|
Blog > Komentarze do wpisu
Brownies![]() Zaczynam testowanie brownies :-). Na pierwszy rzut oczywiście poszła Nigella, bo długo szukać nie musiałam, ale przede mną jeszcze wiele innych przepisów: brownies cytrynowe, toffi ... Ciasto jest ciężkie, mocne, wręcz gliniaste, ale - niesamowite. Dobrze jednak, że upiekłam z połowy przepisu - jednym kawałkiem naprawdę można się nasycić. Źródło: "How to be a domestic goddess".
Składniki:
Rozpuścić masło i czekoladę w garnuszku z grubym dnem. Lekko przestudzić. W osobnym naczyniu wymieszać roztrzepane jajka z cukrem i wanilią. W osobnej misce wymieszać mąkę z solą. Zawartość naczyń połączyć, dokładnie wymieszać, dodając orzechy. Formę wyłożyć papierem do pieczenia (Nigella sugeruje 33 x 23 cm; ja piekłam z połowy przepisu w formie o wymiarach 17 x 27 cm).Piec przez 20 - 25 minut w temperaturze 180ºC (nie dłużej! jeśli brownies są upieczone wcześniej należy je wyciągnąć, w przeciwnym razie będą zbyt suche). Gotowe - są suche u góry, lecz w dalszym ciągu lepkie w środku. Ostudzić, pokroić w kwadraty. Smacznego :) ![]() piątek, 14 września 2007, dorotus76
Komentarze
2007/09/14 17:03:43
Własnie zakupiłam na Amazonie How to be... Nigellii i mam zamiar równiez testować brownies. Dorotuś: wyłaź z mojej głowy!!! :D (swoją drogą podany przepis czytałam dziś rano w w/w ksiażce...)
Gość: czarna pantera, 195.90.102.13*
2007/10/16 23:06:29
Genialne ciasto!
Nie wiem czy dobrze upieklam, trzymalam ciasto 40 min, bo po 20 bylo jeszcze kompletnie surowe. Wyszlo suche na wierzchu, mokre wewnatrz. Zanioslam kochanemu, sprobowalam zaraz po upieczeniu i drugi raz 2 dni po upieczeniu. I ciasto powalilo mnie po odlezeniu tych 2 dni w lodowie. Srodek cudownie sie zwarl, przypominal polaczenie bloku z bajaderka - pycha! :D 2007/10/16 23:18:47
Właśnie takie ma byc, suche z zewnatrz i mokre w srodku! Cieszę się, że smakowało :-)
pzdr
Gość: :- , 242.209.34.195.revers.nsm.pl
2008/02/28 14:53:48
W programie TV proporcje trochę się różniły:
225 g cukru pudru 275 g mąki 2008/02/28 15:21:50
Przepis brałam z jej książki, chyba do programu już zredukowała tą przerażającą ilosć cukru ;)
Gość: :- , 242.209.34.195.revers.nsm.pl
2008/02/29 17:23:18
Ach! :-) Tak, czy siak - BARDZO smakowite.
Gość: Edyśka, nat-dom3.aster.pl
2008/12/06 18:00:05
Dorotuś, a mroziłaś kiedyś gotowe brownies? Mam lekkiego jesiennego dołka i potrzebę podniesienia poziomu serotonin, ale sama nie podołam skonsumować brownies nawet z połowy składników. Zawiozłabym resztę rodzicielom w weekend, tylko czy wytrzyma? Ew. czy można mrozić?
2009/02/11 01:21:44
Ja piekę brownies według Agnieszki Kręglickiej z "Wysokich obcasów" ,Proporcje trochę sie różnią ,ale w sumie chodzi o to samo. Ciekawa jestem różnicy smaku, chcę spróbowac tego przepisu ,ale trochę zaskoczyła mnie ta łyżeczka soli, na pewno tak dużo? napisz ,proszę bo chcę dokładnie w/g przepisu:)
2009/02/11 12:37:39
Tak było w przepisie, jeśli sie obawiasz - daj mniej. A o brownies Kręglickiej słyszałam same dobre rzeczy, wiec pewnie też kiedyś upiekę :)
Gość: klaviel, eda165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/11 14:07:32
Dzięki,w takim razie dam mniej , bardziej chodziło mi o to ,czy Ty dałaś tyle i było OK. Właśnie zamierzam się za nie zabrać (jestem w domu na L4 ,a ponieważ już mi lepiej te, brownies nie dają mi spokoju :)).
2009/02/11 16:53:02
Upiekłam...Na ciepło rozpływa się w ustach,chyba nawet trochę bardziej czekoladowe niż znane mi dotychczas. Balans pomiędzy cukrem a solą przesunięty troszkę w kierunku soli(dla mnie) ,ale smakuje bardzo dobrze:)) .Jeszcze nie wiem ,czy zostawię taką ilość soli . Na pewno będe piekła i to i to.Chcę jeszcze spróbować z masłem orzechowym, bardzo może być dobre.
Gość: Pies, host-80-238-108-218.jmdi.pl
2009/03/12 15:13:10
Właśnie zrobiłem to ciasto no i muszę powiedzieć że pachnie i smakuje bardzo dobrze. Jestem dumny że mi wyszło, tyle że kuchnia do totalnego sprzątania, ale to nic-warto było.:)Pozdrawiam!!
Gość: lubie-piec, 202.156.12.22*
2009/04/27 04:31:44
:) Nigella jest rowniez znana u nas w Singapurze :)
Ale musze Ci powiedziec, ze Twoj blog jest o wiele ladniejszy niz jej ;) Robisz fenomenane zdjecia (tez jestem hobbyfotografka), opisujesz bardzo zrozumiale przepisy i swoim stylem powodujesz, ze ludzie naprawde uzalezniaja sie :) Sama bardzo lubie zagladac na Twoja strone i robie to dosc czesto. Dzisiaj chyba cos upieke :) Pozdrawiam serdecznie! 2009/05/10 13:38:50
No i zrobiłam w końcu to ... przerewelacyjne! Chrupiące na wierzchu, lepkie i gliniaste w środku. Mężulek pieje z zachwytu, bo on uwielbia ciasta czekoladowe...
Dziękuję!
Gość: konstancja, adcn116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/17 17:59:59
zapewne niektórzy stwierdzą, że to zbeszczeszczenie tradycyjnego brownies, ale ja wolę gdy jest całe suche w środku i piekę zawsze ok. 10-15min dłużej niż w przepisie... mmm, calutkie do schrupania, pychaaa
2009/06/05 17:54:58
Wczoraj (a właściwie dzisiaj) o 2 nad ranem skończyłam oglądać (po raz kolejny) film "Czekolada"... Nie znam chyba człowieka, który po jego obejrzeniu nie przeszukałby domu za kawałkiem czekolady... Ja na szczęście miałam, ale oprócz tego zaczęłam szukać przepisu na coś mooooocno czekoladowego :) Oczywiście tutaj! A co może być bardziej czekoladowego od brownies...? Użyłam 70% czekolady Lindt Excellence. Pierwsze brownies w moim życiu, ale wyszły cudowne!!! Jak z filmu ;) Do tego gęsta, gorąca czekolada z chilli i bitą śmietaną... Żyć, nie umierać :D Polecam taki zestaw dla zmokniętych i zmarzniętych (taka u nas dzisiaj pogoda...). Dziękuję za kolejny cudowny przepis!!! ( przepraszam za moje rozpisanie się, ale nie dało się krócej ;) )
Gość: milusińska, emil130.141.wp3.ptc.pl
2009/06/08 07:04:44
Zrobiłam swoje pierwsze brownies :)
Wyszło mi idelane czyli chrupiące na zew. a w środku wilgotne, ale dość niskie (ok.2-3 cm) takie ma być? - robiłam z połowy porcji. jedynie co mi przeszkadza to ta sól wyczuwalna, następnym razem wogóle ją pominę. piekłam 20 min. i chyba mogło być nawe 15 min. jeśli chodzi o czekoladę dałam pół na pół mleczną - gorzką. Nie lubię typowo gorzkich wypieków. generalnie cieszę się że zrobiłam to ciasto,,,,
Gość: naweelitka, dov35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/08 15:55:39
Ja także pokusiłam się na zrobienie tego ciastka :) Wyszło bardzo smaczne, piekłam 17 minut i jest idealne, chociaż kusi mnie aby natępnym razem spróbować wyjąc je z piekarnika trochę wcześniej :) Dodałam o wiele mniej cukru, robiłam z połowy porcji i wsypałam 200 gram, jeśli ktos lubi takie gorzkawe klimaty to polecam :)
Zastanawiam się jeszcze jak smakowałoby brownies np z suszaona żurawiną, albo rodzynkami... Dziękuję za kolejny udany przepis :)
Gość: madzia, pc0-219.gwardii.osi.pl
2009/07/31 22:05:37
udało się!!!!!!!!!!!!!! ciacho jest przepyszne i naprawdę proste :) oczywiście przepis nieco zmodyfikowałam ;) czekolada gorzka pół na pół z mleczną, mniej cukru i nieco dłużej piekłam ale robiłam z całej porcji
generalnie uwielbiam gotować i całkiem nieźle mi to wychodzi ale pieczenie ciast to moja pięta achillesowa ...po lekturze tego wspaniałego blogu zostanę chyba ekspertem w pieczeniu...dziękuję :* następne na tapecie to sernikobrownies i stefanka :) 2009/08/19 14:42:10
zastanawiam się właśnie nad upieczeniem tego ciacha, ale chciałabym to zrobić z połowy tej porcji i tak właśnie myślę, czy mała tortownica by się nadała? taka o średnicy 22-24cm?
2009/08/19 19:19:17
Witam serdecznie,
Jestem nowa i chcialam zapytac czym tak naprawde rozni sie Brownies o Brownies dla dzieci - czy tam ze jest mniej czekoladowy? 2009/08/19 22:03:38
jestem początkująca i mam zapewne głupie pytanie:czy piekarnik ma być rozgrzany?Chce upiec mojemu chłopakowi,wygląda powalająco,ale muszę byc wszystkiego pewna,bo jestem niezdarą...
2009/08/20 16:37:23
Upiekłam to ciasto w zeszłą sobotę. Jest proste w wykonaniu, a jakie pyszne! Zniknęło w dwa dni ;). To dopiero mój 4 placek, który zrobiłam sama. Teraz nabrałam ochoty na pieczenie! Chyba stanie się ono moim hobby ;) Pozdrawiam.
2009/08/21 16:02:44
Upiekłam je przed chwilą i muszę przyznać, że jest przepyszne :)! Warto było siedzieć i łuskać orzechy ^^ i naprawdę muszę przyznać, że w wykonaniu jest banalne i bardzo szybkie. Dziękuję Dorotko za ten przepis! PS. Uwielbiam twoje zdjęcia są tak samczne, że zjadam monitor ^^
2009/09/07 16:12:14
mam problem :) Chce upiec te brownies, ale mam tylko taka duza forme. zwykle robilam w ten sposob ze dzielilam forme folia aluminiowa na pol do polowy wrzucalam ciasto/jedzonko a polowe zostawialam wolna. Czy w tym wypadku tez bedize sie dalo tak zrobic? czy ciasto nie bedzie sie wylewac zza "podziałki aluminiowej"?
A moze da sie po prostu tak zrobic ze zamiast papieru do pieczenia uzyc wlasnie folli aliminiowej i uformowac ja tak zeby byla mniejsza od foremki? 2009/09/07 23:00:30
Wg mnie będzie sie niestety wylewać. A moze masz chociaż tortownicę?
2009/09/07 23:05:48
mam tortownice o srednicy 25 cm, w takiej trzeba bedzie zrobic z calej porcji?
2009/09/07 23:08:01
a mozna uzywac folii aluminiowej zamiast papieru? czy bedzie sie wtedy przypiekac?
2009/09/07 23:16:52
Z obliczeń wychodzi mi, ze trochę więcej niż z połowy porcji możesz zrobić. Minimalnie wiecej :)
Na folii alum. się nic nie przypali, jest lepsza niz papier do pieczenia. Moze się przykleić, ale nie przypalić. (choć nie mówię o piekarniku gazowym, moim rodzicom nawet na foli sie przypala, wiec wykładają podwójną warstwę ;) 2009/09/08 08:46:18
uch... ja tez mam piekarnik gazowy ale chyba jest jeszcze w miare ok bo do tej pory wszystko wychodzilo i nic sie nie przypalalo wiec najwyzej zrobie podwojna warstwe ;) ale te historie z piekarnikami gazowymi znam bo rodzice maja taki 20 letni :D i mama truje ze chce nowy a tata mowi "po co jest bardzo dobry" ;) efekt taki ze nie pamietam kiedy cos tam bylo pieczone :)
Wyprobuje dzis przepis i dam znac jak wyszlo :) 2009/09/10 13:56:22
ciasto wyszlo ekstremalnie zwarte :P a po przestaniu nocy w lodowce juz w ogole :P co zrobic zeby bylo bardziej puchate? nie wiem czy to tylko moje ale wyszlo po prostu jak jedna wielka cegla :P owszem w srodku jest mokre ale ledwo odrywam kawalki jest tak zwarte :P
2009/09/10 14:05:10
Nie wiem, czy az tak zwarte powinno być, jak opisujesz, ale brownies takie właśnie jest. Nie ma być puszyste. Moze coś ze składnikami namieszałaś? :)
2009/09/10 19:57:21
No nie wiem wlasnie. Ma konsystencje masla wyjetego z lodowki :P Dalam wszystkiego troche wiecej niz polowe :P ogolnie ok ale wole jak jest bardziej puchate. Mokre ale i puchate ;) no i nie wiem moze proszek do pieczenia cos takiego spowoduje?
2009/09/10 20:40:17
Nie powinno mieć konsystencję masła wyjętego z lodówki. Możesz spróbować z proszkiem. Albo upiec inne ciasto czekoladowe?
2009/09/14 22:13:20
Wreszcie nadszedł czas na mocno czekoladowe ciacho, a że będzie to moje pierwsze brownies, to w związku z tym parę pytań do Ciebie :
- podana ilość cukru 380g dotyczy całej porcji? dodam tylko że Twoja redukcja cukru w innych wypiekach jest dla mnie na PLUS, - i drugie pytanie czy muszą być te orzechy?czy popsuje się cały efekt smakowy, ewentualnie czy zamiast mogą być migdały? Chcę upiec z połowy porcji także blaszka/tortownica 24cm powinna być ok? Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc :))) Pozdrawiam wieczorowo 2009/09/14 22:16:34
Tak, 380 g to ilość cukru na całą porcję. Nie muszą być orzechy, ale warto, bo jest smaczniejsze, mogą być również migdały. Taka tortownica będzie idealna.
pozdrawiam :) 2009/09/14 22:26:01
oj dzięki za błyskawiczną odpowiedź, to musi poczekać do jutra na orzechy :)
2009/09/15 21:46:33
mnnniam ...przepyszne ...konsumuje jeszcze ciepłe:)
dzięki za przepis i pozrawiam 2009/09/16 10:12:21
brownies po nocy spędzonej w lodówce jest nieziemskie w smaku ( aż żałuję ze upiekłam z tylko z połowy porcji)
pozdrawiam serdecznie :) 2009/09/19 14:29:00
kazde jedno brownies robi sie bez proszku do pieczenia - to je odroznia od ciasta czekoladowego :)
2009/10/08 16:59:53
Jakoś bałam się upiec brownies... w końcu sie odważyłam - czekam aż przestygnie, pachnie cudownie... mam nadzieję, że w smaku będzie równie oki... i, że obejdzie bez tekstów typu 'niedopieczone' - w razie co wszamam sama a co ;p pozdrawiam...
ps. po poczcie swojej prywatnej i służbowej Twoja stronka Dorotus to moja stała opcja w internecie - uzależniłam się : a jakie fajne to uzależnienie... : pozdrawiam
Gość: bilunia, 78.96.200.7*
2009/12/31 21:56:26
wlasnie placek brownies opuscil moj piekarnik; wyglada pysznie, smakuje pysznie, choc na poczatku, po odkrojeniu brzegu ciasto wygladalo na suche, jest mokre w srodku, nie wiem czy nie za mokre?
mam pytanie: czy na koncu wszystkie skladniki ciasta mieszac mikserem? i co to znaczy ze jaja maja byc roztrzepane? ubite mikserem? ja ubilam wszystko razem: vanilie, jaja i cukier....czy to ma wplyw na konsytencje ciasta? bede wdzieczna za podpowiedzi :)))))) ach i szarlotka - przepyszna - sukces murowany zawsze! wszystkiego dobrego w 2010! 2010/01/01 14:26:35
Jajka mają byc tylko roztrzepane, nie ubite mikserem. Wszystko mozna wymieszac mikserem na małych obrotach lub łyzką, nie powinno miec to wpływu na konsystencje ciasta. Brownies sa b. wilgotne w srodku.
pozdrawiam 2010/01/17 14:08:07
Dorotus czy to ciasto mam piec do suchego patyczka?
Troszkę mi z wierzchu popękało i jest urocze :) Ale nie wiem jak długo mam je trzymać w piekarniku :( 2010/01/17 18:00:25
Nie, nie będzie nigdy suche, choc z drugiej strony nie będzie na patyczku surowego ciasta.
2010/01/29 08:35:29
Wspaniale ciasto, dodalam jeszcze troszke mniej cukru, niz sugerowala Dorotus. Nie moglismy sie wczoraj oderwac! I przede wszystkim, blyskawicznie sie je robi, samo przygotowanie zajmuje moze 20min, plus pieczenie. Pozdrawiam!
Gość: anek, chello087207236189.chello.pl
2010/04/14 22:35:19
a czy można zamiast nie solonego masła dodać takie zwykłe polskie?blog-rewelacja!
2010/04/15 09:04:03
Przecież niesolone masło to najzwyklejsze masło, jakie można dostać w polskich sklepach. Pozdrawiam!
2010/04/15 11:55:53
Anek... masło niesolone, to właśnie takie zwykłe polskie masło ;)
Pozdrawiam i życzę pysznego brownie :) Patrycja
Gość: Ola, dsy108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/17 13:28:57
Czekoladę powinno się roztapiać w kąpieli wodnej - ja niestety trochę przypaliłam. Zamiast orzechów będą migdały. Ciasto jest jeszcze w piekarniku i pachnie obłędnie! Jeszcze napiszę jak wyszło...
Gość: Ola, dsy108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/17 17:08:50
Pyyycha!!! Na zimno jeszcze lepsze! Upiekłam dla gości, a połowę zjadłam sama!!! Czym ja ich teraz poczęstuję??? ;-)
2010/05/09 11:33:43
Zanim jeszcze poznałem Twój blog usłyszałem wiele wspaniałego o brownies. Zacząłem szukać przepisów. Na portalach kulinarnych było ich bardzo dużo. Znalazłem też mnóstwo na YouTube i trafiłem też na właśnie ten przepis Nigelli. Jest fenomenalny! Mając pewnien problem pomyślałem sobie, że Dorotus na pewno ma właśnie ten przepis i znalazłem. Teraz zwracam się z pytaniem. Zwykle piekę to ciasto w formie 23 na 28 cm. Jest wyższe i dlatego w piekarniku leży sobie 40 minut. Wydaje mi się, że jest wtedy za suche. Jak sądzisz, kupić taką formę jak Nigella radzi i piec te maksymalnie 25 minut? Czy to coś pomoże?
2010/05/09 12:00:35
Ja czasem też piekę dłużej niż 25 minut. Brownies powinno być płaskie, jak jest wyższe, zmienia się czas pieczenia i rzeczywiście może wyjść inne. Zamiast od razu zmieniać formę zmniejsz proporcje i upiecz w tej wyższej formie, wtedy będzie niższe i zobaczysz, czy warto inwestowac w foremkę do brownies ;)
pozdrawiam :) 2010/05/22 21:23:12
Byłem w zeszłym tygodniu w IKEA i kupiłem parę nowych form. Między innymi taką kwadratową 20x20. I brownies z niej miało idealną grubość, tylko popełniłem jeden wielki błąd. Zagapiłem się i zajrzałem do ciasta po 22 minutach pieczenia. Było za suche i mało "maziowate". Następnym razem zaglądnę już po 15. Tym razem robiłem z czekolady 90% i z takiej jest najlepsze. Śmiesznie, było też jak po dodaniu jajek masa mi się zwarzyła. Dodałem cukier i nadal nieciekawa, więc przełożyłem do miksera z przystawką do ubijania i po około minucie było OK. Pozdrawiam!
Gość: Kornel, host-abn-93-89-198-108.tkk.pl
2010/05/30 16:11:10
U mnie póki co kompletna klapa. Tzn. ciasto jeszcze się studzi, ale po 25-30 minutach pieczenia było całkowicie surowe w środku. Trzymałem jeszcze ze 20 minut i wyrosło na ok. 7 cm, prawie na wyskokość blachy. Ale nie poddaję się, na pewno spróbuję jeszcze nieraz :)) No właśnie, może blacha jest nieodpowiednia, albo złe proporcje składników... zobaczymy.
Gość: Kornel, host-abn-93-89-198-108.tkk.pl
2010/05/30 16:33:45
Mały EDIT:
co prawda trochę za wysokie, ale jednak wyszło PYSZNE. Właściwie to niemal jak na zdjęciu :)
Gość: Natala, 87-205-236-27.adsl.inetia.pl
2010/07/30 23:05:35
Mmmmmmmm...brownies wyszło przepyszne, pychotka! Ja również piekłam z połowy porcji bo z całej byłoby za wysokie. W sumie trzymałam w piekarniku ok 17 min. i wyszło naprawde idealne. Prawdziwe brownies :):)
Gość: Skrzaciik, chello089077243216.chello.pl
2010/08/03 17:59:14
Mam pytanie czy w blaszcee o ile sie nie myle 34x24 mam zachować normalne proporcje czy z połowy składników zrobić ?
2010/08/07 11:27:35
rewelacyjne ciasto i nawet taki antytalent jak ja potrafi go zrobić ;) jest to moje pierwsze ciasto w życiu i......... UDANE!!!!!
Gość: Lena, ehs198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/08 17:35:06
Mam pytanie, czy musi być ekstrakt z wanilii? Czy mogę dodać aromat waniliowy? U nas w sklepach nie ma ekstraktu waniliowego:-(
Gość: , b58.rwd.prospect.pl
2010/10/16 15:09:29
a ja piekłam 20 minut i jest suche w środku:( cy włożenie na noc do lodówki coś zmieni?
Gość: Iwona, 77-254-152-205.adsl.inetia.pl
2010/10/16 20:45:54
Piekłam to ciasto wielokrotnie, jest suche gdy wyłoży się na zbyt dużą blaszkę.
Ja piekę tak jak sugerowała p. Dorotka z połowy porcji, lecz w tortownicy o średnicy 25 cm., 19 min. (nie dłużej) w temp. 190°C. Wychodzi fantastyczne! To jest ulubione ciacho mojego Męża:-) Życzę wszystkim bardzo udanych wypieków :-) Pozdrawiam Iwona
Gość: bablina, 178.73.48.6*
2010/10/31 16:23:38
Zrobiłam ciasto z połowy porcji w tortownicy o śr.25 cm i bez soli- wyszło pyszne! Niestety wariacja z czekoladą mleczną i wiórkami kokosowymi skończyła się zakalcem... ;/
Gość: julaga, arm54.internetdsl.tpnet.pl
2010/11/06 22:53:09
Czy ciasto straci swój smak jeśli nie dodam ekstraktu z wanilii?
Gość: mloda_kuchareczka, blk-7-178-35.eastlink.ca
2010/12/03 10:35:47
I nie straci smaku jak ekstrakt bedzie cytrynowy a zamiast masla margaryna, a i "pudru" mniej i pieczenia 28 minut :)))) ... nie wspomne juz o zastosowaniu okraglej blachy a'la tortownica .... coz, u mnie znow bylo "kulinarne rzezbienie" ale efekt .... MNIAMUSI :))))))) i uzalezniajacy ;) Uratowalam odrobinke ;) , zeby przetestowac jak bedzie smakowac po nocnym "lezakowaniu" ..... a Owsiane ciastka z zurawina znow "w poczekalni" :((((
Jeszcze raz dziekuje za inspiracje :)
Gość: mloda_kuchareczka, blk-7-178-35.eastlink.ca
2010/12/03 18:44:59
Nie moglam, nie podzielic sie wrazeniami ... a brownies po "lezakowaniu" jest .... jak dobry film, ktory nawet po zakonczeniu "kotluje sie" w glowie i zacheca do ponownego obejrzenia i zwrocenia uwagi na inne szczegoly ....
A dla poszukujacych innych smakow w smakach ;) ... polecam brownies polane odrobina pewnego irlandzkiego specjalu (wersja zwlaszcza dla Pan) lub ze smietana .... ech, i tylko zal, ze w domu nie ma lodow, bo wlasnie mi sie zamarzylo takie cieplutkie brownies z kulka mietowa ........
Gość: Aleks, nat4-230.ghnet.pl
2010/12/04 11:39:55
Witaj,
z okazji urodzin zrobilam Twoje Brownie i przynioslam do biura (duza korporacja dzial IT- 95% facetow)... ciasto zniknelo w 30 sekund, cudem uratowalam 4 kawalki dla spoznialskich- po 1 minucie przychodzi do mnie Top Manager i zebra o 2gi kawalek...top managerowi w tej kwesti sie nie odmawia- wiec uradowany moja hojnoscia zerwal sie po ciacho z taka werwa ze potknowszy sie o moja torebke uslyszelismy glosne "trachprrrrrrprrrrrrciachprachtrach"....szef tylko zdarzyl sie chwycic za spodnie, albo za to co powinno spodniami na szwie byc a juz nie jest :D Dziekuje za te chwile placzu ze smiechu i ciasto dla ktorego duzo warto... :)
Gość: odczasowiczka, 89-79-158-150.dynamic.chello.pl
2011/01/05 20:54:42
Pyszne wyszło:), robiłam na blaszce 23x23, składniki zmniejszyłam o połowę zaokrąglając w górę;). Czasem taka pyszna beza się zdarzy, też na zewnątrz chrupie a w środku smaczna mokra, jakby gumowa trochę;), to takie ciasto, tylko smaczniejsze. A syte rzeczywiście jest bardzo, ale tylko chwilkę:).
Gość: Kasia, btv246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/09 16:29:39
Zostaję wielką fanką tego ciasta! Wyszło idealne, podawane na ciepło z bitą śmietaną stanowi cud świata.
Przepis genialny, zredukowałam tylko ilość orzechów za którymi nie przepadam, dodałam trochę płatków migdałów.. Pychota. Choć domownicy bardziej polubili wcześniejszego 'czekoladowego dalmatyńczyka'. Jesteś genialna! Dziękuję za wszystkie przepisy :*
Gość: jola, 77-255-66-93.adsl.inetia.pl
2011/01/17 22:22:28
mam pyanko, czy można dać zamiast masła margarynę do brownies?
2011/02/02 07:30:20
mam pytanko: podane przez ciebie składniki są na blaszke o wymiarach 17x27?
Gość: Monika, drsd-4db3e081.pool.mediaways.net
2011/03/06 15:38:25
Czyli to co jest w przepisie to jest calosc a ty wzielas z tego polowe tak? Bo tez nie bylam pewna czy to jest juz polowa przedstawiona czy Ty to jeszcze powdzielilas.
Upieklam na impreze to brownies. SUPER! Pycha, wszyscy zachwalali. Tylko dalam 300g cukru pudru i pieklam chyba kolo 40min: najpierw 25-okazalo sie calkiem plyne w srodku, potem jeszcze 5min, potem jeszcze z 10 albo nawet 15. W kazdym razie wyszlo takie jak powinno - upieczone na zewnatrz a w srodku miekkie:) 2011/03/10 14:10:35
Dzisiaj upiekłam to cudo i przed sekundą skończyłam pierwszy kawałek. Jest.... CUDAŚNE !!!!!!
Upiekłam całą blaszkę i tak się zastanawiam... Niektóre ciasta można śmiało porcjować i wrzucić do zamrażarki. Czy Brownies nada się do takiego "przechowania na dłużej"? W sobotę jadę do mamy i chciałabym aby spróbowała tego cuda, a obawiam się, że za 2 dni już nie będzie takie świeżutkie i smaczne...
Gość: Lara, 178-37-147-37.adsl.inetia.pl
2011/03/27 18:44:16
Właśnie upiekłam Brownies, ale w takiej wysokiej formie... pieczę ciasto już ponad godzinę i nadal mam budyń w środku. :( Co robić? ;(
2011/04/07 15:16:48
Pyszne to brownie! Ma się ochotę od razu zjeść pół blaszki. Polecam z całego serca!
Gość: monika, 89-73-167-8.dynamic.chello.pl
2011/05/03 11:36:07
hmm - moje piecze sie juz 30 min w temp 165 stopni i wykałaczka wychodzi mokra :( grzanie góra+dół
2011/05/03 11:40:17
Może tak być - brownies 'piecze się' w sensie 'dochodzi' nawet po wyłączeniu piekarnika.
Gość: Dora, user32-042.satfilm.net.pl
2011/05/03 14:13:34
re-we-la-cja!!! mogłam tylko 3 min wcześniej wyjąć z pieca ale to do poprawy następnym razem:) i dałam tylko połowę cukru pudru, a orzechów 200g i 200g rodzynek sułtańskich. Dobrze, że piekłam późno wieczorem bo dziś dopiero jest pyszne!
Gość: sweetie, 178-36-238-199.adsl.inetia.pl
2011/05/07 19:02:27
upiekłam je przed godzinką po raz pierwszy, dodałam odrobinkę rumu zamiast esencji waniliowej, której nie miałam, jest idealne....niech mnie ktoś powstrzyma zanim zjem całe sama....i pęknę
Gość: gosia nott, cpc1-stap3-0-0-cust36.12-2.cable.virginmedia.com
2011/06/02 19:36:27
moja rodzina jest zaskoczona skąd u mnie taki talent do pieczenia. nic im nie mówię że to kwestia takich świetnych przepisów. w dodatku napisanych jak krowie na rowie. a mi takich trzeba, jako początkującej. proszę tak trzymać dalej, świetny blog :)
Gość: sweetie, 178-37-29-123.adsl.inetia.pl
2011/07/05 21:37:51
upiekłam drugi raz, znów jest pyszne, to chyba to ciasto, które za każdym razem wychodzi lepsze, mam nadzieję że dotrwa do jutrzejszych gości :))
Gość: Urszula, 62.242.105.7*
2011/07/15 06:36:18
Witam, a czy temperatura piekarnika jest z termoobiegiem?? Pozdrawiam
Gość: wiks, host-86-63-140-15.nplay.net.pl
2011/07/24 21:10:47
Wyszło pyszne, cudowne, rozpływające się w ustach!
Od początku wiedziałam, że brownies to coś, co tygryski lubią najbardziej. ;) Zrobiłam niższe - z 2/3 porcji w blaszce rozmiarami zbliżonej do tej proponowanej przez Nigellę. A 50g posiekanych orzechów włoskich - mi absolutnie wystarczyło. Pyyycha... Uchowało się jeszcze kilka kwadratów na jutro. :) 2011/08/24 17:17:49
dzisiaj upiekłam, niesamowicie czekoladowe, ale trochę się kruszyło, nie tak jak beza oczywiście, jednak czy to normalne?
Gość: Palulka, aemx144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/26 12:52:43
Właśnie wyciągnęłam z piekarnika- brownies wyszło CUDOWNE, mimo że jeszcze gorące nie mogłam się oprzeć pokusie skosztowania :D mega czekoladowe, wilgotne w środku, chrupkie na wierzchu ;) dodałam kilka kropel aromatu arakowego - pachnie nieziemsko ;)
Gość: Bulwka, abig224.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/04 11:37:16
Kiedyś już robiłam Brownies i byłam święcie przekonana, że coś źle zrobiłam, że tak się kleiło w środku, ale owszem było przepyszne :D Polecam blachy do Brownies (taką blachą uszczęśliwiła mnie moja Druga Połowa) - jest to blacha z 'wyciąganym' dnem i specjalnym 'porcjownikiem' więc nie trzeba kroić ciasta po upieczeniu, już jest pokrojone na blaszce :D ba, co ja mówię, na pewno znasz tę blachę skoro robisz takie pyszności! :)
2011/10/17 19:36:55
Mam takie pytanie ogólne do wszystkich brownies. Bo w różnych miejscach spotykam się z różnymi i to skrajnymi opiniami na temat trzymania tego ciasta w lodówce. Raz widzę, że długi leżakowanie w lodówce dodaje walorów smakowych, a raz że to w ogóle zbrodnia. Więc jak to jest? Pani uwierzę :)
2011/10/18 11:28:59
Ja lubię trzymać brownies w lodówce, choć to rzeczywiście może zależeć od upodobania :-).
Gość: kakusia, 89-74-233-26.dynamic.chello.pl
2011/10/21 20:22:16
Witam,
Upiekłam, pachnie pysznie, niestety popękało na całej długości. Wiecie może dlaczego? Ale i tam zjem :) Piekę od roku z tymi przepisami i zawsze pyyyszne. Pozdrawiam, Kakusia
Gość: kakusia, 89-74-233-26.dynamic.chello.pl
2011/10/23 09:10:44
20 minut :)
Ale pyyyyszne wyszło.
Gość: aga, 178-37-137-69.adsl.inetia.pl
2011/11/27 12:40:29
Upiekłam brownies w ten pochmurny, deszczowy weekend. I bardzo dobrze, bo skutecznie poprawiło humor! :D Często piekę ciasta, ale kiedy ostatnio jadłam takie pyszne już nie pamiętam. I tak pięknie pachnie czekoladą... :)
Gość: asiana89, 195-93-143-81.pljtelecom.pl
2011/12/08 19:11:29
Te 180 stopni to przy termoobiegu czy przy jednej górnej grzałce? :) Btw. uwielbiam Twojego bloga! Jak patrze na te wszystkie smakowitości to mam ochotę zrobic wszystkie na raz :D
2011/12/13 18:38:39
Uwielbiam ten przepis. Każe brownie robię własnie z tego. Własnie siedzą w piecu browniesowe muffinki :)
Zmniejszyłam ilość składników do mojej blachy przz co ciut go zmodfikowałam, ale to moja podstawa :) Pycha!!
Gość: DorHei, eit42.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/15 08:44:22
Hej! Mam pytanko! Przepis w tych proporcjach jest na jaka blache{wymiary]?
2012/02/06 08:28:27
W końcu się odważyłam! Z duszą na ramieniu sprawdzałam po 30 min efekt pieczenia patyczkiem - w środku troszkę surowe. Dałam mu jeszcze 10min czasu. Wyciagnęlam z piekarnika odczekalam 15 minut i wyciagam z blachy. O matko na spodzie na srodku nadal surowe! :( Spowrotem do piekarnika już letnie ciasto i pieczenie tylko od spodu. 15 minut i w końcu koniec pieczenia. Nie jestem pewna czy miało już dobrą konsystencję. Po nocy w lodówce w smaku rewelacyjne. Mam mini piekarnik taki na małą blaszkę i już wiem, że 25 minut to stanowczo za mało. Może jeszcze kiedyś się odważę upiec Brownies..
2012/02/06 09:40:13
Ile dłużej albo w o ile wyższej temperaturze trzeba piec ciasta w piekarniku bez obiegu??
2012/02/06 09:54:28
Odrobine dluzej, lub w ogole, wszystko zalezy od piekarnika. Przeczytaj, jak sprawdzic, ze brownies jest gotowe, ale nie jest to takie proste, poniewaz ono piecze sie jeszcze po wyjeciu z piekarnika.
Gość: agnezz, 143-goc-24.acn.waw.pl
2012/02/07 15:57:24
Upiekłam, ale niestety za długo piekłam bo wyszedł suchy i twardy. Ale w smaku bardzo dobry.:)))
|
Spis treści
Za pozostawiony komentarz bardzo dziękuję :). Wszystkie uważnie czytam, choć nie jestem w stanie na każdy odpowiedzieć. Spam, komentarze obraźliwe, komentarze z wklejonymi linkami (reklama) - będą usuwane.
Nie kopiuj zdjęć! Wszystkie zdjęcia są własnością autorki blogu. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i umieszczanie na innych stronach internetowych lub w publikacjach drukowanych.
Bądź na bieżąco
Moje Wypieki on Facebook
|
tak te czekoladowce to mają,przepysznego Dagmarki brownies z masą cytrynowa też nie dało się dużo zjeść