|
Blog > Komentarze do wpisu
Chocolate Crinkles (popękane ciasteczka czekoladowe)
Składniki:
Masło rozpuścić w małym rondelku. Pod koniec rozpuszczania dodać połamaną czekoladę, rozpuścić, dokładnie wymieszać (uważając, by się nie przypaliło). Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno, dodając pod koniec partiami cukier, a następnie żółtka i ekstrakt z wanilii. Wymieszać z masą czekoladową (ja do ubitych jajek dodawałam chłodną masę czekoladową, dalej miksując). Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia. Wsypać do powstałej masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej przez całą noc. Ciasto wyjąć z lodówki, nabierać łyżeczką do herbaty (będzie ciężko, bo ciasto powinno być bardzo twarde), formować kuleczki mniejsze od orzecha włoskiego, obtaczać je mocno w cukrze pudrze i wykładać na blachę wyłożoną pergaminem. Piec około 12 minut w temperaturze 165ºC. Podczas pieczenia ciasteczka lekko się spłaszczą i popękają. Studzić na kratce. Uwaga: masa do formowania kulek powinna być mocno twarda. Najlepiej pozostałą część ciasta trzymać w lodówce, gdy pieczemy pierwszą partię. Im ciasto bardziej mięknie tym ciastka się mocniej rozpłyną, nie popękają już tak mocno, a cukier puder na nich będzie sprawiał wrażenie 'mokrego'. Nie piec też dłużej niż zalecany czas, by nie były zbyt twarde, lepiej na próbę jedno ciastko skosztować. Smacznego :)
środa, 03 października 2007, dorotus76
Tagi:
czekolada
Komentarze
2007/10/03 17:56:24
Dziękuję :-)
Ja mam tez długą kolejkę ciast do pieczenia, ale są takie przepisy (zupełnie jak kobiety w stanie błogosławionym) które, jak zobaczę - przepuszczam bez kolejki ...;)
Gość: , wieczorka1.clubnet.pl
2007/10/03 20:06:08
jakie fajne :) te pęknięcia bardzo efektownie wyglądają :)
2007/10/05 22:29:28
Pięknie Ci wyszły. Moje były lekko plaskate, ale z przekazów wiem, że kształt nie wpłynął ujemnie na smak ;)
2007/10/17 14:45:26
Super wyszly, smaczne i ladne, tylko ten cukier jednak wyglada na taki mokrawy, chociaz ciasto popekalo, jak nalezy. Ale praktyka czyni mistrza... Wiec bede praktykowac, bo uwielbiam gorzka czekolade:-) Nie napisalas tylko, ze te ciasteczka sa strasznie sycace i jedno wystarcza, zeby przywolac poczucie winy;-)
Gość: Mikuska, 57.86.51.3*
2007/11/28 15:03:34
Są rewelacyjne.. U mnie znikały jeszcze gorące.. Cukier nie trzymał się tak jak powinien i nie wyglądały tak efektownie ale i tak wywołały podziw:).. Dorotus Twój blog jest cudowny.. Zaglądam tutaj codziennie i podziwiam te wspaniałości... I święta w tym roku będą festiwalem ciasteczkowym dzięki Tobie :).. Pozdrawiam gorąco...
2007/11/28 15:12:04
Mikusko, bardzo, ale to bardzo miło się zrobiło w ten ponury, deszczowy dzień :-)
dziekuję! 2007/12/11 22:46:44
Zrobiłam wczoraj, zdjęcia jeszcze w aparacie...
Nie wszystkie udały mi się takie idealne, na niektórych cukier trochę namókł, ale o tych wszystkich uwagach dokładnie pisałaś... Dlatego warto korzytać z Twoich przepisów, bo opisujesz wszystkie "niebezpieczeństwa" :-) Ja również zaczynam ciasteczkowanie, inspirując się oczywiście Twoim najlepszym ciastkowym Blogiem! 2007/12/11 22:57:46
Dziekuję!
I juz się nie moge doczekac Twoich zdjęć, zajrzę koniecznie :) pozdrawiam
Gość: kocikk, nat-72.ghnet.pl
2008/01/01 20:23:19
Odkryłam bloga niedawno i szaleńczo się w nim zakochałam :)
Na pierwszy ogień poszły popękane ciasteczka-przed chwilą wyjęłam z piekarnika-niebo w gębie!! I o dziwo wyszły śliczne, cukier nie namókł, a trzymałam ciasto w lodówce tylko 3 godziny. Pędzę zajadać dalej :) Szczęśliwego Nowego Roku! 2008/01/01 20:37:24
Ja myślę, że blog odwzajemni Twoje uczucia ;)
Szczęsliwego Nowego Roku - i dziękuję za zyczenia :) 2008/02/18 12:55:45
Długo się do nich przymierzałam i w końcu zrobiłam. Są pyszne. Mocno czekoladowe z kruchym wierzchem. Mniam!
Gość: asik1986, pub64051.brzesko.net.pl
2008/02/20 12:05:28
no cóż musze wystawić kolejną pochlebną opinie :) ciastka mniam mniam :P :) stałam przy piekarniku i patrzyłam z trwogą czy napewno popękają? popękały ku mojej ogromnej radości :P :) ...
2008/03/07 09:30:34
po chocolate truffle cookies te sa nastepne w kolejce :) mam pytanie tylko: ile ich mniej wiecej wychodzi z tej porcji?
2008/03/07 10:54:42
Ojej, nigdy nie liczę małych ciasteczek, ale cała puszka była, czyli dość dużo :)
pozdrawiam
Gość: doris, 171.85-237-185.tkchopin.pl
2008/04/26 22:33:07
zrobiłam i są bardzo dobre, a najlepiej smakują jak sobie ostygną i odleżą kilka godzin, aż puder się taki kruchy zrobi :) bardzo fajny przepis
Gość: Magi, nat-128.ghnet.pl
2008/12/16 19:33:28
Świetny przepis, nawet mnie wyszły :) I na pewno wejdą do mojego kanonu ;)
2009/02/04 13:53:29
Oj aż brak mi słów by opisać jakie są pyszne. Wyglądają jakby miały cos z piernika ale po pierwszym gryzie następuje zaskoczenie i poprostu rozpływają sie w ustach.
Przepis warty polecenia.
Gość: mint, ip-94-42-57-140.multimo.gtsenergis.pl
2009/03/30 19:57:30
ciasto właśnie się chłodzi w lodówce, jak myślisz Dorotko czy 2 godziny na schłodzenie wystarczą? nie mogę się już doczekać :D nie wytrzymam do jutra :P
Gość: mint, ip-94-42-49-10.multimo.gtsenergis.pl
2009/03/31 20:35:34
zrobiłam po 24h chłodzenia w lodówce, są bardzo dobre i bardzo słodkie ;) pieklam je 2 razy dłużej, bo nie wiem, jaka powinna być konsystencja ciastek po tych 12 minutach - maja juz byc chrupiace czy jeszcze galaretkowate (bo moje takie byly)?
wyszło mi ok. 50sztuk :-) 2009/03/31 22:06:10
Ciastka w środku powinny być jak brownies, mięciutkie, nie kruche, wtedy są dobre :)
Gość: dzusta, cpc3-salf4-0-0-cust816.manc.cable.ntl.com
2009/07/05 13:53:28
Bomba! Wlasnie je upieklam! Sa niesamowicie intensywnie czekoladowe i bardzo bardzo kuszace.... Przepis godny uznania!!
Gość: Elcia, 77-253-23-54.adsl.inetia.pl
2009/07/22 10:12:58
Nie jestem entuzjastką ciemnej czekolady i czekoladowych ciast, ale ze względu na apetyczny wygląd i składniki, które akurat miałam w domu, postanowiłam skusić się na zrobienie tych ciasteczek i jedno co mogę powiedzieć, to: te ciastka są przepyszne!!! Normalnie rozpływają się w ustach! Wyszły idealne, cukier puder nie był mokry, pęknięć nie brakowało, a konsystencja mmmmm....normalnie brak słów :) Pozdrawiam Cię Dorotus serdecznie i szykuję się do zrobienia jakiejś szarlotki z Twojego bloga (bo sąsiad z działki obdarował mnie wczoraj michą jabłek ;), ale siedzę już od 30 minut i nie mogę się zdecydować, którą upiec ;)
2009/08/09 22:25:57
Ciasteczka są w smaku niesamowite!!! pysznie czekoladowe!!! no i bardzo efektownie wyglądają:)))
2009/08/30 13:04:37
o dziwo wyszły! :D
pięknie popękane, chrupkie z zewnątrz, mięciutkie w środku. Użyłam pół na pół: czekolady lindta 85% cacao i mlecznej, wyszły bardzo smaczne i ciekawe. I nie trzymałam w lodówce tylko w zamrażarce przez ok 45 min. Myślę, że to nawet mniej ryzykowna metoda i większe prawdopodobieństwo, że ciasto się nie rozleje. 2009/09/02 11:29:32
Ciasteczka sa niesamowite! Wygladaly jak malutenkie bochenki chleba, w srodku mieciutkie i oblednie czekoladowe. Pieklam je juz 2 razy i za drugim nie mialam akurat masla, wiec mase zrobilam na margarynie, co nie wyplynelo ujemnie na smak. W 100 % polecam!
2009/10/06 19:58:26
Wygląd tak zachęcający , że pomimo , że nie jestem fanką czekolady, nie mogłam się powstrzymać przed ich upieczeniem;).Następnym razem dodam pól na pół czekolady gorzkiej z mleczną.
2009/10/14 09:19:06
Zrobiłam ciasteczka w sobotę, wyszły idealne, dokładnie takie jak na Twoim zdjęciu:). Moim zdaniem wcale nie sa tak słodkie jak niektórzy piszą (a może mam wysoki próg tolerancji;)) w moich wyczuwalna jest najmocniej czekolada. A teraz cześć która cieszy mnie najbardziej. Jest środa a one przechowywane w słoiczku są chyba jeszcze smaczniejsze niż w sobotę. pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia:)
2009/11/05 11:45:31
Przetestowałam kolejne Twoje ciasteczka. Wyszły rewelacyjne i piękne!
2009/11/24 12:06:08
Dorotko,
Czy nagrzac najpierw piekarnik do podanej temp? czy piec w termoobiegu?oraz czy wylozyc blache papierem i zdejmowac je z blachy takie prosto z piekarnika, czy tez pozwolic im ostygnac troche na blaszce. dziekuje kasia 2009/11/24 12:09:51
Dorotko! ps. mam rowne 200g czekolady, a za daleko do sklepu.... czy to wystarczy, czy moze dosypac prawdziwego kakao do masla rozpuszczonego. dziekiuje jeszcze raz kasia 2009/11/24 20:12:10
Wszystko z przepisu rozumiem...ale co z tym ekstraktem waniliowym???
Pomóżcie początkującej.... 2009/11/24 20:15:39
Jeszcze raz ja..bardziej komunikatywnie...pytałam co to takiego ten ekstrat?? Znam tylko cukier wanilinowy i laską waniliowa...
2009/11/24 20:27:36
Jest ekstrakt waniliowy i olejek waniliowy. Pierwszy to 'wyciąg' z wanilii na bazie alkoholu-wódki, w sklepie dość drogi. Można zrobić samemu- Dorota na blogu podaje przepis. Drugi to 'wciąg' z wanilii na bazie oleju. Tani, ale to zupełnie nie to samo co ekstrakt. Ekstrakt o niebo lepszy, ma szersze zastosowanie. Pozdrawiam
2009/11/25 00:03:23
I jeszcze: pieczemy zawsze w rozgrzanym piekarniku, z termoobiegiem, układamy na papierze do pieczenia. Jak dasz radę ściągnąć z blachy od razu to możesz.
pozdrawiam 2009/11/25 19:55:22
Witam Dorotko,
Zrobilam te ciastka dzisiaj, zamiast chlodzic je w lodowce, trzymalam je przez 50 monut w zamrazalniku-tj.ktos powyzej. Wyszly pyszne, popekane, nie rozlaly sie za bardzo a cukier puder nie zrobil sie ani troche mokry. bardzo dobre dziekuje
Gość: t_a_gusia, em21313622533.teleton.pl
2009/11/30 21:48:46
Czy można użyć jakiegoś zamiennika ekstraktu z wanilii? Jeśli tak, to w jakich ilościach?
2009/11/30 21:54:38
nie, ekstraktu nie da się zastąpić. p.Dorotka radzi pominąc jeśli nie jest sięw jego posiadaniu.
p.s-mojewypieki.blox.pl/2008/12/Ekstrakt-z-wanilii.html to przepis autorki na tenże ekstrakt pozdrawiam 2009/12/01 18:16:13
Witam kochani ;o)
Mam małe pytanko: ile czasu wcześniej można je przygotować? Mam zamiar upiec je na Święta tak jak kilka innych ciast, i nie wiem czy ze wszystkim zdążę :o( A bardzo zależy mi na tych popękanych ciasteczkach. Czy może najlepiej przechowywać je w blaszanej puszcze (tak jak kruche)? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie w nastroju już prawie prawie świątecznym :o* 2009/12/01 18:45:21
Niestety, z mojego doświadczenia wynika, że po pewnym czasie zrobią się z nich sucharki. Cukier również nasiąknie i nie będą już takie piękne. Najlepiej smakują świeżutkie. Trzeba uważać, żeby nie piec za długo. Mnie te ciasteczka nie zachwyciły smakiem, za to mają zachwycający wygląd :) pozdrawiam serdecznie
Gość: Doroteus, 90-156-73-148.magma-net.pl
2009/12/01 22:37:19
Doris...
Wygladaja bosko:) Pozstanowilam zie sie na nie szykuje na jutro tylko jeszcze male zkupy .No i juz mialam pytac skad mam ten extrakt z wanilii wziasc a tu prosze, gotowy przepis. Ale skoro na jutro sie szykuje z pieczeniem to chyba go pomine bo mi nie naciagnie:) Pozdrawiam. PS. Wszystkie przepisy na tym blogu sa po prostu boskie:)
Gość: ewa84, 77.255.53.23*
2009/12/05 13:49:31
te ciasteczka są CUDOWNE!!! Własnie je piekę i wychodza identyczne jak na zdjeciu. Są przepyszne...powalona na kolana ich wygladem i smakiem postanowilam wiec cos tu napisac.
Blog jest wspanialy, dzieki niemu nauczylam sie piec. wyprobowalam juz sporo (15?) przepisow i kazdy, kazdy, kazdy bez wyjatku wychodzi swietnie. kazdy robi wrazenie. takze dziekuje:))) 2009/12/05 17:32:38
Dorotko czy ciasto przed włożeniem do lodówki powinno mieć konsystencję jak bardzo, bardzo gęsta śmietana lub takie średnio luźne ciasto na pierniczki? Bo mi takie wyszło i mam nadzieję, ze tak powinno być:) Dziś mam w domku Dorotuskową cukiernie:) keksy juz upieczone, szarlotka spod samiuskich tater też i jeszcze ciasteczka sobie na jutro rano zostawiam:)...
2009/12/06 09:55:08
coś pięknie wyglądającego i pysznego:) biorąc ciasteczko do ręki wydaje się, ze po ugryzieniu będzie twarde, a tutaj niespodzianka - cudownie mięciutki środek:) Jak dla mnie bomba:)
Gość: t_a_gusia, em213136224241.teleton.pl
2009/12/07 14:06:23
przepis fantastyczny :)
wszły mi troszkę bardziej spłaczszone niż te na zdjęciach, ale smak był idealny.
Gość: ipiranga, ablk69.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/07 23:49:42
Jako matka karmiąca dziecko podejrzane o alergię na krowę ;) zastąpiłam masło olejem kokosowym. Wyszły całkiem ładne, choć na niektórych cukier namókł. Natomiast smak mnie nie powalił - pewnie zabrakło ekstraktu waniliowego.
Za to wymyśliłam dwa usprawnienia procesu produkcji: 1. Gdy ciasto już trochę stężeje można uformować je w kilka wałeczków o średnicy przyszłych ciastek i dopiero te wałeczki włożyć na parę godzin do lodówki. Potem łatwiej jest odrywać/odkrawać z nich potrzebne porcje niż fedrować łyżeczką w garnku. 2. Gotowe kulki wrzucać do głębokiej miseczki z cukrem pudrem i obtaczać potrząsając miseczką (blondynka początkowo obtaczała każdą kulkę ręcznie). Dorotko, blog jest boski. Dziękuję!
Gość: HAnia, ip-37-75.zax.pl
2009/12/10 22:08:34
Upiekłam dziś te wspaniałe ciasteczka i... nie są tak ładne jak na zdjęciu. W piekarniku się ciasto się rozlało i wyglądają trochę jak płaskie pieguski. obok kuleczek to one nawet nie stały :( Nie wiem co źle zrobiłam, bo robiłam wszystko wg przepisu. Ciasto było chłodzone w zamrażarce 2 godziny. W smaku są wspaniałe, ale w wyglądzie dużo im brakuje. Proszę o jakąś poradę.
2009/12/13 15:51:09
Może zbyt długo były przed pieczeniem poza lodówką? Albo zbyt niska była temp w piekarniku? Nic innego mi do głowy nie przychodzi..
Gość: pati0505, chello089076219097.chello.pl
2009/12/18 12:19:49
Wyszły!!! Jestem zaskoczona bo dopiero zaczynam moją przygodę z pieczeniem... Czyli skoro mi się udały to innym też wyjdą ;):) Pozdrawiam i dziękuję za przepis:)
Gość: agamalaga85, aakx131.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 15:08:55
blog super, ciasteczka cudnie wyszły, cięsze się że natknęłam się na to magiczne miejsce!! :)
Gość: Sen o Motylu, acoe41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/27 19:42:41
Dorotuś! Te ciasteczka są absolutnie niesamowite!!! Nie ma przy nich dużo roboty, a są baaardzo efektowne a jakie pyszne!!! Pięknie je opisałaś poza tym!!!
Cukier puder wyszedł mi lekko wilgotnawy, ale i tak wszyscy byli zachwyceni :))). Jesteś wspaniała, uwielbiam Twoje przepisy, nawet subskrybuję sobie Twój blog :)! Korzystając z okazji, życzę Ci Nowego Roku równie pięknego i smacznego, jak Święta :). 2010/01/02 11:42:28
dobre, bardzo efektownie wyglądające, ale... w smak to ja jednak wolę brownies... nie żeby tym coś brakowało, goście bardzo zadowoleni, jednak... jak dla mnie to nie to...
Gość: , 095160057089.elblag.vectranet.pl
2010/01/13 20:25:03
Witam, zaglądam tu często i często też używam Twoich przepisów. Te ciasteczka piekłam na święta w prezencie znajomym, ne popkały mi tak ślicznie i cukier był "mokry", ale ten smak!!!!jedne z najlepszych jakie w życiu jadłam, drugie to te z żurawiną też z Twojeo blogu, a trzecie to lawendowe - wszystko z Twojego blogu:-) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: E_SK_A, 188.146.99.136.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/29 00:49:08
Witam nietypową porą... ;]
Zapomniałam wcześniej zadać te pytanie i chyba już nikt o czasie mi na nie niestety nie odpowie... Ale co szkodzi: Stwierdziłam, iż jeżeli tyle jest problemu z robieniem kuleczek z ziiimnego ciasta, i gdyby na początku zrobić jeszcze z miękkiego owe kuleczki i wsadzić do lodówki/zamrażarki następnie wyjąć i szybciutko obtoczyć w cukrze pudrze (- piekarnik), to myślicie czy by się udały? Tak sobie umyśliłam zwinnie, że może to jest pewien sposób na ułatwienie sobie życia...(?) No nic, narazie wszystko z tej składni przepisów wychodziło mi bezbłednie i ślicznie to może i teraz się uda.. Życzę sobie powodzenia, jak i autorce bloga kolejnych perfekcyjnych (foto)wpisów!!! 2010/01/29 08:57:47
ESKo szczerze mówiąc juz kilkakrotnie robiłam te ciasteczka i jak dla mnie ta masa jest zbyt klejąca żeby ją najpierw uformować w ciasteczka, ale zawsze można spróbować:)
Gość: E_SK_A, 188.146.239.228.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/02/03 22:49:41
Na przedzie dzięki za odpowiedź :]
Ciasteczka zrobiłam moim wspaniałym pomysłem (wcześniej faktycznie ciasto troche schłodziłam), dzięki czemu się nie stresowałam i mój synu (4'o mies. Grubasek) nie miał satysfakcji, że mama poprzez uwage na nim znów coś schrzaniła ;]P Czego nie moge powiedzeć o "Milky Way'u" nad którym musiałam troche popracować żeby wyglądał jak prawdziwe dzieło a nie 'menel spod monopolowego'... Bądź co bądź wyszedł rownie dobrze jak Crinklesy o których słyszę do dziś :D Doroto, do Ciebie pytanie (a może nie tylko), i zgóry przepraszam że znajdzie się tu: Czy mogłabyś mi podać specyfike masy marshmallow, cukrowej i sztucznego marcepanu? Troche się tym ostatnio interesuje i wiem, że jedna jest dobra do pokrycia tortu, druga do zrobienia ozdób, trzecia może jedno i drugie, ale która do czego? Czy wszystkie rozmiękają/rozpuszczają się pod wpływem kremu z bitej śmietany smarowanym pod ową masę, czy może pod wszystkie trzeba smarować krem maślany? :/ I czy posiadasz wiedzę jak się kleją ozdoby z galaretki do takowych mas? Mam pewien już kolejny fajny pomysł ale nie wiem jak to będzie z tą galaretką..... Z góry wielkie dzieki za odpowiedź, i podzielenie się ewentualną wiedzą na ten temat oraz chwała za przepis na Crinklesy! 2010/02/04 16:01:33
Co do mas: niestety nie jestem w tym dobra. A jaki to sztuczny marcepan? Ja pokrywałam prawdziwym: migdały + białko. Marcepan lubi się lekko rozpadać, dlatego masa z marshmallow i cukrowa najlepiej wyglada, ale nie jest najlepsza do jedzenia.. bo to sam cukier. Najlepiej będzie poszukac informacji na ten temat na forum kulinarnym.
pozdrawiam 2010/02/10 12:59:28
Dorotko, myślisz że mogłabym do tych ciasteczek dodać posiekane orzechy i kawałki czekolady?
Gość: cytrynda, aecl161.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/12 17:39:37
ciasteczka zrobione już kolejny raz, pychotkowe. Przepadają za nimi moje dzieciaki, a pierwsza blaszka zjedzona jest zawsze na ciepło :)
Twój blog jest jak narkotyk, od kiedy go wynalazłam bez przerwy coś piekę i zawsze wychodzą pyszności. Ogromne dzięki i gratulacje z okazji książki i blogu roku!!!! 2010/05/07 11:00:05
Dyskusja nt. ekstraktu waniliowego była dość dawno, ale może komuś czytającemu komentarze jeszcze się to przyda: ja nie mam (jeszcze :)) ekstraktu i w związku z tym we wszystkich przepisach nie pomijam całkiem zapachu waniliowego, tylko część cukru w przepisie zastępuję cukrem waniliowym (tzn. zabieram tyle zwykłego cukru, ile dodaję waniliowego). Smak pewnie nie jest idealnie ten sam, ale niektóre ciasteczka bez aromatu waniliowego będą po prostu mdłe. Pozdrawiam :).
Gość: igor_p, bdh211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/14 14:48:07
Upiekłem i wyszły pysznnnnnnneeeeeee!!!!
Niestety 12 minut na pieczenie to zdecydowanie za mało. Ciasteczka w środku są surowe. Ja piekłem ok. 20 minut i były cud miód! :) 2010/05/31 10:10:15
NIEBO W GĘBIE!! :)) Moje 5-letnie chrześniaczki były zachwycone...zresztą nie tylko one:) jeszcze wieczorem zajadałam się resztkami które mi pozostały po odwiedzinach dziewczynek. co do ekstraktu-dodałam aromat waniliowy i to tylko 1/2 łyzeczki bo moja mama nie znosi tego smaku,ale wg mnie starczy:)
świetna strona.gratuluję!
Gość: , 77-255-222-155.adsl.inetia.pl
2010/08/23 21:35:47
a ekstrakt z wanilii można zastąpić aromatem? jeśli tak jaki będzie najbardziej odpowiedni? z góry dziękuje za pomoc...nie przepadam za czekoladowymi ciastkami ale chyba się skuszę :)
2010/08/23 22:09:32
W tym przypadku lepiej pominąć, aromatem możesz tylko zniszczyc cały smak i zapach.
pozdrawiam :)
Gość: Ptasie_Mleczko, abtw89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/25 13:01:07
a jakby to ciasto poukładać na blaszce a potem zostawić do zastygnięcia w chłodnym miejscu, to wyjdzie, myślisz to samo?
Gość: 1-ana1987, 86-72-n1.aster.pl
2010/09/26 12:04:32
zrobiłam ciasteczka na spotkanie z przyjaciółmi, wyszły bardzo dobre, mocno czekoladowe, niestety nie miałam czasu na "leżakowanie ciasta" przez noc, dlatego korzystając z rad komentatorów wyżej schłodziłam ciasto 5 godzin w lodówce i na wszelki wypadek 30min w zamrażarce, konsystencja wyszła właściwa, spodziwałam się, że ciasto będzie trudniejsze do formowania;).... ciastka upiekły się pięknie:))), cukier puder nie sprawiał wrażenia mokrego....Pani Doroto dziękuję za CUDOWNY BLOG:)!!!!!
Gość: Ptasie_Mleczko, abte133.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/27 15:43:25
Ale mnie kusza te ciacha:) Ale może właśnie latwiej by było gdyby sobie nałożyć łyżeczką, schłodzić, a potem formować lulki? Taki pomysł zapodał ktoś na blogu Arabeski odnośnie tych kokosowych kuleczek (u Ciebie rajskie batoniki, czy coś:) Może spróbuję połowę tak i połowę tak:)
Gość: Ptasie_Mleczko, abte133.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/27 16:21:16
to znowu ja:) A jakby dodać skórkę pomarańczową, zamiast ekstraktu waniliowego? :) Nie mam ekstraktu, a pomarańcze tak:) Apropos ekstraktów- przywiozłam sobie ze Stanów, ale już się skończył:( Mam też anyżkowy, ale nie wiem do czego go użyc, moze Ty masz jakiś pomysł? Jakiś prosty przepis na cisateczka anyżki? jakieś ciasto? :) A może by się sprawdził w polewie lukrowej do jakiegoś ciasta? Ale do jakiego by pasował?
2010/09/28 15:42:17
Obawiam się, że ze skórką mogłyby się rozpadać, ale możesz spróbować. Aromat anyżowy - może do kruchych ciasteczek?
pozdrawiam :)
Gość: Asia, 77-253-66-202.adsl.inetia.pl
2010/09/29 20:48:47
O mój Boże ale pycha właśnie wyciągam z piekarnika. Mam nadzieję, że zdążą chociaż wystygnąć - cała nadzieja, że jest wieczór i trzyba iść spać. Pół blaszki zniknęło nawet nie wiem kiedy. A myślałam, że dzieci już śpią. Czyżby ja ???
Bardzo dziękuję za ten przepis. Miałam się odchudzać ale chyba odłożę na przyszły tydzień Asia
Gość: Mama Beata, daf26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/08 16:56:00
Zrobiłam je wczoraj i wszystkie natychmiast zniknęły. Smakowały całej rodzince.Pycha,zresztą wszystkie pani przepisy są super smaczne.Pozdrawiam
2010/11/14 13:51:55
Zrobiłam chyba spory błąd... Z lenistwa, zamiast iść do sklepy do czekoladę gorzką, dodałam czekoladę mleczną. Masa na ciastka jest jasna i nie była bardzo twarda. Własnie pierwsza porcja siedzi w piekarniku... Dobrze, że zrobiłam z połowy porcji - tak na spróbowanie przed świętami... No i zamiast ekstraktu waniliowego dodałam imbir...
Z pewnością będą za słodkie... :/ 2010/11/14 21:15:27
Pyszne ciasteczka, chociaż i tutaj wizualnie moje wyszły gorzej. Najbardziej smakowały dwulatkom :) Tort z truskawkami olały, a ciasteczka zjadały jak szalone :D
2010/11/15 21:59:34
Ciastka bardzo dobre, jednak następnym razem poświęcę efekt popękania i albo nie obtoczę wcale, albo użyję gorzkiego kakao. Zastanawiam się, czy można użyć białej czekolady i zmniejszyć ilość cukru? I wtedy obtoczyć w kakao? Jak przetestuję pomysł, wrzucę zdjęcie ;)
Gość: TUVim, nat3-231.ghnet.pl
2010/11/21 17:57:39
Dorotko, czy dodanie do tych ciasteczek przyprawy korzennej jest dobrym pomysłem? Szukam przepisu na prezent świąteczny, a jak święta to korzenne zapachy ;)
Pozdrawiam :)
Gość: bella, 83-238-227-197.adsl.inetia.pl
2010/11/28 23:23:38
Robiłam wszystko tak jak w przepisie ale moje kuleczki okazały się kwadratami :), wyszły PŁASKIE i zlały się w jedno ciasto w piekarniku :( a mroziłam je całą noc w lodówce. dodałam czekolady mlecznej zamiast gorzkiej- mogło mieć to jakiś wpływ na efekt końcowy? ;(
2010/12/11 14:15:32
czy te ciasteczka można zamrozić, albo może potrójnie czekoladowe, czy któreś pralinki? wszytkie przepisy sprawdziłam - wyszły SUPER!!! i chcę cos przygotować na Święta (oprócz pierniczków - już zrobione z Twoich przepisów) ale teraz - potem z czasem będzie kiepsko... Pozdrawiam!
2010/12/11 22:39:27
Ciasteczka kruche ;ub czekoladowe można, pralinki już raczej nie, choc jeszcze zależy to od przepisu.
Gość: ankaklb, emb222.internetdsl.tpnet.pl
2010/12/29 16:12:12
Ja zaraz będę robiła kuleczki. Ciasto się właśnie chłodzi. Dzisiaj po raz trzeci w życiu je piekę. Wszystkim bardzo smakują. Są śliczne, pysznie czekoladowe i zawsze ładnie pękają. Jeśli chodzi o ekstrakt waniliowy, to ja za każdym razem piekę je z cukrem waniliowym. Smak przynajmniej troszkę się zmienia na waniliowy, a ja daje przy tym mniej zwykłego cukru. Nie jadłam tych z oryginalnego przepisu (z ekstraktem, bo nigdy nie byłam w posiadaniu), więc ciężko stwierdzić na ile moje różnią się smakiem od ciasteczek Autorki i ile ciasteczka na tym tracą, ale moim zdaniem wciąż są pyszne :)
Świetny blog :) Dziękuję!
Gość: bablina, 87-206-229-34.dynamic.chello.pl
2011/01/02 13:59:30
zrobiłam crinkles i wyszły piękne! ciasto trzymałam w zamrażalce ok.godz. jeśli chodzi o smak to bez szału- bardzo czekoladowe. chociaż wszyscy sie zachwycal.warto jest zrobić dla samego wrażenia( wzrokowego ;)
Gość: mirabelka, 87-206-157-73.dynamic.chello.pl
2011/01/03 20:32:23
Dorotus bardzo proszę Cię o pomoc,chciałabym,żeby te ciasteczka wyszły mi dobrze bo piekę na prezent dla bliskiej osoby.
Co zrobić,żeby nie wystąpił efekt mokrego cukru,i żeby się nie rozjechały? Czy te ciastka piecze sie do suchego patyczka? W moim piekarniku patyczek to jedyne pewne kryterium sprawdzenie upieczenia. 2011/01/03 20:59:21
Mirabelko, trzymaj się dokładnie przepisu i przeczytaj najpierw wszystkie komentarze, moze zawierają jakies rady. Mam nadzieję, że się uda za 1 razem :)
Gość: mirabelka, 87-206-157-73.dynamic.chello.pl
2011/01/04 08:33:42
Komentarze oczywiście przeczytałam,ale myślałam,że masz jeszcze jakąś tajemną wiedzę o tych ciasteczkach,wiesz jak to jest jak się piecze dla kogoś kogo się bardzo lubi:).
A czy chociaż możesz napisać czy pieczemy te ciastka do suchego patyczka czy mają być nieco gliniaste w środku-tego w komentarzach nie znalazłam,może mi uciekło. 2011/01/04 11:20:58
Nigdy nie sprawdzam ciastek patyczkiem, patrzę na wygląd, jak sa wypieczone. Najlepiej spróbować jedno przed wyjęciem wszystkich.
Gość: mirabelka, 87-206-157-73.dynamic.chello.pl
2011/01/07 17:41:26
Najdziwniejsze ciastka jeśli chodzi o wypiek jakie robiłam.
Ciastaka o tej samej temperaturze-kulki trzymalam w lodówce przed pudrowaniem,piekłam partiami i w każdej parti jedne ciastka wychodziły, a inne nie( nie popękały,a cukier był jak mokry).Miejsce w piekarniku nie miało znaczenia bo sąsiadujące ciasteczka często różniły się od siebie całkowicie. Bardzo dziwne... W smaku dobre,ale bez rewelacji.
Gość: mirabelka, 87-206-157-73.dynamic.chello.pl
2011/01/07 17:42:23
A tak przy okazji - doszłam do wniosku,że Ty Dorotko jesteś chyba czarownicą,skoro Tobie te wszystkie wypieki wychodzą tak idealnie,nie mam innego wytłumaczenia tego fenomenu:):):)
2011/01/16 22:44:28
Witam,
to mój pierwszy wpis i pierwsze upieczone ciasteczka z dostepnych tu przepisów:). Wyszły idealne- mocno czekoladowe, pieknie popękane, z mocno kontrastującą snieżną bielą cukru. Ciasto trzymalam w zamrazalniku godzine.Mocną łyzeczka wygarnianie ciasta szło szybko i sprawnie, kulanie ciasteczek równiez.Co wazne- kulki trzeba solidnie obtoczyc w pudrze, to zapobiegnie namaczaniu cukru, co osobiscie przetestowałam, eksperymentujac.Zbyt cienka warstwa pudru nie dała oczekiwanego efektu.Kladłam wszystkie porcje na zimne blachy,aby kulki sie nie rozpływały zanim trafia do piekarnika.Pieklam w nagrzanym dokladnie 12 min.-wszystkie pieknie sie upiekły. Serdecznie dziekuje za przepis, przyłączam sie do grona fanów bloga, mam juz kolejny przepis na oku, jako ze zblizaja sie imieniny Agnieszki, które bede obchodzic:). Pozdrawiam z Wrocławia.
Gość: anavrina, dfl8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/06 09:59:37
Są świetne, wyszły mi idealnie takie jak na zdjęciu:).
Gość: finesja, ip-178-214-136-102.silesiamultimedia.com.pl
2011/02/08 11:48:01
Trzy blachy ciasteczek upieczone - chociaż się spłaszczyły (bo chciałam upiec je już, teraz, bez czekania na dokładne zmrożenie ciasta!:)) to smakowały wszystkim bardzo :). Dziękuję za przepis! Dorotko jesteś wielka, wszystko, co piekę z Twojego bloga jest idealne! :)
Gość: Meve, 178-36-144-51.adsl.inetia.pl
2011/02/20 09:24:44
Ja upiekłam ciasteczka dokładnie według przepisu. Były pyszne, tylko fakt - spłaszczyły mi się podczas pieczenia, chociaż trzymałam ciasto całą noc w lodówce, a kulki zrobiłam poprzedniego dnia. Następnym razem spróbuję włożyć do zamrażarki, jak napisał ktoś powyżej.
2011/02/20 12:05:29
Rewelacyjne są te ciasteczka - wypróbowałam przy okazji czekoweekendu obie wersje i jestem nimi zauroczona :) Dzięki Dorotko za smakowitą inspirację :)
kuchniaszczescia.blogspot.com/2011/02/czeko-czeko-czekoweekend.html
Gość: Juli, 89-73-203-111.dynamic.chello.pl
2011/03/03 10:02:48
Poprzednim razem wyszły mi idealnie. Wtedy trzymałam 6h w lodowce, byly dość lepiące się do rąk. jak je obtaczałam, a mimo to ładnie popękały i nie namiękły.
Teraz trzymałam w lodówce przez noc, kuleczki przy obtaczaniu i wkładaniu do pieca były lodowate. ponamiętały i niektóre w ogóle nie popękały. temperatura i czas pieczenie taki sam. Masz pomysł czego to może byc kwestia?
Gość: natali bez piekarnika, przymorze2-210-032-032.nat0.sta.nsm.pl
2011/03/03 16:54:59
Czytam sobie komentarze na temat tych ciasteczek, które pierwszy raz robiłam przed ostatnimi świętami bożego narodzenia (jako prezent od serca). I dowiaduje się, że ciastka się rozlały lub za mało popękały.
MOJA RADA: Myślę (i tu leży rozwiązanie problemu) że wszystkie ciastka których masę w większości stanowi tłuszcz, należy po wycięciu i ułożeniu na blaszce jeszcze DODATKOWO SCHŁODZIĆ i takie schłodzone wkładać do piekarnika. W Polsce zimowa pora temu sprzyja zwłaszcza jeśli ktoś ma balkon, wystarczy przygotować pierwszą blaszkę,wystawić do chłodzenia i w tym czasie przygotowywać druga partię. Wystawiając na chłód drugą partię zabieramy pierwszą i jak najszybciej wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika, w porach cieplejszych oczywiście wspomagamy się lodówką. Gwarantuję, że wyjdzie tak jak powinno, sama robię tak ze wszystkimi ciastkami, które zawierają w masie dużo tłuszczu tak jak te ciasteczka czy np. śmietankowe serca, które uwielbiam i robię także w innych kształtach.Mam nadzieję że komuś tym pomogłam. A teraz trochę o tych ciastkach : są to najbardziej wyjątkowe ciastka czekoladowe jakie jadłam i z wyglądu i ze smaku.Cieszę się, że trafiłam na ten przepis. 2011/03/07 16:26:12
Mnie włąśnie nie za bardzo popękały. A ciasto było twarde. nabierane łyżeczką. Moze podczas formowania w kulki za bradzo je ogrzały ręce. ;-) No i mam zepsuty termoobieg (nie wiem, czy to ma wpływ). Skorzystam z rady Natalii - chłodzenie. Moze ejdnak ktoś mi odpowie, czy to, że nie termoobieg, też ma znaczenie. Pozdrawiam :-)
Gość: matylda-al, host-89-229-86-73.szczecin.mm.pl
2011/03/08 21:00:10
Przepyszne! Dawno nie jadłam takich smakołyków :) Jeszcze nigdy nie udało mi się czekoladowe ciasto a tu niespodzianka-ciasteczka udane za pierwszym razem :) Ja nie piekłam na termoobiegu-normalne pieczenie z góry i z dołu i popękały. I oczywiście za każdym razem po zrobieniu kulek wkładałam ciasto do lodówki. A żeby było łatwiej najpierw łyżeczką dzieliłam ciasto i dopiero jak wyrwałam z tej gęstej masy ok.30 szt.dopiero je kulałam jedno po drugim i kolejno obtaczałam. Jutro znowu szykuję ciasto,tym razem z podwójnej porcji...
Gość: natalka92, 178-36-28-221.adsl.inetia.pl
2011/03/12 12:18:55
dzień dobry:)
czy może mi pani powiedzieć ile mniej więcej wyjdzie ciasteczek z tej ilości składników?
Gość: natalka92, 178-36-51-113.adsl.inetia.pl
2011/03/13 11:33:02
dzien dobry:)
zrobilam wczoraj ciasteczka:) idealnie popękały i cukier nie namókł. zrobiłam tak: wstawiłam ciasto do lodowki na 4 godziny, potem na 20 minut do zamrazarki, następnie wyciągnęłam ciasto z zamrazarki i porobiłam kulki, włożyłam znów do zamrazarki na godzine, wyjelam szybko poobtaczalam w cukrze i wstawilam do nagrzanego piekarnika. ps. obtaczanie w cukrze: obtaczalam tak, zeby cale byly pokryte, i jak juz konczylam pierwsza ture obtaczac to kilka pierwszych obtoczonych kulek bylo tak jakby bez cukru, bo on sie wtopil troche w ciasto to obtoczylam je jeszcze raz. pieklam 10 minut i byly idealne!! pozdrawiam:)
Gość: Ciocia Klocia, public-gprs156545.centertel.pl
2011/03/14 09:49:29
Oj, pierwszy mój nieudany wypiek ;( Choć ciasteczka w smaku rewelacyjne i popękały, to cukier się "wtopił". A dopiero teraz doczytałam rady w komentarzach. Kładę wszystko na karb grypy, która mnie powaliła :)
I tak je jeszcze raz zrobię ;)
Gość: natalka92, 178-36-26-26.adsl.inetia.pl
2011/03/15 16:22:21
mam jeszcze jedno pytanko, moja mama wolałaby słodszą wersję tych ciasteczek,
mogę więc zastąpić czekoladę gorzką czekoladą mleczną?
Gość: natalka92, 178-36-148-154.adsl.inetia.pl
2011/03/16 14:58:50
dziekuje Pani Doroto,
to zrobię z czekoladą mleczną (200g) i dodam łyżkę gorzkiego kakao i powiem, co z tego wyszło:)
Gość: aniawk, acxb212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/18 16:07:37
..dziś je upiekłam.. wszyscy się zachwycają się ich wyglądem i smakiem... mój siedmiomiesięczny Synek też zjadł jedno... choć pewnie gdybym pozwoliła, to zjadłby więcej.. :)
Gość: natalka92, 178-36-23-50.adsl.inetia.pl
2011/03/20 14:09:55
jeśli ktoś chce zrobić słodszą wersję ciasteczek zamieniając czekoladę gorzką na czekoladę mleczną: NIECH TEGO NIE ROBI.
ciastka się podtopiły, lukier zaginął w piekarniku, ze spłaszczonych kulek zrobiły się ciastka w kształcie biszkoptów. W sumie wyszły takie jakby ciemne biszkopty okrągłe (o ile sie nie obtacza ich w pudrze), albo dziwne potworki (o ile obtacza sie je w pudrze). Nawet nie czuc w nich smaku czekolady...
Gość: dreadowypotwor, aqz89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/17 20:42:45
sobota, godzina 23:50 a ja się zabieram za pieczenie ciastek :D Ciasto było w lodówce już schłodzone, więc postanowiłem wykorzystać bezsenność i upiekłem ciacha :) po prostu przepyszne, wszyscy domownicy zachwyceni :):)
pozdrawiam :) 2011/04/18 15:53:45
te ciasteczka są obłędne! od teraz mój numer jeden wśród ciastek, zdecydowanie!
mięciutkie, nie za słodkie, czekoladowe, ładnie się prezentują...tego smaku nie da się wyrazic słowami. są przepyszne po prostu. dla mnie idealne! 2011/07/20 15:02:50
Genialne ciasteczka! Wyszły pięknie, tak jak na zdjęciu (co nie często mi się zdarza). A w smaku są baaardzo czekoladowe choć dość słodkie, ale w końcu ciasteczka takie mają być :). W piekarniku wystarczyło im 10 minut. Na pewno do powtórzenia!
Gość: everymania, 77-255-158-199.adsl.inetia.pl
2011/08/16 15:12:47
Najlepsze ciasteczka na wycieczkę do zoo;-))) - u nas takie miały przeznaczenie. Nie kruszą się, zachowują świeżość, więc można upiec dzień wcześniej i przede wszystkim smakują i dużym, i małym :-)))
2011/08/24 22:39:12
Wyglądają naprawdę efektownie. W smaku dobre, nie jest to jednak jeden z tych wypieków który znika ze stołu zanim wystygnie (pewnie to moja wina, nie przepisu) Mimo wszystko warto wypróbować:)
Gość: gonia0286, 94-40-45-166.tktelekom.pl
2011/09/16 16:57:12
A czy można dodać zwykła mleczną czekoladę?? bo u mnie nikt nie przepada za gorzką, nie zmieni ona nic w ciasteczkach?
2011/11/06 20:59:33
Bardzo mięciutkie i mocno czekoladowe ciasteczka:) Kolejny udany wypiek z Pani bloga:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
Gość: Agos Galapagos, pc-109-192-104-200.cm.vtr.net
2011/11/14 20:36:35
trochę się zgapiłam.....i dodałam podwójną ilość masła, ale miałam 115g czekolady 100% kakao, dorzuciłam 160 g zwykłej mlecznej, i łyżkę ciemnego kakao... teraz się mrozi i tylko się modle, żeby mi się nie rozkalapućkały podczas pieczenia.... masa wyszła bardzo ciemna, więc może może coś jednak bedzie z tego...... Dam znać jak będą zjadliwe.
Gość: Agnieszka, axt227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/24 12:37:23
Robiłam je z drżeniem serca, czy się udadzą, czy będą jak na zdjęciu.I udało się!!! Owszem, trochę za słodko na wierzchu, ale nie da się inaczej, chcąc mieć taki własnie wierzch. Zachwycają wszystkich swoją innością. Dziękuję!
Gość: Aga, static-220-217.is.net.pl
2012/01/01 16:04:59
Przepyszna czekladowa czekoladowość!
Żeby nie połamać łyżeczek, wybierałam masę taką metalową łyżką do lodów, oczywiście nie brałam całej kulki. Moim zdaniem, dobry patent :-)
Gość: Ola, brp38.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/14 19:43:53
Ciasteczka są super! Mam tylko pytanie, czy można do nich dodać trochę alkoholu (np. rumu)? Czy wtedy wyjdą?
Gość: kasia, 77-253-45-66.adsl.inetia.pl
2012/01/17 21:38:43
skoro ciasto jest takie twarde po schłodzeniu, to co ty na to aby najpierw ulepić kulki, potem je schłodzić?
Gość: paulina, 89-79-31-198.dynamic.chello.pl
2012/01/21 11:41:26
Witam
chcę sie podzielić wrażeniami z pieczenia owych ciasteczek, wyszły mi podobnie jak na zdjęciu fajnie popękane, z podanych składników wyszło mi dokładnie 60 sztuk ciasteczek, są chrupiące na zewnatrz i mięciutkie w środku (takie rozpływające sie troszeczkę w ustach) po prostu niebo w gębie, ciasto w lodówce trzyałam cała noc, zrobilam je specjalnie na dzien babci zeby ja czyms zaskoczyc zamiast standardowej bombonierki i mysle ze to bedzie HIT Pani Doroto fajnie ze prowadzi pani taki blog i ze jest tak przydatny:-) a jak ktos uwielbia czekolade tak jak ja to bolecam jeszcze czekoladowa chmure z tego bloga wszyscy goscie na 100% poprosza o dokladke:-) |
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
kiedy ja to wszystko po piekę?!
Kolejka coraz dłuższa tych koniecznie do zrobienia....