumie do zjedzenia lyzeczka tez sa dobre :) ale juz wiecej ich nie robie. dzis mi sie humor poprawil, to jeszcze jednaksprobuje jakos cos zrobic... pozdrawiam!
2008/04/01 16:41:52
Hmm, zastanawiam sie wlasnie, czy mi kiedykolwiek cos z Dorotusowych przepisow nie wyszlo... Chyba nie. I za to wielbie tego bloga ;) Kiedys, w zamierzchlych czasach, jezeli mialam niewyprobowany przepis, najpierw testowalam dla domownikow, pozniej dopiero szla ewentualna produkcja dla gosci. Z Dorotkowych przepisow korzystam w ciemno.
Te kulki rzeczywiscie wydaja sie sypkie, ale jak sie je pomiedli w dloniach, wyrabiajac jak plasteline, ladnie sie lacza. Fakt, ze nie podeszly nam smakowo, zupelnie nie ma wplywu na to, ze sa jak najbardziej wykonalne :) 2008/04/01 17:01:57
Joanno, bardzo się cieszę, że zaliczasz sie do tej grupy, której wszystko wychodzi :D. Bo jest jeszcze druga grupa: i wtedy nic nie wygląda jak na moich zdjęciach... ;)
pozdrawiam! 2008/04/02 00:15:39
aaa, nie nie nie, jak na Twoich zdjeciach to moja radosna produkcja z zalozenia nie wyglada. Nie maja tak ladnej oprawy. W fotografowaniu slodkosci osiagnelas, moim zdaniem, poziom przekraczajacy niektorych profesjonalistow.
2008/04/05 14:45:57
Słowo się rzekło i kulki zrobione, no i praktycznie już zjedzone;-) Smakowały!
2008/06/24 12:25:13
A te płatki do kulek to błyskawiczne czy zwykłe? Kurczę, ten przepis był tak dawno temu, że nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zajrzy :(
A kuleczki mają być urodzinowym prezentem dla koleżanki (ona wprawdzie pół roku temu sprezentowała im okropnego porcelanowego diabełka do postawienia na kredensie, ale ja wolę dawać praktyczne prezenty). 2009/01/11 12:27:43
Witam,
planuję dzisiaj robić kuleczki i stąd pytanie. Czy mleko w proszku jest konieczne? Nie darzę go zbyt wielką sympatią... To chyba efekt PRLowskiego dziecinstwa. Czy moge je pominac albo czyms zastapic? Ps. UWIELBIAM Twojego bloga! :) 2009/01/11 15:07:52
Nie jest konieczne, pomiń je i zobaczysz, czy trzeba będzie coś dodać, jaka będzie konsystencja ciasta.
no i dziękuję :) 2009/03/07 14:53:18
Zrobiłam z gorzką czekoladą zamiast mlecznej, i wyszły super, myślę nawet że z mleczną były by za mdłe (gorzka jest złagodzona przez mleko w proszku). Rzeczywiście nie da się ich łatwo lepić, ale spróbowałam, kiedy masa ostygła i było lepiej. Trzeba też to robić szybko, bo gdy poczują ciepło dłoni, znowu się rozpadają. Ja lepiłam najpierw za pomocą dwóch łyżeczek, a potem lekko zaokrąglałam dłonią.
Polałam białą czekoladą, ale można je podać spokojnie bez żadnej polewy. 2009/03/29 00:32:13
Pychotka:) Ja tez miala problemy ze sklejeniem - dosypalam wiecej mleka w proszku, mocno schlodzilam i potem bylo juz dobrze. No i moczyłam rece zimna woda jak tylko "ciasto" zaczynalo sie do nich przyklejac. Na koniec oblalam mleczna czekolada...mniam, najlepsze byly jak postaly dwa dni w lodowce:)
Gość: narin, host86-177-52-120.range86-177.btcentralplus.com
2009/05/13 12:17:34
a ja wcale nie mialam problemow ze sklejaniem, nawet masa byla jeszcze lekko ciepla. A sekret banalny, uzylam rekawiczek plastikowych, takich cieniutkich, delikatnych, jak chirurgiczne, nic sie nie kleilo
obsypalam kakao, wiec nie byly za slodkie, przepyszne i chrupiace 2009/11/20 14:08:57
Sklejaja sie super, sa pyszne i dość słodkie,dlatego pomysł z kakaem jak dla mnie dobry-polecam dodac do niego troszkę cynamonu :) mniam....
2010/01/15 13:38:26
Oj, też miałam problem z ich sklejaniem, strasznie się rozsypywały ;). Jak masa wystygła, lepiej się kleiły, a jakie pyszne są! Włożyłam do lodówki, żeby się trochę utwardziły i chyba je gorzką czekoladą obleję... Ciekawe czy nie będą się rozpadać podczas czekoladowania.
2010/01/28 14:40:05
Zrobilam. Daly sie lepic dopiero po schlodzeniu. Zrobilam bez polewy, bo podobne pamietam z dziecinstwa. Niestety platki owsiane nie sa moimi ulubionymi wiec do przepisu nie wroce. Niemniej przepis prosty a kulki bardzo slodkie.
Gość: Karola, 92.117.90.13*
2010/02/14 14:22:27
Moje doswiadczenie kulinarne to samodzielnie zrobiony schabowy, szarlotka, kilkaset razy kawa i herbata ;-) No dobra, dzisiaj tez upieklam jablka, a wczoraj nie wyszedl mi blok waniliowy. Kuleczki wlasnie przed chwilka zrobilam, skleily sie. Z braku laku obtoczylam w... cappucino milki i mimo to, smakuja nawet calkiem niezle.
2010/03/07 11:04:52
Zrobiłam kuleczki w oparciu o twój przepis. Niestety, nie byłabym sobą, gdybym nie dodała coś od siebie. Nie miałam migdałów, zastąpiłam je orzechami. Cukru dałam ciut mniej i tylko cukier waniliowy. Dla smaku dolałam łyżkę ( konkretną ;p) rumu, więc mleko z czekoladą musiałam zagotować, zeby procenty wyparowały, a został smak. Masa wyszła świetna, bardzo łatwo się lepiły, nawet bez schładzania. Na koniec , na życzenie dzieci, obtoczyłam je w polewie z białej czekolady. Rumowy smak z orzechowym akcentem- mniam! Dzięki za przepis! Na pewno coś jeszcze zrobię z tych pyszności, które polecasz!
Gość: Asia, abkw77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/26 15:47:26
Zrobiłam te kulki w sobotę! Były przepyszne! Na początku miałam mały problem z ich lepieniem, ale po polaniu czekoladą jeszcze raz je uformowałam i wyszły takie jak na zdjęciu, okrąglutkie w rudym kolorze kakao! To już drugi przepis z tego bloga, z którego skorzystałam i jestem zachwycona Twoimi wypiekami!! :)
Gość: , chello213047163052.5.15.vie.surfer.at
2010/05/23 00:06:35
Kulki udały się znakomicie. Przepis deligatnie zmodyfikowałam, bo zamiast mleka w proszku dałam troszkę wiecej czekolady. Do formowania kulek polecam łyżeczki - miarki do mleka dla dzieci. Sprawdzaja się znakomicie. Wszystkie pralinki są tego samego rozmiaru I idealnie równe, a do tego ręce pozostają czyste:))
2010/06/26 13:12:52
Kuleczki są przepyszne. Wypróbowałam je przy okazji Dnia Ojca i zrobiłam swojemu tacie jadalny prezencik. Była bardzo zadowolony. Kuleczki smakowały także innym domownikom:) Ja także zmodyfikowałam trochę przepis i użyłam gorzkiej czekolady, ale i tak wyszły świetne:)
Gość: roxi.online, 212.180.151.6*
2010/08/06 11:51:36
Witam!
Kulki udały się, nie było żadnych problemów. Część obtoczyłam w białej czekoladzie, część w mlecznej, przy czym ta druga wersja bardziej przypadła mi do gustu. Masa smakuje wyśmienicie, kiedy jest jeszcze ciepła :)
Gość: Ann, ip-94-42-54-127.multimo.pl
2010/09/24 18:58:17
Smaczne i niekłopotliwe, aczkolwiek przypaliłam troszkę płatki prażąc je, co było niestety nieznacznie wyczuwalne ;) Nie odchodźcie od patelni!
Gość: Dominika, 89-79-9-46.dynamic.chello.pl
2010/12/21 23:12:13
"Dodatkowo na polewę: ulubiona czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej (kakao to nie jest najlepszy pomysł ;)"
Mogłabyś troszkę wiecej napisać o tej kapieli wodnej? jakie ilosci i z czym?:) bo zielonego pojecia nie mam o tym; )
Gość: Dominika, 89-79-9-46.dynamic.chello.pl
2010/12/21 23:17:06
czy można czymś zastąpic olejek migdałowy ???
Pozdrawiam serdecznie!:) i ....;) uwielbiam Twoja strone!!!!:D:D:D: 2010/12/22 10:33:33
Dominiko, innym dowolnym aromatem lub ekstraktem. Czekoladę (polamaną) roztapiamy w kapieli wodnej wkładając ją do małej szklanej miseczki, i kładąc ją na garnuszku z wrzącą wodą. Miseczka nie moze dotykac wody, do czekolady nie moze dostac się kropla wody. Czekolada topi sie od pary.
pozdrawiam
Gość: Dominika, afgw247.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/22 11:07:22
dziekuje ślicznie,za cenne wskazówki:)
Pozdrawiam
Gość: charlotte, public27837.xdsl.centertel.pl
2010/12/22 20:28:23
Robiłam te kulki już 2 razy, są bardzo proste i pyszne ale właśnie miałam kłopot z ich klejeniem, chyba musze wlaśnie ostudzić ciasto przed lepieniem, to będą ładniejsze. Ale przepis jest wspaniały i bardzo podoba mi się twoja strona. Jutro robię śnieżne pralinki...;)
Gość: kardamon.mz, host200-186-dynamic.245-95-r.retail.telecomitalia.it
2011/02/21 15:45:38
Dzisiaj mnie tak naszlo na cos bardzo szybkiego do popoludniowej kawki :-) Zrobilam w moment i juz jakas ture zjadlam,wylizalam jeszcze na cieplo :-)))to sie nazywa lakomstwo! Oczywiscie dziekuje za przepis :-) a co do polewy to juz mi nawet ich nie oplaca sie obtoczyc :-))) Z serdecznoscia!
2011/03/27 20:01:37
Zrobiłam i hmmm...smaczne, ale jednak to nie moje smaki ;) i szczęka boli od przeżuwania :P choć na ogół lubię jeść takie suche płatki górskie :D
Gość: bulaska, host201.190-136-111.telecom.net.ar
2011/06/22 14:52:45
ja też użyłam czekolady gorzkiej i smakuje wybornie! pokroiłam też rodzynki przed dodaniem na małe kawałeczki. a problem z lepieniem kulek rozwiązuje się używając plastikowej reklamówki :) moje kulki zupełnie nie chciały się lepić i trzymać, ale zaczęłam je lepic przez plastikowa siatkę i problem zniknął, lepiły się wspaniale!
Gość: Olga, cpc1-watf8-2-0-cust668.15-2.cable.virginmedia.com
2011/07/12 15:53:36
czy mozna pominac mleko w proszku lub czyms zastapic?? dziekuje i przepraszam, ze tak truje :))
Gość: gość, actu40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/07 21:15:12
czy musze koniecznie dodawać mleko w proszku ??
|
Ostatnie wpisy
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami reklamowymi - będą usuwane.
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|