|
Blog > Komentarze do wpisu
Piernik staropolski![]() Trochę się spóźniłam, bo ciasto na ten piernik należy zagnieść 5 - 6 tygodni przed świętami. Ale mam nadzieję, że zagniecione dzisiaj zdąży 'skruszeć'. Piernik ten piekę po raz pierwszy, więc szukałam przepisu idealnego. Przepis Lemnis-Vitry od lat krąży po wielu forach internetowych, podobno piernik jest niezawodny, pyszny i rozpływa się w ustach ... Dlatego mam nadzieję, że na święta będziemy cieszyć się niepowtarzalnym, staropolskim smakiem. I że dam radę zrobić zdjęcia i wkleić je po świętach ...
Składniki:
Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, niemal do wrzenia, wymieszać porządnie i ostudzić. Do chłodnej masy dodać mąkę pszenną, jajka, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w połowie szklanki mleka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce na 5 - 6 tygodni. Piec 3 - 4 dni przed świetami. Pieczenie: Ciasto podzielić na 2 - 3 części, rozwałkować (najlepsza grubość około pół cm) i piec w dużej blaszce w temperaturze około 160 - 180ºC (zależy od piekarnika) przez około 15 - 20 minut (zależy od grubości placka). Placki ochłodzić. Ochłodzone placki przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć, odstawić do 'skruszenia' na 3 - 4 dni. Piernik polać czekoladą lub lukrem (z lukrem dłużej się przechowuje). Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier lub ściereczkę, by nie wysychał. Ważna uwaga: Wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba jednak podsypywać mąką). Smacznego :) * mniej, jeśli przyprawa jest domowa (jest wtedy mocniejsza i bardziej aromatyczna) środa, 21 listopada 2007, dorotus76
Komentarze
miszellka
2007/11/21 19:46:14
Hmm, brzmi smakowicie :)
2007/11/21 19:48:47
Według mnie też :)
Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;) Musi byc dobre! Bo to prawdopodobnie jedyny piernik jaki bede miała na swięta (nie licząc pierniczków). 2007/11/21 19:57:48
A jak chłodne musi być to 'chłodne miejsce' w którym ciasto ma leżakować - lodówkowo chłodne? piwnicznie chłodne?
Max 2007/11/21 19:58:31
To chyba pierwszy przepis bez zdjęcia , ale wiem , że , jeśli ktoś chce z niego skorzystać jeszcze na tegoroczne święta , to czas najwyższy. Być może u mnie też tak będzie , ale jeszcze się zastanawiam (mój piernik nie musi tak długo "leżakować") ;-)
Czekam na fotki :-) 2007/11/21 20:35:24
Max, powiem tak: niektórzy trzymaja na dole lodówki, niektórzy w pomieszczeniach do 15 stopni (z tego co czytałam). Ja, jako ze w lodówce miejsca nie mam, będę trzymać w przybudówce, gdzie jest 10 - 12 stopni. Czyli, raczej piwnicznie chłodne.
Evenko, nie dość że przepis bez zdjęcia, to jeszcze niewypróbowany ;) Ewenement na skalę mojego blogu :DD Ale mam nadzieję, ze te setki osób z forum nie moga sie mylić, zwłaszcza, ze niektórzy pieka go od kilku lat (przepis jest z 2003 roku), więc sprawdzili, i mówią, że jest najlepszy ... Tak bardzo chcę im wierzyć!!!
Gość: antoninaa, bmm40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/21 21:16:34
yyhh kilka tygodni, a ciasto przecież z jajkami! ja jednak chyba się nie skuszę :) choć czekam na zdjęcia!
2007/11/21 21:52:51
:-))
Nie ma co się martwić na zapas - na pewno będzie pyszny :-) 2007/11/21 21:59:24
Evenko, bardzo jestem ciekawa Twojego przepisu, na piernik, który nie musi tak długo leżakować.
Gość: , e178241228.adsl.alicedsl.de
2007/11/21 23:18:18
Robie moj piernik staropolski z identycznego przepisu z ta jednak roznica, ze maslo zastapione jest smalcem. To chyba najstarsza receptura. Robilam to ciasto rok temu, lezakowalo w lodowce miesiac, wyszlo z niego ponad setka pysznych pierniczkow... zatem w tym roku tez zagniotlam to ciasto. Przypraw daje pol szklanki - przyprawa do piernikow, kardamon, gozdziki i tak dalej...
2007/11/21 23:38:08
To ja zrobię kryptoreklamę. Tylko się nie obrażaj - ja robiłam też w zeszłym roku - i w tym mam zamiar powtórzyć. Pod spodem link do wpisu, jeśli kto ciekaw zdjęć: tylkokuchnia.blox.pl/2006/12/Swieta-swieta-i-po-piernikachcz1.html
2007/11/22 07:57:41
Przepis na piernik juz sobie spisuje :) Ja takze mam swoj, przepis od mojej Mamy , sprawdzony przeze mnie juz 2 razy. Chyba takze go wkleje na blogu bez zdjecia. No i przepis na pierniczki, ktore robilam w zeszlym roku z Synkiem,a ktorymi on smakowicie sie zajadal :)
pozdrawiam Majana 2007/11/22 09:04:46
Świetnie, Evenko, Majanko, czekam na Wasze przepisy !
Magda, nie dość że się nie obrażę, to jestem zadowolona, że wychodzi, że smakuje, że dobrze wygląda. Czyli było warto! :) I jeszcze zrobię Ci jawną reklamę :)) tylkokuchnia.blox.pl/html pozdrawiam :) 2007/11/22 09:24:21
Ja juz dodaje do ulubionych :)
Dorotus, ja wczoraj ciacha robilam ;) Nie sa tak piekne jak Twoje,no i oczywiscie nie umiem tak cudnych zjdec zrobic, ale ... ciasteczka smakowały :) 2007/11/22 14:28:50
Moj przepis na piernik juz umiescilam na blogu, oczywiscie bez fotek. Będą jak sie w koncu do niego zabiore no i potem kiedy gotowy juz bedzie na Swieta.
Gość: agata, elz242.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/25 16:45:01
Dziewczyny nie za bardzo zrozumiałam ile tej przyprawy, miałam 2 opakowania o 27 g i czyli razem 54 g - za mało, czy za dużo ?
wczoraj wystawiłam ciacho w bardzo chłodne miejsce, takie o temp. podwórkowej, więc może jednak w cieplejsze miejsce je przeniosę..... 2007/11/25 18:04:12
Nie będzie źle, ja zawsze daję 'na oko', zależy od intensywnosci przyprawy, będzie ok.
A ile masz stopni na podwórku? Oby nie przymroziło...;) pzdr 2007/12/24 09:22:15
A i mój sie udał, zresztą wczoraj zdjęcia wstawiłam :))
Będziemy świetować, dziekuję ! pozdrawiam:) 2007/12/27 11:43:39
Noooooooooooo, pierniczek pierwsza klasa! Mój był wysokaśny bardzo, tzn, jest bo wciąż jeszcze go mamy:)nawet córcia- niejadek go podgryzała a to oznacza- niczego sobie:)w następnym roku upiekę dwa placki, które przekroję- wtedy warstwy będą cieńsze.pozdrawiam
2007/12/27 13:48:30
To prawda, nam tez bardzo smakuje. I to prawda, że jest go dużo :) - w życiu nie upiekłam tak dużego i wysokiego piernika! Na szczęście jest dobry to znika ;)
pozdrawiam:) 2007/12/27 15:19:00
dorotus76 :) dziękuję Ci bardzo! wykorzystałam Twoje przepisy w te Święta i wszystkim bardzo smakowało.tzn. nie skompromitowałam sie, choc to moj debiut :] a piernik przedni! (przypomina mi dawne 'katarzynki'.)będę piekła.
a nawiązując do kwestii temperatury przechowywania cista, ja trzymałam w piwnicy. ani jajkom, ani łasuchom to nie zaszkodziło. jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam cieplutko! 2007/12/27 16:19:24
Ka_y, dziekuję, że przepisy z tego bloga gościły na Twoim stole światecznym, bardzo mi miło :)
pozdrawiam
Gość: , apn-77-115-45-3.gprs.plus.pl
2007/12/28 21:50:48
Poniżej podaję link do książki oraz link do wikipedii, gdzie opisany jest autor (autorzy) książki, z której pochodzi przepis na piernik staropolski. Mam także zeskanowane strony dotyczące piernika, bo warte przeczytania, prostują terminy leżakowania i kruszenia ciasta, podane przez Twoich czytelników i stanowiące ciekawostkę (jak sądzę), ale tu nie umiem załączyć, gdybyś podała mi maila, to bym dosłała.
www.antykwariat.waw.pl/pictures/products/big/00393-2_4.jpg pl.wikipedia.org/wiki/Lemnis_Vitry
Gość: agacia, acnl159.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/10 20:55:08
czy do tego piernika nadaje się miód sztuczny?
Gość: agacia, acnc41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/12 21:16:43
Ciasto juz zagniecione. Problem tylko w tym, że nie wiem, czy wytrzyma do świat ;P Postaram się po prostu zapomniec o nim na te pare tygodni... Na razie smakuje znakomicie :D A pachnie jeszcze piekniej...
2008/11/15 14:19:38
Ciasto juz zagniotlam. Boje sie, ze nie wytrzyma do Swiat... Tam sa surowe jajka... Czy to dobrze, ze bedzie tak dlug lezakowac? Po 2 dniach zaczelo twardniec.... Slyszalam o piernikach, ktore piecze sie kilka tygodni prze swietami, ale nie spotkalam sie nigdy z takim,ktory ma lezakowac w stanie surowym. Mam nadzieje, ze dozyje do Swiat z ta niepewnoscia :)
Gość: dorotus76, 88-202-216-176.rdns.as8401.net
2008/11/15 17:54:13
Nie bój się! Nic się nie stanie, przysięgam :). Ja robiłam go w zeszłym roku, w tym też robię, efekt jest boooski! Wart czekania.
2008/11/19 20:21:16
Zrobiłam dopiero dzisiaj , więc mam nadzieję, że wszystko będzie oki. Na razie smakuje super. Chciałam tylko zapytać, jakie wymiary ma duża blaszka ?
Gość: AnetaG, host86-136-182-211.range86-136.btcentralplus.com
2008/11/19 23:42:13
Ciasto już w lodówce, czeka sobie spokojnie do świąt:) Wymieszałam wszystko w robocie kuchennym, gotowe w 5 min.
Gość: iska_30, chello089077214196.chello.pl
2008/11/20 20:44:00
Pani Doroto, jedno pytanie: jakie wymiary foremki? Bo ten kilogram miodu i kilogram mąki to chyba na jakąś ogromną formę.
2008/11/20 21:40:34
Foremka była najwieksza jaka mam, czyli gdzieś 35 x 40 cm, a i tak piernik był wysoki, bo urósł w piekarniku. Powiem jeszcze, że wychodzi ogrooomny piernik, co oczywiście nie jest problemem, bo jest przepyszny, ale ja w tym roku piekę z połowy porcji, żeby zrobić jeszcze jakies inne ciasta..;)
2008/11/21 10:43:38
Dorotus, teraz to już zbyt późno na ten piernik bo do Świąt zostało 4tyg i troszkę:(!?????
2008/11/21 12:18:27
Nie za późno. Zobacz na datę wpisu z zeszlego roku - 21 listopada, tak jak dzisiaj, i był pyszny!! To już ostatni dzwonek ...
2008/11/21 13:43:15
Przepraszam, że znowu zawracam głowę, ale chcę upiec jeszcze inne ciasta więc piernik zrobiłabym z połowy czy w takich proporcjach będzie OK bo ja nie umię na oko;)!?
250g miodu 1szkl cukru 125g masła 0,5kg mąki 2 jajka 1,5łyż sody 62,5ml mleka szczypta soli 1,5 torebki przyprawy do piernika 2008/11/21 23:56:06
Wszystko dobrze. Dobrze by było, jakbyś miała wagę ..., czasem dasz radę coś odmierzyć 'na oko' .
2008/11/22 09:22:34
Wagę mam bez niej to jak bez ręki:) Ciasto już od wczoraj w zimnie leży:) Dziękuję i pozdrawiam:)!
Gość: ewcia, dsm40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/22 11:50:26
ja robiłam ciasto drugi raz...w zeszłym roku wszyscy się zajadali i poszło baardzo szybko :) polecam ten przepis
Gość: Piotr, 217.153.210.2*
2008/11/23 15:25:46
Dorotko a jeżeli nie mam glinianego garnka to w takim razie czy może być hm np. metalowy?
Gość: AMK, 82.177.9.9*
2008/11/25 08:54:38
a ja wczoraj zrobiłam ciasto i... pomyliłam się. Zrobiłam z połowy składników z przepisu, ale zakręciłam się przy maśle. W efekcie część masła dodałam praktycznie do wyrabianego ciasta (tylko część podgrzałam z miodem i cukrem) i na dodatek 25 dag (a nie połowę).
I teraz się zastanawiam - bardzo popsułam czy ujdzie?
Gość: olusiasama1, 170.252.64.*
2008/11/25 17:40:51
Wlasnie znalazlam ten przepis! Cudny! Koniecznie musze je zrobic, choc nie ma szans by lezakowalo 5-6 tygodni..:( Miejmy nadzieje ze 3-4 wystarczy:)
Gość: , 195-dom-13.acn.waw.pl
2008/11/25 19:11:29
Witam wszystkich piernikowych smakoszy:)
Ciasto na piernik przygotowałam wczoraj (będę piekła po nowym roku, bo na święta wyjeżdżam, więc czas leżakowania będzie ok.). Martwi mnie tylko jedno, wrzuciłam dobre pół łyżeczki soli i po spróbowaniu ciasto jest jakby za słone:( Może ciut za dużo odmierzyłam tą połowę:(Ale może się przegryzie i będzie dobrze:) Bardzo się cieszę, że znalazłam ten przepis i te piękne zdjęcia (czy napewno to zdjęcia piernika Apolki?:)Interesuje mnie też jaka magia jest w tak długim oczekiwaniu?Co się dzieje w tym surowym cieście i czemu ma to trwać aż 5-6tyg? Napewno napiszę po upieczeniu. PS.Niektórzy piszą tu o kg miodu, a przepis wyraźnie mówi 1/2kg! 2008/11/25 23:26:39
Witam!
Noszę się z zamiarem zrobienia tego piernika jutro:) Wszyscy tak go zachwalają, że postanowione:) Mam tylo pytanie ile mi wyjdzie tego pierniczka z połowy porcji? czyli z 250ml miodu itd. ?? oraz czy ma znaczenie naczynie, w którym stoi i miejsce? bo jedyne miejsce jakie mam do wyboru to balkon :| :| trochę się obawiam, że mi nie wyjdzie, ale... kto nie ryzykuje ten nie ma ;) Pozdrawiam i dziękuję z góry za odp. 3 tygodnie bez wypieków, to stanowczo za długo ;);) Życzę mile spędzonego czasu:)
Gość: olusiasama1, 170.252.64.*
2008/11/26 08:33:49
ciasto zrobilam i mam w lodowce:) Jedno pytanie - ciasto wyszlo mi nieco luzne, w sumie mixerem to zrobilam bo o zagniataniu nie bylo mowy. Czy zrobilam cos zle?
Gość: Gosia, 195-dom-13.acn.waw.pl
2008/11/26 19:39:57
Ja też nie zagniatałam, tylko mieszałam składniki drewnianą pałką (prototyp miksera,którego nie mam:) było ciężko, ale się udało). Także olusiusama1 zrobiłaś wszystko ok. Pysznaserka, balkon jest dobry o ile nie złapie mróz, ja trzymam w lodówce. A co do ilości to ponoć wychodzi go duużo:) Poczytaj poprzednie komentarze.
2008/11/26 21:13:37
Dzięki za odpowiedź:)
Czekałam z nia, zanim zacznę robić, w efekcie chyba wstawię do lodówki, z połowy porcji nie będzie go (surowego) dużo, więc wsadzę w jakas miske i do lodówki:) oby 3 tygodnie a potem tydzien wystarczyły, by wyszedł cudeńki :D Baaaardzo jestem ciekawa jaki jest w smaku:) Pozdrawiam:)
Gość: Dorcia, dynamic-78-8-70-93.ssp.dialog.net.pl
2008/11/26 23:33:55
Dorotko, już długo śledzę Twój blog, który jest tak bardzo obfity w (na pewno!) przepyszne wypieki :D
Skorzystałam z przepisu na Piernik Staropolski, który z resztą już od tygodnia chłodzi się w lodówce :) i czeka na moment wypieku... (po świętach dam znać jak wyszedł i smakował) Zdjęcia masz cudne, tak apetycznie to wszystko wygląda aż chciałoby się czasami ugryźć monitor ;) Serdecznie pozdrawiam! :)
Gość: olusiasama1, 170.252.64.*
2008/11/27 09:28:58
Gosia dziekuje za odpowiedz bo nieco sie martwilam:)
2008/11/28 18:32:56
Mam pytanie jakich wymiarów powinna być blacha odpowiednia do tego piernika?
2008/11/28 18:53:57
Ewaschronisko poczytaj powyższe komentarze, w jednym z nich Dorotus podaje wymiary blaszki na jakiej piekła :o))
2008/11/28 19:32:22
Dziękuję kasia.ro, ale ze mnie gapa!!!! Tak mi się wydawało że gdzieś je widziałam:))) Pozdrawiam gorąco:)))
Gość: kejt, adci251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/29 16:52:20
a te pół kilo miodu to ile na szklanki??? bo nie mogę nigdzie znaleźć...:(
2008/11/30 22:50:26
do AMK: jak będziesz walkowała, podsypiesz po prostu więcej maki, Ciasto na pierniki jest naprawde mało kapryśne, o czym się niedawno sama przekonałam :)). Będzie dobrze :)
Gość: AMK, 82.177.9.9*
2008/12/01 10:23:15
Dzięki.
Moje ciasto piernikowe czeka w lodówce i dzięki temu moja lodówka pięknie pachnie piernikiem. 2008/12/02 19:36:31
Mój pierniczek już prawie tydzień leżakuje, leniuchuje w lodówce:)
Bardzo się boje czy wyjdzie, bo zapomniałam dać sól, przypomniało mi się na koniec i oczywiście dodałam, tylko nie wiem czy dokładnie się wmieszała, bo ciasto było już gęste:( Troszkę też się boję, czy aby to zdrowe, że tak dłuuugo leży czy dzieciakom i innym nie zaszkodzi?:| Pozdrawiam:) 2008/12/09 16:50:16
Dorotus, mam kolejne pytanie:) Na piernik z całej porcji ile potrzebuję powideł?
Gość: mysza, cf19.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/11 11:48:34
witam wszystkim,
powiem Wam że piekłam ten piernik w ubiegłoroczne święta i na prawdę jest pyszny! Dodatkowo, by podkreślić wyśmienity smak to przekładałam go powidłami własnej roboty. Piernik długo pozostawał świerzy. Także gorąco polecam:) 2008/12/11 12:15:25
Witaj Mysza:) mam do Ciebie pytania:)lub do kogokolwiek kto piekł ten pierniczek.
ile dni przed swietami go upieklas? jakimi powidlami przelozylas? ja chyba dodałam za mało sody, choć juz nie pamiętam:| więc czy przed pieczeniem mogę spróbować jeszcze dodać? o ile mi to wyjdzie:| Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc:)
Gość: mysza, cf19.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/11 13:29:32
do pysznaserka:
Z racji tego, że mój tata jest Andrzej to jak przygotowuję dla niego wypieki to robię od razu ten pierniczek, nastepnie wkładam przygotowane ciasto do kamionkowego garnka, przykrywam ściereczką i odstawiam aby dojrzało w chłodne miejsce . Czyli będzie to jakies cztery tygodnie przed upieczeniem go. Piekę zaś go 3 4 dni przed Wigilią. Po upieczeniu przekrawam na pół, smaruję ciepłymi powidłami, które sama robię na jesień (oczywiście śliwkowe;)) i owijam w reklamówkę foliową, a następnię obciążam np. jakąs ciężką książką. I odstawiam do czasu podania 2008/12/11 22:55:44
Ewa: przygotuj 2 słoiczki i mniej jeden z zapasie, bo idzie ich dużo, a ja nie pamiętam teraz ile ...;)
2008/12/11 23:00:07
Udało nam się kupić w sklepie polskim powidła śliwkowe 610g, ale tak mi się właśnie zdawało, że to ćut, ćut za mało:)))
Dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam bardzo gorąco:) 2008/12/12 11:47:09
Mysza, dzięki za odpowiedź:)
Bardzo jestem ciekawa jak mi wyjdzie ten pierniczek, po świętach dam znać:) Pozdrawiam! 2008/12/20 23:19:56
Pierniczek już upieczony, musiałam się nieźle powstrzymać, żeby go nie spróbować:)
Rzeczywiście bardzo wyrósł, masliczne pęknięcie przez środek Martwi mnie tylko, że jest miekki u dołu:| ale upieczony bankowo:| Smak więc i ogólny efekty smakowe zostaną zweryfikowane w środę:) lub szybciej;P Życzę wszystkim: *****wesołych, spokojnych, zdrowych, "ciepłych" przede wszystkim rodzinnych świąt:) no i oczywiście udanych wypieków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ******
Gość: szunia60, adsl-76-238-12-101.dsl.emhril.sbcglobal.net
2008/12/21 05:08:34
upiekłam ten piernik proszę o radę jak zrobić dobrą polewę z czekolady czy wystarczy rozpuścić czekoladę w kompieli wodnej.
2008/12/21 17:50:56
Rozpuść pół kostki masła (125 g )w garnuszku, wrzuć do niego 200 g gorzkiej czekolady (lub poł na pół z mleczną), wymieszaj, poczekaj, aż się rozpusci. Jeśli nie rozpusci sie do końca, to w kąpieli wodnej (ale zazwyczaj mi sie rozpuszcza ;)
pzdr 2008/12/21 18:23:07
dzięki za odpowiedz i przepraszam za błąd oczywiście pisze się w kąpieli a nie jak napisałam kompieli
pozdrowionka. 2008/12/23 12:39:49
Piernik jest C U D O W N Y ! ! !
Upiekłam go wczoraj. Zaczyna mięknąć. Do powideł dodałam skórkę pomarańczową i tak to razem podgrzałam. Moje powidła były rzadkie więc dodałam troche żelatyny. W przyszłym roku też go zrobię Aha! Z podanej ilości wyszły mi 2 pierniki (każdy z 3 placków) Piekłam na tej standardowej blaszce :) 2008/12/26 18:58:17
Pierniczek PRZEPYSZNY!!! Im dłużej stoi tym jest lepsz. W smaku taki prawdziwy piernik, ciężko opisać smak, ale ja to tak właśnie bym określiła, prawdziwy piernik:)
Połowę polałam polewą czekoladową, a drugą połowę lukrem-taki fikuśny:) Obawiałam się, że nie wyjdzie, nie zmięknie itd. powinnam ze 2 dni wczęśniej go upiec, ale to i tak nie ma większego znaczenia, bo w smaku jest extra, a i tak je się go długo, bo jest duży, więc z czasem mięknie. Super przepis, dzięki!:) WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 2008/12/26 21:55:15
Mój też jest pyszny, wprost rozpływa się w ustach, chyba tylko troche przesadziłam z przyprawą, bo coś mi sie zdaje że nie zmniejszyłam proporcji, a piekłam z połowy składników. Ale wpisuję go na stałe w świąteczne menu :o))
Gość: danutaessen, ip-88-152-244-206.unitymediagroup.de
2008/12/30 18:17:41
Piernik ten pieklam juz trzeci raz potwierdzam jest przepyszny.
2009/10/05 21:26:39
Witam:)Jakie wymiary foremek na placki z połowy produktów? Pozdrawiam:)
2009/10/06 09:00:21
Nie powiem dokładnie, niestety. Placki powinny być rozwałkowane na około pół cm.
pozdrawiam 2009/10/08 15:57:15
Zamierzam pokusic sie o wyprobowanie tego przepisu. Nie mam jednak niestety ani kamionkowego, ani emaliowanego garnka - czy ma znaczenie czy bede przechowywac ciasto w szklanej albo plastikowej misce?
2009/10/08 20:01:32
Dzieki, Dorotko, za odpowiedz. Strasznie jestem ciekawa jak wyjdzie - te kilka tygodni czekania jeszcze podsyca ciekawosc :) Serdecznie pozdrawiam!
2009/10/27 21:39:02
Pyszny przepis i piękna strona- moje pytanie- czy surowe ciasto może leżakowac w chłodnym miejscu dłuzej niz 6 tygodni, np 8-10 tygodni?
2009/11/06 15:39:36
Nigdy jeszcze nie robiłam piernika... i stąd takie dziwne może pytania:
1.czy podczas leżakowania ciasto zwiększa objętość (nie wiem jaką michę szykować;))? 2.Mam przyprawę do piernika w opakowaniach po 25g - to ile jej dac? Nie bardzo wierzę mojemu "na oko" :) Pozdrawiam słonecznie. Ania 2009/11/06 15:50:14
Przepraszam, jeszcze jedno: jak sie sprawdza, czy placek jest już upieczony? Patyczkiem? No, żebym go czasem nie przypaliła w moim cudnym piekarniczku;)
Dzięki śliczne. Ania 2009/11/06 16:06:45
spróbuję odpowiedzieć
piernik nie zwiększa objętości, co do przyprawy- na"smak" raczej niż oko;)ale te kupne są mieszane z mąką bardzo czesto zatem raczej nie"przedobrzysz";) i tak-trzeba piec az patyczek bedzie suchy pozdrawiam serdecznie z miasta pierników:) 2009/11/06 17:58:23
zdaje się jak się czyta wszystkie komentarze, że ile ludzi tyle pytań :D i ja nie będę inna.
Zastanawiam się nad tym czy miód może być już scukrzony? Bo mam własny miód z działki i wolałabym nie kupować specjalnie :) 2009/11/07 09:33:09
Może być, ale się zastanawiam, jak sie go podgrzeje, to chyba robi się zwykły? Myślę, że będzie dobry.
pozdrawiam :) 2009/11/08 11:04:26
Witaj Doroto! Panuję dziś zagnieść to ciasto i zastanawiam się z jakiej ilości. Myślę o blaszce 20x35cm. Z połowy, z 2/3? Jak sądzisz?
2009/11/08 12:54:59
Wg mnie z połowy wystarczy, tego piernika jest naprawdę bardzo dużo, a przepis jest na ogromną blachę ;)
2009/11/08 12:59:19
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Idę zatem zagnieść przed obiadkiem. Pozdrowienia i udanej niedzieli!
2009/11/08 13:58:37
Wczoraj upieklam - ciasto fantastycznie sie rozwalkowuje, zrobilam piernik i ok. 30 pierniczkow; ciasteczka sprobowalismy dzis i sa naprawde pyszne. Zaraz zabieram sie za robienie podwojnej porcji na Swieta :D Pozdrawiam!
2009/11/08 15:44:27
Czy można przechowywać w misie z duralexu bądź garnku Zelmera?
Pozdrawiam :) 2009/11/09 10:21:38
Nie testowałam, ale tak myślę, że w sumie nie ma przeciwwskazań ;). Choć wybrałabym szkło.
2009/11/12 15:51:54
chcialabym zrobic ten piernik w polowy porcji, ale nie wiem jak podzielic 3 jajka... dodac jajko+zoltko? czy jakos inaczej?
2009/11/12 20:36:31
Od września tu zaglądam i piekę... zaglądam i wgapiam się w zdjęcia, które są cudne. Bardzo uzależniający blog :) Dziś był Dzień Przygotowania Prawdziwego Piernika Na Święta. Zrobiłam i teraz się boję....ciasto jest lejące, no a jak spleśnieje? Z moim szczęściem szanse są duże ;)
Bardzo gratuluję Pani Dorotko bloga, zdjęć i talentu. 2009/11/13 10:32:26
Ciasto steżeje. Zawsze na początku jest lejące. Jak będziesz trzymała w odp. niskiej temp. to nie spleśnieje (np. w lodówce).
pozdrawiam i dziękuję ): 2009/11/14 12:04:05
Właśnie zagniotłam ciasto,a w zasadzie 2 ciasta na piernik - do jednego dodałam orzechy i skórkę pomarańczową ( z niego powstanie piernik) a do drugiego nie dodawałam bakalii ( z tego będą pierniczki). Postanowiłam zaszaleć i zamiast kupować przyprawy do piernika zrobiłam ją sama, wg Twojej receptury na przyprawę podaną przy pierniku toruńskim. Do każdej porcji dodałam tez 50 gr melasy ( o tyle mniej dałam cukru). Ciasto wlałam do jednego naczynia szklanego zaroodpornego- najpierw ciasto na pierniczki, potem przykrylam je papierem do pieczenia, a na to ciasto na piernik i przykrylam szklana pokrywka i siup na dno lodówki. Trzymajcie kciuki- to moj debiut, jesli chodzi o piernik staropolski. Wierze, ze wszystko pojdzie dobrze :)
2009/11/14 19:04:12
Za mnie też trzymajcie ^^ mój parę minut temu wskoczył na parotygodniowy sen jesienny do lodówki :)
2009/11/15 10:04:56
Pani Dorotko zagniotłam ciasto na ten piernik ale z połowy porcji i dałam jedno duże jajko, i teraz gryzę się że może powinnam dać dwa małe, że może nie wyjdzie .... proszę o radę to mój pierwszy w życiu piernik....
2009/11/15 12:28:58
Justynko, wyjdzie na pewno! Piernik nie jest bardzo wymagającym wypiekiem :)
2009/11/15 19:37:21
Pani Doroto,
Wczoraj zagniotłam to ciasto, ale wyszło mi strasznie gęste. Nie wiem dlaczego. Może za mocno schłodziłam masę miodowo-maślaną? Bardzo powoli się oziębiała, więc w końcu wstawiłam garnek z masą do zlewu z zimną wodą i mnóstwem kostek lodu. Mieszałam w makutrze pałką albo łyżką, mało mi łapki nie odpadły. Już leżakuje w lodówce, ale jeżeli ma jeszcze zgęstnieć, to słabo widzę rozwałkowywanie. Jak Pani myśli, czy można będzie dodać jeszcze trochę mleka przed pieczeniem (albo może spróbować dodać jeszcze teraz?). 2009/11/16 15:18:40
Ja bym jednak poczekała, jak wszystkie składniki odmierzyłaś poprawnie powinno wyjść.
pozdrawiam :) 2009/11/16 18:45:01
Ciasto leży sobie grzecznie w piwnicy - jest w szklanym naczyniu żaroodpornym, przykryte ściereczką, a od dołu owinięte w reklamówkę foliową. Czy to dobre zabezpieczenie? Mi też nie wyszło jakoś specjalnie rzadkie... powiedziałabym, że taka gęściejsza masa murzynkowa :] Ale zapach i smak ma obłędny (mąż mój zaznaczył sobie w kalendarzu kiedy będzie mógł go zjeść :P ), więc jestem dobrej myśli.
2009/11/17 15:16:40
Dorotko, czy do tego piernika moge uzyc maki self raising ? Pozdrawiam.
2009/11/18 04:06:12
Ciasto juz sie "marynuje " na Swieta :) Ale mam pytanie : czy moge dodac jeszcze przyprawy do piernikow tuz przed pieczeniem ? Dalam 2 opakowania przyprawy , bo tylko tyle mialam a wydaje mi sie ze za malo .
2009/11/18 16:09:51
Myślę, że będzie Ci ciężko ją wmieszać, ale jeśli dasz radę - możesz.
pozdrawiam 2009/11/20 14:30:48
Droga Doroto, uwielbiam Pani bloga - wspaniałe przepisy i piękne zdjęcia:) Zamierzam zrobić w tym roku na swięta piernik staropolski - i mam pytanie - ile należy dodać własnej przyprawy do piernika, w łyżkach, bo niestety nie posiadam wagi?
2009/11/21 19:29:09
Drogie Panie, aż się pochwalę. Piernik ukręcony. W garnku emaliowanym stanął na dolnej półce w lodówce. Czekam na rewelacyjny efekt. Mam nadzieję, że 4 tygodnie leżakowania mu wystarczy. Podjadłam już trochę surowego ciasta i zapowiada się całkiem nieźle :)
Życzę udanych wypieków, Kasia 2009/11/21 19:54:11
A ja mam problem. Wczoraj robiłam ciasto na piernik i wszystko byłoby ok, gdyby nie małe grudki, które się porobiły. Nie mogłam ich wyrobić, więc sprytnie chciałam poczekać na męża i schowałam ciasto do lodówki. Po dobie odpoczynku, wręczyłam M. miskę z ciastem do wyrobienia. I co??? Ledwie wyciągnęliśmy je z michy i nawet nie było mowy o zlikwidowaniu grudek. Ale one to ten mniejszy problem. Większy jest taki, że po 24 godzinach ciasto jest twarde, konsystencja naprawdę gliniastej gliny. Co dalej - wyrzucać i robić nowe, czy zaryzykować, że mimo wszystko się uda? Bardzo proszę o poradę :-)
2009/11/21 20:23:02
Jestem więcej niż pewna, że wszystko się uda jeśli trzymałaś się przepisu :)
2009/11/24 21:08:24
Czy te pozostałe 3tygodnie do odleżenia przed świętami mu wystarczą? (biorac pod uwage że trzeba też piec te 3-4dni pred swietami) Dopiero dziś pofatygowałam sie na wybór pyszności na święta..
2009/11/24 23:55:51
Tak, ostatnio gdzieś wyczytałam że najkrócej 2 tyg może leżakowac.
pozdrawiam 2009/11/25 17:59:21
dorotus, zagniotlam dzis ciasto na piernik a raczej wyrobilam mikserem z takimi spiralkami, mam nadzieje, ze wiesz o co chodzi. Mam tylko watpliwosci, czy ciasto wyszlo ok. Zrobilam wszystko jak w przepisie, ale miod mialam prawdziwy bardzo mocno skrystalizowany. Mase z miodu masla i cukru bardzo podgrzalam, ale po wystudzeniu byla bardzo, bardzo gesta. W sumie ciasta nie dalo sie wyrabiac rekami, tak sie kleilo a do garnka nie tyle je przelozylam, ile przelalam. Wygladalo jak bardzo, bardzo gesta kleista masa, ale nie dalo sie z niego zrobic np kulki. Czy to ok? W smaku bylo wysmienite ;)
2009/11/25 18:39:47
Wszystko jest w porządku :). Jak zgęstnieje to możesz podsypać delikatnie (!) mąką przy wałkowaniu.
pozdrawiam :) 2009/11/25 18:44:43
No to uf :) To niech sobie teraz lezy i dojrzewa. A ja własnie dzis odebralam przesylke z foremkami do pierniczkow i pewnie niebawem bedzie pierniczkowania odslona druga. :)
Gość: haniok, nat-78.ghnet.pl
2009/11/26 14:59:58
Postanowiłam upiec piernik. Wygoniłam męża na zakupy, rozstawiłam dzieci po kątach i celebrując tę czynność do bólu - zagniotłam ciasto. A następnie bez opamiętania, nie bacząc na moją dietę 1000 kalorii, w sposób zaiste haniebny, z przeproszeniem wrąbałam surowe ciasto. Nie całe na szczęście dla mnie, ale na dodatkowe pierniczki już go nie wystarczy.
Gość: justynka21.pl, aaek204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/02 19:03:46
Pani Dorotko moje ciasto już leżakuje 3 tygodnie i tak sobie myślę, że upiekę mały piernik a z reszty bym chciała zrobić troszkę pierniczków, więc mam pytanie czy wziąć tego surowego ciasta i upiec je teraz a potem do puszki by miękły, czy piec razem z piernikiem a i tak będą się od razu nadawały do jedzenia?
PS: przepraszam że tak zawracam głowę........ ale to pewnie nie ostatni raz;-) 2009/12/02 19:13:48
Nigdy tak nie piekłam ale zazwyczaj wszyscy pieką w tym czasie co piernik, z tego ciasta, które zostanie. Też bym wtedy upiekła i nie chowała już do puszki.
pozdrawiam
Gość: Kasia, cjz65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/04 20:22:14
Dorotko, ile wcześniej mogę upiec piernik? Bo wychodzi mi, że w następny piątek i sobotę będę mieć dostęp do normalnego piekarnika. Mój w mieszkaniu ma tylko dolną grzałkę i brak termoobiegu i obawiam się, że przypalę piernik od spodu, kiedy góra będzie surowa... :| Chyba, że jest możliwość np obrócenia piernika w połowie pieczenia na drugą stronę (ale do tego myku to musiałabym kupić ze dwie blaszki identycznej wielkości). Co zrobić?
2009/12/04 22:52:26
Możesz upiec już za tydzień, przełóż i trzymaj obciążony w chłodnym miejscu.
pozdrawiam 2009/12/06 11:43:43
Witam serdecznie wszystkich uzależnionych od tego blogu :)
Ten piernik w naszej rodzinie pieczemy od co najmniej 20 lat - najpierw babcia, potem mama, a w tym roku po raz pierwszy ja - przyszła mama (jak dotrwam, to od stycznia 2010:)). Za każdym razem wychodzi pyszny - choć z reguły przypominamy sobie o zrobieniu ciasta 2-3 tygodnie przed świętami. Dla zapominalskich wystarczy, jak ciasto poleży w lodówce kilka dni :) Moje ciasto leżakuje już ponad 2 tygodnie. Przepis pochodzi z książki "W staropolskiej kuchni" (autorstwa H. Vitry i M. Lemnis), do której warto sięgnąć również po inne przepisy - nie tylko na ciasta. Po upieczeniu natomiast polecam przechowywać piernik w chlebaku, razem z chlebkiem - najlepiej co najmniej kilka dni, bo wtedy robi się fantastycznie miękki. Chociaż im dłużej leży po upieczeniu, tym jest smaczniejszy. Polecam szczerze każdemu ten przepis, bo zawsze wychodzi, a żeby ułatwić sobie życie można po wyrobieniu ciasto przełożyć do foremek (np. keksówek, w których najczęściej je pieczemy) i tak przechowywać. Wtedy przed pieczeniem wystarczy włączyć piekarnik i nie trzeba się męczyć z przekładaniem go do formy - a wierzcie mi, że przechowanie w taki sposób w niczym nie ujmuje mu smaku :)
Gość: Essme, chello089079157075.chello.pl
2009/12/06 20:24:25
Witam wszystkich, a szczególnie szanowną Autorkę :). Już kilkakrotnie korzystałam z Pani przepisów i nigdy się nie zawiodłam :). Szczególnie maleńkie serniczki zrobiły w Wielkanoc furorę :D. Ja przepis na ten piernik znalazłam 10 lat temu w jakiejś prasi kobiecej mojej mamy. Piekłam go kilka razy i wychodził bardzo smaczny. W tym roku znów go upiekę. Leżakuje w spiżarni u kolegi już trzeci tydzień. Za tydzień wielkie pieczenie :). Do wszystkich sceptycznych: ciastu nic się nie stanie przez ten miesiąc, mimo że zawiera jajka. Oczywiście o ile będzie przechowywane w chłodnym miejscu. Poza tym przecież przed jedzeniem będzie poddane obróbce termicznej. Udanych wypieków wszystkim i smacznego :).
Gość: scyzoryk, chello084010223215.chello.pl
2009/12/08 22:57:56
Ufff. Myślałem, że ze mną coś nie w porządku, bo wsuwałem surowy piernik. Ale widzę, że nie ja jeden.
2009/12/08 23:15:26
scyzoryk-jasne ze nie TY jeden-ja mam tak ze najczesciej bardziej mi surowizna smakuje
zapewne do pierwszego kontaktu z salmonellą:D:D:D pozdrawiam z piernikowa!
Gość: dotka, jyt162.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/10 11:05:26
Ile potrzeba powideł na przełożenie trzech placków ?
Ciacho zrobiłam wczoraj, trochę późno, ale mam nadzieję, że i tak wyjdzie pyszne :) Mam już koncepcję co do polewy. Połowę zrobię z lukrem, a połowę z czekoladą i posypię posiekanymi orzechami. W trakcie zagniatania byłam twarda i nie skubnęłam ani odrobiny :D
Gość: Kasia, cmi53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/14 00:30:36
Upiekłam dzisiaj :) Piecznie było koło południa, a ja dalej pachnę piernikiem :D Siłą woli zmusiłam się, żeby nie rzucić się na niego i nie zjeść przed przełożeniem. Ponieważ zostało mi tylko trochę ciasta, to zrobiłam kilka pierniczków, który jak odrobinkę przestygły były krucho-miękkie. Coś boskiego! W przyszłym roku dokładnie ten piernik zrobię z 3 kg mąki, z czego 2/3 pójdą na pierniczki choinkowe! :) A powideł wejdzie tak koło 2-3 słoiczków po ok 300 gr. Ciężko mi powiedzieć, bo robiłam z domowych powideł i miałam różne wielkości słoików.
Gość: Kasia, cmi53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/14 00:34:32
Aha, jeszcze jedno. Do wszystkich którym ciasto mocno zgęstniało- miałam tak samo, bałam się, że będzie za twarde. Wyciągałam go łyżką (pierwsze co mnie zaskoczyło, to ciasto miało taką fakturę ciasta upieczonego, tj z pęcherzykami powietrza, które zniknęły po wyrobieniu), musiałam podzielić surowe ciasto na dwie części, ale to ze względu na małą deskę, na której wyrabiałam. Ciasto pod wpływem ciepła dłoni zmiękło, nie musiałam dodawać miodu czy mleka i jeszcze dosypałam mąkę, żeby się nie lepiło do wszystkiego :)
2009/12/14 17:23:03
A mi cos nie wyszlo :((((( Ciasto wyszlo mi jakies rzadkie i nadalo sie nawet wyciac pierniczka . Poprostu przelewalo sie miedzy palcami :( Wgniotlam duuuuuzo maki w niego to bylo troche lepsze , pierniczki wyrastaly ale po wyjeciu zaraz opadly :(
Ale nie poddam sie, w nastepnym roku sprobuje raz jeszcze :) 2009/12/14 17:38:09
ale bylo rzadkie juz po lezakowaniu? :O
bo moje rzeczywiscie bylo baaardzo lejace po 'zagnieceniu', tak ze je musialam przelac do miski, ale juz po nocy w lodowce zrobilo sie twarde. teraz (leci 4ty tydzien lezakowania bodajze) nadal jest twarde, nawet troche sie boje, ze nie bede mogla go wyjac z miski, nie mowiac o rozwalkowaniu. 2009/12/14 18:28:09
Po zagnieceniu bylo dosc rzadkie, a po lezakowaniu tez nie bylo za twarde, bez problemu wyjelam je z miski a przy walkowaniu kleilo sie do stolincy mimo podsypywania i pierniczki nie chcialy 'wyjsci' z foremek :(
Ale w smaku sa bardzo dobre , wlasnie wsuwam jednego ;)
Gość: Kasia, cjx29.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/15 02:57:00
@Madika88 - zrób jak ja, wyciągnij łyżką i powoli wyrób, a zobaczysz, że po chwili będziesz miała miękkie ciasto :) Mi też mocno zgęstło, chcialam nawet dodawać mleka bądź miodu w trakcie leżakowania, ale cierpliwie poczekałam i okazało się, że to ciasto tak ma i już. A smak jest boski, chyba zacznę na każde świeta z wielkanocą włącznie, ten piernik piec :)
Gość: Gosia, 91-193-211-184.eimperium.pl
2009/12/16 20:45:30
Hej :)
Mam 2 pytania. 1) czy mogę całe ciasto wrzucić do foremki keksowej i dopiero po upieczeniu kroić na 3 i przekładać? Ile wtedy tak mniej więcej by się to piekło? Foremka ma z jakieś 30 cm, standardowej głębokości i szerokości. Po prostu piec do suchego patyczka? 2) ciasto jest bardzo lepiej i ciężkie, absolutnie nie do wałkowania... tak ma być? 2009/12/16 21:19:01
Nie, lepiej od razu piec w blatach. Ciasto takie ma być, możesz delikatnie podsypywać mąką przy wałkowaniu.
pozdrawiam
Gość: dorota, host-80-238-123-108.jmdi.pl
2009/12/17 19:19:55
dzien dobry :)
piernik upieczny wczoraj :) przelozylam powidlami sliwkowymi zmieszanymi z suszona sliwka, orzechami, rodzynkami moczonymi w winie. czesc tez przelozona konfitura z zielonych orzechow wloskich. i mam teraz watpliwosc - jak przechwywac? ze ezgledu na nadzienie wlozylam poki co do lodowki, owiniete niezbyt szczelnie w papier oraz w sciereczke. czy to dobry sposob? pozdrawiam
Gość: zosiaa, aaet225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 12:38:16
Dorotuś a myślisz że konfitura z żurawiny taka do mięs i serów nada się do przełożenia tego piernika?bo innej w sklepach nie widziałam....
Gość: rzyna, pd95ee223.dip.t-dialin.net
2009/12/18 13:11:33
Z jakich proporcji zrobić lukier... , piernik wyszedł mi całkiem duży, choć z połowy składników.
pozdrowienia
Gość: dorota, host-80-238-123-108.jmdi.pl
2009/12/18 20:10:20
wlozylam wczoraj pierniki do lodowki i dzis sa takie miekkie, az nasiakniete woda. chyba to nienajlepszy pomysl na przechowywanie... wiec jaki?
2009/12/18 20:42:46
Czy, jeśli upiekę w poniedziałek (21 grudnia), to nie będzie za późno?
Pozdrawiam słonecznie 2009/12/19 09:40:45
A czy mozna dzis zagniesc i upiec w poniedz? Czy ktos probowal tak krotka wersje, czy dac spokoj w tym roku?
Dzieki 2009/12/19 16:18:38
Zosiu, nie wiem, jak lubisz.
Rzyna: 1 szklanka cukru pudru i 2 - 3 łyżki gorącej wody. Regulować gestość cukrem pudrem i wodą. Anik: nie będzie za późno. Joa33: dałabym sobie w tym roku spokój ;) pozdrawiam 2009/12/19 16:35:56
Dorota, trzymaj je zamknięte w puszce, w chłodzi, tzn nie w nagrzanej kuchni, ale nie trzeba wkładac do lodówki.
pozdrawiam 2009/12/20 10:31:46
gdzie najlepiej trzymać upieczony piernik mieszkając w bloku? na polu koło -12st., więc myślę że to nie najlepiej... a w domu jest ciepło, czy to źle dla piernika?
Gość: ja, cfv199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 10:52:24
Chciałam spytac kiedy mam mprzekladac piernika powidlami i chcialam jeszcze maą orzechową,on leżakuje juz od 1 tygodnia,czy mogę juz dzisiaj,czy to nie splesnieje?
2009/12/20 11:08:19
Agusiu: zostaw go w domu, owiniętego w papier, w jakimś najchłodniejszym miejscu. Nic mu nie będzie.
Ja: może z przekładaniem masą wstrzymaj się tak do wtorku.
Gość: enigma, apn-95-41-233-10.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/20 12:03:14
Rok temu piernik wyszedł przepyszny, chociaż zapomniałam przy zagniataniu dodać sody i zrobiłam to dopiero przed pieczeniem. Mimo wszystko piernik wyszedł miodzio:) I strasznie dużo go było:) Chyba nikt w rodzinie nie spodziewał się, że będzie on aż tak pyszny:) A najbardziej to chyba był zaskoczony mój chłopak, który objadał się nim jeszcze długo po świętach:)
Ciasto leży gdzieś od połowy listopada, jutro wielkie pieczenie:) Rok temu przekładałam go powidłami śliwkowymi i dżemem truskawkowym (wszystko własnej roboty), ciekawie nawet wyszło w smaku:) W tym roku tak samo zrobię. 2009/12/20 14:39:56
Piekę i piekę... mnóstwo wychodzi z niego piernika :) Piekę w keksówkach blaty, wykładam na kratkę i robię następną partię. Z podanej porcji wyjdą mi 2 wieksze keksówki i 2 mniejsze - na każdy piernik- 3 blaty :) Pierniczki z tego ciasta robilam tydzien temu i tempo w jakim się rozchodzą jest zastraszające :) Ciasta nie rozwałkowuję, tylko wyklejam keksówkę kawałkami a na koncu wygładzam powierzchnie zwilżonymi palcami- wychodzą piękne, równe placuszki. Dziękuję Dorotko za radę kilka postów powyżej- powidłami skleję blaty jutro, a w czwartek rano przygotuję polewę czekoladową.
2009/12/20 16:20:32
Moje ciasto leżało dokładnie 5 tygodni na półce w kuchni, w szklanej misie. Nie było lejące na początku, a potem jeszcze zgęstniało. Ale pod wpływem wyrabiania zmiękło, konsystencja idealna, świetnie się wałkuje. Zrobiłam z 1/3 ciasta, piekłam dzisiaj i wyszły mi 3 blaty z dużej keksówki (ciasto rozwałkowane na pół cm, rośnie w piecu) i jeszcze z 10 ciasteczek. Pierniczki bardzo smaczne, dość ostre w smaku.
Dorotko, czy mogę dzisiaj już przekładać powidłami czy zrobić to na ostatnią chwilę? Czy powidła pełnią tu rolę "zmiękczacza"? 2009/12/20 19:34:18
Dorotuś, jutro wyciągam z lodówki ciasto i będę piekła piernik. Nie wiem jak wygląda, bałam się zajrzeć:) Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Powiedz mi tylko, jak wysoko urośnie ciasto rozwałkowane na 0,5cm, które sugerujesz. Nie będzie zbyt niskie? I czy z powidłami śliwkowymi jest najlepszy, czy np dość gęsta marmolada porzeczkowa też będzie dobra?
Gość: , abuc30.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 23:39:27
Piernik upieczony :) dom pachnie fenomenalnie! Gdzie przechowywać upieczony i przełożony piernik? Jest zimno..bardzo zimno ;) mam strych (zupełnie nie ogrzewany) i zastanawiam się czy nie jest tam za zimno. Aha i czym go obciążać? postawiłam na nim deskę i garnek z wodą i w takiej postaci za nic nie wejdzie do lodówki...
2009/12/21 08:31:26
Zapach pieczonego piernika - smakowicie świąteczny. Smak ciasta rewelacyjny (z resztek zrobiłam kilka pierniczków na spróbowanie), a że dostałam od teściowej pyszne, kwaskowate powidła śliwkowe, to myślę że efekt końcowy będzie niezły. Mąż już powiedział, że mogę zrobić kolejny na Wielkanoc ;p
2009/12/21 20:21:16
Gościu, moze być na strychu, jeśli tam nie ma mrozu. I obciążony jest dobrze :)
2009/12/21 20:32:22
Cada-vez: piernik urośnie duży, zobaczysz :)
Porzeczki też będą sie z nim dobrze komponować. pozdrawiam 2009/12/21 20:37:53
Dorotuś, już nie czekałam na Twoją odpowiedź i upiekłam. Wałkowałam na o,5cm bo tyle ciasta było na 3 blachy. Ale nie urusł zbyt mocno, max na 1,5cm. I nie ryzykowałam z porzeczkami, zrobiłam ze śliwkami. Właśnie szukam czegoś do obciążenia:) Pozdrówka i dołączam się do wszystkich innych- z niecierpliwością czekam na książkę!:) Buziaki
2009/12/21 21:57:19
Po 4 tyg.leżakowania piernik upieczony:)Z blaszki 28x35cm wyszło mi 4 blaty i jeszcze troszkę zostało na pierniczki.Przełożyłam mieszanką powideł,wiśni i dżemu truskawkowego i myślę że będzie super smakować.Pierniczki już teraz świetne mimo że jeszcze nie skruszały:)I rzeczywiście piernik dobrze wyrasta w pieczeniu.Pozdrawiam:)
Gość: Polka w Walii, 88-104-185-63.dynamic.dsl.as9105.com
2009/12/22 00:51:21
Piernik wyrósł nadzwyczajnie! Tylko chyba nieco przedobrzyłam z przyprawami. Mieszankę zrobiłam sama i dosypywałam, dosypywałam. I przesypałam. Poza tym ciasto jest wspaniałe, miękkie i delikatne nawet zaraz po upieczeniu. Rozpływa sie w ustach. Tylko co ja zrobię z taką ilością piernika? Poza tym popieram którąś z przedmówczyń. Przepis znajduje się w książce "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" Maria Lemnis, Henryk Vitry, Wydawnictwo Interpress Warszawa 1989.
Gość: brazil133, systemy111.toya.net.pl
2009/12/23 15:01:07
Mój też niestety nie wyrósł duży ,ale wygląda apetycznie:) Narazie kruszeje obciążony słownikami;) Zobaczymy co z tego wyjdzie,ale pachnie pięknie;)
2009/12/25 10:48:54
Powiem tak. R E W E L A C J A. Jest pyszny, kruchy, ale nie suchy, dzięki książkom które na nim położyłam jest równiutki, a polewa czekoladowa to kropka nad i.
Gość: stefandora, ip-77-222-228-160.spray.net.pl
2009/12/26 19:48:36
Nie lubię dodawać proszku do pieczenia, a jeszcze bardziej sody. Czy pominięcie tych składników popsuje efekt końcowy? Z pewnością nie smak, ale co z formą?
2009/12/26 20:26:12
Obawiam się, ze moze powstać duży zakalec, ciasto po prostu nie wyrośnie. A on normalnie rosnie bardzo duzo..
2009/12/26 22:53:52
Dziś postanowiłam napisać komentarz po rodzinnej konsumpcji piernika:)No i tak-każdy stwierdzał że piernik jest pierwszy zaraz po mojej karpatce ;p.A moja karpatka jak rodzina już dawno orzekła jest ciężka w konkurencji.To trochę prywaty było:)))O karpatce się wpiszę pod przepisem o niej.A teraz ciąg dalszy o pierniku-jest naprawdę niesamowity.Upieczony i przełożony w poniedziałek,w czwartek rozpływał się w buzi a dziś to po prostu niebo w gębie.Co do technicznych spraw,to mój piernik jest dużo ciemniejszy od Dorotus i stwierdzam że chyba następnym razem dam o jedna mniej przyprawę do piernika.Co do obciążenia-ja tylko na parę godzin położyłam ciężką książkę i piernik jest jak z pod linijki.
2009/12/26 22:57:21
Źle wyszło-dam mniej przyprawy następnym razem bo wydaje mnie się że za bardzo zalatuje goryczką a nie dlatego że jest za ciemny:)Pozdrawiam:)
2009/12/27 00:57:40
No i parę słów apropos mojego piernika - po prostu PYCHOTKA!!! W życiu nie jadłąm lepszego: czy to kupnego czy domowego, no po prostu przenigdy nawet się nie spodziewałam że piernik może być taki dobry!!! Dorotko bardzo dziękuję za przepis!!!
Ze spraw technicznych to wyszedł mi trochę ciemniejszy ale jeśli chodzi o zapach i smak to jest to idealna ilość przyprawy (dałam chyba nieznacznie mniej niż w przepisie), no i cukru też dałam mniej bo wydało mi się bardzo słodkie i dobrze zrobiłam bo jest naprawdę idealny!!! Pozdrawiam
Gość: stefandora, ip-77-222-228-160.spray.net.pl
2009/12/27 13:32:56
Dalszy wątek sody/proszku do pieczenia: jak sobie w takim razie radzili piekarze gdy tego nie było :))
Gość: Ajlona, 41.223.201.18*
2009/12/27 13:45:05
Przepis na ten piernik pochodzi (prawdpopodbnie, bo nie mam pod reka) z ksiazki "Kuchnia staropolska". Moj tata (cukiernik-amator) piecze go od jakichs ladnych 30 lat...cale moje dziecinstwo pamietam zarabianie piernika na koncu listopada, wystawianie go na balkon i mnie, wyjadajaca paluchem zmarzniete ciasto;))) To jest jedyny prawdziwy piernik. My z niego robimy rowniez pierniczki. Trzymane w puszce sa miekkie co najmniej kilka tygodni, smiem twierdzic ze i do Wielkanocy by wytrzymaly.
Pozdrawiam serdecznie 2009/12/27 23:02:21
upieklam na Święta z połowy przepisu oczywiście i jeszcze sporo zostało. przełożyłam dość sporo powidłami. piernik był bardzo piernikowy, korzenny i niezwykły (smaczny :)) ale za słodki... następnym razem dam na pewno dużo mniej cukru. zastanawiam się czy to przez powidła, ale one nie były jakoś bardzo słodkie.
Gorąco polecam. ;) 2009/12/27 23:24:53
Jak piekli kiedys? Troche wczesniej na amoniaku, a duuuuzo wczesniej na zakwasie zapewne..
2009/12/29 15:07:48
Piernik podbił serca mojej rodziny - aż miło było słuchać tych "ochów" i "achów" ;) Na pewno zrobię go za rok - tyle że już z całej porcji.
2009/12/30 14:43:29
moja rodzina tez zostala podbita przez ten piernik, choc na poczatku odnosili sie do niego bardzo sceptycznie :) wchodzi na stale do repertuaru swiatecznego.
rzeczywiscie bardzo miekki, rozplywajacy sie w ustach... zaraz po upieczeniu tak miekki, ze trzeba uwazac, zeby go nie odksztalcic wyjmujac w pieca, potem twardnieje, a po przepisowych 3 dniach rozplywa sie w ustach. u mnie zaserwowany z masa daktylowo-pomaranczowa i lukrem cytrynowym :) 2009/12/30 23:27:06
Po zrobieniu piernika obiecalam dodac swoj komentarz i opisac rezultat koncowy, oto on. Piernik zrobilam z maki self raising, wedlug zalecen Doroty nie dodalam juz wiecej spulchniaczy. Przy wyrabianiu masa byla bardzo rzadka, stezala podczas lezakowania w lodowce. Po trzech dniach od upieczenia piernik zostal polany mleczna czekolada i obsypany orzechami wloskimi. (Moj stal sie mieciutki na 4 dzien). Jest pyszny, po prostu niebo w gebie. Nikt nie przejdzie obojetnie obok tego ciasta. Polecam kazdemu do wyprobowania.
2009/12/30 23:52:14
Piernik jest wyśmienity! Rodzina sie zajada, ja nie znam lepszego, już wiem, że będę go piekła na każde Święta... Rozpływa się w ustach a im dłużej leży tym lepszy. Ja przełożyłam powidłami do których dodałam dużo skórki pomarańczowej. REWELACJA!!!
Gość: Polka w Walii, 88-106-111-220.dynamic.dsl.as9105.com
2010/01/15 18:15:12
Dodam, że pomimo moich obaw piernik zniknął szybko. Głównie dzięki mnie. Ciasto było wyśmienite. Dzięki Dorotus za ten przepis. Mam książkę o staropolskiej kuchni od dawna, ale brakowało mi odwagi, aby coś na jej podstawie zrobić.
2010/02/07 13:23:00
Mimo tego, iż dawno po świętach pragnę choćby dziś wyrazić swój zachwyt co do tego piernikowego cuda! Rewelacyjny!! Najlepszy, który jadłam, najlepszy którym mogłam częstować gości nie wstydząc się jakiejkolwiek wtopy smakowej:)Długo utrzymywał świeżość i za to ogromny + bo ilość która wyszła z przepisu potrzebowała trochę czasu na całkowitą konsumpcję. Mogłabym tak cały esej na jego temat napisać, ale po co? Ten kto piekł sam wie jaki jest..:):)
2010/06/01 15:19:50
W najbliższy weekend zagniotę na niego ciasto. Chcę go wypróbować przed Bożym Narodzeniem. Na pewno się nie zmarnuje, gdyż jestem ogromnych wielbicielem wszelkich wypieków z przyprawą korzenną i serników. Pozdrawiam!
2010/06/20 21:08:58
Już dawno zagniotłem ciasto ;) Pieczenie przypadnie na drugi tydzień lipca. Faktycznie - robi się coraz bardziej gęste i nie klei się do rąk. Pozdrawiam!
2010/07/17 19:11:05
Czy forma o wymiarach 25x40 będzie wystarczająca? Czy można obciążyć paroma talerzami (innego pomysły nie mam, czekam na propozycje)?
2010/07/17 21:56:59
Mateusz: talarze, garnek, encyklopedia ;)
600 g powinno wystarczyć, choc ja np. lubię bardzo dużo, wiec użyłabym więcej. pozdrawiam! 2010/10/04 17:18:59
Robiłam ten piernik dwa albo trzy razy. Innego przepisu nie szukam, też z początku myślałam, że to piernik Apolki, potem doszłam do tego, że to staropolski przepis z książki H. Vitry W STAROPOLSKIEJ KUCHNI I PRZY POLSKIM STOLE [bywa na allegro]. Ale nie o tym chciałam. Chciałabym dorzucić swoje trzy grosze :)
Faktycznie z podanych proporcji wychodzi spora porcja [ale nie gigantyczna], jeśli spędzamy Święta rodzinnie, to wcale nie jest za dużo. Poza tym piernik ten wspaniale się przechowuje. Za każdym razem piernik jemy bez stresu, nawet do połowy stycznia - pod warunkiem, że przełożę powidłami, a nie jakimś kremem, trzymam go zawsze w chłodnym miejscu. W tym roku zastanawiałam się czy nie zrobić z podwójnej porcji... Więc namawiam by nie piec z połowy porcji, szkoda potem pluć sobie w brodę. Nie ma obaw o surowe jajka. Kiedyś ciasto piernikowe leżakowało nawet kilkanaście lat [zagniatane przy urodzinach, pieczone na wesele], leżakowanie mu służy. Jeśli ktoś ma możliwość niech przejdzie się do Muzeum Piernika w Toruniu [i zrobi swój własny pierniczek]. Może w tym roku zarobię swoje ciasto jeszcze w październiku... Można powoli o nim myśleć. Hmm, nie powtarzam ciast, nie lubię, bo wtedy nie odkrywam nowych smaków, ale ten jest dla mnie klasyczny jak makowiec babci czy barszcz czerwony z uszkami, więc musi być co roku ;) W oryginale podawana jest [o ile pamiętam, bo nie mam tej książki przy sobie] możliwość użycia smalcu, sama się zastanawiam czy nie zrobić w tym roku obydwu wersji i czy nie porównać smaku... Smalcu nie jem na co dzień, więc bez obaw mogę dać go do wypieków, przecież nie zje się tego dużo... To ciasto jest dla mnie prawdziwym mercedesem. Nie robię dżemów/konfitur itd, bo nie ma kto ich zjadać, a babcia i tak czasem nas czymś obdaruje. W tym roku właśnie zamknęłam w słoiku porcję niezbyt słodkich powideł śliwkowych - bo to ciasto zasługuje, żeby dać mu tylko najlepsze składniki :) więc stałam nad kuchnią i trzy dni smażyłam powidła staropolskie... P.S. Mam nadzieję, że przepis znajdzie jeszcze większą ilość zwolenników. Gdy mówię w pracy w X/XI, że zarabiam ciasto na Boże Narodzenie już przestają się dziwić, każdy tylko wyczekuje, czy może mu coś "skapnie" z wypieków, niestety... takich wypieków rodzina nie chce się pozbyć ;) 2010/10/04 21:50:48
P.S. Ja obciążam w ten sposób, że kładę na ciasto sporą deskę kuchenną [dla równomiernego obciążenia] i dopiero na to garnek wypełniony wodą
2010/10/16 10:42:59
Witam :) W tym roku też chcę spróbować tego piernika... Uwielbiam wszelakiego rodzaju pierniki i pierniczki i na moim stole świątecznym zagoszczą w tym roku chyba 3 różne pierniki ;) Pozdrawiam i życzę cierpliwości z oczekiwaniem :)))
Gość: nimfii76, chello089072179232.chello.pl
2010/10/18 23:22:48
Muszę Ci się zwierzyć Dorotko, że uzależniłam się od Twojego blogu ;) Niektóre przepisy są tak oryginalne, że mnie po prostu mnie wbijają w krzesło, a wzroku nie mogę oderwać od monitora :) Przy tym pomocne uwagi i wskazówki ułatwiają wykonanie przepisu prawie każdemu. A poza tym zdjęcia są jak z dobrej książki kucharskiej. Twój blog mogę opisać dwoma słowami - bajka i awangarda :) Gotowanie stanie się niedługo moim kolejnym hobby.
Gość: nimfii76, chello089076177004.chello.pl
2010/10/19 18:26:28
Zaprawiam się do zrobienia tego piernika staropolskiego na tegoroczne święta Bożego Narodzenia dla mojej rodzinki i po przeczytaniu przepisu mam do Ciebie pytanie Dorotko. Nie do końca zrozumiałam ile przyprawy do piernika trzeba dodać. Napisałaś: "2-3 torebki przyprawy do piernika (40 g w torebce)". Czyli skoro w 1 torebce znajduje się 40g przyprawy to - Czy oznacza to, że do piernika staropolskiego powinnam dodać aż od 80g do 120g? Wydaję mi się to trochę dziwne, że aż tyle, bo czy ten piernik nie będzie później miał goryczy w smaku? Poza tym zdecydowałam się użyć przyprawy do piernika przygotowanej według Twojego najnowszego przepisu na tę przyprawę - "mojewypieki.blox.pl/2010/10/Domowa-przyprawa-do-piernika.html. Ile w takim razie powinnam ostatecznie dodać tej przyprawy do piernika, biorąc pod uwagę to, że przyprawa będzie miała mocniejszy aromat niż ta z torebki ze sklepu i to, że użyję dokładnie tych proporcji, które są w Twoim przepisie na piernik staropolski? Bardzo proszę Cię Dorotko o odpowiedź.
2010/10/20 11:06:13
czy z tego ciasta można zrobić ciasteczka i posypać lukrem, ewentualnie przełożyć dżemem jak ciasto??
2010/10/20 13:17:08
Nimfii76, nie powiem dokładnie, ponieważ domowa przyprawa jest mocniejsza, więc myślę, że mozesz dać mniej. Przy przyprawie napisałam na 1 kg mąki około 4 łyżek, czyli 60 g. Moze wiec około 80 g? Spróbuj.
Hania209: tak.
Gość: Marta, chello087207029168.chello.pl
2010/10/24 10:03:25
Witam serdecznie i gratuluję wspaniałego bloga :) W tym roku postanowiłam po raz pierwszy upiec piernik staropolski i w związku z tym mam pytanie. Nie chciałabym przekładać piernika powidłami, ale upiec go w całości, w zwykłych podłużnych formach (w jakich piecze się np. strucle makowe). Ile cm powinno mieć rozwałkowane ciasto, żeby piernik ładnie wyrósł w takiej formie? Nie chciałabym, żeby ciasto było zbyt niskie, ani żeby wypłynęło z formy...
Gość: Joanna W, chello089077031118.chello.pl
2010/10/25 23:56:19
a ja spróbuję zrobić go po raz pierwszy, ale utrudnię sobie ten pierwszy raz i spróbuję zrobić wersję BEZGLUTENOWĄ :)) Trzymajcie kciuki :)
2010/10/27 23:57:29
Mam zamiar spróbować :)
Chcę go zrobić za tydzień i z tego co przeczytałam to nie za wcześnie. Pytanie o leżakowanie: Obciążyć mam surowe ciasto czy tylko upieczone? Można je przykryć folią spożywczą czy lepiej będzie papierem do pieczenia i ściereczka? Na to położyłabym talerz i coś ciężkiego. 2010/10/27 23:59:16
Upieczone, lepiej papierem i ściereczką lub odwrotnie, najpierw ściereczką. I wtedy coś cieżkiego. Powodzenia!
2010/10/28 09:24:38
Dorotko, tej przyprawy łącznie ma być ok 120g.? Tak sobie obliczyłam :P
Gość: taluchna, c-24-0-17-235.hsd1.nj.comcast.net
2010/10/29 04:31:12
Piernikowy czas:) Dorotus ktory polecasz??? wiem wiem powiesz ze wszystkie sa dobre, ale ktory najlepiej tobie smakuje. A moze ktos z was poleci ktory jest ekstra??
Dzieki!
Gość: taluchna, c-24-0-17-235.hsd1.nj.comcast.net
2010/10/30 16:51:00
Sorrki to jeszcze raz ja:) czy mozna troszke tego ciasta ukrasc i znrobic ciasteczka piernikowe? Bo moje dzieciaczki co roku musza piec dla Sw. Mikolaja ciasteczka. :)
2010/10/31 15:54:05
Dorotko ja mam pytanie co do przechowywania ciasta. Ja przechowuję je na balkonie (mieszkam na parterze) i czy jak przyjdzie przymrozek to ciasto będzie bezpieczne czy przenosić je gdzieś w cieplejsze miejsce? :) Dość nietypowe pytanie ale jakże ważne :P Pozdrawiam
2010/10/31 17:26:50
Przed spodziewanym przymrozkiem najlepiej ciasto do lodówki przenieść,
pozdrawiam :) 2010/11/01 21:34:38
witam również zrobiłam to ciasto ale martwię się czy nie będzie za twarde bo dałam więcej maki bo mi się kleiło - a nigdzie nie wyczytam że tak powinno być. Czy ono będzie się nadawać, czy lepiej zrobić nowe , pozdrawiam
2010/11/01 21:45:49
Ciasto gęstnieje w miarę leżakowania. Zalezy ile maki dodałaś, mala ilość nie zmieni piernika aż tak bardzo.
2010/11/01 22:10:10
Ojej, dużo.. Wiesz co ja bym zrobiła? Zwiększyłabym ilość pozostałych skladników również o połowę i wmieszała do ciasta. Z nadwyżki możesz zrobić pierniczki - wychodzą pyszne i moga leżeć upieczone do roku czasu, więc nie ma obawy, jesli nie zjecie do Nowego Roku :)
pozdrawiam 2010/11/01 22:16:53
tak zrobię dzięki serdeczne za tak szybka odpowiedz. Pierniczków u mniw w domu nigdy nie za wiele :-) pozdrawiam
Gość: kamila_, 82.160.111.5*
2010/11/02 09:45:08
Ciasto zrobiłam już 1,5 tygodnia temu,będzie leżakować w lodówce do swiąt,więc dłużej niż jest podane w przepisie,ale chyba mu nie zaszkodzi :) ale oczywiscie nie mogłam wytrzymać i upiekłam jedno ciasteczko na prubę no i byłam zachwycona-piernik z prawdziwego zdarzenia,pyszny w smaku.I napewno będzie przełożony czyms z truskawek,jak dla mnie będą najlepiej pasować i polany czekoladą.mniaaam.pozdrawiam :D
Gość: Magda, 217.97.165.6*
2010/11/04 17:42:29
witam:)
Czy będzie okej jeśli ciasto włoże do plastikowego pojemnika z przykrywką?
Gość: taluchna, c-24-0-17-235.hsd1.nj.comcast.net
2010/11/05 00:25:08
Skonczylam robic ciasto i juz sie wyleguje w lodowce:) Do mojego ciasta dodalam jeszcze 2 lyzezczki plaskie kakao i 1 lyzeczke rozpuszczalnej kawy no i dobrze ze tak zrobilam, bo ma teraz idealny brazowy kolor( bez obrazy ale twoj taki blady)
Zrobilam z 6 ciasteczek i zjadlam zaras jedno prosto z piecyka, bylo smaczniutkie i mieciutkie. Po 5 min wzielam drugie ale juz zrobilo sie twarde( mam nadzieje ze do jutra jakies wytrzyma aby porownac hihi) Napewno zrobie z tego ciasta jeszcze pierniczki, bo wydaja mi sie smaczniejsze niz Aplejskie.
Gość: taluchna, c-24-0-17-235.hsd1.nj.comcast.net
2010/11/05 01:11:49
Jeszcze raz ja!:)
Mozesz napisac czym mozna przekladac jeszcze piernika?? Chce zrobic aby kazda warstwa byla w innym smaku! Dzieki 2010/11/05 09:48:55
Dorotko mam pytanie, dla mnie bardzo ważne:). Czy wg Ciebie ciasto to nadaje się do zrobienia chatki z piernika?? Czy lepiej poszukać jakiegoś innego przepisu? Bo obiecałam synkowi chatkę i nie chcę zawieść:). Będę wdzięczna za odpowiedź ...za chwilkę robię jedna porcje na piernik, ale jeśli okazałoby sie, ze na chatkę sie nadaje zrobiłabym drugą:) pozdrawiam cię ciepło
2010/11/05 10:35:56
Tego przepisu nie polecam na chatkę. Szybciej z przepisu na pierniczki I lub II, ale sama się zastanawiam, bo ciasto musi być dość twarde po upieczeniu. Ja się zastanawiam ze wzg na wilotnośc powietrza w Walii, bo mi wszystkie pierniczki bardzo szybko miękną, więc boję się, że chatka się zapadnie po kilku dniach.. I chyba głównie to mnie powstrzymuje przed robieniem jej. Ale znajde kiedys dobry przepis, nawet dzisiaj o niej myślałam, szczerze mówiąc ;)
pozdrawiam 2010/11/05 10:37:59
Dziękuję Dorotko za szybką odpowiedź...to poszukam w necie jakiegoś przepisu:) gdyby mi się jakiś sprawdził to podeślę:). a piernik upiekę po raz pierwszy ...choc po ilosci komentarzy wiem, ze bedzie hitem tegorocznych świąt:)
2010/11/05 10:40:08
Taluchna, na blogu Tatter znalazłam dość fajne masy, zamierzam je sama wypróbować w tym roku:
palcelizac.blogspot.com/2008/12/o-ciastach-swiatecznych-poswiatecznie.html pozdrawiam :) 2010/11/05 10:41:47
Jolanto, nie ma sprawy :). Na pewno będzie hitem, ja nigdy przed upieczeniem piernika staropolskiego nie wiedziałam, że piernik może być AŻ tak dobry.
Gość: biedro, 77.236.26.5*
2010/11/06 23:36:57
Witam!
Mam zamiar zagnieść ciasto w najbliższych dniach, jednak mam wielkie opory przed tym cukrem.. jest go masakrycznie dużo, a poza tym mieszać miód z cukrem wydaje mi się wręcz profanacją. czy mogę dodać więcej miodu po prostu? i czy muszę zwiększać inne składniki wtedy? dodam, że generalnie, jak piękę cokolwiek z przepisów to daję 2-3 razy mniej cukru.. bo inaczej jest dla mnie zbyt słodkie. no i jaki miód najlepszy będzie tutaj? 2010/11/07 15:52:13
Dorotko, czy surowe ciasto tylko przykryć ściereczką?
ja mam zamiar je włożyć do szklanego naczynia (takiego jak do zapiekanek), więc mam przykryć tylko ścierką czy jeszcze na to szklaną pokrywę? pozdrawiam:)
Gość: Małgosia, chello089077250121.chello.pl
2010/11/07 18:45:56
Witam!
Właśnie zrobiłam ciasto,raz postanowiłam być leniwa i użyć miksera który dostałam od męża,no i się martwię, bo ja tu czytam o zagniataniu a ten mój do zagniatania się nie nadaje,jest konsystencji gęstej śmietany, nie wiem co robić, Pani Dorotko,bardzo prosze o jakąś szybką radę. ps. A co z crockenbush ? 2010/11/07 19:07:10
Biedro, możesz, ale zmieni Ci się konsystencja ciasta (więcej płynu), więc będziesz musiała popracowac nad nią. Może to być trudne, jeśli pierwszy raz robisz ciasto, bo jest dość rzadkie przed włozeniem do lodówki. Skoro nie lubisz mocno slodkich ciast, może lepiej zrezygnowac z części cukru?
Gość: Małgosia, chello089077250121.chello.pl
2010/11/07 19:09:07
jej dziękuje za taką szybką odpowiedz :). to mam jeszcze jedno pytanie :), a mogę go zamknąć w plastikowej misce z przykrywką? taka szczelną, czy on musi oddychać?
2010/11/07 19:11:19
Ja przykryłam w lodówce folią spozywczą, ale zrobiłam kilka dziurek, by oddychał.
Gość: Joanna W, chello089077031118.chello.pl
2010/11/07 21:45:42
Dziś "zaliczyłam" dwa Dorotkowe przepisy- przyprawę do piernika i piernik staropolski. Miałam chęć jeszcze na LEBKUCHEN , ale to chyba dopiero w piątek, po marcinkach... :) Co do piernika zrobiłam moją wersję bez glutenu. konsystencja gęsto - płynna, obawiam się, że może być za gęsty już przy starcie. Ale nic to, nie od razu Rzym zbudowano. Mam nadzieję na powodzenie za 7 tygodni, kiedy to podczas Bożego Narodzenia już na pewno będzie wiadomo, czy jest ok, czy bezglutenowa lipa....
Pozdrawiam i będę Cie szukać Dorotko na plakatach w Bydgoszczy, bo jak czytałam już są... tylko gdzie ? muszę wyniuchać :)
Gość: ajsze, host-194-24-165-121.system-sat.pl
2010/11/08 10:28:19
Pytanie laika: czy można pomieszać różne rodzaje miodów? Bo mam różne pootwierane, jakiś rzepakowy i inne i razem by się zebrała odpowiednia ilość. Pzdr.
Gość: jeżynka, 91-212-84-94.bestgo.pl
2010/11/08 13:20:02
Witam, Pani Dorotko, mam takie pytania:
1) Czy mogę piec blaty w blaszce płaskiej (takiej bez jednego boku). Jeżeli rozwałkuję na grubość pół cm, to na jaką wysokość wyrasta taki blat? Chodzi mi o to, czy podczas pieczenia nie "wyjdzie" z blachy, ma ona wysokość ok 1 cm. 2) Pisze Pani, że można do powideł dodać bakalie? Jakie Pani proponuje i w jakiej ilości-proporcjach? 3) Gdzieś w komentarzach pod przepisem Apolki na Gazecie ktoś pisał, że można te bakalie dodać bezpośrednio do ciasta i z nimi ono kruszeje... co Pani o tym sądzi? Pozdrawiam bardzo serdecznie i już się nie mogę doczekać piernika :) 2010/11/08 13:29:55
1. Możesz. Wyrasta dość wysoko, ale nie ma konsystencji sprzyjającej uciekaniu z blachy.
2. Bakalie, można dodac i do ciasta i do przełożenia: rodzynki, koryntki, kandyzowana skórka, suszona śliwka, morela, orzechy itp. pozdrawiam
Gość: jeżynka, 91-212-84-94.bestgo.pl
2010/11/08 13:38:21
Dziękuje za odpowiedź :)
Mam jeszcze pytanie co do mąki: czy może być 1 kg mąki luksusowej (typ 550) czy lepiej tortowej (typ 450), bo gdzieś w komentarzach zauważyłam, że tortowej powinno być 1 kg plus 1 szklanka? Jakiej Pani używała? No i jeszcze jedno: czy lepiej piec od razu blaty, czy też w całości, a potem kroić na blaty? Pozdrawiam serdecznie :) 2010/11/08 18:14:17
A ja mam pyt. dotyczące miodu mianowicie ile to będzie te 0,5 kg wg przelicznika z tego bloga wychodzi mi niespełna 1,5 szkl. ale nie wiem czy tak ma być?? właśnie chciałam robić ciasto i sama nie wiem czy nie będzie za mało?? Pozdrawiam serdecznie.Patrycja
Gość: arwen, abth21.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/08 20:27:34
Piernik już leżakuje, w zeszłym roku wyszedł megarewelacyjnie ;)
Dziękuję Dorotko za przepis! Jesteś SUPER :)) 2010/11/10 09:39:48
Ciasto gotowe:)z niecierpliwością czekam na efekty...chociaż nie jestem smakoszem piernika ale przepis przypomina mi wersje piernika pieczonego przez moją babcię,która właśnie długo przed świętami wyrabiała to ciasto(niestety przepis się nie zachował)Babcia gotowała melasę miód na maślance...a piernik był wyśmienity.Może uda mi się przywrócić ten"smak z dzieciństwa".Z komentarzy wynika,że zachwycę moich domowników:)
Gość: agata, ip-122-110.mofnet.gov.pl
2010/11/10 14:33:22
Witam :)
Mam pytanie co oznacza chłodne miejsce - widzę, że część osób trzyma ciasto w lodówce, ale obawiam się, że nie będę mogła się mu oprzeć otwierając lodówkę (uwielbiam surowe ciasto). Czy pomieszczenie gdzie jest ok 15 stopni będzie odpowiednio "zimne" czy jednak lepiej lw lodówce. Blog wspaniały :) Pozdrawiam
Gość: Aneta, net-93-149-86-18.cust.dsl.teletu.it
2010/11/10 21:02:13
Wczoraj zrobilam ciasto na ten piernik, dodajac domowa przyprawe, cala jej porcje(!) (ok. 130 g). Zasugerowalam sie, ze w przepisie jest mowa o 3 torebkach przyprawy po 40 g, wiec ja dodalam wszystko. Dopiero dzisiaj sprobowalam ciasta i doszlam do wniosku, ze jest czegos za duzo;-).
Mam wiec do Ciebie, Dorotko pytanie: co teraz robic, zeby piernika nie zmarnowac? Ciasto jest ciemne i pikantne, pomyslalam sobie, zeby dorobic pol porcji ciasta bez przypraw i dodac do tego juz zrobionego, jest szansa na powodzenie? Pozdrawiam Aneta 2010/11/10 21:16:24
Tak, powinnas tak zrobić. Domowa przyprawa jest znacznie mocniejsza niż ta ze sklepu. Powinnam chyba to dopisać.
pozdrawiam
Gość: Aneta, net-93-149-86-18.cust.dsl.teletu.it
2010/11/10 21:36:22
ok. dzieki za ekspresowa odpowiedz. Rano lece po miod:-)))
2010/11/10 21:58:03
jak robie z polowy przepisu to moge uzyc 1 cale jajko i jedno zoltko (zostalo mi:P), czy lepiej 2 jaja? no i interesuje mnie jeszcze czy ciasto moze sobie lezakowac w normalnej misce szklanej, plastikowej? naczyniu zaroodpornym? czy najlepiej w garnku z przykrywka ale nie emaliowanym ? niestety kamionkowy garnek zostawilam w innym miescie i predko tam nie wracam wrrr:[
2010/11/11 10:29:58
Lepiej 2 małe jajka. Ja w tym roku trzymam w szklanej misce, można w innym naczyniu.
pozdrawiam
Gość: enka, ebq145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/11 12:36:44
właśnie przegapiłam i miodowa masa mi zawrzała ,czy to bardzo źle ?
Gość: asiorek86, d42-76.icpnet.pl
2010/11/12 09:03:26
Mam takie pytanie czy z tego przepisu można zrobić takie zwykłe małe pierniczki czy tylko taki tradycyjny piernik - ciasto :) ??
Gość: Anna, public59166.xdsl.centertel.pl
2010/11/12 19:11:53
Witam, mam pytanie- zrobiłam dziś masę z miodu, masła i cukru, ale niestety nie udało mi się nabyć przyprawy do piernika. Czy masie nic się nie stanie, jeśli poleżakuje jeden dzień?
Pozdrawiam ;) 2010/11/12 20:05:29
Wiem, że pewnie czekasz na odpowiedź od szefowej bloga, ale może zadowolisz się moją odpowiedzią. Myślę, że lepiej będzie jeśli przygotujesz ciasto i przyprawę do piernika dodasz następnego dnia.
Gość: klaudia020707, host81-132-194-31.range81-132.btcentralplus.com
2010/11/13 22:18:10
Pech bo zabrakło mi sody, dodałam zamiast tego proszek do piecznia. Czy mimo tej zamiany ciasto bedzie dobre?
2010/11/14 13:05:55
MUSZĘ wiedzieć bo zagniotłam ciasto pare dni temu i ostatnia chwila żeby w razie czego robić nowe:(
Czy jeśli sodę przesiałam (z przyzwyczajenia) z mąką, a potem dodałam mleko i wyrabiałam, to wpłynie to znacząco na ciasto i piernik może nie wyjść? Wyszło dość grudkowate, choć mikser pomagał. Już sobie twardnieje w lodówce, ale czy Wasze są gładziutkie czy może też mają grudki? Bo kurcze, jest napisane: "starannie wyrobić" i choć z ponad godzinę się starałam to teraz sama nie wiem...
Gość: Kasia, 77-254-119-57.adsl.inetia.pl
2010/11/14 14:19:11
Dorotko, czy pasowaloby przelozyc jedna warstwe piernika powidlami, a druga masa marcepanowa? Czy lepiej nic nie zmieniac?
Gość: klaudia020707, host81-132-194-31.range81-132.btcentralplus.com
2010/11/15 11:51:40
dzięki david:)
Gość: Kasia, 77-254-119-57.adsl.inetia.pl
2010/11/15 12:27:23
mam jeszcze 1 pyt. jak uzyskac taki piekny jasny kolor piernika? gdy wchodzilam na linki z komentarzy (np. o masach do piernika staropolskiego) piernik byl duzo ciemniejszy
Gość: mada82, ip-89.171.102.189.static.crowley.pl
2010/11/15 13:56:58
znalazłam ten przepis szukając ciastek z czekoladą i chilli, juz wiem czym się zajmę dziś wieczorem, mam nadzieję, że wyjdzie i na święta rodzinka i przyszła teściowa (!) hihihi będą zachwyceni, a btw rewelacyjny blog
Gość: Kasia, 77-254-119-57.adsl.inetia.pl
2010/11/15 14:41:23
Wlasnie wyrobilam ciasto i wstawilam do lodowki:))) Jeszcze chcialam zapytac czy zamiast piec 3 plackow, mozna upiec 1 duzy i potem podzielic upieczony piernik nozem? Jesli tak, to o ile wydluzyc czas pieczenia? bylabym bardzo wdzieczna za odpowiedz:) Pozdrawiam i gratuluje pieknej strony:)
Gość: pierniklukrowany, host-89-231-51-223.wroclaw.mm.pl
2010/11/17 21:07:14
Czy jeśli mam zamiar zrobić ciasto z połowy porcji, to nadal muszę zagnieść je te 5-6 tyg wcześniej, czy może trochę później?
Gość: , arb90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/18 07:14:07
Wczoraj robiłam piernik tylko też troszke zmartwiła mnie konsystencja-moje ciato jest dosyć zbite, na pewno nie leiste, a poza tym są widoczne drobne grudki. Czy to będzie miało wpływ na jakość?
W zeszłym roku robiłam z troszkę innego przepisu i miało rzadszą konsystencję
Gość: agus, host-89-230-199-131.lublin.mm.pl
2010/11/19 19:17:15
Dziś zrobiłam ciasto na piernik, wyszło dość rzadkie, dało się z miski przelać do garnka, Garnek przykryłam pokrywką i wstawiłam do lodówki na najniższą półkę. Za miesiąc upiekę. Oby wyszło, bo to pierwszy raz w mojej karierze kulinarnej, już teraz pachnie świetnie i w ogóle, nie chwaląc się, jest super :-)
Kto chce zobaczyć zdjęcie mojego piernika w garnku, niech tu wejdzie agus-bizuteria.blogspot.com/2010/11/piernik-staropolski.html Pozdrawiam!
Gość: Ymo, nat1-5.ghnet.pl
2010/11/20 23:39:23
Mam pytanie :)
Droga Dorotko ile dajesz powidła śliwkowego? Pytam, ponieważ muszę je wydębić od cioci i nie wiem o ile słoików będę musiał prosić =) Ile ty około dajesz gram tego powidła. Drugie pytanie to Jaka wymiary ma twoja blacha do tego piernika? Mam jedną ogromną tak około 2 blach domowych nie za duża? Pozdrawia Ymo 2010/11/21 00:23:38
No to ciasto w lodówce :-) . Pięknie pachnie Świętami. Dzisiaj kończyliśmy bułeczki z cebulką, a mój 15 letni syn robi furorę w szkole babeczkami ze śliwkami (suszonymi), które sam robi (przez żołądek do serca koleżanek)
Twój blog Dorotko jak narkotyk. Cały czas patrzę co tu jeszcze zrobić, co nowego.... Dzięki Ci bardzo za pracę którą w to wkładasz . Pozdrawiam
Gość: esperanza, dkw149.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/21 14:52:27
ymo,
poczytaj poprzedni wpisy, to sie dowiesz. szkoda zawracac dorotus glowe....:)
Gość: pierniklukrowany, host-89-231-51-223.wroclaw.mm.pl
2010/11/21 18:50:41
Kurka, właśnie zrobiłam ciasto z pół porcji i... wyszedł mi straszliwie gęsty. Musiałam dodać mały kartonik mleka, żeby w ogóle móc go rozmieszać. Czy to może zależeć od gęstości miodu?
Gość: Ymo, nat1-5.ghnet.pl
2010/11/21 19:21:53
esperanza,
Wybacz mi, ale nie mam ochoty przedierać się przez prawie 300 komętarzy. Czcytałem w nich, że to przepis na ogromną bachę, ale każda blacha jest inna. Może zamiast mnie pouczać sama napisałabyś mi odpowiedzi na moje pytania. ŁĄtwiej kogoś pouczyć, niż z dobrej woli coś zrobić Ymo 2010/11/21 19:52:11
Ymo - Cytuję Dorote: " Foremka była najwieksza jaka mam, czyli gdzieś 35 x 40 cm, a i tak piernik był wysoki, bo urósł w piekarniku. Powiem jeszcze, że wychodzi ogrooomny piernik, co oczywiście nie jest problemem, bo jest przepyszny, ale ja w tym roku piekę z połowy porcji, żeby zrobić jeszcze jakies inne ciasta..;) " i jeszcze jeden cytat: "Przygotuj 2 słoiczki i mniej jeden z zapasie, bo idzie ich dużo, a ja nie pamiętam teraz ile ...;)" Ymo nie jest tak strasznie z tymi komentarzami. Dorota ma taką babeczkę koło swoich i widać gdzie ona odpowiada. Pozdrawiam D.
Gość: joa33, nazgulnew.kosson.com
2010/11/23 17:53:48
Ratunku ;)
Zrobilam mase miodowo-maslowo-cukrzana, musiala postac caly dzien i jest twardawa - nie tak zupelnie twarda, ale tez nie lejaca - czy moge podgrzac i dodac lekko ciepla do maki??? 2010/11/23 21:25:14
Dorotus plisss zmień to "przepis Apolki". To jest przepis Lemnis/Vitry, który ukradła jakaś baba i rozpropagowała pod swoim nickiem, wrrrr.
2010/11/26 16:29:38
a czy to ciasto trzeba potem rozwalkowywac? po co mam je piec w jakis blatach? nie moge po prostu wylac je do keksówki i upiec?czy zrobi sie wtedy zakalec? wiecie o co mi chodzi?o zwykly piernik w formie jak babka :)
2010/11/26 18:36:58
prawdziwa_malutka,
Ciasto trzeba rozwałkowywać, bo po kilku tygodniach spędzonych w lodówce będzie bardzo gęste i nie dasz rady wylać go do formy. Ktoś już wcześniej pytał o to, czy można piec całe ciasto za jednym razem i Pani Dorota odpowiedziała, że lepiej jednak podzielić na blaty i każdy z nich piec oddzielnie. Ciasta wychodzi bardzo dużo, więc jeżeli chcesz mieć piernik w "formie babki" musisz zmniejszyć proporcje i piec blaty w keksówce.
Gość: dziabolinka, sjz8.rev.km-net.pl
2010/11/27 10:10:28
Uzależniłam się od tych przepisów ;)
Tym razem do wypróbowania poszedł piernik... Już twardnieje w piwnicznej spiżarni, martwię się tylko, czy aby ma odpowiednio niską temperaturę... Niestety kamieniak nie zmieści mi się do lodówki :( 2010/11/28 11:07:48
Mam problem. Robiąc to ciasto miałam małego pomocnika, i przez to zamieszanie dodałam sodę zapominając o rozpuszczeniu jej w mleku. Co teraz, robić od nowa?
2010/11/28 15:39:09
Musi byc soda, bez niej nie urosnie. Wystarczy jak jw wmieszasz i wyrobisz.
Gość: joanna, 87.206.254.23*
2010/11/28 21:36:24
ten piernik powinien leżakować do 6 tygodni, ale tyle do świąt już nie zostało. czy jeszcze można go wyrobić ? będzie dobry ? w zeszłym roku bardzo smakował całej rodzinie i chciałam go ponownie zrobić w tym rok, ale trochę się spóźniłam ;(
Gość: ewa13_10, host-80-238-120-73.jmdi.pl
2010/11/30 17:43:46
W tym roku piernik wyrobiłam 2 tygodnie później niż zwykle, czyli w ostatnią niedzielę. Zwykle ciasto przekładam do kamiennej beczułki i zanosze do piwnicy owinięty w 150 folii, lnianich szmatek. Owo zawiniatko wkładam do wymytego i zamknietego wiaderka po proszku, odwróconego do góry dnem i ociążonego kamieniem, aby ewentualne gryzonie nie miały do niego dostępu. Jak do tej pory działa. W tym roku zrobiłam podział na ciasto z bakaliami do wypieku w keksówce oraz na ciasto bez bakalii na drobne pierniczki. O ile ciasto w formie keksowej zawsze mi wychodziło - po wypieku lepiej je odstawić przełożone powidłami na min. tydzień,a potem w przeddzień Wigilii posmarować czekoladą, to drobne pierniczki będziemy z tego ciasta robić po raz pierwszy. Polecam ten przepis - rodzina nie wyobraża sobie świąt bez tego piernika.
Gość: nimfii76, 87-207-72-19.dynamic.chello.pl
2010/11/30 23:05:39
Dwa tygodnie temu zrobiłam dwie porcje ciasta na ten (jak wszyscy twierdzą) jedyny w swoim rodzaju piernik staropolski :) (jedną w czwartek, a drugą w piątek). Wprowadziłam jednak kilka zmian. Zamiast miodu lipowego, wielokwiatowego czy akacjowego (zazwyczaj je wszyscy dodają) do ciasta dałam miód gryczany (wyczytałam w swojej książce o miodach, że do piernika nadaje się idealnie, bo nadaje mu barwy mocnej herbaty, charakterystycznego zapachu piernika oraz podnosi walory smakowe). Ponadto dałam jeszcze kilka łyżeczek kakao. Zwykły biały (rafinowany) cukier zastąpiłam w całości brązowym (nierafinowanym) cukrem trzcinowym Demerara (na marginesie: przekonałam się, że ma niezwykły, aromatyczny smak z taką ukrytą głębią xD - słowem o niebo lepszy od białego). Mąki pszennej wzięłam pół na pół z żytnią (po 0,5kg każdej). Jajka kupiłam z hodowli ściółkowej. Dodałam też sporo bakalii do masy na piernik: 200g śliwek kalifornijskich drobno posiekanych, 100g rodzynek królewskich i 50g sułtanek sparzonych i namoczonych w rumie, 100g migdałów w całości drobno posiekanych i ok. 30g skórki otartej z pomarańczy. Dorotus, znalazłam odpowiednią ilość domowej przyprawy do piernika, którą trzeba dodać - 85g do piernika a do ciasteczek 70g (aromat nie do opisania-po prostu jak z bajki :) dzięki Dorotko).
Gość: nimfii76, 87-207-72-19.dynamic.chello.pl
2010/11/30 23:49:24
Dorotus, jestem zaniepokojona kilkoma sprawami. Proszę Cię o odpowiedź. Czytałam poprzednie wpisy i ciasto miało podobno wyjść lejącej się konsystencji... A moje było konsystencji prawie takiej jak mokra glina. Jak już wmieszałam rękoma wszystkie bakalie, to później przez pół godziny nie mogłam się odkleić xD (to takie uczucie prawie jakby włożyć ręce do wiadra z betonem). Zastanawiałam się czym to jest spowodowane? Może tym, że masa miodowa po schłodzeniu była konsystencji toffi (może użyłam złego miodu, bo ten gryczany nie był lejący tylko podsiąkająca nie mocno skrystalizowana masa). Po drugie od kilku w Gdyni bardzo ochłodziło i spadł śnieg, a ja trzymam obydwie masy na balkonie... Czy konieczne jest przeniesienie piernika do lodówki, bo ja nie mam teraz za bardzo w niej miejsca :( ? Czy ciastu się coś stanie czy może leżeć w takim zimnie poniżej 0 stopni Celsjusza? Proszę Cię o możliwie szybką odpowiedź, bo jestem zaniepokojona, że to "ciasto-mercedes" pójdzie na straty...
Gość: aga2006, 86-63-66-162.sta.asta-net.com.pl
2010/12/01 15:02:45
robię ten piernik od kilku lat, jest pycha
Gość: ewa13_10, host-80-238-120-73.jmdi.pl
2010/12/01 16:36:16
nimifi76, nie nprzejmuj sie konsystencją. Ja też dałam m.in. miód gryczany. Dodałam wszystkie resztki scukrzonych miodów jakie miałam w domu. Najpierw rozpusciłam je w kapieli wodnej, potem wylałam sporego metalowego garnka i dalej go podgrzewałam z masłem. Do gorącej masy wsypałam przyprawę korzenną. Następnie lekko studzę tak, aby mąką i jajka się nie ścięły od gorąca. Potem dalej jak w przepisie. Jeszcze letnie ciasto perzekładam do beczułki. Ono jest konsystencji że się tak wyrażę zaprawy cementowej - ani lejące się, ani betonowate - jak porowata plastelina.
2010/12/01 18:51:36
Nimfii76: ciasto nie powinno leżeć na balkonie i sie zamrażać. Powinnas jednak przenieść do lodówki.
pozdrawiam 2010/12/04 17:29:14
Droga Pani Doroto, bardzo chciałabym wiedzieć, czy ciasto długo jest smaczne, bo chce upiec blaty na 7-8 dni przed świętami (wtedy mam możliwość tylko). Pani pisze o 4-5 dniach żeby zwilgotniało od powideł i teraz sama nie wiem, może upiec wczesniej a po paru dniach przelozyc?
2010/12/04 23:35:42
Możesz spokojnie upiec tak wczesnie, piernik moze długo leżeć przełożony.
Gość: Paulina, 83.143.139.11*
2010/12/05 08:03:14
Pani Dorotko, nie mogłam wytrzymać i upiekłam z ciasta kilka pierniczków. Rzeczywiście były mięciutkie i ładnie rosły, ale w smaku bardzo mocno czuć sodę. Ciasto stoi dopiero 2 tygodnie, zatem czy jest szansa że ten posmak jakoś wywietrzeje? Niestety robiłam piernik w nocy i szczerze mówiąc nie pamiętam czy nie pomyliłam proporcji sody:/
Gość: kalimas, mk092248014189.a1.net
2010/12/06 14:58:02
Witam Dorotko. Bardzo dziekuje za wszystkie przepisy.Jesli cos pieke to zwasze z Twojej strony:)Bardzo chcialam upiec piernik staropolski.Przez dlugi czas bylam jdnak w Polsce(mieszkam w Austrii)i nie wiem czy jest w ogole jeszcze sens zabierac sie do tego ciasta.Tzn.dzisiaj bym wyrobila ciasto i 22 upiekla.Jak to widzisz?Bardzo prosze o szybka odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie
2010/12/06 23:38:46
Ciasto leżakuje w lodówce juz kilka tygodni.
Chciałabym zrobić z niego dwa pierniki w keksówkach (każdy z trzech blatów). 1. Czy lepiej upiec ciasto w całości i pokroić na blaty czy lepiej upiec kazde w trzech osobnych latach? 2. Czy keksówka o wymiarach: dł 26, szer. 12 wys. 7 będize za mała? Podobno ciasta jest dużo... Może lepsza 34cm długości? Jeden piernik chcę przełożyc powidłami śliwkowymi i marcepanem. Drugi dżemem śliwkowym i wgnieść do środka skórkę pomarańczową. Pasuje? 2010/12/07 19:41:31
Lepiej 3 osobne blaty. Keksówka na pewno będzie za mała, raczej z 3 keksówki, jak nie 4 :)
pozdrawiam
Gość: , public69800.xdsl.centertel.pl
2010/12/08 15:45:58
Pani Doroto, przede wszystkim chciałam z całego serca podziekować za wspaniały blog! Odkryłam go jakieś p.ółtora roku temu i odtąd piekę prawie tylko Pani ciasta - mam pewność, że wydą i będą smaczne.
Chciałam upiec piernik na święta, ale chyba za późno się zorientowałam. Czy staropolskiemy wystarczą 2 tygodnie w lodówce? Muszę na te świeta mieć ciacho, które można upiec kilka dni wcześniej...
Gość: katia729, ece202.internetdsl.tpnet.pl
2010/12/12 10:07:51
Witam.
Pani Doroto:)pytanie-gdybym teraz upiekła trochę pierniczków z tego ciasta czy będą miękkie na święta?(oczywiście ciasto leżakuje już od dawna w lodówce) Dziękuję i pozdrawiam.... 2010/12/12 10:47:08
Możesz już upiec, one też potrzebują kilku dni by zmiekły.
pozdrawiam :)
Gość: Sewa, 77-253-80-89.adsl.inetia.pl
2010/12/12 21:33:28
Dobry wieczór,
właśnie zrobiłam ciasto na piernik i zastanawiam się czy skrócić mu czas leżakowania i upiec po kilkunastu dniach, jeszcze przed Świętami? czy poczekać i upiec na Nowy Rok... czy ktoś z Państwa skracał czas leżakowania ciasta? jaki był efekt? pozdrawiam
Gość: m, 188.33.134.4*
2010/12/13 20:20:20
Czym jeszcze proponuje pani przełożyć oprócz dżemu?
Czy blacha może być prostokątna,taka długa i wtedy na 3 części? 2010/12/13 20:23:20
Proszę Was, czytajcie komentarze..
Link do mas podałam w komentarzu nr 220. Mozesz upiec w dowolnej blaszce choć przepis jest na dosć dużą blachę. pozdrawiam
Gość: Ewuszkaa, 194.11.254.13*
2010/12/14 16:45:28
Dorotus, ratuj! Zrobilam ciasto kilka tygodni temu i od tej pory lezy w emaliowanym garnku w lodowce. Dzisiaj ma konsystencje betonu :((, nie wiem czy bede w stanie je z tego garnka wydobyc a co dopiero wałkowac :( Lodowka jest nastawiona na minimalna temperature. Co zrobic, zeby je uratowac? Myslisz, ze jesli polezy na szafce w cieplej kuchni to nieco zmieknie? Prosze o pomoc, Ewa.
2010/12/14 19:04:01
Nie panikować ;)
Moje jest tak samo twarde. Wyjmiesz je do temp. pokojowej, jak sie ociepli na pewno dasz radę wałkować, ja robię ten piernik co roku :) 2010/12/14 20:09:29
Upiekłam dziś z niego pierniczki (z części) i po wyjęciu były mięciutkie a teraz jak głazy. Tak powinno być? Skruszeją? Powinnam je też obciążyć?
Czy ten piernik jest taki miękki po skruszeniu? 2010/12/14 20:10:40
Pierniczki wychodza mieciutkie, musisz teraz dac im czas, by zmiekły.
2010/12/14 20:19:54
A moje wręcz przeciwnie, jest miękkie i klejące. Co teraz, leży już w lodówce od 4 tygodni, zgęstniało ale obawiam się, co do możliwości jego rozwałkowania.
Gość: kasia84, 89-72-32-180.dynamic.chello.pl
2010/12/14 22:12:05
Witam:) Pierwszy raz piszę na blogu, jakimkolwiek, ale te wszystkie przepisy na nim umieszczone mnie do tego doprowadziły:))) Gratuluje talentu!!! Śliwki z marcepanem w czekoladzie czy rajski batonik na stałe wpisały się o mojego zeszytu kucharskiego:)Ah!!!o śnieżnych truflach bym zapomniała!!Pycha są!
Pisze z piernikowym pytaniem. przeczytalam komentarze ale nie znalazlam jednoznacznej odpowiedzi na watpliwosci jakie mam. 1) jak juz upieke piernik to czy moge go od razu jak wystygnie przelozyc powidlami, czy lepiej zeby polezal kilka dni i przelozyc go dopiero dzień lub dwa przed podaniem. 2)czy jak juz przeloze ciasto powidłami, to mam je z nadzieniem obciazyc i trzymac w lodowce caly czas, czy tylko przez kilka dni, a potem moze lezec z innymi ciastami w temperaturze pokojowej? ile dni ciasto powinno byc obciazone?? dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam serdecznie 2010/12/15 10:02:14
Najlepiej wg mnie przełozyć na drugi dzien, ja tak zrobię. Ciasto obciązasz przez kilka dni, najlepiej trzymac je w chłodzie, potem moze lezec z innymi ciastami w temp pokojowej.
pozdrawiam
Gość: ent, 91.198.94.8*
2010/12/15 17:23:15
hej Dorotko i wszystkie rozkucharzone czytelniczki :) mam pytanie - bo moja rodzina stawiła opór przy powidłach i w związku z tym nie mam pojęcia, jakiego innego dżemu użyć. Nie przekonują mnie masy, ale czy ktoś próbował może przełożyć ten piernik domowej roboty konfiturą pomarańczową? :) Pozdrawiam ciepło z pachnącej kuchni ;)
Gość: m, 46.112.144.23*
2010/12/16 10:24:51
Mam pytanko jeszcze jedno jakie wymiary ma pani blacha w, której piekł się piernik?
Gość: eska19, 22.17.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
2010/12/16 23:49:16
Po upieczeniu ma stać w chlodzie ale czy to moze byc lodowka? jak podczas lezakowania? Bo nie mam innego chlodnego miejsca, chyba ze w mieszkaniu gdzies w kuchni. ale to raczej temp. pokojowa, choc przy obecnej pogodzie to raczej ok 19 stopni.
Gość: ent, 91.198.94.8*
2010/12/17 07:45:18
Ahoj! :) Jednak upiekłam wczoraj i przełożyłam konfiturą morelową wymieszaną z kilkoma łyżkami pomarańczowej - z samą pomarańczową byłby zbyt gorzki. Ale nie mogłam się oprzeć przed spróbowaniem... pyszny! :) I faktycznie, przerósł moje oczekiwania, dosłownie i w przenośni - rośnie jak dziki! :)
Zapachniałam na piernikowo cały dom. Dzięki, Dorotko :) 2010/12/17 17:54:44
Eska, tak może być lodówka. Ja nie zmieszczę w lodówce, ale mam takie pomieszczenie nie ogrzewane i tam jest teraz kilka stopni, i tam będzie stał.
Gość: Aga, host-89-230-199-131.lublin.mm.pl
2010/12/18 11:03:24
Witam :-)
dziś upiekłam blaty, wyszły świetnie, ciasto niezwykle plastyczne, łatwo się wałkowało, pachnące, kto chce zobaczyć, niech kliknie agus-bizuteria.blogspot.com/2010/12/piernik-staropolski-czii.html Jutro przełożę dżemem śliwkowym, a za kilka dni polukruję. Przepis jest wspaniały! 2010/12/18 22:04:53
Ja też dzisiaj upiekła i już dzisiaj przełożyłam powidłami. Dodałam do nich skórkę pomarańczową i posiekane daktyle :)
No, wreszcie przydała się na coś ta przepastna encyklopedia, którą dostałam na Komunię. Ciasto będzie proste jak stół :) Pozdrawiam i dziękuję za przepis i w ogóle za ten blog, który mnie notorycznie odciąga od nauki (matura! matura!), i za ten BOSKI ZAPACH podczas pieczenia :) Wesołych Świąt! Ps. Dzisiaj zrobiłam jeszcze ciasto na pieprzne ciasteczka imbirowe. Jutro upiekę. I jeszcze przepis na pralinki bezczelnie i samowolnie wykorzystam i na ciasteczka z rumem. Oj, czuję, że prezenty pod choinkę będą moim smakować :)
Gość: ewuszkaa, 89-72-99-117.dynamic.chello.pl
2010/12/19 20:33:02
Dorotko, dziękuję za uspokojenie mnie... ciasto przed upieczeniem leżało kilka godzin w ciepłej kuchni i z betonu zrobiła się plastelina :)) bardzo łatwo się wałkowało, gorzej było z przełożeniem na blachę, ale sytuacja została już opanowana :)
pozdrawiam, Ewa
Gość: ajsze, host-194-24-165-121.system-sat.pl
2010/12/19 21:53:26
U mnie tak samo, jak u Ewy. Z betonu powstała plastelina. :) Rozwałkowałam 3 blaty i zostało jeszcze na kilkanaście małych pierniczków. A pachnie... mmmmm, jutro przełożę powidłami i już nie mogę się doczekać ostatecznego rezultatu.
Gość: Kasia, 87-205-188-186.adsl.inetia.pl
2010/12/19 23:55:34
Chce jutro upiec pierniczki z tego przepisu. Na jaka grubosc powinnam rozwałkowac ciasto i ile powinnam je piec? 15 min?
2010/12/20 04:13:14
A u mnie znowu cos nie wyszlo z tym piernikiem :(
Robilam go rok temu i ciasto po lezakowaniu bylo nadal bardzo lejace.... pierniczki ledwo co daly sie wyciac a po wsadzeniu do piekarnika rozlewaly sie niemal na cala blache :((( Upieklam wiec dwa placki na piernik .W smaku rewelacje !! W tym roku zrobilam z podwojnej porcji i powtorka - to samo, ciasto rzadkie, lejace , pierniczki bez ksztaltne ....... co ja zrobilam nie tak ???? Trzymalam sie scisle przepisu ( rak temu myslalam, ze pomylilam sie gdzies przy wazeniu maki ale nie tym razem ) , ciasto lezakowalo 7 tyg w garazu , po wyjeciu z miski bylo zbite i twarde, ale gdy tylko zaczelam je walkowac to juz lepilo sie do wszystkiego :((((( Dzieciaki zawiedzione, bo tak obiecywalam im wycinanie pierniczkow.... A i jeszcze jedno , podczas pieczenia ciasto ladnie wyrastalo w piekarniku ale po wyjeciu go opadlo sporo.... Help !!!!
Gość: bajaderka, 77-254-198-206.adsl.inetia.pl
2010/12/20 10:53:39
Bardzo dziękuje Ci Dorotus za ten przepis. Jestem zachwycona. Wczoraj zrobiłam,dziś polukrowałam i musiałam sobie odkroić kawałek.W takim tempie zniknie przed wigilią:)
Jest na całą dużą blache (ok 32x35) ,troche nierówny bo miałam problemy przy przeniesieniu ciasta z blatu na blache ale wyrównał się po obciążeniu książkami. jest idealny. Świąteczny, miękki, myślę że spełni wymagania każdego.
Gość: Ania, cynamonigozdziki.blodspot.pl, 178.182.111.45.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/12/20 12:56:31
Dorotus, poradż - przez jak długi okres czasu można przechowywać ten piernik? Na Święta już nie zdążę, ale u mnie to nie problem, bo latem też miewam przeogromną ochotę na piernik;-)
2010/12/20 14:16:57
Upieczony już? Dosć długo, zalezy czym przełożysz. Jesli tylko powidłami, moze kilka tygodni?
2010/12/20 14:27:54
Kasiu, te pierniczki najsmaczniejsze są grubsze, więc tak minimum na 5 mm. I piec około 12 minut.
Gość: miki, aczm237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/20 20:12:48
Dziękuję za kolejny super przepis. Dzisiaj upiekłam blaty, które wyszły równe (odłamamłam kawałek - pyszne!) i w związku z tym mam pytanie, czy trzeba to ciasto po przełożeniu obciążać. Pozdrawiam i życzę Wesołych i spokojnych Świąt!
2010/12/20 20:17:34
po raz trzeci piernik (a właściwie dwa) upieczony i znów wszystko poszło ok :) ten przepis jest niesamowity.
Gość: miki, aczm237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/20 20:44:20
Spytam jeszcze o jedną rzecz. Czy kupione w sklepie powidła (o rzadszej konsystencji niż domowe) też należy podgrzać?
Gość: , 095160244163.stk.vectranet.pl
2010/12/21 00:07:47
mam pytanie, jak zrobić taki ładny lukier?
cukier puder + woda wystarczy ? 2010/12/21 08:40:17
Upieczone kolejny rok z rzędu. Wczoraj z połowy porcji upiekłam śliczne pierniczki, a dziś z drugiej połowy piernik piekę :) zawsze robię go w niedużej tortownicy, bo i tak mam mnóstwo innych słodkości w święta :) polecam po raz kolejny
pozdrawiam autorkę tego wspaniałego bloga :) WESOŁYCH ŚWIĄT :)
Gość: Niunx, leeloo.unixgroup.pl
2010/12/21 12:20:52
Chciałabym jedną warstwę przełożyć dżemem, a drugą kremem. Kurcze tylko się martwię jak długo z kremem może stać ten piernik? Jak dzisiaj zrobię krem to będzie jeszcze świeży po Świętach chociaż 1-2 dni? Dłużej i tak nie da rady :)
2010/12/21 17:39:56
Niunx: nie martw się, wg mnie spokojnie wytrzyma do konca świąt, trzymaj tylko w chlodzie.
Gość: , 095160244163.stk.vectranet.pl: lukier z wodą wykonujesz z proporcji 1 szklanka cukru pudru, 2-3 łyżki wrzatku lub soku z cytryny. Rozcierasz grzbietem łyzki. Miki, obciążyc koniecznie, powideł nie musisz rozgrzewać. pozdrawiam :)
Gość: weronika, 213-238-120-189.adsl.inetia.pl
2010/12/21 20:16:38
Mała wskazówka na następny rok: jeśli użyjecie cukru dark muscovado, to piernik nie będzie wymagał w ogóle posypywania mąką przy wałkowaniu. Nie mówiąc już o cudownym kolorze, zapachu a przede wszystkim karmelowej nucie, jaką nadaje mu cukier. Mniam!
Gość: Kathleene, aqo212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/21 23:26:33
Wyszedł, wyszedł, WYSZEDŁ! :D Jest cudowny.... :)
Gość: iza, 92.63.32.6*
2010/12/22 17:27:22
Upiekłam ten piernik pierwszy raz. I od tego roku zamierzam już robić tylko ten. Jest cudowny rozpływa się w ustach, jest mięciutki i pachnący. Podzieliłam na trzy części: pierwszą zrobiłam z lukrem, drugą z czekoladą a trzecią bez dodatków. Za rok może zrobię z tego przepisu też pierniczki.
Polecam goroąco. Iza
Gość: Niunx, leeloo.unixgroup.pl
2010/12/23 14:00:22
Dziękuję za odpowiedź :)
Chciałabym dodać coś od siebie w sprawie tego piernika staropolskiego. Zasugerowałam się komentarzami, że ciasta jest bardzo dużo - co jakoś w moim przypadku nie jest prawdą ;) Zrobiłam z całości składników i chciałam upiec 2x piernik... ale starczyło na 1x plus trochę pierniczków. Absolutnie nie narzekam, bo są przepyszne, ale chciałam zwrócić uwagę wszystkim którzy dopiero będą się za to cudo zabierać - NIE RÓBCIE Z POŁOWY PORCJI! :) Ja za rok robię z podwójnej, bo koniecznie chcę więcej pierniczków z tego właśnie ciasta! :) A teraz uciekam robić polewę czekoladową na mój piękny piernik :) Dziękuję Dorotus za wskazówki i wspaniały przepis - zyskałaś nową fankę :) Wszystkiego dobrego na Święta :)
Gość: miki, aczc156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/23 23:14:55
Dziękuję za odpowiedź. Piernik przełożyłam powidłem śliwkowym i konfiturą z moreli. Dzisiaj pokroiłam po "leżakowaniu", żeby spróbować. Rewelacja! Piernik rozpływa się w ustach, mój synek po zjedzeniu powiedział "pyszota", na pewno na stałe zagości na naszym stole, tylko następnym razem dodam mniej cukru.
Gość: Azja, abkj15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/24 12:58:44
Chcialam doniesc, ze zarowno piernik jak i pierniczki z tego ciasta wyszly idealnie! Rodzinka zachwycona, a ja dumna jak paw :-))
Dorotko, dziekuje za Twojego bloga, na pewno nadal bede regularnie do Ciebie zagladala. Wesolych Swiat! Azja
Gość: kasiek, 77-253-22-160.adsl.inetia.pl
2010/12/25 12:25:11
Pani Doroto, muszę powiedzieć, że ten piernik to czysta perfekcja. Zrobiłam do niego polewę czekoladową, bo i tak nie przewidywałam przechowywania :) Z czekolady mlecznej i gorzkiej, masła i śmietanki. No i jest obłędny.
Wesołych świąt i dziękuję za ten doskonały przepis! Podejrzewam, że co roku będzie gościł na naszym stole :) 2010/12/25 14:56:31
zgadzam się, ten piernik jest cudowny! a jaki wilgotny :) pycha!
Gość: Ewuszkaa, 89-72-99-117.dynamic.chello.pl
2010/12/27 09:14:48
Wyszedl! Cudo! Pycha! Podzielilam ciasto na 4 czesci, z 3 zrobilam piernik, a z reszty pulchne pierniczki z powidlami w srodku :)) dziekuje i pozdrawiam po-swiatecznie :)
Ewa 2010/12/28 16:12:28
Nie byłam przekonana co do tego piernika ale stwierdziłam że dużo nie stracę jak będzie nam nie smakował.... :) Jeszcze żadne ciasto mnie tak pozytywnie nie zaskoczyło! Polecam wszystkim, nawet tym ktorzy nie przepadają za piernikami. Dziękuję za tak dobry przepis.
Gość: optymistyn, host931792486.static.kompus.3s.pl
2010/12/28 19:42:42
piernik... najlepszy ! ale mam prośbę: czy może wrócić zdjęcie z lukrem? było takie... apetyczne :)
Gość: asia-scissorshands, dgn15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/29 11:25:36
zrobiłam pierwszy raz w tym roku, myślę sobie, nie wydaje mi się żeby piernik mógł byc taki meeega jak go wszyscy opisują, ale zrobię, bo komentarze nieziemskie.
Leżakowało ciasto 5 tyg, potem jeszcze blaty i po przełożeniu, na wierzch gorzka czekolada i muszę przyznać- REWELACJA! ciasto miękkie, przepyszne, dzisiaj rozkrajam ostatnią 1/3 całości i jest najlepsze, czyli nast epnym razem juz po upieczeniu dam im poleżakować 2 razy dłużej. Dzięki za przepis! P.S. Dzisiaj na święta jeszcze twój sernik kokosowy miałam i makowiec zawijany- o serniku już wiedziałam, że jest niezastąpiony, ale makowiec zaskoczył mnie pozytywnie, niby pospolite ciasto, a jednak niezwykłe, no i jeszcze christmas fruit cake, ale to już z nigelli przepisu. Do siego roku! :)
Gość: pierniklukrowany, host-89-231-51-223.wroclaw.mm.pl
2010/12/31 15:11:08
Piernik udał się doskonale, mino że przy zagniataniu ciasta musiałam go dobrze rozcieńczać, bo był bardzo gęsty. Po leżakowaniu w lodówce był gęsty, ale nie aż tak, by go wałkować. Postanowiłam więc darować sobie paćkanie całej kuchni mąką i po prostu rozsmarowałam ciasto na blasze, choć było to trochę trudne. Wyszedł cudowny i ogromny, choć robiłam z pół porcji.
Polecam!
Gość: Iza, host-89-230-80-8.rzeszow.mm.pl
2010/12/31 19:00:19
A ja mam pytanie czy można zamrozić ten piernik? Robiłam z połowy porcji, ale choć jest pyszny to i tak wyszło trochę za dużo dla mojej mini rodzinki :-) Następnym razem chyba dam trochę mniej przyprawy bo piecze w język.Poza tym - smak cudny!
2011/01/04 15:00:50
Moje pierniki wyszły przecudnie :)) Niższe niż na zdjęciu, ale robiłam trzy trójblatowe pierniki na sporek keksówce (którą kupiłam specjalnie na piernik właśnie).
Każdy inny i każdy pyszny, tylko... jeden był z suszoną śliwką i przełożony marcepanem, ale marcepan nie trzymał ciasta i trzeba było bardzo uważać, bo się zwyczajnie rozpadał. Za to z orzechami+powidłam i pomarańczową kand. skórką+morelowym dżemem znakomite!!! Polecam takie połączenia gdyby zabrakło pomysłów :D 2011/01/07 15:10:39
Piernik wyszedł mi jak na Twoim zdjęciu. Cudny! W smaku jak zwykle jeden problem - zbyt wyczuwalna soda. Kiedyś już pisałaś mi Dorotko, że niestety są osoby bardziej niż inne wrażliwe na smak sody. Strasznie szkoda, bo kocham pierniki i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Dziwne, że sodę wyczuwam w muffinach, a już na przykład w murzynku z nutą piernikową nie. Może ktoś zna sposób jak zniwelować piekący smak ,bo naprawdę szkoda mi tak wspaniałego ciasta
Gość: kasias, 213.187.30.11*
2011/01/07 22:04:58
mam pytanie, czy z tego ciasta mozna zrobic pierniczki typu lebkuchen( beda mialy oczywiscie smak piernika staropolskiego). dziekuje i pozdrawiam.
2011/01/12 14:59:53
PIERNIK JEST PRZEPYSZNY!!!!!!!!!!!!! MNIAMNIAM upiekłam go 20grudnia i do tej pory jest świeżutki i wilgotny.Super przepis i naprawdę wieki placek.Polecam go WYŚMIENITY;)
2011/01/14 21:10:02
To jest najlepszy piernik jaki kiedykolwiek jadłam. Trochę się go obawiałam przez to "leżakowanie" ale niepotrzebnie. Naprawdę rozpływa się w ustach. Moja rodzinka zmieniła mu nazwę na "stuletni" .Z reszty upiekłam troszkę pierniczków. Na przyszłe święta zrobię podwójną porcję i oprócz ciasta zrobię dużo pierniczków.POLECAM.
2011/02/06 03:56:15
po milionach pytan do Pani Doroty piernik na swieta wyszedl cudowny ! choc my za piernikami nie przepadalismy, od teraz je uwielbiamy :D
Gość: an!a, 87.116.212.10*
2011/03/02 10:34:06
Dorotko mam wielką prośbę... Czy mogłabyś podać przepis na tą polewę czekoladową, którą polany jest Twój piernik staropolski? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Gość: kropek-69, 123.198.rev.vline.pl
2011/03/08 16:49:14
Ten piernik jest wspanialy.Pieklamgo po raz pierwszy i podbił cala rodzine.Nawet Ci co nie lubia piernika byli zachwyceni.Przelozylam go masą orzechową i dzemem z kwaskowej mirabelki.Niebo w gębie,zarok znowu go piekę.
Gość: ktosssss, 213-238-73-107.adsl.inetia.pl
2011/04/20 19:35:26
eee to jakas lipa. Wazylem wszystkie skladniki na wadze cyfrowej, robilem wszystko kropka w kropke. Po 5ciu tygodniach chce upiec a ten piernik wogole nie rosnie caly czas zakalec, gniot. Pieklem na 10 roznych sposobów. i dłużej a na mniejszej temp. i krocej na wiekszej, szkoda mi tych skladnikow i kasy i czekania. nie polecam.
Gość: ariama, 195.191.109.19*
2011/09/22 14:12:50
ja w ubiegłym roku zrobiłam piernik staropolski z przepisu naszej pani Danusi od cateringu i wyszedł obłędny. ciasto zagniata się na początku listopada po 4 tygodniach piecze. Placki wkładamy każdy do osobnej reklamówki z kromkami czerstwego pieczywa, albo skórkami od jabłek, które wymieniany co tydzień i odstawiamy. przekładam na kilka dni przed wigilią masą z orzechów i powidłami + obowiązkowa polewa czekoladowa mojej mamy. Do lodówki i czeka na pierwsza gwiazdkę.
Siostra podśmiewała się z moich zapendów bożonarodzeniowych przed wszystkich świętych, ale jak spróbowała to zażyczyła sobie taki piernik na tegoroczne święta. Przepis jest trochę długi, ale wart wypróbowania. Na wielkim żarciu jest to piernik staropolski 4 tygodniowy. 2011/10/08 10:21:30
Witam, ja nadal z uporem maniaka mam pytanie dotyczące sody. Czy mogę ją zamienić na proszek do pieczenia i choć trochę zmniejszyć ilość, np. do dwóch łyżeczek? Niedłgo trzeba będzie się zbrać za ten piernik i strasznie chciałabym go mieć na stole świątecznym. Pozdrawiam
2011/10/08 10:58:29
Już niedługo, już za miesiąc... będzie czas by wyrobić ciasto :) piekłam ten piernik już 3 razy na Boże Narodzenie i pierniczki z tego ciasta też, mniam. Pyszny :) a pierniczki wychodzą takie grubiutkie i mięciutkie. Robię zawsze w pierwszym tygodniu listopada :)
odpukać w niemalowane zawsze wychodzi i wszystkim smakuje :)
Gość: ZuziaS, 215.217-171-50.tkchopin.pl
2011/10/10 11:13:52
Ja w zeszłym roku nie zdążyłam go upiec, ale w tym nie odpuszczę. Już się nie moge doczekać. Jeszcze nie wiem gdzie spędzimy święta (cała rodzina rozrzucona po Polsce i świecie) ale piernik będzie na pewno;)))
Gość: Minia, dgy73.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/10/12 19:43:03
Ja równiez od kilku lat piekę z tego przepisu. Zawsze robiłam pierniczki, wychodziło ich strasznie dużo. Rozdawałam je rodzince i znajomym. W tym roku z połowy zrobie pierniczki a z drugiej połowy mini piernik przełozony powidłami.
Ach, juz się nie moge doczekac :)) Jeszcze kilka dni i trzeba wyrabiać ciasto :)) Składniki już czekają.
Gość: Ania, 213-199-252-182.tktelekom.pl
2011/10/22 17:55:04
Musiałam wyjść na chwile z kuchni, a jak wróciłam to masa gotowała się na całego:( Nie nazwałabym tego "niemalże do wrzenia". A tak pilnowałam...
Czy stanowi to jakieś 'zagrożenie' dla piernika?
Gość: Ania, 213-199-252-182.tktelekom.pl
2011/10/22 19:44:54
Dziękuję za 'ultraszybką' odpowiedź:) Idę działać dalej:) Pozdrawiam
Gość: danasowa, c198-127.icpnet.pl
2011/10/23 13:14:50
Robię pierniki z tego przepisu od kilku lat. Są przepyszne i taaaaakie mięciutkie. Cała moja rodzina za nimi przepada :) Tylko zamiast masła mam smalec w przepisie. W tym roku po raz pierwszy chcę zrobić piernik-ciasto przełożone powidłami, bo zawsze, chociaż robię z dwóch porcji, zjadamy je w postaci pierniczków :)))
Pozdrawiam :)
Gość: anka88, 178.218.225.18*
2011/10/26 21:42:03
Mam pytanko: czy ciasto będąc w lodówce nie nasiąknie różnymi zapachami z lodówki?? Dzieki :-)
Gość: bel_a_6, aor195.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/02 21:08:02
ja ten piernik robię już od 5 lat właśnie zrobiłam z podwójnej porcji i teraz leżakuje, będę piekła już 28 listopada przekładam go 15 grudnia ( powidło podgrzewam z trzema tabliczkami gorzkiej czekolady)na wierzch daję od razu polewę i wynoszę w chłodne miejsce.Piernik do świąt staje się mięciutki i rozpływa się w ustach jest pycha.A ciekawostką jest że od tamtego roku zostało mi trzy blaty i przełożyłam go dopiero 20 września i w smaku to poezja była nic mu się nie stało a wręcz przeciwnie czym starszy tym lepszy,więc spokojnie można zrobić go więcej i zachomikować sobie na święta wielkanocne.Miłego pierniczenia
Gość: Aga, host-89-230-192-148.lublin.mm.pl
2011/11/04 13:58:17
Właśnie zrobiłam piernik i tym samym uważam czas świątecznych przygotowań za rozpoczęty :-) Piernik stoi teraz w garnku w lodówce i czeka aż go upiekę w grudniu. W tamtym roku robiłam pierwszy raz i wyszedł wspaniały, najcudowniejszy piernik, jaki w życiu jadłam. Jeśli więc ktoś ma jeszcze wątpliwości, to niech je porzuci i wypróbuje ten piernik, polecam :-)
Gość: Iga, abxd87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/04 18:11:02
Mam pytanko, czy z pół porcji będzie wystarczająco dużo do tortownicy o średnicy 24 cm? pozdrawiam:)
Gość: naali, host-195-191-162-219.cable.pruszcz.turmak.pl
2011/11/04 19:59:49
Witam, jeżeli jestem uczulona na miód to czy mogę zamiast niego dodać coś innego? Czy może bez miodu nie warto robić tego piernika?
Gość: basia013, aafm111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/05 18:47:00
Pierwszy raz w życiu będę piekła ten piernik, jakikolwiek piernik :) dzisiaj wyrobiłam cisto i wyniosłam do garażu :)
Doroto dzięki Tobie w moim domu zagościły pyszne wypieki, chleb, o takim domu marzyłam kiedyś, żeby pachniało chlebem, piernikiem.Dziękuję, że jesteś. 2011/11/06 00:05:12
Naali, jesli byłabym uczulona, spróbowąłabym upiec z golden syrupem. Nie wyjdzie identycznie taki sam, ale myślę, że dobry.
Gość: Eliszeba, 89-160-177-181.du.xdsl.is
2011/11/06 11:15:15
Nie widzialam wczesniej tego przepisu. Ale, ze od jakiegos czasu wchodze na bloga niemal codziennie przeczytalam przypomnienie. Dziekuje Dorotko. Biore sie do roboty:)
Gość: paulinka, 188.146.124.203.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/06 17:19:50
I ja planuję zrobić to ciasto, ale chyba zrobię z połowy porcji i powycinam pierniczki. Ile wcześniej powinno się je upiec?
Gość: zyzyrafa, rs.ists.pl
2011/11/06 23:09:41
A ja mam pytanie odnośnie pierniczków - do jakiej grubości rozwałkować ciasto z którego będę je wycinać ? Bo jak rozumiem ciasto podczas pieczenia troche urośnie ? I jeszcze - czy lepiej kupić blaszane czy silikonowe foremki do wycinania tych fikuśnych, świątecznych pierniczków ? :)
Gość: kardamon.mz, host85-244-dynamic.8-79-r.retail.telecomitalia.it
2011/11/07 00:04:37
Witam!
Dziekuje za przypomnienie :-) Dzisiaj zrobilam po raz pierwszy w zyciu to ciasto! Czulam sie tak wyjatkowo,bo ta nazwa staropolski obudzila we mnie wspaniale uczucia,czegos wyjatkowego... W takich chwilach tesknie za ojczyzna... Pozdrawiam! 2011/11/07 09:41:12
Zyzyrafa, ciasto mocno rośnie. Ja ciasto wałkuję na około 5 mm, ale lubię grubsze pierniczki. Myślę, że najlepiej jak kilka wytniesz na próbę i upieczesz :). Foremki raczej nie mają znaczenia :).
Gość: Natalala, dynamic-78-8-73-237.ssp.dialog.net.pl
2011/11/07 14:02:38
Odważyłam się w końcu zabrać za ten przepis, jednak wyrobiłam masę z 1/3 składników.
Postępowałam zgodnie z przepisem, poza tym że dodawałam składniki do letniej a nie zimnej masy miodowej - nie mogłam się już doczekać wymieszania masy ;) Dodałam również łyżkę kakao dla koloru. Wyszło mi ciasto o konsystencji gęstego murzynka, które wylądowało w dolnej części lodówki w kamionce, zakrytej gazą i folią aluminiową z dziurkami, by ciasto oddychało. Nie mogę doczekać się pieczenia, bo surowe ciasto mogłabym zjeść łyżkami :D Tym bardziej, że dosypałam gałki muszkatołowej a uwielbiam ją w wypiekach! Dziękuję za ten przepis, podzielę się efektem końcowym za kilka tygodni :) 2011/11/07 15:59:22
D o r o t k o !!!
1. Po co obciaza sie upieczony i przelozony piernik? 2. Czytalam komentarze ale chybya sie zagubilam: chce upiec piernik i male pierniczki. Pisalas ze pierniczki rozwalkowac na 5mm i piec 12 minut a piernik rozwalkowac tez na 5 mm i piec ok 15-20 minut. Piernik upiec 4 dni przed Swietami i przelozyc a kiedy piec pierniczki? Tez 4 dni przed Swietami? P.S. Przeczytalam wszytskie komentarze od 1 do 380 ;-) Pozdrawiam,
Gość: , natnp.pikonet.pl
2011/11/07 16:14:12
Właśnie takiego przepisu szukałam :)
Piernik robię po raz pierwszy mama mówi żebym głupot nie robiła ale ja i tak zrobię :D Mam tylko pytanko czy mogę wyłożyć gliniany garnek papierem do pieczenia bo obawiam się że się przyklei
Gość: Natalala, dynamic-78-8-73-237.ssp.dialog.net.pl
2011/11/07 16:42:45
Adziu nk
Pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje drugie pytanie: Pierniczki należy piec krócej, ponieważ mają mniejszą powierzchnię/rozmiar i szybciej się upieką - bo im mniejsza powierzchnia tym łatwiej o nagrzanie/upieczenie :) Można to porównać do czasu podgrzewania wody w czajniku, szybciej ugotujesz mniejszą ilość wody :) Dziewczyny w komentarzach pisały, że pierniczki piekły albo tego samego dnia co piernik, albo na dzień następny i były zadowolone :) A co do pytania nr 1 to przypuszczam, że chodzi tu po prostu o estetyczny (jak od linijki) wygląd piernika i to by blaty ładnie się ze sobą i z powidłami związały :) No chyba, że jest w tym coś jeszcze? Magia? ;D 2011/11/07 17:05:43
Gość: , natnp.pikonet.pl
Lepiej nie wykładać. Jesli się przyklei, wyjmiesz łyżką, to tylko surowe ciasto :).
Gość: animfa, as1-67.swic.dialup.inetia.pl
2011/11/07 20:30:44
Dorotko czy ten piernik jest wilgotniejszy od twojego piernika przekładanego? Na zdjęciu wygląda na suchawy i nie wiem czy to tylko zdjęcie przekłamuje, czy rzeczywiście jest suchy? Jeśli ktoś lubi wilgotne ciasta to który piernik polecasz najbardziej?
2011/11/07 21:45:12
Nie jest suchy, może na zdjęciu tak wyszedł ;-). Jest wilgotny i rozpływa się w ustach.
Jest to najlepszy piernik jaki w życiu jadłam i przekładany to przy nim tylko 'ciasto piernikowe'. Serio, nawet się nie zastanawiaj :-).
Gość: kamila_, 82.160.111.5*
2011/11/07 23:12:36
w piątek nastawiam ciasto na kolejny piernik ;). w tamtym roku wyszedł przepyszny,robiłam z połowy porcji,w tym roku robię z całej,upiekę w malutkich keksówkach,ładnie zapakuję i dam bliskim na prezent,już nie mogę się doczekać :)
2011/11/07 23:38:47
Mam pytanie odnosnie piernika. Wyrobilam ciasto z 1,5 kg maki czyli na 1,5 porcji proponowanej w przepisie. Ciasto po wyrobieniu wyladowalo w lodowce na dnie, w szklanym zaroodpornym naczyniu, przykryte folia spozywcza ale tak by rogi byly odkryte a na to sciereczka-nie chcialam pobrudzic sciereczki dlatego podspodem dalam ta folie z odslonietymi rogami by powietrze tam dochodzilo. No i pojawil sie problem: przy nakladaniu ciasta naczynie bylo wypelnione w 7/8 wysokosci a dzisiaj po 2 - 3 dniach zagladam a ciasto wyszlo z naczynia robiac "gorke". Teraz sie zastanawiam czy to normalne ze tak uroslo? Trzymalam sie scisle przepisu, sody dalam tylko 4 lyzeczki plaskie wiec na 1,5 kg maki mysle ze dalam dobrze. Ciasto bylo przy wyrobieniu malo luzne a przynajmniej nie tak jak sobie to wyobrazalam, teraz jest mocno zebrane w sobie... Czy mam sie przejmowac tym czy to poprostu czasami sie zdarza ze ciasto rosnie przy dojrzewaniu? Boje sie ze jak jeszce urosnie to bede musiala przelozyc do innego naczynia.
S. 2011/11/08 09:35:23
no, piernik od wczoraj chłodzi się w lodówce , niedługo powędruje do piwnicy.
dopiero dzisiaj przeczytałam , że odradzasz wykładanie naczynia papierem do pieczenia a ja właśnie tak zrobiłam bo naczynie kamionkowe miałam lekko pęknięte (ciasto na pewno by przez to nie wyleciało ale na wszelki wypadek wyłożyłam). trudno najwyżej będę później odklejać ciasto od papieru:) 2011/11/08 10:21:41
I ja (wczoraj) zagniotłam ciasto na ten przepyszny piernik:) Uwielbiam go i nie można go porównać do żadnego innego:) Robię go od kilku lat z takiego samego przepisu, tylko dodatkowo do ciasta dodaję skórkę pomarańczową oraz orzechy włoskie. W zeszłym roku postawiłam na produkcję różnorakich pierniczków, w tym roku szaleństwo skończy się tylko na pierniku staropolskim i lebkuchen;)
Gość: Marta, d61-186.icpnet.pl
2011/11/08 10:47:21
sonix: ciasto na ten piernik zawsze rośnie i robi się bardziej zwarte.
Gość: rosemak, 93-96-101-2.zone4.bethere.co.uk
2011/11/08 14:47:22
nie mam masla tylko margaryne (palma) ...moze byc?
Gość: zuzanna, h109-197-66-195.insat.net.pl
2011/11/08 19:17:46
no więc to będzie zuzanna kontra piernik podejście pierwsze ! mam nadzieję że mnie mąż z domu nie pogoni za zajęcie dolnej półki lodówki na tyle tygodni ;)
2011/11/08 21:33:46
Wlasnie upieklam Mud Cake i pachnie bajecznie w calym domu :)
Jutro zamierzam robic piernik ale widze ze musze kupic miod stad moje pytanie - jest jakis konkretny, ktory polecasz do tego piernika? Plynny, staly, kwiatowy, lipowy? Juz sie nie moge doczekac robienia ciasta na piernik jak i probowania Mud Cake, rano zrobie polewe, a potem mam babskie plotki :) Pozdrawiam 2011/11/08 21:35:39
Uzywam miodu płynnego, ale to raczej nie ma znaczenia. Łagodnego w smaku.
Gość: jorisek, 89-74-8-122.dynamic.chello.pl
2011/11/08 23:30:44
zrobiłam ciasto, powstała fajna plastyczna masa, która wylądowała w makutrze na dnie lodówki :) dałam tylko /albo aż!/ 50 g przyprawy Kamis /2,5 paczki/ a wydaje mi się, że za dużo.. Przyprawa była bez dodatku mąki i strasznie mocna.. ale mam nadzieje, że będzie ok. Surowe ciasto jest mniej czy bardziej intensywne w smaku niż już upieczone?
Gość: rosemak, 93-96-101-2.zone4.bethere.co.uk
2011/11/09 02:16:13
to jutro zagniatam ciasto, dziekuje za szybko odp :)
Gość: krysia, 46.204.102.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/09 08:05:29
Czy taj przyprawy do piernika to ma być 2-3 razy po 40 g czy całość ma wynieść 40 g bo nie wiem jak się do tego odnieść a chciałabym zabrać się za ten piernik
Gość: Ewa, cpx90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/09 21:50:26
Czy mogę dać margarynę kasię lub pół na pół z masłem?
Gość: KasiaA, c-24-147-252-220.hsd1.ma.comcast.net
2011/11/10 00:54:14
Piernik wymiksowany, przelany do szklanej miski, przykryty sciereczka i wstawiony do garazu :) Pachnial pieknie. Mialam pyszne polskie przyprawy do piernika i pyszny lokalny miod. Tylko nie mam pojecia czym go przelozyc. Marmolady w amerykanskich sklepach nie widzialam. Powidla sliwkowe bylyby the best ale chyba u nas nie ma. Polskich sklepow kolo mnie brak. No nie wiem... Pomysly? Moze kupic zwykly amerykanski dzem jakis i go podsmazyc? Choc to sama zelatyna. Fuj! Acha, i wlasnie sie jeszcze zatsanawialam jak zrobic polewe. Ale ja nie lubie czekolady gorzkiej. Mozna z mlecznej? I jesli tak, to jak? Tylko rozpuscic chocolate chips w kapieli wodnej czy cos dodac do tego? I pewnie polac po tych 5 dniach lezakowania pod ciezarem ;)
Gość: Marcelina, 178-37-153-100.adsl.inetia.pl
2011/11/11 15:21:20
Pani Dorotko, mam kilka pytań odnośnie piernika. Ciasto zamierzam zrobić już jutro. Stąd moje pytanie, którego grudnia muszę je upiec? W tym roku mam bojowe zadanie, bo odkryłam niedawno mój talent do pieczenia i robię wypieki dla 20 osób na święta! Chciałam się także zapytać, czy istnieje możliwość upieczenia piernika w keksówce? Chciałabym żeby miał formę tradycyjnego piernika, bez powideł. Da się tak zrobić? Czy można do samego ciasta dodać orzechy i bakalie? Jeśli tak to kiedy, tuż przed samym pieczeniem?
2011/11/11 22:36:22
Jutro zarabiam piernik na Swieta, no i sie waham :/
1) Moja najwieksza forma ma wymiary 23x35cm. 2) chce zrobic jeszcze inne ciasto 3) kusza pierniczki Stad pytanie: czy jesli zrobie z polowy porcji piernik , to ile pierniczkow wyjdzie z reszty ciasta?
Gość: majaanna, afmz17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/14 22:15:13
Czy ten piernik można nasaczyc? Czy ciasto jest wystarczająco wilgotne?
Gość: stokrotka, aath9.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/14 22:29:06
W zeszłym roku nie zdążyłam z zarabianiem tego piernika. W tym hurra się uda, bo właśnie dzisiaj przypomniało mi się o nim. Nawet zapomniałam nazwy, więc po powrocie z pracy od razu do kompa i szukałam na blogu tego przepisu. jutro go zarabiam :)
Gość: stormiliane, abce235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/14 23:43:30
ciasto w makutrze właśnie zajęło pół póki w lodówce. zapwiada się słodkie i pyszne ;) ależ te staropolskie baby miały krzepę! jutro chyba będę miała zakwasy od ucierania :P no i od tłuczenia przypraw w moździerzu .
2011/11/15 17:58:49
W sprawie przekładania czymś piernika w USA, to można pomyśleć o zrobieniu domowych konfiturek. Kupić śliwki, zasmażyć je z cukrem. Operację powtórzyć przez 3 kolejne dni i będą pyszne domowe konfitury. Albo może czekowiśnia (lub czekośliwka) z przepisu Dorotus by pasowała?
Gość: alleks, 89-68-178-71.dynamic.chello.pl
2011/11/16 12:05:27
Warto użyć ciemnego brązowego cukru zamiast białego? Jeżeli tak to ile go dodac? tyle samo co bialego?
Gość: Agi, afpr215.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/20 16:55:02
W jakiej wielkości formie najlepiej piec żeby starczyło na 3 placki? :)
2011/11/20 18:31:30
Coś nie tak sobie policzyłam z terminem zrobienia piernika , ale i tak zrobiłam. W tamtym roku był przebojem. Mam nadzieję, że jak tydzień krócej postoi w lodówce to aż tak mocno na niekorzyść nie wpłynie.
Gość: kropek-69, 123.198.rev.vline.pl
2011/11/20 19:07:02
Moja rodzinka zmusiła mnie do nastawienia drugiej porcji,pierwsza stoi juz od 5 listopada.Polecam ten piernik,jest pyszny.W zeszlym roku uzylam miodu lipowego,w tym akacjowego.
2011/11/21 21:49:40
Mam pytanie dot pieczeni§a pierniczkow z tego ciasta. Ile czasu maja byc w piekarniku? Czy jezeli wytne gwiazdki np to sie ksztalt rozleje? Bo mam taki pomysl by wyciac gwiazdke a w srodku wyciac dziurke mniejsza foremka w ksztalcie gwiazdki. moze to calkiem fajnie wygladac jako ozdoba choinkowa.. wiec jak z tym pieczeniem pierniczkow?n Jak dlugo i w jakiej temperaturze no i czy ciasto po upieczeniu zachowa ksztalt?
Gość: aga, v22-96-98.vivaldiego.wroclaw.pl
2011/11/21 23:07:35
Wlasnie zrobilam :), ale... moje ciasto tez było bardzo lejące, a ja wymieszałam je po prostu łyżką. Myslicie, że będzie ok? czy jednak wyjąc je jeszcze z lodówki i potraktowac mikserem?
Gość: aNiunia88, deg79.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/22 14:09:05
Witam mam problem dodałam za dużo mąki i ciasto wyszło mi twarde mniej więcej takie jak do pierniczków a dopiero teraz doczytałam że innym wychodziło rzadsze rozrobić z mlekiem? czy za późno?
2011/11/23 13:08:46
Przymierzałam sie do tego piernika od 11 listopada, ale przemogłam się dopiero wczoraj ;).
Pierwszy bład jaki popełniłam, to zagapiłam się i masa miodowo-maślana zagotowała mi się. Mam jednak nadzieję, że nie wpłynie to na efekt końcowy. Sama masa wyszła dość gęsta i po dodaniu mąki oraz pozostałych składników ciasto również wyszło gęstsze niż oczekiwałam. Mieszałam mikserem ręcznym "świderkami" (tymi do piany by się nie dało) i dało się ciasto przelać do kamionkowego garnka, ale sądziłam, że powinno wyjść rzadsze. Teraz stoi przykryte papierem na zimnej werandzie i "dojrzewa" :). Co do przyprawy, to dodałam 5 łyżek przyprawy korzennej do piernika KOTA'NYI (1 całe 27 g opakowanie i 1 łyżka z drugiego), która w swoim składzie ma same przyprawy, bez dodatku cukru, czy mąki. Zobaczymy co ztego wyjdzie za cztery tygodnie.
Gość: RudyLoczek, 078088053217.bialystok.vectranet.pl
2011/11/24 19:27:22
Mam pytanie: czy piernik można przełożyć masą podaną w przepisie na piernik przekładany czy jednak zostać tylko przy powidlach śliwkowych? Ciasto już od dwóch tygodni leżakuje w lodówce i teraz kombinuję jak je "wykończyć" po upieczeniu :)
2011/11/24 20:35:49
Tak, można. Wyżej w komentarzach był podany jeszcze link do innego blogu z masami do tego piernika.
Gość: natka, gkp82.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/25 08:45:33
ratunku Pani Dorotko ... wczoraj zagniotlam ciasto .... ale wydawalo mi sie strasznie zadkie i dodalam sporo maki , dopiero dzisiaj doczytalam ze przy dojrzewaniu by stwardnialo..... czy mozna je jakos uratowac jeszcze??? czy np dodac miodu i tluszczu rozgrzanego i jeszcze raz zagniesc ?? z gory dziekuje za pomoc:)
2011/11/25 12:07:54
Możesz spróbować zagnieść raz jeszcze. Czy naprawdę tak bardzo dużo tej mąki dodałaś? Bo jak np. pół szklanki, to bym już to ciasto zostawiła.
Gość: krysia, 178.182.182.2.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/25 12:54:06
Mój piernik przy miksowaniu był bardzo rzadki aż do tego stopnia że spokojnie z miski mogłam go przelać do kamionkowego garnka teraz już od 3 tygodni leży w temp 5-10 stopni i jest dość twardy (nie rusza się w garnku) ale jest dość klejący Czy on jeszcze stwardnieje i czy będzie z nim problem przy wałkowaniu to się okaże......
2011/11/25 15:45:26
trochę mi głupio, ale zrobiłam już to ciasto na piernik staropolski, leżakuje już jakiś czas, ale właśnie doszłam do wniosku, że nie chcę robić piernika, a pierniczki... Czy można upiec z tego ciasta pierniczki czy się ono do tego kompletnie nie nadaje?
Bardzo przepraszam, ale ja niestety często zmieniam zdanie ;/
Gość: mimik3, 89-68-161-205.dynamic.chello.pl
2011/11/25 16:46:09
dziś zagniatam. Muszę powiedzieć, że w moim przypadku decyzja o pieczeniu tego piernika była niemal 'życiową decyzją':D, bo od dzieciństwa pałaszuję na Święta piernik z przepisu mojej Babci, która zaczęła go piec co roku, zaraz po 'zamążpójściu';) w 1940r., a z przepisu korzystała również jej Mama. Jest spora szansa, że przepis ten jest ok. 100 lat w naszej rodzinie. Jeszcze nigdy nie smakował mi tak inny piernik, ale intuicja podpowiada mi, że ten będzie jego godnym konkurentem...
Gość: ania1105, 89-69-192-228.dynamic.chello.pl
2011/11/27 12:35:43
może już była taka prośba, ale czy mogłabym prosić o przepis na jakąś dobrą polewę czekoladową do tego piernika ? nie chciałabym takiej kruchej, cienkiej i łamiącej się. wolałabym coś, nie wiem, jak to określić, na zasadzie musu (?). coś, co nie zastyga tak w 100 % ;-) ciasto już jakiś czas leżakuje ;-D
z góry dziękuję! 2011/11/27 16:31:51
Aniu, możesz wykorzystać również taką polewę bez czekolady, w zasadzie to czekolada często powoduje, że polewa jest krucha i się łamie.
Polewa czekoladowa - 2 łyżki masła stopić i zagotować z 4 łyżkami cukru, 3 łyżkami kakao i 5 łyżkami słodkiej śmietany kremówki.
Gość: Iga, aami40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/27 17:04:19
zrobiłam dopiero dzisiaj, mam nadzieję że dojdzie, faktycznie ciasto luźne, ale za to jaka przyjemność wyrabiania no i te miodowe łapki...mniam:)
pozdrawiam
Gość: robert, 94.42.82.5*
2011/11/27 20:36:47
Ja też gdzieś przyspałem i piernik zrobiłem dopiero dzis. Mam nadzieję że jeszcze coś z tego wyjdzie :)
Gość: mloda, host-89-228-253-246.olsztyn.mm.pl
2011/11/28 01:04:23
witaj czy jesli zagniote jutro lub pojutrze tj. 28/29 listopada czy dojrzeje ono do swiat jesli upieke go 2 dni przed swietami?i w jakiej blaszce mam o zrobic?jesli chcialabym taki maly, np w keksówce to nie za duzo ciasta bedzie do takiej malej formy?
Gość: Natalala, dynamic-78-8-74-236.ssp.dialog.net.pl
2011/11/28 10:27:26
mloda
wcześniej w komentarzach było napisane, że piernikowi wystarczy nawet 2 tygodnie leżakowania i też będzie dobry :) Jeśli chcesz mały piernik to proponuję Ci go zrobić z 1/3 porcji :) Sama tak robię, planuję potem wyłożyć/rozwałkować ciasto na największej blaszce a następnie po upieczeniu pokroić na 3 równe części i ułożyć formę klocka/belki ;) Wydaje mi się, że ten plan jest bez zrzutu :D 2011/11/29 22:04:34
a piekąc z tego przepisuj pierniczki, rozwałkować ciastko na pół centymentra czy troszkę mniej? myślę o tym ile one mogą urosnąć
2011/12/01 23:14:50
hmm..poddałam się:))zarobiłam ciasto 2 dni temu,mimo że tego nie planowałam..moja mama wywarła na mnie presję:))piekłam go rok temu na Święta,mimo że zostałam z mężem i malutkim dzieckiem sama w Polsce z rodziny,to piernik był zjedzony błyskawicznie..oczywiście przeze mnie..hihi:)))
Gość: Dorcia, 078088148211.jawor.vectranet.pl
2011/12/04 15:47:54
Już trzeci rok z rzędu będę piec Piernik Staropolski, który zrobił wielką furorę w mojej rodzince ;) Nawet największy krytyk (wujek) stwierdził, że ten piernik jest idealny i pierwszy po którym nie ma zgagi haha! ;)
Serdecznie pozdrawiam! ;)
Gość: AGA, 188.28.224.239.threembb.co.uk
2011/12/06 11:39:35
DOROTO,
RATUJ. CZY MOGE TEN PIERNIK ZAGNIESC TERAZ, CZY BEDZIE DOBRY KIEDY GO UPIEKE ZA NIECALE DWA TYGODNIE??? 2011/12/07 15:19:21
Witam ponownie :-) boże uzależniłam się od twojego bloga Doruś żyj nam sto lat :-) Codziennie zaglądam i wymyślam co upieke.Piernik oczywiście zarobiłam już 3 tygodnie dojrzewa,aż boje się zaglądnąć czy jeszcze się nie pokrył meszkiem.Mam nadzieje że się uda i będe się nim zajadała.Jak upieke to podziele się opinią. Pozdrawiam Gorąco
2011/12/08 22:36:48
moje pytanie brzmi: czy ciasto rośnie w trakcie leżakowania? jeśli tak to mam mały problem, gdyż mój garnek kamionkowy wielkością nie grzeszy... pozdrawiam
2011/12/09 14:00:14
Wydaje mi się, że ktoś pisał wyżej, że może delikatnie rosnąć, ja tego nie zauważyłam.
Gość: mandaryna, 86-44-24-105-dynamic.b-ras2.blp.dublin.eircom.net
2011/12/09 14:59:42
Proszę mnie nie wyśmiać, nie mam zbyt wiele doświadczenia kuchennego, a już na pewno nie przy piernikach. Ciasto leżakuje już 3 albo 4 ty tydzień i zastanawiam się czy przypadkiem nie zaczyna pleśnieć :(. Pojawiło się kilka bąbli, a w niektórych miejscach białe kropeczki... Co o tym myśleć? Pozdrawiam
Gość: mandaryna, 86-44-24-105-dynamic.b-ras2.blp.dublin.eircom.net
2011/12/09 15:49:18
Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Może jednak nie miało :(. Mieszkam w Irlandii,okna do ziemi i ogólnie zimnica w domu. Trzymałam je przy drzwiach balkonowych, ale w domu i garnek był lodowaty. Nie chciałam wkładać do lodówki, bo ona z kolei jest niczym zamrażalnik... Mam strasznego smaka na tego piernika, może zrobić go do nowa, tylko żeby mi znów nie zamarzł w tej nieszczęsnej lodówce.... Jeśli będzie w zbyt niskiej temperaturze to chyba też mu zaszkodzi?
Gość: zyzyrafa, rs.ists.pl
2011/12/10 11:18:48
To kiedy zaczynamy piec, bo już się nie mogę doczekać ? Myślałam, że dziś się za to zabiorę, ale coś cicho w temacie, więc może to za wcześnie jeszcze ?
Gość: Niunx, leeloo.unixgroup.pl
2011/12/12 11:25:18
I znów robię piernik staropolski :) Tyle, że w tym roku zrobiłam podwójną porcję i zabieram się właśnie za upieczenie pierniczków.
W komentarzach doczytałam, że rozwałkować na 5mm, piec 12 minut. Pytanie brzmi - w jakiej temperaturze? Bo chyba nie tej co piernik, bo się spalą? :) Pomocy! ;) 2011/12/12 12:31:38
W tej samej, co piernik. Najlepiej zaglądaj wcześniej, czy już są gotowe, czy się zbyt mocno nie zarumieniły. Może trzeba będzie piec krócej.
2011/12/13 17:59:41
O, właśnie chciałam zapytać ,kiedy najlepiej go piec, ale znalazłam w komentarzach,ze tydzień przed świętami. Zatem tak zrobię. Nie moge się doczekać:). Mam nadzieje,ze domowe powidła będą do niego pasowały :)
Gość: kardamon.mz, host37-56-dynamic.25-79-r.retail.telecomitalia.it
2011/12/13 23:23:24
Witam ponownie!
Poniewaz mam zrobiony marcepan i ogarnelo mnie szalenstwo na jego punkcie i tak zastanawiam sie czy nie przelozyc nim jednej warstwy tego piernika? Przyznam ,ze nie bylam w stanie przeczytac wszyskich komentarzy i z gory przepraszam jesli juz odpowiedz padla... Pozdrawiam przedswiatecznie :-) 2011/12/14 16:59:29
pierniczki z tego też przechowywać w szczelnej puszcze czy to niekonieczne?
z góry dziękuję za odpowiedź i gorąco pozdrawiam :) 2011/12/14 17:30:16
Motylek.6.1, można je schować do puszki z kawałkiem jabłka.
Kardamon.mz, to bardzo dobry pomysł :). 2011/12/15 18:39:21
upiekłam dzisiaj pierniczki, jedna część ślicznie mi wyrosła, druga opadła, nie mam pojęcia dlaczego, pierniczki nie są bardzo twarde, tak powinno być?
Gość: misiontko, p5088d540.dip.t-dialin.net
2011/12/15 18:55:51
Witam, wlasnie ukonczylam pieczenie piernika i zastanawiam sie, czy na lezakowanie tez schowac do lodowki, czy moze stac w temp. pokojowej? Dziekuje za odpowiedz:)
P.S. Pachnie oblednie, a przy smarowaniu powidlami musialam sie sila powstrzymac od natychmiastowej konsumpcji:) 2011/12/15 20:04:14
Misiontko, może niekoniecznie do lodówki, ale postaraj się trzymać w chłodzie.
Motylek.6.1, ale to dobrze chyba, że nie są twarde? Ten piernik jest bardzo mięciutki.
Gość: RudyLoczek, 078088012125.bialystok.vectranet.pl
2011/12/16 16:48:33
Przepraszam za zawracanie głowy w przedświątecznej bieganinie :) Zamierzam oblać piernik lukrem, który będzie lepszy-ten z dodatkiem wody czy białek? Z góry bardzo dziękuję za radę i cierpliwość przy odpowiadaniu na (może) oczywiste oczywistości :):):)
Gość: , 89-75-127-8.dynamic.chello.pl
2011/12/16 20:40:54
Witam,
mamy takie pytanie podczytujące i chwalące sobie blog- dlaczego należy podgrzać powidła ?? 2011/12/17 12:43:25
Witam
Kiedy najlepiej upiec ten piernik? O ile wcześniej, żeby na wigilię był dobry? Czy już? Czy może lepiej poczekać do wtorku?
Gość: Agi, aclj58.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/17 13:47:01
Ciasto niestety nie leżało u mnie w zimnie :( Czy jest możliwość że i tak wyjdzie? i jak poznać że się zepsuło?
2011/12/17 17:07:08
Kupilam dzem sliwkowy a myslala,ze to powidla :( Smakuje pysznie i chcialbym przelozyc tym dzemem piernik staropolski.MOje pytanie brzmi czy mozna to jakos zelatyna zagescic?jezeli tak to jak to mam zrobic?
Odkroilam troszke piernika i posmarowalam dzemem sliwkowym,oooo mamusiu jaki dobry:D 2011/12/17 19:37:27
Jolus-75, mozna z galaretką, jak w tym przepisie:
mojewypieki.blox.pl/2007/07/Piernik-przekladany.html Agi, nie będzie pachniało ładnie, poczujesz, że cos jest nie tak. Alwega, można juz piec. Gość: , 89-75-127-8.dynamic.chello.pl, żeby się lepiej rozprowadzały po pierniku. RudyLoczek, w tym przypadku ten z dodatkiem wody (można uzyć soku z pomaranczy lub cytryny zamiast).
Gość: kata, 188.146.83.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/12/18 11:57:34
A ja mam kłopot i ogromną prośbę o pomoc w rozwiązaniu.
Ciasto na piernik zagniotłam w sierpniu:)) Niestety nigdzie nie zanotowałam przepisu (a mam ich kilka) i w tej chwili nie jestem pewna, z którego przepisu jest to ciasto. Na 99% wydaje mi się, że to ten. Ale znowu nie wiem, czy robiłam z całej porcji czy z połowy. Ciasto jest w tej chwili w plastikowym pojemniku i razem z nim waży 2,4 kg. To chyba cała porcja...Czy ktoś orientuje się ile waży ciasto z całej porcji i może potwierdzić moje przypuszczenia? I jeszcze jedna sprawa. Czy można ten piernik upiec w keksówce i przekroić na 3 blaty? Tak bardzo nie chce mi się wałkować 3 placków.... Proszę o szybką odpowiedź, bo chciałabym go dzisiaj piec i nie wiem, co robić... 2011/12/18 17:14:43
Kata, z ta masą nie potrafię Ci odpowiedzieć na 100%, że to ten piernik. Niestety, trzeba wałkować na blaty..
Gość: jorisek, 89-74-222-152.dynamic.chello.pl
2011/12/18 17:54:51
WItam :)
dziś upieklam, ciasto bylo w lodówce ponad 5 tyg. /w tym czasie dobrze stwardnialo/. Dobrze se wałkowało /ale fatycznie duzo jego wychodzi/. wydaje mi sie tylko ze powiadla wyplynely na boki jak je przykrylam i obciazylam. Mam pytanie, to obciazane ciasto trzymac w lodoce aby skruszalo? i czy od razu je polac czekolada czy dopiero przed poadniem? Ile z czekolada mozna przechowywac? Przepis jest rewelacyjny, oprocz wielkiej blachy ciasta mam cala mase malych pierniczkow. Mimo iz mialam przyprawe ze sklepu to dalam 50 g i jest bardzo mocno wyczuwalna. dziekuje za przepis! 2011/12/18 17:55:13
Tak sie sklada ze dzis wazylam ciasto podzielone na 3 czesci i wyszlo ok 780g na 1/3 czyli zrobilas z calosci :)
Mi z kazdej czesci troche zostalo, w sumie zrobilam 4 placki i blache pierniczkow. Robie go 1.raz i jestem bardzo ciekawa rezultatu :) 2011/12/18 18:03:34
Jorisek, nie musi być w lodówce, ale w chlodzie raczej tak. Lepiej polać przed podaniem, a teraz obciążyć,
Gość: jatta, 212.180.202.20*
2011/12/18 18:34:18
Pani Dorotko, wczoraj upiekliśmy piernik, dziś przełożyliśmy powidłami, natomiast martwi mnie że blaty są bardzo kruche i twarde, czy te kilka dni leżakowania sprawią, że ciasto zmięknie?
Gość: RudyLoczek, newwafw1.imgw.pl
2011/12/18 19:05:21
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i pomoc, jutro wielkie pieczenie piernika :) :) :)
Gość: kata, 188.146.129.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/12/18 19:27:08
Wielkie dzięki za błyskawiczną odpowiedź:)) Po napisaniu posta chwilę podumałam, poczytałam komentarze i stwierdziłam, że to na 100% ten piernik. Potem zerknęłam na składniki i czysta matematyka powiedziała mi, że ciasto mam z całej porcji:)
Rozwałkowałam je na 3 blaty, upiekłam, wystudziłam, przełożyłam 3 słoiczkami podgrzanych powideł z węgierek i dodaną galaretką pomarańczową ( w przyszłym roku dam 4słoiczki). Piernik sobie leży obciążony drewnianymi deskami do krojenia. Odkroiłam już boczki, spróbowałam i stwierdzam, że jest genialny:))))) Jestem tylko ciekawa, czy miało sens robienie ciasta w sierpniu i czy zagniecione w listopadzie byłoby takie samo?....
Gość: Ewa, cqd249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/18 20:08:20
Piernik upieczony i przełożony. Wygląda ładnie. Jedna uwaga: ciasto rozwałkowane na 0,5 cm do rozmiarów 30x40 daje nie 3 a 2 blaty. Na przyszłość użyję jednak nieco mniejszej blaszki. Trzypiętrowy piernik, taki jak na zdjęciu, prezentuje się jednak zdecydowanie lepiej.
2011/12/18 20:39:21
witam
zrobiłam w tym roku ten piernik,niestety pierwszy raz,i nie doczytałam,żę ciasto ma byc luźne,a wręcz przeciwnie,myslałam,że dośc ścisłe,na tyle,żeby wyrabiać ciasto ręką,tak więc dosypałam sporo mąki,teraz sobie leżakuje,oczywiście w lodówce jeszcze bardziej stwardniało,prosze o pomoc,czy z to ciasto da się jakoś uratować,czy od razu wyrzucić do kosza,jutro zamierzam ewentualnie piec,o ile coś uda mi się z niego wykrzesać:((( 2011/12/18 20:59:11
Marzesiadura - ja tam bym piekla, na bank! Najwyzej bedzie twardawe. Upiecz jak najszybciej, moze lezac pare dni skruszeje.
Gość: ewa, aasa188.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/18 21:17:33
Właśnie się piecze. Ale pachnie:) Dziękuję...
Gość: , cpe00223ff4d3d2-cm000a739b23a2.cpe.net.cable.rogers.com
2011/12/19 01:15:21
Bardzo fajny i latwy w wykonaniu przepis. Po raz pierwszy pieklam piernik i wyszedl super. Dom pieknie pachnie! Dziekuje i pozdrawiam z Kanady. Wesolych Swiat!
Kinga
Gość: Marcelina, 178-37-189-145.adsl.inetia.pl
2011/12/19 09:24:01
Mam pytanie, ile tak na oko potrzeba tych powideł?
Gość: DARIA, ait247.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/19 12:15:24
Ja też się zastanawiam kupiłam jeden słoiczek i to chyba za mało, a nigdzie nie mogę dostać marcepanu(chciałam jedną warstwę powideł druga marcepanu). Dziś muszę go upiec żeby skruszał mam nadzieję, że się uda.
Gość: bambii, host86-177-234-128.range86-177.btcentralplus.com
2011/12/19 13:08:58
Witam Pani Dorotko właśnie dzisiaj upiekłam piernik z połowy porcji a z drugiej zrobiłam pierniczki i mam pytanie odnośnie pierniczków jak je przechowywać po upieczeniu i wystudzeniu i kiedy można udekorować aby były miekkie na Święta? Piernik wyszedł doskonały!
pozdrawiam.
Gość: jatta, 212.180.202.20*
2011/12/19 14:27:21
Uff, to mnie Pani uspokoiła, w takim razie czekamy spokojnie na Wigilię,pozdrawiam
2011/12/19 14:54:07
A ja z drugiej strony. Moje blaty, po wyjęciu z piekarnika, są MIĘKKIE!! Nie wiem co robić:(, pomoże Pani? i czym to jest spowodowane. W ogóle to jako ciasto (przed pieczeniem, chyba dough to się nazywa:D ) było z wierzchu twarde a samo w sobie takie kleiste. Leżało wcześniej 5 tygodni, ale było na sztucznym miodzie. Wcześniej w komentarzach czytałam ze ot nic nie szkodzi a teraz mam wątpliwośći....jeszcze raz SOS
Gość: DARIA, 84.38.100.9.internetia.net.pl
2011/12/19 19:26:01
JA MAM TAK SAMO CIASTO BYŁO TWARDE I SUCHE U GÓRY A JAK JE WYJĘŁAM CAŁE TO OKAZAŁO SIĘ ŻE JEST KLEISTE NA DOLE(MIAŁAM MIÓD NATURALNY, WIĘC TO NIE JEST PRZYCZYNA) CO DO BLATÓW TO NIE WIEM BO NIE JESTEM EKSPERTEM, ALE NIEDAWNO PIEKŁAM PIERNICZKI I JAK WYJĘŁAM JE Z PIEKARNIKA TO TEŻ BYŁY MIĘKKIE A JAK OSTYGŁY TO STWARDNIAŁY, MYŚLĘ, ŻE TAK SAMO BĘDZIE Z BLATAMI
Gość: teresa, prince.fastnet.pl
2011/12/19 20:23:55
Upiekłam dziś piernik, ale mam prośbę bo ktoś z moich gości nie lubi powideł śliwkowych. Więc gorąca prośba. Proszę mi doradzić czym można jeszcze przełożyć, żeby równie dobrze piernik smakował?
Gość: anmamako, 89-76-160-96.dynamic.chello.pl
2011/12/19 20:28:17
a ja mam pytanie dotyczące polewy. Zrozumiałam z opisu, że polewa dopiero wkracza do akcji jak już piernik posiedzi z powidłami kilka dni? Dobrze zrozumiałam? Dopiero po 4 dniach go się polewa i można włożyć do lodówki?
Gość: Edyta, adsl-99-25-188-135.dsl.emhril.sbcglobal.net
2011/12/20 04:25:09
Dorotko, zrobilami dzisiaj ten piernik i jeszcze troche pierniczkow, ale mam pytanie, bo w przepisie pisze 3-4 op. przyprawy do piernika (40g w torebce), ja dalam 4 op. po 20g, sprobowalam pierniczka i jest on troche piekacy,czy to ma tak byc, czy to ciasto tak ma smakowac? Pozdrawiam - Edyta
2011/12/20 09:36:32
Zastanawiam się czy zacząć już panikować czy poczekać do czwartku: podzieliłam ciasto na pół i upiekłam z tego piernik i pierniczki,przełożyłam powidłami śliwkowymi(pycha:)) i od wczoraj leżakuje w lodówce i teraz najważniejsze-zarówno piernik jak i pierniczki sa twarde jak kamień! pomocy.
Gość: Jola, host109-148-255-198.range109-148.btcentralplus.com
2011/12/20 10:10:27
Swietny ten piernik ! Nie bylo problemu z walkowaniem ciasta ,pieczeniem,ani z przelozeniem.Upieklam 3 placki na najwiekszej blaszce-"piekarnikowej".Przelozylam 4 sloiczkami powidel(Moim zdaniem tyle potrzeba) ,a teraz piernik sobie lezakuje ;) Jest pyszny.Dziekuje za przepis Dorotko,tym bardziej,ze stanie sie on od tego roku nasza tradycja ;):D Fajnie ,miec taki piernik na Swieta.Pozdrawiam i zycze Udanych Swiat :-)
Gość: Eliza, bon182.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/20 10:33:41
Witam,
czy po upieczeniu piernik może leżakować w lodówce? Piekłam go w zeszłym roku, ale w domu rodziców i trzymałam w spiżarni (wyszedł przepyszny!!!), teraz piekę u siebie w mieszkaniu i nie wiem czy lepiej włożyć do lodówki czy np w szafce z jabłkami żeby miał "wilgotno"? Z góry dziękuję za odpowiedź i cudowne przepisy !!! 2011/12/20 10:34:50
Najlepiej, by leżał w chłodnym miejscu, nie musi to być lodówka i moze lezeć w temp. cieplejszej niż lodówkowa.
2011/12/20 11:41:35
Piernik upieczony! Na smak wyszedł bardzo dobry. Te 5 łyżek przyprawy korzennej do piernika KOTA'NYI okazało się wg mnie wystarczające, ale gdybym dała dwa pełne opakowania po 27 g też chyba nie byłby za bardzo "piernikowy" Z pełnej porcji ciasta wyszły mi 3 blaty 25 x 40 cm i dwie blachy drobnych pierniczków (pełna torebka po kg mąki).
Wałkowałam na ok. 5mm, a wyrósł do prawie 2 cm. Powidła miałam własnej roboty i były niezbyt gęste. W sumie wysmarowałam 1,5 słoika 0,45 l i zastanawiam się czy nie za mało dałam tych powideł. Z drugiej strony jak dociązyłam wszystko, to część powideł i tak wypłynęła, więc może było dosyć? Ciekawa jestem bardzo jak będzie smakował w święta. Bakalie dałam od razu jak wyrabiałam ciasto i tak jak wcześniej pisałam wcale nie było takie rzadkie. Po dojrzewaniu w chłodzie (na 100% - nie o 100% - ;) zwiększyło swoją objętość) ledwo dałam radę wyciągnąć je z garnka tak zgęstniało. Mało łyżki nie połamałam :). Miało konsystencję kruchego ciasta i świetnie się wałkowało po leciutkim podsypaniu mąką. 2011/12/20 13:48:59
Upieklam wczoraj, wyszlo mi 6 plackow i kilkadziesiat piernikczkow. Mam pytanie, kiedy lukrowac? Pierniki rozumiem, ze po tych 3-4 dnia "kruszenia", a co z pierniczkami? Tak samo, czy juz dzisiaj? Bede wdzieczna za podpowiedz:)
Gość: anmamako, 89-76-160-96.dynamic.chello.pl
2011/12/20 14:46:44
Dzięki za odpowiedź ;) właśnie stoi obciążony na balkonie i kruszeje.. no chyba, że ta temp 0 st mu w tym przeszkodzi :) Ale mam nadzieję, że nie... napiszę jak wyszedł i czy smakował rodzinie ;)
Dziękuję Pani Dorotko za ten cudowny blog!!
Gość: Fiona, host-212-67-150-166.cable.net-inotel.pl
2011/12/20 18:33:03
A ja leniwiec jestem i nie lubię wałkować. Wymierzenie, przeniesienie, robota głupiego ;) Generalnie wszystko, co płaskie (mazurki, tarty itp.) najzwyczajniej w świecie wykładam kawałkami na blachę i dłońmi rozpłaszczam - takoż i tutaj :)
2011/12/20 23:48:35
Dorotko, czy po przełożeniu ma stać w temperaturze pokojowej, czy tez w chłodnym?
Pozdrawiam cieplutko!
Gość: krysia, 178.182.220.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/12/21 11:31:08
No dobra ja nie wiem co z moim piernikiem jest nie tak bo po upieczeniu to on ma konsystencje biszkoptu......i wcale nie jest twardy zbyt a jest już zimny od wczoraj i dalej nic , spokojnie można go jeść a to po prostu delicje-palce lizać I czy to jest normalne bo tu wszyscy mówią że mają twarde pierniki i że muszą kruszeć a co mam zrobić z moim?
Gość: sara, n89.ngates.nasze.pl
2011/12/21 20:45:09
A ja tylko ku przestrodze...
Mam wydrukowaną wersję przepisu Gazetowego forum "...na posmarowanej tłuszczem blasze..." aha taa; brakło mi papieru i stwierdziłam "a niech ta", teraz nie mogę blatów wyjąć..( Da się coś z nimi zrobić jeszcze??? A w zeszłym roku był taki dobry |
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|