Blog > Komentarze do wpisu

Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)

Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)

Ostatnie dni upłynęły nam z zapachem cynamonu. Pyszne bułeczki na drugie śniadanie, czemu nie! Bardzo, ale to bardzo przypadł nam do gustu ten przepis Nigelli ('How to be a domestic goddess'). Bułeczki są słodkie, ale po małych modyfikacjach - nie za mocno. A ponadto puszyste, mięciutkie, maślane. Niebo w gębie. Mogłabym się nimi trochę dłużej pozachwycać, ale jeszcze tyle przepisów Nigelli pozostało do wypróbowania...

 

Składniki na 20 bułeczek:

  • 600 g mąki pszennej
  • 100 g cukru (dałam 70 g, wg mnie tyle wystarczy)
  • pół łyżeczki soli
  • 21 g suchych drożdży lub 42 g drożdży świeżych
  • 100 g masła
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka

Na nadzienie:

  • 150 g bardzo miękkiego masła (ja rozpuściłam masło więc zużyłam tylko 90 g)
  • 150 g cukru (dałam 120 g)
  • 1,5 łyżeczki cynamonu

Na glazurę (niekoniecznie):

  • 1 jajko

W dużym naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól, drożdże. Masło rozpuścić, wymieszać z mlekiem i roztrzepanym jajkiem. Połączyć z mąką. Wymieszać dobrze i zagnieść (ręcznie lub mikserem). Ciasto powinno być gładkie i sprężyste (moje się nieco kleiło, dodałam więc kilka łyżek mąki). Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 25 minut.

Po tym czasie z ciasta ująć 1/3 i rozwałkować na wymiar formy, czyli 33 x 24 cm (uprzednio wyłożonej papierem). To będzie spód naszych bułeczek. Pozostałe ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 50 x 25 cm.

W międzyczasie wszystkie składniki nadzienia wymieszać w naczyniu. Moje masło nie było na tyle miękkie, by nim smarować surowe ciasto, wiec je roztopiłam, zużyłam wtedy jednak mniej masła.

Przygotowany prostokąt posmarować nadzieniem, następnie zwinąć wzdłuż dłuższego boku, na kształt długiej kiełbaski. Ostrym nożem pokroić na 2 cm kawałki. Ułożyć je częścią rozciętą na blaszce (a konkretnie na spodzie z ciasta). Powinno wyjść około 20 kawałków. Nie martwić się, jeśli nie zetkną się ze sobą, zrobią to podczas rośnięcia i w piekarniku. Ważne, by były symetrycznie rozłożone. Pozostawić do napuszenia na 15 minut.

Napuszone bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 230ºC, jeśli będą zbyt szybko 'łapać' kolor - przykryć od góry folia aluminiową.

Podawać ciepłe.

Dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)

Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)

wydrukuj przepis

niedziela, 10 lutego 2008, dorotus76
Print Friendly and PDF
Komentarze
2008/02/10 01:45:59
Popieram, że takie bułeczki są pyszne! Ja je znam w wersji szwedzkiej jako kanelbullar, posypane cukrem perłowym, będę je też niedługo piekła, bo mąż się domaga! *^v^*
-
Gość: ola, gov101.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/10 09:48:30
:) śliczne te bułeczki! mam tylko pytanie czy zamiast nadzeinia moge włożyć w nie jagody?? (dodam że mam tyklo mrożone) jeśli nie to mooże truskawki ? takie z komputu?
-
2008/02/10 10:49:43
Wyglądają bosko! Założę się, że równie bosko smakują.. Cynamon jest obok wanilii moją ulubioną przyprawą do ciast:)
-
2008/02/10 11:14:03
Dziękuję :)

Olu, myślę, że jagody mrożone szybciej niż truskawki z kompotu, a może posmaruj tez trochę masłem i posyp cukrem, bo będa fajnie maślane, te masło i cukier w nich naprawde bardzo duzo smakowo dają.

pozdrawiam :)
-
2008/02/10 11:49:13
Przepysznie wyglądają! Tak sobie myśle, że rano, jak jestem głodna, to mogłabym zjeść naprawdę dużo takich bułeczek, z kawą z mlekiem oczywiście...mniam. Rozmarzyłam się, oj rozmarzyłam ;)
-
2008/02/10 12:26:43
Oj, jakie one sliczne! Cynamon - hmm uwielbiam, jak wiadomo :)
Na pewno musze je zrobic :)
Ja wczoraj tez robilam buleczki wg Twojego przepisu - scones. Pojawia sie na moim blogu dzis lub jutro.
Pozdrawiam i czas na spacerek, bo jest pieknie , slonecznie i aż 9 stopni na plusie :)
-
2008/02/10 13:37:38
Właśnie dzisiaj myślałam o tych bułeczkach :) Bo zrobiłam norweski chlebek górski, też z Domestic g. (wrzucę dzisiaj na bloga), i oba wypieki pochodzą z tego samego kraju :) teraz zainspirowałaś mnie do wykonania, zwłaszcza, że chyba dość łatwo da się podzielić ilość na 1/2.
-
2008/02/10 13:40:38
aż poczułam ich zapach :)
-
2008/02/10 15:28:25
Piękne!
-
2008/02/10 16:35:20
Dziękuję!

Majanko, my też własnie ze spaceru wrócilismy, pięknie dzisiaj i tutaj :)
Ptasiu, to obejrzę sobie i ten chlebek :)
-
2008/02/10 23:51:56
Pani Dorotko mam pytanie czy ma Pani przepis na bułeczki typu "corrisant"? Nie wiem czy dobrze napisałam nazwę, ale są to bułeczki z ciasta półfrancuskiego.
Pozdrawiam serdecznie:)
-
2008/02/10 23:57:19
Niestety, jeszcze nie robiłam. Wymiguję się obecnie brakiem czasu na coś dłuższego niż 'dodaj i wymieszaj' ;).
Ale podeślę Ci link do bloga Liski, która niedawno je robiła, wyszły świetne, a Lisce można zaufać, gdyż często piekę z jej przepisów:
pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/01/croissants-paczuszki-z-czekolad.html

pozdrawiam :)
-
2008/02/11 00:46:01
Oj pamiętam te bułeczki z czasów studiów w Danii. One są chyba po prostu skandynawskie, bo wszyscy na północy je bardzo lubią i wszędzie je można kupić. Te co ja jadłam miały jeszcze grubą warstwę lukru na górze, co jeszcze podnosiło ich wartość. I ten cynamon. Rano po przyjściu na uniwerek konieczne było takie ciastko i kawa. Po paru miesiącach strasznie się od nich uzależniłam. Nie mogłam zacząć dnia bez takiego zestawu, bo od razu źle mi się pracowało. Ojej ale się przez Ciebie rozmarzyłam i zaczęłam wspominać stare dobre czasy.

Pozdrawiam
-
2008/02/11 14:03:17
:), to dobrze, że przywołują miłe wspomnienia :)
pozdrawiam :)
-
2008/02/11 15:30:05
dzieki takim buleczkom milo zaczyna sie dzien :)
-
Gość: Asiczka, asiab.bergsoe.dtu.dk
2008/02/11 16:05:32
Dorotus po pierwsze to świetnego masz bloga - boskie przepisy i piękne zdjęcia. Kocham jeść a jeszcze bardziej gotować i piec ciasta wszelkie. Takie ciasteczka jadłam w Danii (nazywały się chyba Wienerbrod) i strasznie mi smakowały i były z lukrem na wierzchu. W ramach wspomnień chciałam je przyrządzić któregoś dnia ale nasuwa m się pytanie.Napisałaś że można użyć świeżych drożdzy - czy z nimi postępujemy tak samo jak z tymi w suchymi że mieszamy wszystko razem czy też może trzeba zrobić jakiś zaczyn?
-
2008/02/11 19:49:17
Dzięki! :)

Ze świeżych drożdży trzeba zrobić zaczyn. Rozkruszyć, zasypać 2 łyżkami cukru, zalać pół szklanki ciepłego mleka i poczekać z 15 minut, potem dodać resztę składników, wyrobić i poczekać, aż ciasto urośnie.

pozdrawiam :)
-
Gość: Asiczka, asiab.bergsoe.dtu.dk
2008/02/11 21:40:47
Dzięki Dorotus za odpowiedź :) Również pozdrawiam!
-
2008/02/11 21:41:52
powalily na kolana bo cynamon uwielbiam... musze je zrobic :)
-
2008/02/11 21:43:00
:)
i znów lista się wydłuży ... ;))
-
2008/02/11 22:47:07
Ależ apetyczne! A za mną właśnie drożdżowe ciasto chodzi ostatnio. Bo cynamon to chodzi zawsze ;)
-
2008/02/11 23:10:29
I pewnego dnia dopadnie ;)
Dziekuję :)
-
2008/02/12 10:09:15
ale fajne buły :) bardzo zachęcają do wzięcia się do roboty :) niech no tylko wrócę z pracy :)
-
Gość: legwan4, 212.76.37.21*
2008/02/12 18:11:13
Przepiękne artystyczne zdjęcia.Bułeczki wyglądają niezwykle smakowicie.Oj,aż proszą o zrobienie i pożarcie ;-)
-
Gość: MB, pm252-24.piastlan.net
2008/02/13 15:34:32
Mnie też skusiły i zdjęcia, i ten cynamon, i jakaś sielskość przepisu, jak i wpisu blogowego... Ale niestety mój nastrój opadł, jak zaczęłam robić bułeczki. Nie wiedziałam, jak postąpić ze świeżymy drożdżami (ja dopiero zaczynam piec drożdżowe), a miałam instant 2 x 7g, więc zmniejszyłam ogólnie składniki o 1/3 oprócz jajka. (zostawiłam 2) Ciasto nie chciało się wyrobić, pomimo, że dodałam trochę mąki. Nie wiem czemu. Wyrabiałam kilkanaście minut. (nie mam robota) Jak było już znośnej konsystencji, odłożyłam, aby urosło...

cdn. :-)

PS. A mogą dłużej wyrastać? Ile mogą czekać? Zaraz będę miała lekcje i nie wiem co zrobić:)
-
2008/02/13 15:49:26
Mają wyrastać dwukrotnie, dokładnie tyle, ile napisałam w przepisie. Mi ciasto wyrabiało się b. dobrze, troszkę się kleiło, ale dosypałam mąki, będzie dobrze :)
-
2008/02/13 17:35:34
No i moje odchudzanie szlag trafił , bo jak mogę nie upiec tych bułeczek ?? Już mam wszystkie składniki , jutro biorę się do roboty . Potem napiszę jak mi wyszły :-)
-
2008/02/13 20:12:51
Dorota zrobiłam te buły, są niemożliwie puszyste :) I jak pachną... Dzieci są zachwycone :)
-
2008/02/13 20:15:39
Jak się cieszę! A ja zrobiłam Twoje ciasteczka walentynkowe!! :))
-
2008/02/13 20:26:33
a fotki gdzie??? :)
-
2008/02/13 20:27:26
jutro ;)
-
Gość: kamila, 88-109-225-54.dynamic.dsl.as9105.com
2008/02/13 23:38:10
Kochana rozmieszaj jajko z woda w proporcji pol na pol nie bede ci tak szybko lapac koloru, robisz cudowne wypieki ale widze jak wszystkie drozdzowe jaraja ci sie od gory i to jest ten problem...
-
2008/02/13 23:44:08
:) to nic nie daje, mój piekarnik ma taka koloryzującą zaletę ;)
Te bułeczki na zdjeciach sa bez glazury z jajka. Powiem Ci, że w książce Nigelli były mocniej przypalone, ale wydaje mi sie, ze wyglądają urokliwie :)
A jakie drożdżowe mam przypalone?
-
2008/02/14 10:45:18
Ja tez nie smarowałam ciasta jajcem. I tez mam ładnie rumiane na górze, pod koniec pieczenia jednak przykryłam folią bo nie lubię jak drożdżowe jest za ciemne :) Bardzo szybko sie rumienią te bułki, trzeba pilnować :)
-
2008/02/14 13:34:32
No i wyszły smaczniutkie, ale chyba je jeszcze polukruję , bo lubię ekstremalną słodycz :-)
-
2008/02/14 14:58:23
Cleo, tak sie cieszę, że smakują!
-
Gość: mb, pm252-24.piastlan.net
2008/02/14 14:59:24
Jak pisałam, 'cdn.' miał mieć miejsce i... oto z bułeczek norweskich z cynamonem powstał chlebek norweski z cynamonem ;-) Nie było jednak źle. Został zjedzony przeze mnie i mojego Lubego w godzinę!

Bez folii bardzo się od góry spiekł - czyli ta folia aluminiowa jest niezbędna, rozumiem? Co jeszcze mam robić, aby się od góry nie spalał(y) wypiek(i)?

Acha, i jeszcze jedno pytanie - czy jest duża różnica w smaku/jakości/konsystencji wypieku po wyrabianiu ciasta ręcznie a robotem? Myślę, aby zainwestować w porządny robot, a nie robić wszystko ręcznie, ale chcę wiedzieć, że to ma sens. (Jaki robot wybrać? Jakiej marki?:D)

Pozdrawiam walentynkowo:)
mb.
-
2008/02/14 17:25:01
To dobrze, że chociaż zjedliście ;)
Rzeczywiście szybko łapią kolor, dlatego uważam, że pod koniec lepiej przykryć folią. Ja bardzo dużo rzeczy przykrywam, a szcz. serniki, lubię białe :)

Myślę, że czasem robot lepiej wyrobi, choć nie jest to reguła. Ja mam robot Kenwooda, dość dobry, on ma rózne przystawki i naprawdę z niego sporo korzytsam. No, ale widzisz, ile ja piekę ;)

pozdrawiam również :)
-
2008/02/14 17:53:40
Chciałam jeszcze dodać , że z ciasta , które mi zostało zrobiłam taki mały strucelek z tym nadzieniem cynamonowym :-) Również bardzo smaczny wyszedł .
-
Gość: doris, 171.85-237-185.tkchopin.pl
2008/02/19 19:04:45
bułeczki są naprawdę pyszniutkie i z podanej proporcji wyszło mi idealne ciasto takie mięciuchne ale nie rozwalające się, po prostu w sam raz ;) ale wiadomo, szklanka szklance nierówna ;) a co folii to rzeczywiście szybko trochę łapią kolor, ale wystarczy przykryć górę i wszystko gra, w każdym razie polecam, i chociaż to ciasto drożdżowe (a takie zawsze mnie trochę przerażają) to naprawdę okazało się łatwe do zrobienia, tylko raz prosiłam moją mami o pomoc, jak nie mogłam rozpuścić drożdży w szklance, ale łyżeczka cukru pomogła :)
-
2008/02/20 11:05:55
I ja te bułeczki kiedyś robiłam. Niestety ciasto straszliwie sie kleiło, ale jakos dałam radę. Za drugim razem był eksperyment z nadzieniem serowym (takim jak do naleśników - biały ser, żółtko, piana, rodzynki, skórka pomarańczowa, cukier - chyba niczego nie pominęłam). Bardzo nam smakowały i pewnie jeszcze nie raz będę je trenować. ;) No i przykryję następnym razem folią. :)
-
2008/02/20 21:34:53
Wyszły pyszne!!! Faktycznie, ciasto potrzebowało nieco wiecej mąki. Teraz zastanawiam się czy nie wypróbować z innym smarowidełkiem, ale... wyszły tak dobre że prawdopodobnie zostanę przy orygilale :) Pozdrawiam
-
Gość: patik, wimax3-20.telbeskid.com.pl
2008/02/22 22:56:27
Witam!
Gratuluję znakomitego bloga i przepisów. Od grudnia jestem fanką Twojej strony i pomysłów. Wyprubowałam już kilka przepisów i są poprostu znakomite. A teraz wyjęłam z piekarnika cudownie pachnące i wyglądające bułeczki - jutro rano srewuję je córeczce i mężowi na śnadanie.
-
2008/02/27 12:50:36
Moje wlasnie siedza w piekarniku, tego zapachu nie potrafie Wam opisac. Kochana Dorotus76, jestem Twoja wielbicielka, moj maz tez ("przez zoladek do serca"). Pozdrawiam serdecznie
-
2008/02/27 13:21:19
Dziękuję, bardzo mi miło :)
-
2008/03/01 10:57:35
Dorotko, zrobilam je , zrobilam, zrobilam :) :):) Są PRZEPYSZNE!!! :-) Zajrzyj prosze do mnie, pozdrawiam i milego dnia Kochana :)
-
Gość: laleo, host203-182.tvk.torun.pl
2008/03/09 15:07:39
Moje zrobiłam wczoraj i wyglądają identycznie jak na Twoich zdjęciach. To wspaniałe uczucie:)
-
2008/03/09 20:41:19
To fajnie :)
Bo jest jeszcze druga grupa osób, które mowią, ze jak coś upieką, to nie wygląda jak na moich zdjeciach :D
pzdr
-
Gość: anka, staticline10584.toya.net.pl
2008/04/01 10:14:24
hmm... ja dziś będę tworzyć moje pierwsze samodzielne wypieki :P zdecydowałam sie na te Twoje bułeczki. Jak je zobaczyłam to się zakochałam. Zobaczymy czy wyjdą ;P miejmy nadzieję, że będą jadalne :) pozdrawiam :)
-
Gość: anka, staticline10584.toya.net.pl
2008/04/01 20:56:17
wyszło!!! ale pyszne! uważam, że jak na mój pierwszy samodzielny wypiek wyszło cudownie :) Prawie tak jak na zdjęciu, tylko niestety za bardzo mi urosło w piekarniku i zrobiło się z tego raczej Ciasto a nie bułeczki. Co nie zmiania faktu iż jest przepyszne! polecam!
-
2008/04/01 23:07:04
Bardzo się ciesze i tylko pogratulować! :)
-
Gość: Magdulanka, aasx235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/15 18:04:35
Dorotus,

MArzę o tyh bułeczekach od dawna, ale niestety nie można mi jeść takich rzeczy :(. W sobotę będę miała jednak dzień jedzenia wszystkiego:) i zamierzam je upiec na śnidanie. Czy zrobione w piątek wieczorem będą równie dobre w sobotę rano?
-
2008/04/15 18:35:10
Lepsze byłyby zrobione w sobotę ... a najlepsze od razu na ciepło... Wiesz jak jest z ciastem drożdżowym, starzeje się...
-
Gość: Magdulanka, aasx235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/15 19:59:24
Pozostaje wstać wcześniej ;). W planach jeszcze sernikobrownies z malinami... jak szaleć to szaleć.Po takim poście ten smak w ustach jest tego wart. Mam jednak nadzieje,ze kiedys tak jak wy bede rozkoszowala sie czym chce i kiedy chce, a nie objadała sie widokiem twoich zdjec ...
-
2008/04/26 11:02:39
Robiłam jej już drugi raz i nie mogę się powstrzymać przed kolejnym. Są boskie!
-
2008/05/15 13:46:20
Nie tak diabeł straszny:) Wczoraj je zrobiłam i wyszły, jupi:) Co prawda najlepsze są świeże, jeszcze ciepłe, ale na drugi dzień z mlekiem także smakują dobrze:)
-
2008/06/03 20:03:38
Piekłam je już trzy czy cztery razy. A przecież nie przepadam za cynamonem! :) Za pierwszym razem zapomniałam dodać cukru do nadzienia i były średnio smaczne. Za drugim razem wyszły za suche i już miałam zrezygnować z tego przepisu (choć wyglądają zawsze cudownie). Ale za trzecim razem wyszły tak cudowne, mięciutkie i wilgotne (nadzienie zrobiłam z rozpuszczonym masłem, ale napakowałam go ile wlezie), że następnego dnia musiałam je zrobić ponownie - na wyraźne życzenie rodzinki i sąsiadki... :)

Zastanawiam się tylko, czy można je upiec bez tego spodu z ciasta. Gdyby go nie było, idealnie by się odrywały, a tak muszę je kroić (bo dół nie chce się odrywać z resztą "buły"). Co o tym myślicie??
-
2008/06/04 10:49:39
Można i tak zrobić, tylko szkoda, by nadzienie wypływało na blaszke, a tak sobie spokojnie wsiąka w ciasto.
pzdr
-
2008/06/06 23:20:29
Mi tez wyszlo ciasto, a nie buleczki. Nastepnym razem dodam wiecej maki - byly bardzo kleiste, az mialam trudnosci z zawinieciem. A nastepny raz bedzie na 100%, bo smakowo powalily nas na kolana. Bardzo, bardzo pyszne.
-
2008/06/11 15:24:11
no tak, teraz już wszystko jasne, robiłam je dwa razy, za każdym razem rozłaziło mi się, dam dużo więcej mąki następnym razem. Spodu też nie chciałam robić, ale masz rację, szkoda nadzienia
-
2008/06/11 23:58:58
O kurcze.. Zobaczyłam, zrobiłam i... na pewno powtórzę!:) Pyszniaste są.. dopiero co piekarnik wyłączyłam.. troszkę więcej mi wyszło ciasta i blaszka się za mała okazała, więc bułki jakby wychodzą z niej:)) Podjałam i słodziutkie są.. i ten cynamon.. niebo w gębie! A ciasto było idealne - gładziutkie, elastyczne, choć musiałam sporo mąki dosypać, ale w rezultacie wyszło bajecznie. :) Pozdrawiam!
-
2008/06/12 09:28:20
..Muszę przyznać rację - najlepiej smakują na ciepło, lub świeżo po ostygnięciu:) A z racji tego, że późno było - większość zostawiliśmy na poranek. Ze szklanką mleka też są rewelacyjne:)
-
2008/06/27 16:53:54
Robilam je kilka razy, za kazdym fantastycznie sie udaly. A kiedy cos zostanie na drugi dzien, podgrzewam w mikroweli i dalej sie rozkoszuje.
-
Gość: Rosanna, w3cache.polsl.pl
2008/06/30 08:11:18
Dzień dobry :) A mnie to ciasto wyszło dosyć rzadkie i tak dodawałam po troszku mąki, az wyszedł kilogram :P. Ale potem wszystko juz było ok, Bułeczki wyszły pyszniutkie, rodzice cały czas podjadali ukradkiem :P. Dziękuję za przepis i smakowite popołudnie (a na dziś mam jeszcze dwie do kawy :P)
-
Gość: kornelcia, 78.152.27.3*
2008/06/30 18:19:33
upiekłam bułeczki - po prostu rewelacja!!! byłam z siebie taaaaka dumna, że mi wyszły. na początku ciasto za rzadkie, potem mi nie wyrosło, ale w piekarniku - czary mary, i mam piękne bułeczki, PRAWIE takie same jak na zdjęciach tutaj....
-
Gość: An, host86-151-105-200.range86-151.btcentralplus.com
2008/07/29 15:24:43
Są pyszne i bardzo sycące ;)
-
Gość: kararara, 88.220.124.20*
2008/08/11 20:08:48
oooo tak!!! pyszne to ona sa ale sycace nie bo jedna blacha dla rodzinki nie wystarczyla:D:D i wogole jestem w niebie bo to jest jedyne drozdzowe cos co mi sie udalo;)))))
-
2008/08/26 12:52:52
W smaku bułeczki są genialnie:) ja tylko zrobiłam błąd, bo zbyt duże odstępy robiłam między nimi i się nie złączyły, a ciasto od spodu wyrosło do 1/3 bułeczek także musiałam je odrywać od spodu, co jest dość oryginalne:D ale to nadzieniam jest mniamusne, pychotka, uwielbiam cynamon!Wyglądają słodko:)
-
2008/09/12 23:17:44
A ja mam takie pytanie czy można użyć tu mąki razowej ;p? bo się tak zastanawiam czy upiec ją z tą czy z normalną. Nie chce zrobić tego błędu co przy bajglach;/
-
2008/09/14 21:53:06
Ja bym nie dodawała razowej ...
pozdrawiam
-
2008/09/15 22:03:37
Dziękuje:* Dodałam samej pszennej i wyszły pyszne. Zamierzam jeszcze zrobić mnustwo pyszności z tego bloga. Mmm aż nie wiem którą wybrać.
-
2008/09/20 17:35:24
Świetny przepis! zawsze wychodzi. Robiłam już kilka razy... ah ten zapach cynamonu przy pieczeniu:D
-
2008/10/10 12:34:59
Dzisiaj przyszedł u mnie czas na wypróbowanie tego przepisu. Miałam niemało przeszkód - najpierw zaczyn urósł tak bardzo, że zaczął wylewać się z garnuszka. Potem ciasto było za rzadkie, po dodaniu odrobiny mąki strasznie się kleiło i dopiero gdy wsypałam cały kilogram udało mi się je okiełznać. Nie dodałam cynamonu, gdyż u mnie nikt za nim spacjalnie nie przepada. Na koniec bułeczki swoim zwyczajem leciutko przypaliłam, ale koniec końców wyszły całkiem niezłe w smaku ;]
-
Gość: wigrana, host-n2-76-36.telpol.net.pl
2008/10/18 18:59:01
Mi też weszło kilo mąki:) Ale dla mnie tym lepiej, będzie więcej bułeczek:) Następnym razem zrobię więc kremu i na większej blasze, bo ta była za mała, gdy bułeczki urosły. Ale przepis jest po prostu świetny!!! Więcej takich poproszę. Moja mama już chciała je zjeść w czasie pieczenia:)
-
Gość: Aleksandra, dkp228.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/21 22:35:32
Dzisiaj je upiekłam i zachwyciłam się nimi jak były jeszcze w piekarniku. Zarówno ze względu na wygląd, jak i za zapach. A po wyjęciu... Niebo w gębie!

A co do ilości mąki, to też dużo musiałam dosypać, bo z podanej ilości wyszła mi raczej zupa :/
-
Gość: Marianka:, adbl206.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/26 14:31:26
Wykorzystałam zmianę czasu, bo inaczej bym pewnie nie zwlekła się z łóżka tak wcześniej, i na śniadanie mieliśmy te właśnie pyszne bułeczki. I choć to moje pierwsze własnoręcznie upieczone bułeczki, już należą do moich ulubionych:)
-
Gość: Pastaciasta, host-89-229-208-173.kwidzyn.mm.pl
2008/11/15 17:42:42
ehhh ... zawsze robie ciasto ze swiezymi drozdzami. Dzisiaj w sklepie znalazlam jednak jedynie te sproszkowane. W czasie wyrabiania ciasta wsypalam je do niego bezposrenio bez robienia rozczynu, bo na opakowaniu bylo napisane, ze nie jest to konieczne. No i teraz buba bo ciasto stoi juz 30 minut i ani troche nie uroslo:( pewnie nic dobrego z tych cynamonkow nie wyjdzie :( no chyab ze ciasto urosnie w piekarniku...
-
Gość: dorotus76, 88-202-216-176.rdns.as8401.net
2008/11/15 17:46:47
Suche drożdże zawsze dodaje się do mąki i nie wymają zaczynu. Zapewnij ciastu ciepłe miejsce i uzbrój się w cierpliwość, na suchych ciasto rośnie wolniej.
powodzenia
-
Gość: Pastaciasta, host-89-229-208-173.kwidzyn.mm.pl
2008/11/15 19:45:34
Na szczescie w piekarniku urosly :) i sa pyszne :) tylko dla mnie byly za malo slodkie wiec posmarowalam je lukrem
-
Gość: , fcu186.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/18 14:56:18
sa prze pyszne gdy mielismy dzien Europejski w szkole moja klasa wylosowała norwegie i upielismy własnie te bułeczki a potem byłu one takze na urodzinach kolegi szkoda ze mama nie chce ich upiec moze kiedys ale polecam pyszne!
-
Gość: majkus, ahz117.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/02 17:02:24
pyszneee ;D zrobilam je dzisiaj. I jak tu sie odchudzac?:P

-
Gość: Ania, gabi.zax.pl
2008/12/14 16:22:52
Piekę te bułeczki już od dłuższego czasu i za każdym razem wychodzi mi potwornie kleiste ciasto, gdy dokładnie odmierzam składniki. Myślałam, iż wynika to z ręcznego zarabiania, ale kupiłam ostatnio w końcu mikser (hurra!) i w nim ciasto było równie lejące. Ile minut powinno się takie ciasto zarabiać mikserem? Następnym razem wypróbuję chyba jeszcze jeden pomysł i podgrzeję jedynie samo mleko, a masło dodam bardzo miękkie, ale nie roztopione. Zobaczymy jak to wpłynie na konsystencję ciasta.
-
2008/12/14 16:25:34
Ciasto powinno sie miksować, aż bedzie gładkie i zacznie odstawać od brzegów miski. Zawsze możesz dosypać trochę wiecej mąki, to klejenie się ciasta też moze od jej rodzaju zależeć.
pzdr
-
Gość: czrabl, pc-77-46-13-88.euro-net.pl
2009/01/23 14:21:13
PYYYYYYYYCHAAAAA!!!!Popełniłam
-
Gość: AniaBe, adsl1-p425.ras.network-ie.net
2009/01/26 13:08:00
Witam, w sobote robilam to cudo- i wlasnie zjadlam ostatni malutki kawaleczek na lunch!!wyszly pyszne i smakowaly tak jak powinny!!!REWELACJA! pierwszy raz robilam ciasto drozdzowe - troche sie balam nie ukrywam bo cos ostatnio pieczenie kiepsko mi idzie ale tym razem-PYSZNE!!

ps. przepisu na krem do eklerkow nadal nie mam, musze sie chyba upomniec;)

Pozdrawiam
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/06 17:10:49
u mnie 20 bułeczek nie przejemy ale sie zastanawiam czy gdybym zrobila z 1/3 porcji do formy takiej 11x25 (mala keksóka:) ) to czy byloby okej? :]
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/06 17:20:32
i gdybym zrobila je dzisiaj wieczorem a upiekla rano to czy mogloby tak byc? czy wszystko trzeba robic w dzien pieczenia? :]
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/07 21:17:24
a moze ktos inny jest w stanie mi doradzic? :]
-
Gość: agacia, epa109.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/07 21:27:47
Myślę, że może je Pani zrobić dzisiaj, wlożyc do blaszki i wstawić na noc do lodówki, a upiec rano. Sama nie praktykowalam, ale slyszalam, ze inni tak robią :) I przepraszam Panią Dorotę, że odpowiadam na skierowane do niej pytanie, ale widzę, że tu pilna potrzeba jest :)
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/07 21:44:42
dziekuję bardzo :)
a jak Pani mysli czy wyszlo by z 1/3 porcji czy lepiej nie ryzykowac i zrobic calosc? :]
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/07 23:25:03
bułeczki siedzą grzecznie w lodówce :]
mam nadzieje ze wyjda bo zaryzykowalam i zmniejszylam porcje do 1/3 :]
-
2009/02/07 23:28:09
Agacia, bardzo dziękuję za pomoc :)
-
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/08 11:32:30
bułeczki wyszły przecudne :) udała mi się niespodzianka bo rodzicow obudzil zapach cynamonu - byli zachwyceni zarówno tak urocza pobudka jak i smakiem bułeczek :)
powiem tylko ze nastepnym razem robie z całej porcji bo chciaz starałam się jak najlepiej omierzyć tą 1/3 to bułeczki nie wyszły tak ładne jak Pani :)
-
Gość: weronika, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/08 13:44:12
a czy bułeczki te można zamrażać?
-
2009/02/08 20:29:19
Tak, po upieczeniu.
-
2009/02/14 21:25:24
Przepyszne! I słusznie radzisz, żeby zmniejszyć trochę ilość cukru. Zrobiłam według podanych przez Ciebie proporcji i bułeczki są zdecydowanie wystarczająco słodkie.
Trochę uprościłam sobie pracę, bo nie oddzieliłam spodu, tylko całe ciasto rozwałkowałam, posmarowałam nadzieniem i pokroiłam w nieco grubsze plastry; myślę, że smak nie ucierpiał ;)
-
Gość: kaszla, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/22 15:48:13
ja te bułeczki juz robilam 2 razy ale niestety mi wychodza jako zwykle drozdzowe buleczki z cynamonem nie takie fajne jak u Pani tak ladnie wygladaja chodzi mi glownie o fakture ciata tak jak na 3 zdjeciu np... czy to jest wina uzywania drozdzy swiezych? czy moze dlatego ze tzrymam je pzrze cala noc w lodowce by rano upiec?
-
2009/02/22 17:42:25
Nie, nie jest to wina drożdży. Spróbuj upiec w dzień wyrabiania, nie zostawiaj w lodówce na drugi dzień. Moze przyczyna leży w wyrabianiu?
-
Gość: kaszla, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/22 19:44:27
a dlugo takie ciasto trzeba wyrabiac?
sprawdzalam na innych blogach kulinarnych na ktorych inni pieki taki buleczki i wszyscy maja takie jak ja czyli zwykle drozdzowe wyrosniete... nie takie ladne jak Pani z taka faktura ,.. chcialabym osiagnac taki efekt ....
-
Gość: pinsleepka, mail.insurance.waw.pl
2009/02/23 12:35:24
witam! buleczki zrobilam wczoraj, absulutnie pyszne, puszyste, lekkie, oblednie cynamonowe :)) z polowy porcji, i tak bede robic, bo najlepsze sa jeszcze cieple, faktycznie bardzo szybka lapia kolor... nastepnym razem beda pod folia! pozdrawiam i dziekuje za przepis :)
-
2009/02/23 22:00:56
Kaszla, wyrabiam w maszynie, ale nie sądzę, ze to jest przyczyną. Ciasto musisz dobrze wyrobić, by było gładkie..., nie martw sie, na pewno wyjdą, a struktura taka jest, bo sa puszyste i trzeba je oderwać od drugiej bułeczki...
pzdr
-
2009/03/28 17:30:09
właśnie spożywam z radością:)) nie wiem jakim cudem, ale wyszły.. robiłam z połowy porcji, miałam tylko połowę paczki drożdży, żadnego jajka w lodówce (myślałam, żeby zastąpić majonezem, ale też nie było...), piekarnik przypala wszystko od dołu, a papier do pieczenia mam taki beznadziejny, ze wszystko doń przywiera. Ale naprawdę się udały, cudo:))
-
Gość: konewka, 194.146.251.11*
2009/04/01 18:48:38
Zrobiłłam wariację(męczyłam Cie o ciasto do zawijanki z kakao)tzn.ciasto wg przepisu-bez problemu;było trochę kleiste ale podsypałam mąką i fajnie się wałkowało. A smarowidło zrobiłam z rozpuszczonego masła,cukru i solidnej łyżki kakao.Wyszło bardzo dobre;smakowite,puszyste;ale też przykrywałam folią,chociaż te części ciemne,niby spalone są bardz smaczne,rzekłabym wręcz wypieczone.2 kawałki już się mrożą dla męża,bo przyjedzie w piątek,a córka już dokonała spustoszenia.Reasumując:zawijanka jako taka będzie z tego przepisu na pewno lepsza od mojego starego przepisu.Ale bułeczki spodobały mi się baaardzo!!!!
-
2009/04/03 19:35:05
Witam,

zrobilm te bulczki ponownie i wyszl mi inaczej nizz za pierwszym razem,
pyszne
bardziej puchate, tylko moglam jeszcze jajkiem na wierzchu posmarowac
ale nie mialam pedzla wiec... nastepnym razem,
bo oczywiscie zrobie je jeszcze raz , nie raz:)

P.S. Praktycznie takie jak na zdjeciu :D

Pozdrawiam
-
Gość: Lena, adfz60.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/15 23:08:02
Fantastyczne bułeczki! Ciasto przed zwinięciem posmarowałam cieniutko przesmażonymi jabłkami, oczywiście posypałam cynamonem - pycha!!! Polecam! :))
-
2009/04/26 17:58:47
Moje bułeczki bardzo szybko straciły świeżość (już po paru godzinach od upieczenia), a przez to i smaczność. Do cynamonowego nadzienia (i każdego innego) zdecydowanie wolę ciasto z Chelsea Buns :P niż to. Aha, pozbawiłam moje bułeczki spodu z ciasta przez co nadzienie trochę się rozpłynęło i uciekło. Może przez to trochę straciły.. Jeśli chodzi o odświeżanie, to pamiętam jak kiedyś moja ciocia robiła to trzymając bułki w sitku nad parą z czajnika/gara z gotującą się wodą :D może warto spróbować :) chyba działa też przy rozmrażaniu, bo z mikrofali wychodzą odświeżone, ciepłe i miękkie bułeczki ale błyskawicznie stają się jeszcze bardziej wysuszone niż pierwotnie.

Pysznaserka: ja też nie mam pędzla, zamiast niego zawsze używam własnych paluchów ;) a ile jest zabawy przy taplaniu się w jajku czy mleku!
-
Gość: martensia berlin, p57bb68f5.dip.t-dialin.net
2009/06/28 15:41:14
moje buleczki wyszly ciut za suche i zbite, ale nie spieczone. w smaku pyszne:)
moze blad byl taki ze nie pozwolilam im za duzo podrosnac na blasze.Maz potrzebowal piekarnik w tym samym czasie co ja;P
nastepnym razem powinny byc puszyste.
Dorotus dziekuje za Twoje przepisy:)
-
Gość: słowik, jaga.podkowa.krakow.pl
2009/07/27 10:37:36
jak dla mnie zawsze jest sezon na cynamon, nawet w najgorętsze dni lata :D choć moje bułeczki były mocno koślawe, smakowały cudnie.
-
Gość: ania, 88.220.62.*
2009/07/30 20:42:52
wlasnie przed chwilka wyciagnelam z piekarnika sa przepyszne te buleczki mmmniam
-
2009/09/19 14:28:59
A ja chciałam dodać, że jak ktoś ma masło np. z lodówki lub zamrażarki to można je włożyć do mikrofali ale tak krótko na 1 minute góra, na program odmrażanie i wtedy z podanej tu ilości wychodzi miękkie masło a nie rozpuszczone - idealne :)
-
2009/09/20 09:57:56
Tralalalala, zrobiłam :) Dodałam nieco więcej mąki, bo mi się za luźne zdawało, ale dosłownie odrobinę więcej.
Pycha, bułeczki znikały z czterech rogów na wyścigi :)))))
-
2009/10/17 11:26:04
Moje pierwsze bułeczki :) Idealne z miodem... Dałam mniej cukru do ciasta i bułeczki są pyszne!
Dziękuję i pozdrawiam! :)
-
2009/10/23 00:09:45
Fantastyczne są te bułeczki, właśnie się upiekły i jedna z nich uległa konsumpcji na ciepło:)
Pychotka:p
-
2009/11/24 17:18:29
bardzo smakowite, tylko miałam małe zamieszanie "mączne", mianowicie musiałam dać cały kilogram! po 60 dag było rzadkie jak woda prawie, być może dlatego, że piekłam z mąki prosto z młyna, a podobno taka sklepowa ma jakieś tam dodatki i spulchniacze i być może to wpłyneło na zachwianie proporcji.. ale mimo tego, myślę, że wyszły takie jak powinny wyjść :)
-
2009/11/24 17:52:09
Nie, to na pewno nie przez mąkę. Dałam zwykłej sklepowej i wyszło to samo. Musiałam dużo podsypać, a i mleka, masła dałam mniej.. Za 15 minut powinny być gotowe. A pachnie! :)
-
2009/12/02 14:33:45
Witam :) Najlepsze życzenia urodzinowe Dorotko! Od dawna czaję się na te bułeczki, ale nie mam takiej formy, i chciałam zapytać, czy w zwykłej tortownicy można je zrobić z połowy ciasta? Bo chyba we dwójkę aż tylu bułeczek nie zjemy... :D
-
2009/12/02 15:25:35
Tak, ale w dużej tortownicy, albo po prostu na zwykłej blaszce jedną obok drugiej połóż, też sie połączą.
pozdrawiam
-
2009/12/02 18:22:29
Moja tortownica ma 25 cm, czy jest duża? ;) Chciałabym zrobić koleżance nietypowy prezent, kocha cynamon, więc pomyślałam o tych bułeczkach uformowanych jak tort :)
-
2009/12/02 18:33:22
Tak, wystarczajaco duza ;)
-
2009/12/02 22:28:21
No to super :)
-
2009/12/04 12:02:27
Zrobiłam z połowy ciasta, wyszło mi 21 bułeczek ;) Ciasto wyszło strasznie rzadkie, dodałam praktycznie drugie tyle mąki zanim dało się wyrobić. Smarowałam roztopionym masłem z cukrem i cynamonem, ale teraz wiem, że lepiej posmarować masłem i sypać cukrem z cynamonem. Bardzo smaczne. A gdyby je tak zrobić z nutellą...?
-
Gość: matali, c-68-36-212-151.hsd1.nj.comcast.net
2009/12/05 18:30:40
Robilam je juz dwa razy - wyszly super. Gdy robilam pelna porcje musialam dodac jeszcze ok. 170g maki podczas wyrabiania (i tak troche sie ciasto kleilo).
Za pierwszym razem zastanawialam sie po co to ciasto na spod (wydawalo mi sie to marnotrastwem), ale teraz juz wiem, gdy kilka slimaczkow musialam piec osobno.. Te bez spodu nie sa takie miekkie i pulchne, troche sa wyschniete i nie maja w sobie tyle slodkiej polewy.

-
Gość: kas, host86-168-61-107.range86-168.btcentralplus.com
2009/12/22 13:32:31
Bardzi dobre mi wyszly choc troszke sie przypiekly od spodu bo to dobre nadzionko ciut wycieklo.jest jakis sposob aby zostaly tak swieze do nastepnego dnia?
-
2009/12/22 20:23:24
Chyba jedna rzecz, która może im pomóc to owinięcie w folię spoż i przechowanie w lodówce.
-
Gość: kas, host217-44-138-127.range217-44.btcentralplus.com
2009/12/25 14:17:53
Dobrze.sprobuje nastepnym razem.Dostalam maszyne do chleba wiec cwaniacko wyrobie nastepne ciasto w maszynie!
-
2010/01/18 19:50:51
Skusiła mnie nazwa "norweskie", bo bardzo chciałam poznać kulturę, a co za tym idzie i kuchnię Norwegii!

Jutro oczywiście wypróbuję przepis ;)

Pozdrawiam :)
-
Gość: joanna-77, chello089076013052.chello.pl
2010/01/27 20:02:03
Zrobiłam dzisiaj te pyszne buły:),ale też musiałam dość mocno podsypać dodatkowo mąki bo ciasto mocno sie kleiło.Mąki trzeba dodawać stopniowo wyrabiając i "wyczuć"moment kiedy tego podsypywania dosyć bo można zepsuć ciasto.Pozdrawiam
-
Gość: , g225115122.adsl.alicedsl.de
2010/01/28 20:27:50
Przepyszne!!!
Nie wyszly mi takie ladniutkie,ale na smaku napewno nie stracily bo zginely wszystkie w mgnieniu oka ;)
-
Gość: ewa76, 188.46.53.6*
2010/01/29 10:52:25
Bułeczki zrobiłam wczoraj na wieczór by mężuś miał rano do kawy, gamoń tak mnie wyszkolił, że już nie je innych śniadań tylko słodkości z tej strony;) wyszły jak zwykle super! Miałam swój mus jabłkowy ze słoika, po dodaniu go na cukier z cynamonem wyszło niebiańsko! Zastanawiałam się dlaczego z tej strony wszystko się udaje, a do książek już nie chcę zaglądać i wiecie jaki wniosek z tego wyciągnęłam? Bo ta strona żyje, Wy wszystkie pomagacie piec, jak się jakiejś kobietce coś nie uda, to druga już nie robi tego błędu:) Dziękuję dorotus76 za miejsce spotkań i wszystkim Panią, które tak jak ja uzależniły się od tej strony:) pozdrawiam i miłego pieczenia
-
2010/02/01 07:32:48
Dorotko, mam do Ciebie ważne pytanie :)
Kiedyś pisałaś o cieście drożdżowym, które można wyrobić sobie wieczorem, uformować bułeczki i włożyć do lodówki. Czy możesz podać mi link do tego przepisu, nie mogę go znaleźć... I jeszcze jedno, jak to jest... Wyciągamy z lodówki takie już uformowane bułeczki i od razu możemy wrzucić je do nagrzanego piekarnika, czy trzeba jakoś odczekać, żeby się ponownie napuszyły?? Dorotko bardzo Cię proszę o odpowiedź i podesłanie linków do Twoich przepisów na ciasta drożdżowe, które można w ten sposób potraktować... :) Będę Ci niesamowicie wdzięczna... Teraz mam sesję i nie mam czasu na poranne wyrabianie ciasta, a mój M. kocha drożdżówki i uwielbia takie domowe zabierane ze sobą do biura... Tak chciałabym mu sprawiać teraz takie drobne radości :) Strasznie mi na tym zależy :)
Pozdrawiam Cię serdecznie z zaśnieżónych Sudetów...
Patrycja
-
2010/02/01 10:10:36
Patrycja, nie pamietam, przy którym cieście to pisałam...ale to bez znaczenia, bo tak możesz zrobić z każdym ciastem drozdżowym. Ale to z każdym ;). Bułeczki rosną w lodówce. Czasem podwoją w niej objętość i sie napuszą wystarczająco, wtedy mozna od razu wrzucac do piekarnika. Czasem nie, wtedy musza chwilę postać w temp. pokojowej i dokonczyc rosnięcie.
pozdrawiam :)
-
Gość: Agatka, 95.83.201.6*
2010/02/06 21:09:23
Witam Dorotko :) Wstępęm... praktycznie nigdy nie pieklam, jakoś się tak złożyło..chyba trochę z przekory. Ale od kiedy trafiłam na Twojego bloga (czyli od ok miesiąca) oszalałam na punkcie ciast, bułeczek itp. Doszłam w końcu do wniosku, iż musze Ci za to podziękować. Serdecznie więc dziekuję! Zrobiłam już sernik mocca, drożdzówkę ze śliwkami, bananowe pancakes, placki z jabłkami i twarożkiem, bułeczki z siemieniem lnianym. Dzis natomiast norweskie bułeczki cynamonowe właśnie. Wszystko to wyszlo wyśmienicie. Palce lizać. Piszę zrobiłam, a to właściwie - zrobiliśmy (ja i mój chłopak). Mam nadzieję, że doczekamy się Twojej książki.
-
2010/02/20 21:59:43
wg. mnie o wiele lepsze od cynamonek!
te sa swietne, takie jakich szukalam. rozplywaja sie w ustach podane na cieplo, ale i po 2,5 dniach od pieczenia pozostaja smaczne i swieze. bardzo puszyste, urosly przeogromne niczym buchty ;)
-
Gość: LeeLou, public-gprs33345.centertel.pl
2010/03/02 22:30:58
zrobiłam dziś i musiałam dać jeszcze sporo mąki

ale są pyszne!!!!
-
2010/03/03 19:02:51
Pani Dorotko slyszala pani to juz pewnie tysiac razy, ale ja powiem jeszcze ten 1001 raz: Jest pani NIESAMOWITA!!! Jestem uzalezniona od pani blogu oraz od pieczenia choc mam dopiero 17 lat(strach sie bac co bedzie potem) a to wszystkopani zasluga, dziekuje!:) chcialabym byc kiedys przynajmniej w polowie taka dobra jak pani ;) pozdrawiam.
-
Gość: nina-a28, 195.93.134.20*
2010/03/09 13:05:13
Skusiłam się i zrobiłam wczoraj te bułeczki. I jedyne co mogę o nich powiedzieć to że............ były to najlepsze na świecie bułeczki jakie jadłam,Boski zapach, smak i wygląd. jestem zauroczona tą stroną i twoimi przepisami.
-
2010/03/14 00:25:15
witam wszystkich smakoszy dorotkowych wypiekow! ja rowniez skusilam sie na te pysznosci; wyszly cudowne, zlociste i niebianskie w smaku. rzeczywiscie najsmaczniejsze jeszcze cieple, ale jak ostygna to rowniez nie ma im czego zarzucic. polecam stanowczo!
-
Gość: asiunia252, 94.254.189.*
2010/03/16 15:38:32
Mam pilne pytanie bułki już czekają do pieczenia , czy do nagrzanego piekarnika należy je wstawić?
-
2010/03/16 19:28:24
Witam ponownie, pani Doroto udało się upiec, a jaka w tym frajda:) Już wypróbowałam, przepis zmodyfikowałąm i zdążyłam nawet założyć piewrszego bloga w życiu :)Poniżej "przed"
asiunia252.blox.pl/resource/Przed1_2.jpg
Jak wygląda po upieczeniu zamieszczę najpóźniej jutro. Przepis genialny, pyszne, dodałam jabłka.
-
2010/03/18 16:59:12
Już je robiłam i wyszły super... ale robiłam je gdy miałam do dyspozycji wagę :/ orientujecie się ile cukru i mąki trzeba objętościowo (np. na szklanki)?
-
2010/03/21 18:00:47
Witam ponownie Tutaj upieczone bułeczki :)
asiunia252.blox.pl/resource/Po1.jpg
-
Gość: Efcia, 85.128.109.1*
2010/04/15 18:08:28
Bułeczki wprost genialne!!! Właśnie wyjęłam je z piekarnika i podjadam:) Cudownie poprawiają nastrój. Niech się chowają torty i inne takie. Przepis wyjątkowo udany.
-
Gość: bea, 088156058122.ostroda.vectranet.pl
2010/04/26 18:01:52
Wczoraj wypiekałam te bułeczki. Rewelacyjne. Naprawdę nie mogłam się powstrzymać aby ich nie jeść. Smakowały całej rodzinie :-) Cała blacha zniknęła. Zdążyłam poczęstować gości :-)
A wracając do gęstości ciasta. Najważniejsze w cieście to dobra mąka. Ja zawsze do takich wypieków kupuję mąkę TYP 450, czyli mąka tortowa. Jakościowo jest najlepsza i nie ma tak dużo innych dodatków, dlatego dobrze wiąże.
A teraz maszyna wyrabia mi ciasto na bułeczki-ślimaczki. Wish me luck :-D
Pozdrawiam serdecznie z Ostródy. Bea
-
2010/05/11 11:11:12
Bułeczki są rewelacyjne, robi się je błyskawicznie (jak na wypieki drożdżowe). Moi mali goście po prostu je pożerali. Pojedyncze sztuki prztetrwały i były dobre nawet trzeciego dnia. Polecam, rewelacja na piknik! Piekłam na drożdżach tradycyjnych, mąki faktycznie trzeba dodać więcej: ja zużyłam - wraz z podsypywaniem - 830g, wyszło 26 babeczek - 24 (4x6) w tradycyjnej blaszce do ciasta i 2 w małych foremkach babeczkowych. Ilość cukru zmniejszyłam za radą Doroty.
Nie ma tego przepisu w Twojej książce, Dorotko! Książkę zakupiłam jeszcze w przedbiegach, z rabatem. Książka bardzo apetyczna, jednak zdjęcia na blogu wyglądają znacznie lepiej i bardziej kolorowo. Ale nareszcie nie muszę przepisywać przepisów!!! Następnym razem powinnaś zrobić głosowanie wśród miłośników bloga, które przepisy zamieścić w kolejnym wydaniu :) Gratuluję książki!!!
-
2010/05/11 11:49:30
Nie ma i nie mogło być - to przepis Nigelli i jej prawa autorskie ;)
pozdrawiam :)
-
2010/05/11 12:34:12
A no tak, faktycznie - masz rację, zapomniałam o tym, że to przepis Nigelli. Wszystkiego dobrego!
-
Gość: gosia, acvk46.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/20 23:28:23
Podglądałam jak robią to Norweżki i one smarują ciasto miękkim masłem, posypują cukrem a potem cynamonem. Mniej roboty z mieszaniem składników nadzienia. No i oni koniecznie polewają lukrem. Robiłam bułeczki wielokrotnie i przyznaję im rację z tym lukrem. Żeby tak nie brązowiały to trzeba wsadzić blachę nisko w piekarniku :-).
-
Gość: stormiliane, aaww102.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/28 00:16:32
dziś upiekłam, cukru dałam (i w przypadku ciasta i nadzienia) pośrednio pomiędzy przepisem a zaleceniami, mąki rzeczywiście musiałam dodać sporo więcej, pewnie o około 200g, ale tak stopniowo, aż ciasto nie zaczęło się łatwiej odlepiać od rąk. mimo zwiększenia ilości mąki, pozostało delikatne i mięciutkie. połowę zrobiłam z masą makową z puszki, bo miałam ochotę również na makowe drożdżówki, więc postanowiłam zrobić je za jednym przepisem. połowę, na którą wykładałam mak, również wysmarowałam masłem (trochę mniejszą ilością niż tę drugą, cynamonową) i obsypałam cukrem, dzięki czemu całość była wilgotna. po 10 minutach przykryłam folią, jednak dwie bułeczki się mocniej przypiekły (chyba tam, gdzie się odchylała). miałam wątpliwości, czy piec 20 czy 25 minut, więc piekłam 20 a potem 5 trzymałam w gorącym, ale otwartym piekarniku ;) wyszły wyśmienite (makowa część zaspokoiła apetyt na mak, jednak cynamonowa bardziej mi smakowała. jako wilgotniejsza). jedyne, z czego mogę być niezadowolona to spód - przypiekł się okropnie, więc od blachy muszę odcinać sobie bułeczki bez około 2mm, które są gorzkie i ciemnobrązowe ;) to chyba wina tego, że blaszka stała na kratce a nie na blasze.
och, jaki długi komentarz!
dodam jeszcze, że to mój pierwszy całkowicie własny wypiek drożdżowy i tym bardziej się cieszę, że wyszedł wyśmienicie! (i nawet chyba ładniej niż na zdjęciach, nieskromnie mówiąc :P)
tym przepisem rozpoczynam swoją letnią szkołę zagniatania! (bo to wstyd, aby przy tak wielkiej aktywności w kuchni wciąż unikać ciast zagniatanych, bądź prosić kogoś innego o wykonanie tej czynności ;)
-
Gość: yoasia, aaes216.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/29 14:42:07
Upieczone!Żałuję, że tak długo zwlekałam z wypróbowaniem:) Z braku miejsca na blaszcze troszkę "wystrzeliły" do góry. Spód zrobiłam cieniuteńki, mąki dodałam sporo więcej a cukru do ciasta sporo mniej(jak radziła Dorotuś) i fantastycznie wyszły. Już daaaawno nie byłam aż tak zadowolona z wypieku. Smakują dokładnie tak jak tego oczekiwałam. Ba! nawet lepiej. Zwiększyłam tylko ilosć łyżeczek cynamonu do 3:) ale następnym razem dodam jeszcze więcej. A teraz czekam na powrót mamy:) o to jej życzenie na dzisiejszy deser. Polecam wszystkim !! i dziękuję Dorotuś za umeszczenie przepisu(dzięki Tobie polubiłam przepisy Nigelli)!
-
Gość: kufello, nat3-3.ghnet.pl
2010/09/16 16:45:41
Dwa razy już je upiekłam i są wspaniałe. Zachwyciły wszystkich domowników :)
Dorotus, błagam o więcej przepisów do działu wytrwanie. Już drugą tartę brokułową zepsułam, bo szukam porządnego przepisu na ciasto do wytrawnej tarty. Pliiisss!!!
-
Gość: , 213-238-110-2.adsl.inetia.pl
2010/09/27 19:30:00
Przepyszne ciasto. Od momentu wyciągnięcia z piekarnika znikło w ciągu... 25minut. Absolutny rekord... A poza tym dodatkowe punkty za wygląd - ciasto pięknie wygląda na blasze...
-
Gość: aga, dih246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/30 09:21:46
Zrobiłam te bułeczki wyszły rewelacyjne i oczywiście przepyszne a co za zapach
-
Gość: musia, ackm50.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/13 18:31:29
Pyszne te bułeczki! Właśnie wyskoczyły z piekarnika. Rozpływają się w ustach, a jak wyglądają, aż szkoda jeść :-) Z konsystencją ciasta nie miałam problemu, fajnie się formowało, ale rzeczywiście trzeba dodać więcej mąki.
-
Gość: Amida, dynamic-78-8-53-87.ssp.dialog.net.pl
2010/11/13 18:51:38
Rewelacja,
moja rodzinka uwielbia te bułeczki, znikają zanim zdążą przestygnąć ;)
-
Gość: , 195.184.82.9*
2010/12/30 16:01:12
Witam,
uwielbiam cynamon i wczoraj postanowilam wyprobowac ten przepis. Wstyd mi, bo komentarzy pod nim pelno, ze wszystkim sie udaja, a moje ciasto... W OGOLE NIE UROSLO! Wywalilam calosc! Czy naprawde "mieszacie mąkę, cukier, sól, drożdże", nie robiac z drozdzy rozczynu??? Uzylam zwyczajnych drozdzy, nie suchych. Co zrobilam zle?...
Pozdrawiam,
Jola
-
2010/12/30 22:43:01
Drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką. Ze swiezych trzeba zrobić rozczyn, to wzmaga ich siłę. Ale świeże drożdże nawet bez rozczynu by urosły (czesto wrzucam do maszyny bez rozczynu).
pozdrawiam
-
2011/01/12 16:02:49
zrobiłam dziś te bułeczki :) ale miałam sprzątania ;) od niedawna mam maszynę do chleba i ją próbuję :) no i właśnie .... ciacho tak mi wyrosło że aż wyciekło z pojemnika, więc maszyna do mycia, potem cały stół, bo jak wyrzuciłam takie rzadkie z maszyny to za nic nie mogłam z nim dojść do ładu, no ale w końcu dodałam tyle mąki że można było coś z nim zrobić :) ale ogólnie mówiąc bułeczki wyszły bardzo dobre!!!
-
Gość: anetak, 20-235-251-94.net.stream.pl
2011/01/23 22:01:36
Zrobiłam te bułki już drugi raz, bardzo je lubimy, moje dzieci przepadają za wszelkimi "cynamonkami".
Zastanawiam się jednak dlaczego bardziej wychodzi mi ciasto niż bułeczki? Ciasto było mocno klejące, dosypałam ok 1/2 szklanki mąki; po upieczeniu pięknie wyrosło, ale właśnie wyglądało jak drożdżówka z "zawijasami" a nie jak oddzielne bułeczki.....
Czy ktoś ma podobne doświadczenie?
Może jakaś podpowiedź Pani Doroto?
-
2011/01/23 23:12:20
One sie łaczą podczas pieczenia, jednak potem pieknie się odrywają. Jesli chcesz miec osobne bułeczki, wystarczy ułozyc je w większych odstępach.
pozdrawiam :)
-
2011/02/10 12:36:54
Dorotko Kochana!
Ten przepis jest genialny po prostu!! Wspaniały!! Bułki wyszły mięciutkie i wilgotne- nie wiem... chyba za sprawą tego nadzienia. Idealne!! Polecam.
Pozdrawiam,
Patrycja
-
2011/02/12 22:48:34
Witam, buleczki sa rzeczywiscie genialne i od miesiaca robie je co tydzien :-) Czy ktos probowal juz robic je z nadzieniem z nutelli?
-
Gość: Izabelka, 5ad47214.bb.sky.com
2011/02/19 14:40:27
Witam Dorotus! Jestem ogromna fanka Twojego bloga. Czesto tu zagladam i korzystam z przepisow. Uwielbiam wszystkie ciasta drozdzowe, jednak zawsze balam sie do niech zabrac. Postanowilam, ze kupie maszyne do chleba, zeby w koncu moc upiec cos z drozdzami. Mam wlasnei pytanie odnoscie wyrabiania ciasta w maszynie. Tak jak w przepisie wrzucilam wszystkie skladniki do maszyny w kolejnosci plynne, sypkie, drozdze i nastawialam program Dough. Niestety ciasto po jakims czasie zaczelo kipiec przed uplywem czasu. Myslalam, ze moze moj pojemnik w maszysnie jest za maly, ale to jest najwiekszy jaki wystepuje w maszynach. Po skonczeniu programu ciasto bylo strasznie zadkie wiec postanowilam dodac maki (dosc sporo) i byly niewymieszane grudki maki, ktore przywarly do scianek pojemnika. Czy zrobilam cos zle? Czy moja maszyna nie jest wystarczajaco dobra (Russel Hobs)? Ale ogolnie drozdzowki wyszly wspaniale :)
-
2011/02/21 00:27:12
Maszyna jest bardzo dobra, jedyne co mi do glowy przychodzi to niedokladne odmierzenie składników..hm..
-
Gość: izawalus, cpc4-nrwh9-2-0-cust117.4-4.cable.virginmedia.com
2011/02/21 17:40:46
witam,uwielbiam piec z Twoich przepisów:)Dzięki za nie.Dziś upiekłam te pyszne drożdżówki ale ciasto było bardzo lejące-może to rzeczywiście kwestia rodzaju mąki-a do tych angielskich nie do końca jestem jeszcze przekonana.Pozdrawiam i czekam na dalsze przepisy:)
-
Gość: ona40, 203-225-149-91.cpe.marton.net.pl
2011/02/22 11:13:29
Droga Dorotus. Czy to ciasto jest dobre do formowania? w sensie, czy się nie klei? Coś dużo mleka tutaj.... a do cynamonek tylko szklanka.... Dorotko, które ciasto jest łatwiejsze do formowania? A które Twoim zdaniem smaczniejsze???
-
2011/02/22 22:40:47
Przepis powyższy jest bdb, i te bułeczki sa wg mnie smaczniejsze niz cynamonki.
-
Gość: ona40, 203-225-149-91.cpe.marton.net.pl
2011/02/23 12:09:48
Dziękuję, czyli nie będę miała kłopotów z wałkowaniem?
Ale tak na marginesie: nawet ze zdjęcia widać, że pyszniejsze :)))
-
Gość: marialeksandra, 89-78-227-149.dynamic.chello.pl
2011/02/24 09:23:12
super, tylko mam nieduży problem z drożdżami. w niektórych Twoich przepisach z nimi (teraz przychodzą mi do głowy tylko te norweskie i motylki, ale piekłam więcej) są dziwne trochę proporcje... drożdże instant najczęściej spotykane w Polsce są firmy dr Oetker, mają 7g i napisane, że zastępują 25g świeżych. już bardzo długo ich używam, bo są wygodniejsze, ale nigdy jeszcze w takich ilościach, jakie są w Twoich przepisach. Ale Ci ufam, skutkiem czego już trzy razy ciasto rosnące w maszynie do chleba wylało mi się z pojemnika, nie wspominając o zaklejeniu górnej szybki :) no i nie wiem, co robić, bo Twoje cuda wychodzą genialnie puszyste. to też mnie niepokoi, bo na Twoich zdjęciach nigdy nie są tak gigantycznie przerośnięte, jak często moje. trochę mi szkoda kształtów... może te walijskie drożdże mają inny przelicznik na świeże? może są słabsze po prostu?
-
2011/02/24 20:21:50
Walijskie drożdże są takie same :)
Ja używam trochę innego przelicznika, bo uważam że jest lepszy, ale zawsze możesz zmodyfikować, jeśli nie jesteś zadowolona :)
-
Gość: marialeksandra, 89-78-227-149.dynamic.chello.pl
2011/02/24 22:21:43
aj tam, jestem ogromnie zadowolona i szczerze Cię uwielbiam za to, że robisz coś, czego ja już nie muszę, tzn. przeglądasz za mnie przepisy i wybierasz najlepsze, eliminując przepisy-buble. i jeszcze za to z jaką pokorą odpowiadasz cierpliwie na komentarze :) pomyślę, co z tymi drożdżami... może Ty masz chłodniej w domu, albo ja im za długo pozwalam rosnąć? po prostu chcę, żeby tak ładnie jak u Ciebie zachowywały kształty.
-
Gość: kamila_, 82.160.111.5*
2011/04/19 08:50:31
naprawdę smaczne i mięciutkie(ale na ciepło,potem są bardziej zbite,lecz nadal smaczne).następnym razem dodam wiecej cynamonu i będę piec w 200 st. trochę dłużej bo miałam parę wilgotnych miejsc.
-
Gość: czapkaaa, staticline57668.toya.net.pl
2011/05/08 08:09:44
Jak dla mnie najsmaczniejsze słodki bułeczki na całym, blogu. Uwielbiam cynamon, a w połączeniu z tym ciastem wypada znakomicie. Trochę smakowo przypomina mi trdelnik, ciastko czeskie, które jest produktem regionalnym i którym ku mojej rozpaczy wręcz, można zajadać się tylko w Czechach.
-
Gość: Machurka, 82-160-174-101.tktelekom.pl
2011/07/02 15:42:30
właśnie zajadam do kawy te przewspaniałe bułeczki!:) po prostu rewelacja. Choć podczas pieczenia troszke sie denerwowałam ponieważ musiałam dodać sporo więcej mąki do ciasta podczas wyrabiania i nie byłam do końca pewna, co z tego wyjdzie, ale efekt mnie przerósł! wszystkim w domu smakują i powstał już pomysł, aby następnym razem zamiast cynamonu dodać kakao;)
-
Gość: Beata, 84.226.182.25*
2011/07/19 18:38:42
Właśnie się nimi zajadam do kawy. Pochłonęłam już 3, miejsca zaczyna brakować, a one takie pyszne że aż strach i szkoda zostawiać cokolwiek na talerzu:)
-
Gość: , 188.4.93.33.dsl.dyn.forthnet.gr
2011/08/26 06:44:24
Ja robilam wczoraj. Smiem twierdzic,ze po zafoliowaniu i przenocowaniu w lodowce na drugi dzien sa jeszcze smaczniejsze niz swieze. Sa chrupkie i slodziutkie.
Cudo :)
-
Gość: TUVim, 89.187.240.70.ip.abpl.pl
2011/09/20 16:24:36
Bułeczki wychodzą pyszne! Ja dodaję trochę więcej cynamonu. Mam pytanie, na jakim etapie przygotowań można je zamrozić? (o ile w ogóle można) chciałbym poporcjować je i zamrozić, żeby można było szybko w wolnej chwili je upiec.
-
2011/09/20 18:33:38
Ja zawsze mrożę po upieczeniu. Świeże, ale ostygnięte. Można jeszcze próbować mrozić po uformowaniu, ale tego już nie praktykowałam :)
-
Gość: dusia, 137.20.bras-01-rev.f-net.pl
2011/10/21 16:12:05
Bułeczki są przepyszne , tylko mam kłopot z nadzieniem , otóż masło wsiąka w ciasto i wyglada jakbym miała zakalec,dwa razy je już piekłam i dwa razy tak się stało, co robię źle ? Dodam ,że bardzo wiernie trzymam się przepisu :) Pozdrawiam gorąco i dziękuję za wspaniałe przepisy :)
-
Gość: barbaramaria1994, 178-36-43-233.adsl.inetia.pl
2011/10/23 17:06:39
Witam!
Zrobiłam te bułeczki, a było to moje pierwsze podejście do ciasta drożdżowego. W smaku wyszło rewelacyjne, ale mam pytanie do Autorki bloga: otóż po dodaniu więcej mąki niż było w przepisie(ciasto bardzo się kleiło), jego konsystencja nieco się poprawiła, jednak zwinięcie prostokąta w roladę, a potem pocięcie go na "ślimaczki" było nie do zrobienia... Nie wiem, czemu tak się stało. Dodałam naprawdę sporo mąki więcej, a jednak nie mogłam poradzić sobie ze zwinięciem ciasta, podejrzewam, że rozsmarowanie maślanego nadzienia na nie tylko by pogorszyło sprawę, więc wysmarowałam nim spód bułeczek, a zamiast ślimaczków były duże kule, bo nic innego nie mogłam z tego wyczarować, ciasto okropnie się kleiło w rękach, choć przy wałkowaniu nie kleiło się do wałka. Może to ja coś zrobiłam źle? Czy mąka może mieć znaczenie? Chciałabym zrobić buchty z powidłami następnym razem, ale już się boję, że nie zdołam zrobić ładnych kuli, jeśli ciasto będzie takie jak przy tych bułeczkach.
Bardzo prosiłabym o radę, a może ktoś ma podobne doświadczenie przy tym wypieku i może się wypowiedzieć?
Pozdrawiam Autorkę bloga i wszystkich Amatorów "Moich Wypieków"
-
2011/12/28 19:27:14
Bułeczki są po prostu boskie! Z kubkiem ciepłej kawy to już w ogóle wypas :D Zrobienie ich zdecydowanie poprawiło mi nastrój ;) Dzięki
-
Gość: kiwi, 207-172-170-51.c3-0.avec-ubr1.nyr-avec.ny.cable.rcn.com
2012/01/15 21:43:38
Zrobilam te buleczki. Wyszly mysle tak jak nalezy i sa ok rowniez nastepnego dnia. Jenak cynamon to nie do konca chyba moje klimaty, dlatego w tej wersji juz ich nie powtorze. Poniewaz samo ciasto bardzo mi smakuje byc moze zrobie je w wersji cytrusowej z nadzieniem takim jak w drozdzowym cytrynowym ciescie do odrywania, bo cytrusy do zdecydowanie cos dla mnie. Posmaruje tez mniejsza iloscia masla bo teraz mialam go chyba troche za duzo i troche wyplywalo w czasie zwijaniaWjdzie chyba bardzo podobne w smaku jak ciasto do odrywania tyle ze w innej postaci. Pozdrawiam serdecznie.
-
Gość: weryfany, 213-199-218-2.tktelekom.pl
2012/01/28 18:39:22
Mmmniam, oczywiście najlepsze zaraz po upieczeniu, nie mogłam się opanować i zjadłam 3 pod rząd. Również nie jestem wielbicielką cynamonu, więc zrobiłam z masą serową. Ciasto lepiło się potwornie, więc dodałam 50g mąki, wyrabiałam moją ulubioną metodą Bertineta i jakoś dało radę. Najwięcej problemów miałam ze spodem, bo ciasto nie dało się rozwałkować na cienki placek, a gdy próbowałam nim wyłożyć formę to strasznie lepiło się do rąk. Ale może to moja wina, bo jestem wałkową ciamajdą:D.
-
2012/02/05 10:40:31

Blaszka to taka duża piekarnikowa ma być?
-
2012/02/05 23:37:44
33 x 24 cm, z wyzszymi bokami.
-
Gość: mimi, host-89-228-153-238.gorzow.mm.pl
2012/02/08 01:34:12
oj, ale mi narobiłaś Dorotko smaka na te bułeczki! Jutro je na pewno upiekę, tylko zakupię kolejną zgrzewkę mąki ;)
-
2012/02/13 22:29:49
mieszkam w norwegi i moge zdecydowanie powiedziec ze norwegowie za nimi przepadają gdzie sie nie pojdzie to te babeczki identyczne jak na zdjeciu ale lepiej zrobic samu niz kupowac
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Durszlak.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
reklama
  • zdrowa żywność
  • aledobre.pl
  • filiżanka.pl
  • magiczne wypieki
  • trendsetterka.com
  • Drożdże Babuni
  • oklejgo.pl
  • zentis24.pl
Follow Me on Pinterest
Moje Wypieki on Facebook
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...